Skocz do zawartości

Pilne! Znalazłem uciekiniera.


Rekomendowane odpowiedzi

Witam

Dzisiaj w kurniku w worku z kukurydzą znalazłem chomika, nie jestem w 100% pewny czy to chomik ale jak przejrzałem zdjęcia chomików to chyba tak. Musiał komuś uciec albo ktoś go wyrzucił, w kurniku cały czas jest otwarte okienko którym kury wychodzą z kurnika i tamtędy musiał wejść. Wrzuciłem zdjęcia na FB ale na razie nikt się nie zgłosił a ja nie mam co z nim zrobić. Na razie trzymam go w kurniku w plastikowym wiadrze, dałem mu słomę, kukurydze, pszenice, kapuste. Do domu go wziąść nie mogę bo nie mam go gdzie trzymać poza tym jestem uczulony na świnkę morską więc może też na chomika. Może doradzicie mi co mam zrobić z tym cwaniakiem i czy to na pewno jest chomik. A może ktoś by chciał tego chomika, jestem z Mikołowa i tam mogę go oddać. Nie chciał bym go wypuszczać bo jest zimno a mogą przyjść mrozy i tak jest twardy że przeżył i sam sobie znalazł żarcie. Nie wiem nawet jaka płeć bo mi jakoś nie przyszlo do głowy żeby sprawdzać.

 

Fotki cwaniaka

 

n8vs.jpg

 

478s.jpg

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 58
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Ten chomik to jakiś hardcor zaszedłem do kurnika żeby mu wyjąć tą kapustę a on już zdążył zwiać. Wiedziałem że raczej nie wyszedł z kurnika bo zimno i znalazłem go schowanego za beczką z pszenicą. Agn

tak, to jest chomik. syryjski. zaraz będziemy myśleć co tu począć...


Podaj jakiś kontakt do Ciebie - może być na pw.

Edytowane przez podrik
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo wstawiłam :P

tutaj: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=636484179741539&set=a.358497184206908.82583.335041056552521&type=1&relevant_count=1


Tak, zdecydowanie byłoby lepiej dla niego w cieple i bez kur.

Edytowane przez podrik
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem, wiem :) Jakoś nigdy nie czytam takich ogłoszeń ale tu mnie jakoś podkusilo.

 

Mężu jest teraz w pracy i nie mam jak pojechać po niego osobiście. z Mikołowa do mnie jest ok 10 km.. <_<

 

Jutro rano mobłabym po niego podskoczyć ale kurcze takie zimno a on ma siedzieć w wiadrze w kurniku.. :(

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że sobie poradzi - twardy i mądry chom, zamieszkał w worku z żarciem i znalazł go zimą to przeżyje noc w wiaderku, tylko przydałaby mu się jakaś woda i może kawałek papieru toaletowego coby się mógł nakryć.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

BTW - szacun dla Ciebie, Kawior, za szybką reakcję, pochwycenie zbiega i napisanie!


Myślę, że sobie poradzi - twardy i mądry chom, zamieszkał w worku z żarciem i znalazł go zimą to przeżyje noc w wiaderku, tylko przydałaby mu się jakaś woda i może kawałek papieru toaletowego coby się mógł nakryć.

to zależy ile stopni tam jest, może się zaziębić.

Kawior, odezwij się - masz możliwość jakoś skontaktować się z agniecha1502?

Edytowane przez podrik
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skoro mówisz, że masz uczulenie na świnkę morską, to pewnie ją kiedyś miałeś, co wiąże się z tym, że pewnie masz klatkę, prawda?

Więc gdybyś ją teraz na szybko ogarną a druciki przewlekł tekturą, bądź czymś takim (żeby nie zwiał/a) i postawił ją/jego w jakimkolwiek w miarę ciepłym pokoju w domu, to myślę, że przeżyłoby maleństwo noc, a Agnieszka mogłaby rano odebrać to malućkie... Myślę, że w takim wypadku to najlepsze co da się zrobić :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skoro mówisz, że masz uczulenie na świnkę morską, to pewnie ją kiedyś miałeś, co wiąże się z tym, że pewnie masz klatkę, prawda?

Więc gdybyś ją teraz na szybko ogarną a druciki przewlekł tekturą, bądź czymś takim (żeby nie zwiał/a) i postawił ją/jego w jakimkolwiek w miarę ciepłym pokoju w domu, to myślę, że przeżyłoby maleństwo noc, a Agnieszka mogłaby rano odebrać to malućkie... Myślę, że w takim wypadku to najlepsze co da się zrobić :)

chomik z tekturą rozprawi sie w 5 minut. juz to wiadro lepsze.

 

 

A może taksówka?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprawa wygląda następująco:

 

Wynegocjowałam z kolegą by wziął małego chociażby do piwnicy - na pewno wyższą temperaturę będzie miał tam.

Ma mu dać coś do jedzenia. Jutro rano jak tylko wstanę i wywlokę męża z łóżka to po niego podjadę. A jak nie wywlokę to pojadę autobusem.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprawa wygląda następująco:

 

Wynegocjowałam z kolegą by wziął małego chociażby do piwnicy - na pewno wyższą temperaturę będzie miał tam.

Ma mu dać coś do jedzenia. Jutro rano jak tylko wstanę i wywlokę męża z łóżka to po niego podjadę. A jak nie wywlokę to pojadę autobusem.

całkiem pozytywne rozwiązanie :) zwróćcie jeszcze uwagę, żeby chomik nie był w stanie przewrócić wiadra i uciec

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miejmy nadzieję, że sprawa pozytywnie się rozwiąże i chomiś wyjdzie z tego bez najmniejszego szwanku.

 

A miałam już iść spać, ale myślę - wlezę jeszcze na FB. Patrzę ogłoszenie z fundacji ogonów - praktycznie nigdy nie czytam takich ogłoszeń a już na pewno nie przed spaniem ale coś mnie podkusiło - jak przeczytałam Mikołów to aż podskoczyłam.


Niektórzy ludzie są jednak nienormalni.. A te chomiki mają więcej rozumu niż niejeden człowiek.

 

Miałam brać choma z hodowli Motusy ale malucha w potrzebie nie zostawimy. Tak więc trzeba mu ogarnąć klatkę i jutro choćby siłą, choćby taranem, choćby dźwigiem ściągnę Szymona z łóżka i zapakuję do auta :D

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten chomik to jakiś hardcor zaszedłem do kurnika żeby mu wyjąć tą kapustę a on już zdążył zwiać. Wiedziałem że raczej nie wyszedł z kurnika bo zimno i znalazłem go schowanego za beczką z pszenicą. Agniecha ma taki dar przekonywania że wziąłem go jednak do domu, dałem do większego wiadra z tego już nie ma szans wyskoczyć. Klatki ani nic takiego niestety nie mam, dostał też jabłko, marchewkę i rodzynki i nawet już nie próbuje wyskakiwać. Dziękuję wszystkim za pomoc, jutro zwierzak będzie miał nową właścicielkę.

  • Upvote 2
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...