Skocz do zawartości

Chomiki syryjskie - miot szuka domku


Rekomendowane odpowiedzi

Gdyby ktoś starał się udowodnić, że nie tylko rodowodowe hodowle mają rację bytu pokazując swoją nierodowodową hodowlę z odpowiednim zapleczem, pokazał że zapewnia zwierzakom właściwe warunki to mogłaby być ciekawa dyskusja - dyskusja na argumenty. Dlatego liczyłam, że może misha pokaże jakieś zdjęcia swojej "hodowli".

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 65
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

O, tak łatwo nie uciekniesz!   To jest forum DLA CHOMIKÓW, a nie allegro czy inna Tablica - tam też cię znajdziemy, bo codziennie poszukujemy tam zwierząt, które potrzebują pomocy.   Rozmnażając

Gdyby świat opiekunów zwierząt miał wyglądać tak, jak Ty to sobie wyobrażasz, to byłby to strasznie smutny świat... Są osoby pragnące chomiczka z hodowli i takie, które chętnie przygarną jakąś kulkę z

Ja mam 21 lat (ot, kilka dni temu było +1 i nie jest to powód żeby twierdzić, że nie mam 10 lat, a 21 - o boziu, jakaż ja dorosła! :P A tak na poważnie, nie wiek, a poziom zarówno wiedzy jak i tego ja

Ja mam 21 lat (ot, kilka dni temu było +1 i nie jest to powód żeby twierdzić, że nie mam 10 lat, a 21 - o boziu, jakaż ja dorosła! :P A tak na poważnie, nie wiek, a poziom zarówno wiedzy jak i tego jak prowadzi dyskusję świadczy o człowieku) i wybacz, ale zwyczajnie uważam, że to co zaprezentowałaś puka do dna od spodu. Poziom przedszkola, brak podstawowej wiedzy z zakresu genetyki gatunku (bo może jakąś tam ze szkoły masz.. ale nawet nie umiesz poprawnie nazwać fenotypów, a jakakolwiek uwaga "nie po Twej szanownej myśli" jest dla Ciebie "hejtem" - i Ty masz czelność jeszcze dyskutować i nazywać innych "idiotami"? Pokory dziewczyno). Może i faktycznie, bezpośrednia krzywda im się nie dzieje (nie podtapiasz ich, nie głodzisz, nie przypalasz żywcem itp.), ale szkodzisz na zupełnie innym "podłożu" - samo skojarzenie zwierząt NN jest już nieodpowiedzialne (genetyka oraz rozeznanie w populacji się kłania, zwłaszcza skutki kojarzenia zwierząt o zwężonej puli genetycznej oraz spokrewnionych, tj. inbreed - na pewno w szkole mieliście.. i powinnaś doskonale wiedzieć do czego doprowadza długotrwały chów wsobny). No, ale jeśli krzywda to tylko fizyczne lub psychiczne znęcanie się oraz zaniedbanie, a już rozmnażanie dla zachcianki bez jakichkolwiek podstaw i wiedzy (wybacz, ale gadka szmatka o tym co widziałaś w technikum nie ma tu za wiele do rzeczy, fakt bycia w takim technikum + wiek nie jest "przykrywką" - zjeździłam sporo świata i widziałam tyle krzywdy, tyle niesprawiedliwości i zaniedbań w stosunku do zwierząt jak i ludzi, że to się dopiero w głowie nie mieści..). Dorośnij, po prostu dorośnij. I nie nadużywaj modnego terminu "hejt" w stosunku do osób, których jedynym "błędem" wg Ciebie jest brak poparcia tej całej dziecinady - jak łatwo obecnie wszystkich "bee" nazwać hejterami.. ;)

 

Zachęcam do rzucenia okiem: http://artykuly.e-chomik.pl/hodowla-chomikow-krok-po-kroku/

Zwyczajnie nie po to pisałam ten tekst, żeby powtarzać tutaj całość - może skorzystasz, może "olejesz", ale to już Twoja sprawa i Twojego podejścia nie tyle do forum i użytkowników ile do samej wiedzy i zwierząt.

