Skocz do zawartości

Czy opłaca się kupować przysmaki Hp ? Czy zrobić samemu ?


Rekomendowane odpowiedzi

Czy zamiast tracić kase i kupować rzeczy z Hp , nie lepiej samemu robić ? Nie mam kasy na razie , a bardzo bym chciała chomikowi zrobić takie przysmaki . Widzę , że jemu batdziej smakują suszki , niż świeże owoce . Jakie owoce i warzywa mam ususzyć ? I gałązki , mogę z domowego ogródka wziąć z jabłonki ?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Warzywa i owoce możesz suszyć praktycznie wszystkie, które znajdują sie na liście żywieniowej:

http://e-chomik.pl/lista-zywieniowa-co-podawac/

Co prawda arbuza raczej nie ususzysz (teraz i tak ich nie ma więc nie ma się co martwić), ale większość bez problemu ;)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Banany kiepsko się suszą, polecam kupować gotowe. Ale różne inne warzywa i owoce sama suszyłam w suszarce : ) Tak na kaloryferze to chyba nie bardzo wychodzi, chociaż jak byłam dzieckiem to suszyliśmy tak jabłka na sznurku. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 9 months later...
Gość rafales

Ja wolę sam ususzyć, oczywiscie w miare możliwości, bo mieszanka podstawowa z HP to w dużej mierze miazga/pyłek. Paczki walają się po magazynach, wtedy dochodzi do zbytniego rozdrobnienia towaru, jak później dawać to zwierzakom?

 

Inne może tak, bo masz gotowca od razu, mniej zachodu, a za 3zeta z hakiem nie warto nawet suszarki grzybowej uruchamiać.


Zastanawiałem się nad tym, czy nie zrobić suszenia na większą skalę, może by wiecej osób było chętnych, co? Mam nieco drzew owocowych, w tym roku robiłem mocne cięcie, mogłem ususzyć co trzeba. pisałby się ktoś na taką współpracę?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak ja ususzyłam sobie w suszarce warzywa i owoce "na większą skalę" (w sensie dużych ilości na zapas) to po zużytej połowie zaczęły się psuć. Nie wiem, czy inne sposoby na suszenie dałyby długotrwały efekt.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość borubar

Myślę, że ususzyły się zbyt szybko, dlatego potem się popsuły, względnie były niedosuszone...

 

Ja może nie tyle owoce będę suszył na wiosnę, ale zioła i pędy, gałązki liściastych i owocowych. tyle, że na bank będą one cieńsze niż te oferowane prze HP.

Mam własne drzewa owocowe, a muszę je przecież ciąć, obok pełno lasów, gdzie kilka gałązek drzewom nie zaszkodzi. zioła też się znajdą, bez problemu. Jeśli nie będzie ziół, kupię doniczkę, zasadzę, zbiorę i wysuszę. tak robię z bazylią, miętą, tymiankiem, dlaczego nie robić z innymi?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 5 months later...

Jakiś czas temu ususzyłam dla siebie poszatkowaną natkę pietruszki. Mogę ją podawać chomikowi? Póki co dawałam jej po takim większym listku i bardzo jej smakowała :) nie wiem tylko jak się mają takie produkty ze sklepu/warzywniaka/targowiska dla gryzoni? pewnie najlepiej podawać rzeczy z własnego ogródka? 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no pewnie że można tą pietruszkę:)

z ogródka w pewnym miejscu, bez spalin, oczywiście najlepiej ale jak się takiego nie posiada to cóż poradzić - ja kupuję wszystko w warzywniaku.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to i ja się dołączę. A co powiecie o suszeniu młodej pokrzywy a nawet takiej bardziej wyrośniętej? 

Ostatnio zauważyłam, ze jak się ładnie drobno pokroi pokrzywę ona szybko schnie i robi się z niej suszona pokrzywa (ta bo co innego robi się z pokrzywy jak się wysuszy :blink: ...). 

Może jakoś da się ją również przetrzymać dla chomiczka i podawać mu taką "naszą"   :D

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no to super :) będzie dostawała raz na jakiś czas :) my gałązki jabłonki zerwaliśmy z drzewa z ogródka mojego chłopaka, ale chomik nie jest tym szczególnie zainteresowany. Za to szaleje za brzozą (taką z wywierconymi dziurkami z zoologicznego) i ją obgryza. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

korci mnie żeby zacząć suszyć przynajmniej takie łatwo dostępne owoce/warzywa jak jabłko, marchewka czy pomidor ;)
Ostatnio posadziłam w trzech doniczkach zioła :D będzie co suszyć :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja polecam z całego serca, suszenie samodzielnie :) U mnie co roku cały strych zawalony zielskiem, ale musi starczyć też dla prośków i królika, więc zapas musi być. Najwięcej wpada późnym latem, kiedy maliny i winogrona są ścinane. Wtedy całe gałęzie u mnie lądują.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja zioła rozkładam na strychu na gazetach albo jakichś deseczkach i jestem zadowolona z efektu. Warzywa i owoce do piekarnika na małą temperaturę, chociaż prądu dużo zżera. Co masz dokładniej na myśli? ;)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...