 

Edycja:
Z chęcią odniosłabym się do Twoich argumentów - oj, wszyscy tu chyba znają moje zamiłowanie do racjonalnej dyskusji :) O ile tematu nie zamkniecie to wieczorem - teraz niestety brak czasu, bo uczelnia wzywa.. Błagam, nie zamykajcie mi tematu do wieczora (tak ok. 20)! :D

Edytowane przez Risa
  • Upvote 8
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdyby świat opiekunów zwierząt miał wyglądać tak, jak Ty to sobie wyobrażasz, to byłby to strasznie smutny świat... Są osoby pragnące chomiczka z hodowli i takie, które chętnie przygarną jakąś kulkę z adopcji. Ja akurat zaliczam się do jednej i do drugiej grupy. Równie gorąco namawiam do adopcji jak i kupienia zwierzaka w sprawdzonej hodowli. I dotyczy to wszystkich gatunków zwierząt. Z innych opcji korzystają osoby niezaznajomione z etyką nabywania pupili, które jeszcze bardzo wiele muszą się nauczyć. Nic w tym dziwnego, że hodowca tak samo namawia do adopcji - bo on ma świadomość tego, że jego maluszki przyszły na świat w bardzo przemyślany sposób, od początku otoczone miłością i z racji tego, że jest idealistą w tym co robi, ma warunki, żeby malce, które nie znalazły od razu swoich opiekunów  mogły u niego zaczekać, w komfortowych warunkach, kochane i wypieszczone. Wie, że innym śpieszy się bardziej  by w końcu zaznać miłości i dobrych warunków. A kupujący, którym warto powierzyć zwierzaka, czy to z metryczką czy bez bardzo chętnie przystają na warunki adopcyjne, bo nie mają nic do ukrycia i bo biorą do siebie zwierzę z prawdziwej potrzeby serca a nie chwilowej fanaberii bądź chcąc okroić i zminimalizować pewne wydatki związane z optymalnym wyposażeniem dla pupila. Jedni opiekunowie wolą chomiczka z adopcji, który praktycznie jest bardziej narażony na problemy zdrowotne i są gotowi na różne niespodzianki. Inni wolą chomiczka z hodowli, bo są bardziej spokojni o jego zdrowie i fachową pomoc hodowcy w każdej najdrobniejszej sprawie. Jedni i drudzy muszą być jednak na tyle kompetentni i mieć takie zaplecze, że proces adopcyjny będzie przebiegał szybko i gładko. I tacy właśnie są! To ci, którzy albo tej wiedzy mają bardzo mało albo wcale korzystają z wygody farm, pseudohodowli i innych tanich, niewymagających opcji. A jeśli kiedykolwiek spotkałaś prawdziwego hodowcę, który chciał znać kolor Twoich majtek, to przykro mi, ale chyba trafiłaś na zboczeńca i fetyszystę. 

 

 

  • Upvote 8
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie krzywdzę zwierząt.

Nie uważam, że jestem lepsza, bo inni są gorsi.

Nie traktuję zwierząt jak zabawki.

Oceniając mnie po paru postach na forum pokazujesz, że jesteś płytka i ograniczona. Robisz coś dla zwierząt, poza wklejaniem bannera na forum? Wiesz, swoją drogą, że to hipokryzja, rozmnażać zwierzęta i jednocześnie nawoływać do adopcji? Co z tego, że masz hodowlę z papierami. 99% osób, które chcą mieć chomika nie kupią takiego z rodowodem, bo chcecie znać wszystko, włącznie z kolorem gaci nowego opiekuna. To nie są tygrysy sybeyjskie, tylko chomiki, trzymane WYŁĄCZNIE po to, żeby móc je obserwować i cieszyć się nimi. Jeśli wyjrzałabyś trochę dalej niż to forum i niż czubek własnego nosa zobaczyłabyś, jak naprawdę wygląda świat ludzi zajmujących się zwierzętami. Przede wszystkim nabrałabyś pokory i szacunku do innych, co bardzo by się przydało. A jednocześnie wyleczyłabyś swoją krótkowzroczność i arogancję.

 

Diano D. - nie mam powodu, by dostawać nauczkę, bo nie zrobiłam nic złego. Domy dla chomików są, jeśli tu nikt się nie znajdzie.

 

 

Dziękuję, żegnam.

 

Adminów proszę o zamknięcie tematu.

O, tak łatwo nie uciekniesz!

 

To jest forum DLA CHOMIKÓW, a nie allegro czy inna Tablica - tam też cię znajdziemy, bo codziennie poszukujemy tam zwierząt, które potrzebują pomocy.

 

Rozmnażając na bezdurno zwierzęta krzywdzisz je. Krzywdzisz nie tylko młode, ale i matkę. Zawsze możesz sprawdzić na sobie, jak to fajnie się jest w ciąży i jak fajnie się pada ze zmęczenia, niańcząc dziecko. Niańczenie iluś dzieci jest dla średnio myślących zdecydowanie bardziej kłopotliwe i wyczerpujące. Tym samym potraktowałaś chomiki jako zabawki!

 

Ile dobrego dla chomików zrobiła Podrik dowiesz się, jak przeczytasz tak z połowę forum. Nie masz moralnego ani żadnego innego prawa się jej czepiać!

 

Wytykanie innym, że są płytcy i ograniczeni jest co najmniej niestosowne. Wskazówka - częściej patrz w lustereczko. Czasem prawdę powiada...

 

Moim zdaniem twoje zachowanie - jak to wytykasz innym - bez szacunku, pokory, aroganckie - świadczy o tobie. Źle świadczy.

 

Jak dotąd, zaprezentowałaś się z bardzo złej strony. Może czas zaprezentować się z lepszej (o ile takowa posiadasz)?

 

Przez takich jak ty, nieodpowiedzialnych psudohodowców, cierpią zwierzęta!

 

Myślę, że pora dorosnąć. Nie pełnoletniość decyduje o dorosłości, niestety. Moim zdaniem kwalifikujesz się do przedszkola. Do średniaków.

  • Upvote 9
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pokaż zdjęcia rodziców, klatek lub terrariów, w których mieszkają i przygotowane miejsce dla samczyków, w którym będą mieszkać po oddzieleniu od mamy.

 

Na fejsie nie bywam, choć chyba nawet mam tam konto. Mam naprawdę co robić w kwestii opieki nad chomikami - chorymi, porzuconymi, niechcianymi, niepotrzebnymi, niespodziankami, pogryzionymi w sklepie - daję im dom, miłość i zapewniam opiekę weterynaryjną pewnie lepszą, niż mają niektórzy ludzie. Obecnie mieszka u mnie 5 malców. Żaden nie jest kupiony ani w sklepie ani z pseudohodowli. I to wszystko jest na forum.

 

Zrobiłaś błąd, każdemu się zdarza - też kiedyś kupiłam 2 chomiczki w sklepie. Mam odwagę się do tego przyznać. Ale więcej takiego błędu nie popełnię.

 

Niniejszym zachęcam do przyznania się do błędu, niepowtarzania go i zgłębiania wiedzy na forum.

  • Upvote 4
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Misha chcesz pokazać, że nie męczysz zwierzaków to pokaż warunki jakie im zapewniasz. Ja Cię nigdzie nie obrażam, nie ubliżam, proszę tylko o konkrety. Jeśli uważasz, że Twoja "hodowla" jest równie dobra jak te "z papierami" to pokaż czytelnikom, że własnie tak jest.

  • Upvote 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 Jeśli uważasz, że Twoja "hodowla" jest równie dobra jak te "z papierami" to pokaż czytelnikom, że własnie tak jest.

 

Magda, tu nie chodzi o 'papiery dla papierów'. Papiery mają konkretny cel - opisała to wyczerpująco w swoim poście Risa. Uniknięcie chowu wsobnego, połączeń letalnych, chorób. Wiedza o poprzednich pokoleniach jest niezbędna (umiejętność jej wykorzystania również). Po to powstały papiery i dokumentacja.

Edytowane przez podrik
  • Upvote 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

misha piszesz najpierw że ludzie z forum są wspaniałymi opiekunami a gdy napisali Ci prawdę i okazali odrobinę krytyki wyzywasz ich od idiotów? w ten sposób pokazujesz że nie masz za grosz dystansu do siebie i jesteś ślepo zapatrzona w swoje mylne przekonania. owszem chomiki nie są tygrysami jak to napisałaś ale to nie znaczy że należy je bezmyślnie rozmnażać tylko dlatego że ma się taki kapry. druga sprawa, jeżeli obrażasz ludzi tylko dlatego że napisali Ci o swoich przekonaniach nie licz na szacunek, jeżeli tak dużo osiągnęłaś i podobno studiowałaś weterynarie to musiałaś opuszczać dużo wykładów z genetyki jeżeli nie widzisz różnicy pomiędzy zarejestrowaną hodowlą a rozmnażaniem zwierząt dla własnej uciechy.

  • Upvote 2
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem, że udokumentowane pochodzenie to nie sztuka dla sztuki, że chodzi również o kwestie zdrowotne, a nie tylko uzyskanie ładnych linii hodowlanych. Nie neguję w żaden sposób konieczności zagłębienia się w genetykę, czytałam też artykuł Risy i większość argumentów do mnie przemawia.

 

Zastanawia mnie jednak coś innego, wchodząc na wątki hodowli i ich miotów natykam się z miejsca na fotografie rodziców i klatek/terrariów jakimi dysponuje hodowla. Nawet jeśli do kogoś głębsze argumenty nie przemawiają i uważa, że można sobie rozmnożyć 2 ładne chomiki nie znając ich pochodzenia, to chyba elementarną troską o właściwe wyposażenie powinien się wykazać. Więc proszę grzecznie o pokazanie fotek z tej "hodowli".

 

Mimo wieku jestem naiwna i wierzę, że czasem jeśli się ładnie i kulturalnie poprosi to odniesie jakiś pozytywny skutek ;)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Szkoda, że nie odnosicie się do moich argumentów, czyżby brak kontry? :P

 

Jakie Ty przedstawiasz argumenty? Po za pokazaniem braku dojrzałości, nic nie masz do zaprezentowania. Z postów wnioskuję że rozmawiam z kimś o bardzo małym rozumku pyszczącym na lewo i prawo byle tylko nie napisać nic konkretnego. Dwie strony i nic.

Risa, życzę powodzenia w szukaniu. Może Ty znajdziesz w tych jej wypocinach jakiś sens.

 

  • Upvote 4
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie najbardziej przeraża fakt, że osoba która będzie w przyszłości technikiem weterynarii popełnia taką głupotę.... 

Poza tym, jaki brak argumentów? Jak na razie, to forumowicze przedstawili trzy razy więcej negatywnych skutków bezmyślnego rozmnażania zwierząt, niż ty plusów takiego działania (które z resztą są wyssane z palca).

Jeżeli krzywdzenie gatunku jest dla ciebie miłością do zwierząt to mam nadzieję, że nigdy żadnego zwierzaka jako technik weterynarii nie dotkniesz.

  • Upvote 7
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czemu, mi się wydaję że dziewczyna nie jest technikiem weterynarii, ani nie ma tych 20 lat...  ;)

Biorąc pod uwagę jej stosunek do nas, do chomików i obrażanie się rodem z prosto piaskownicy, typowałam pięciolatkę. Ale na upartego kilka lat dodam ze względu na umiejętność posługiwania się klawiaturą.

 

A zdjęć rodziców, klusek ani terrariów jak nie było, tak nie ma... I raczej nie będzie. Jeśli się mylę, to odszczekam.

Edytowane przez najka
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najka, nie wiem jak ty, ale ja nie jestem przekonana czy na pewno chcę zobaczyć zdjęcia klatek. Jak znam życie to nie mają one więcej niż 40 x 20, a to i tak najlepszy scenariusz. Czytając temat i posty założycielki boję się, że parka nie została rozdzielona. Co do chomiczków tata to zapewne golden banded lub light golden + banded, a mama dark grey, albo lilac (wnioskując z opisu). 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 dark grey, albo lilac (wnioskując z opisu). 

nigdy nie spotkałam jakiegokolwiek dark grey'a ani pochodnej w zoologu - nawet w bazie Ckk nie ma ani jednego w hodowli, zdecydowanie wątpię ;) najprędzej silver albo light grey. tak na marginesie ;)

 

A poza tym...

Nie krzywdzę zwierząt.

Nie uważam, że jestem lepsza, bo inni są gorsi.

Nie traktuję zwierząt jak zabawki.

Oceniając mnie po paru postach na forum pokazujesz, że jesteś płytka i ograniczona. Robisz coś dla zwierząt, poza wklejaniem bannera na forum? Wiesz, swoją drogą, że to hipokryzja, rozmnażać zwierzęta i jednocześnie nawoływać do adopcji? Co z tego, że masz hodowlę z papierami. 99% osób, które chcą mieć chomika nie kupią takiego z rodowodem, bo chcecie znać wszystko, włącznie z kolorem gaci nowego opiekuna. To nie są tygrysy sybeyjskie, tylko chomiki, trzymane WYŁĄCZNIE po to, żeby móc je obserwować i cieszyć się nimi. Jeśli wyjrzałabyś trochę dalej niż to forum i niż czubek własnego nosa zobaczyłabyś, jak naprawdę wygląda świat ludzi zajmujących się zwierzętami. Przede wszystkim nabrałabyś pokory i szacunku do innych, co bardzo by się przydało. A jednocześnie wyleczyłabyś swoją krótkowzroczność i arogancję.

.. ten tekst jest fantastyczny :D powieszę sobie nad łóżkiem :D będę wiedziała po co żyję :P

 

...no po to, żeby wklejać bannerki na forum, no nie?! :D :D

 

 

---

Jak to jest, że można pisać książki o miłości do zwierząt (http://recenzje-kiti.blogspot.com/2013/06/niemy-spiewak-martyna-szkoyk.html), a w rzeczywistości być odpornym na jakiekolwiek słowa krytyki, kiedy podąża się w złym kierunku?

Edytowane przez podrik
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

misha - wytłumacz mi jedną rzecz. Mówisz że miot był planowany, oraz nie sprzedajesz tych chomików a chcesz je rozdać. W takim razie co Tobą kierowało przy rozmnażaniu chomików? Nie hejtuję a jedynie pytam z ciekawości.

 

podrik - to co robisz jest równie nie smaczne jak to rozmnażanie chomików. Tak naprawdę, mała garstka ludzi w Polsce trzyma chomiki w przyjętych przez nas standardach.  Mała garstka osób wie cokolwiek na temat chomików, ponieważ nie mają skąd tego wiedzieć. E chomik jest jedną z niewielu stron o gryzoniach. Ktoś kto kupuje chomika w zoologicznym w razie wątpliwości pyta sprzedawcę, którzy zazwyczaj wiedzą tyle ile usłyszą z powszechnie znanych mitów, np. "chomik syryjski nie potrzebuje wody, gdyz czerpie ja z owocow i warzyw". Osoba która została poinformowana w zoologu myśli że skoro tak mu powiedzieli musi tak być, więc nie szuka informacji. Podsumowując - podejrzewam że misha po prostu nie wiedziała że robi źle. W Polsce ile osób ma chomika z hodowli? Garstka. Ile osób z zoologa? Myślę że można powiedzieć że miliony. Idea o chomikach czystych genetycznie jest piękna, aczkolwiek "życia nie oszukasz". To walka z wiatrakami. Nie ma sensu cisnąć takich ludzi, można spokojnie wytłumaczyć coby na przyszłość wiedzieli. Tyle ode mnie.

 

Oczywiście nie pochwalam zachowania mishy.

 

E: literówka 

Edytowane przez Mesthey_
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli autorka tego tematu ma naprawdę 20 lat to zamiast wszyscy ją krytykować powinniśmy dziewczyny żałować. Bo wykazuje na tym forum swoją niedojrzałość zarówno umysłową jaki emocjonalną.

 

Jeśli ktoś nie potrafi zrozumieć że hodowla polega na odpowiednim rozmnażaniu a nie na rozmnażaniu na chybił trafił powinien wrócić do przedszkola a nie uczyć się w technikum weterynaryjnym.

 

 

  • Upvote 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

podrik - to co robisz jest równie nie smaczne jak to rozmnażanie chomików. Tak naprawdę, mała garstka ludzi w Polsce trzyma chomiki w przyjętych przez nas standardach.  Mała garstka osób wie cokolwiek na temat chomików, ponieważ nie mają skąd tego wiedzieć. E chomik jest jedną z niewielu stron o gryzoniach. Ktoś kto kupuje chomika w zoologicznym w razie wątpliwości pyta sprzedawcę, którzy zazwyczaj wiedzą tyle ile usłyszą z powszechnie znanych mitów, np. "chomik syryjski nie potrzebuje wody, gdyz czerpie ja z owocow i warzyw". Osoba która została poinformowana w zoologu myśli że skoro tak mu powiedzieli musi tak być, więc nie szuka informacji. Podsumowując - podejrzewam że misha po prostu nie wiedziała że robi źle. W Polsce ile osób ma chomika z chodowli? Garstka. Ile osób z zoologa? Myślę że można powiedzieć że miliony. Idea o chomikach czystych genetycznie jest piękna, aczkolwiek "życia nie oszukasz". To walka z wiatrakami. Nie ma sensu cisnąć takich ludzi, można spokojnie wytłumaczyć coby na przyszłość wiedzieli. Tyle ode mnie.

 

Nie wiem ile osób ma chomika z 'chodowli' bo ja 'chodowli' nie prowadzę i 'chodowle' mnie nie interesują.

Swoją droga bardzo dziękuję za porównanie mojej postawy do działań pseudohodowcy. Bardzo mi miło.

 

Garstka osób ma chomika z rodowodem? Życia nie oszukam? Walka z wiatrakami?

Myśl globalnie, działaj lokalnie. Mesthey - może  nie zdajesz sobie sprawy, ale za granicami naszego państewka hodowle gryzoni radzą sobie całkiem dobrze i mają coraz więcej sensu. Dlaczego 'miliony' maja chomiki z zoologa? Dlaczego te chomiki mają małe klatki i mieszkają w złych warunkach? Bo bezkarnie się na to godzimy. Bo to tylko chomiki...

Jakbyśmy zasiedli na tronie i nie walczyli z takimi "wiatrakami", to nawet tu na forum chomiki dalej mieszkałyby w klatencjach 30x20, wsuwały karmę Megan, czekoladę i czerstwy chleb a chomiczki z zoologa dawałyby nam słodkie kluski. Gratuluję takiego podejścia do sprawy.

Edytowane przez podrik
  • Upvote 3
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nigdy nie spotkałam jakiegokolwiek dark grey'a ani pochodnej w zoologu - nawet w bazie Ckk nie ma ani jednego w hodowli, zdecydowanie wątpię ;) najprędzej silver albo light grey. tak na marginesie ;)

 

Dlatego dodałam "wnioskując z opisu". Ja też nie sądzę, że takiego chomika można kupić w zoologu, ale do opisu pasuje.  ;)

 

Mesthey_

 

To prawda, że mało osób trzyma chomiki w odpowiednich klatkach, ale dążymy do tego, aby to zmienić. Istnieje E-chomik i myślę, że każdy kto ma jakieś zwierze powinien chociażby chcieć dowiedzieć się więcej na temat pupila. Ja sama zaczynałam od tego co usłyszałam w zoologu, ale chciałam pogłębić tę wiedzę i tak trafiłam na E-chomika. Świadczy to o tym, że jak się chce to można. 

 

Nie mogła "nie wiedzieć, że robi źle", bo przecież uczy się na technika weterynarii, a sądzę, że to znajduje się w podstawach. Każdy miłośnik zwierząt powinien je szanować i pogłębiać wiedzę o nich.

 

To prawda wiele osób ma chomiki z zoologa, nawet na forum się tacy trafiają, ale od kiedy tu jestem nie widziałam jeszcze żeby ktoś je specjalnie rozmnażał. Kupowanie zwierząt w zoologach to jedna sprawa, a "robienie" kolejnych osobników NN to inna.

 

Ahhh.... Współczuję zwierzętom takiego lekarza.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście że chciałbym żeby każde zwierzę mogło godnie żyć, ale spójrz prawdzie w oczy - ludzie określani mianem 'betonów' tudzież 'taboretów' nie zrozumieją. Powiedzą "a *tutaj pada typowe polskie słowo* z tym, to tylko zwykła mysza." A w powyższym chodziło mi o to żebyś zmieniała taktykę z obrzucania błotem na spokojne wytłumaczenie sprawy.


Ja również przed kupnem chomika trafiłem na e chomika, ale ludzie dorośli którzy chcą kupić dziecku chomika bo ono ma taką zachciankę (a takich ludzi jest większość) nie będzie specjalnie interesowało że klatka musi mieć 2400 cm2 itd. Wiecie o co chodzi.

  • Upvote 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście że chciałbym żeby każde zwierzę mogło godnie żyć, ale spójrz prawdzie w oczy - ludzie określani mianem 'betonów' tudzież 'taboretów' nie zrozumieją. Powiedzą "a *tutaj pada typowe polskie słowo* z tym, to tylko zwykła mysza." A w powyższym chodziło mi o to żebyś zmieniała taktykę z obrzucania błotem na spokojne wytłumaczenie sprawy.

Spokojnie sprawę tłumaczyłam już miliony razy. Spokojnie tę sprawę tłumaczyli również hodowcy psów, kotów i setek innych gatunków przez więcej latek, niż dane nam jest żyć na tym świecie. Nikogo błotem nie obrzuciłam - tu kłania się Twoje czytanie ze zrozumieniem. Od samego początku piętnuję CZYN i ZACHOWANIE. Nie osobę. Jeśli tego nie dostrzegłeś -  przeczytaj jeszcze raz.

Mówiąc komuś, że postąpił głupio automatycznie nie nazywasz go głupim! To tak nie działa.

  • Upvote 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...