Skocz do zawartości
MoniaT

Czy dokarmiać najmniejszego z miotu?

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie,

jak pewnie niektórzy wiedzą już  z poprzedniego tematu, zakupiłam ostatnio z mężem chomiczkę z kinder niespodzianką. Mała urodziła 5 chomiczków, w tej chwili maluchy mają 11 dni.

 

4 są już bardzo duże, cały czas mamusia z nimi śpi i cały czas karmi. Jeden maluszek wygląda na odrzuconego - jest połowę mniejszy od innych i ciągle z boku, tak jakby nie mógł się dopchać do matki.

 

Wczoraj też była taka sytuacja, że jednego malucha znaleźliśmy na drugim końcu klatki - nie wiemy czy matka go tam przeniosła, być może chciała przenieść gniazdo, być może wyrzuciła go z gniazda. Raczej sam nie wyszedłby tak daleko. Jak drewnianą łyżką sprawdziliśmy czy się rusza, okazało się, że żyje i matka podbiegła zabrać go z powrotem do gniazda. Nie wiem niestety czy był to ten jeden zabiedzony chomiczek, bo wszystkie są do siebie podobne, ale możliwe że tak. Teraz wszystkie są razem w gnieździe.

 

Jeśli uważacie, że malucha trzeba dokarmić to proszę o szczegółowe informacje co i jak zrobić - czym dokarmiać, jak często, czy odstawić całkiem od matki? Niestety kompletnie nie mamy doświadczenia.

 

Bardzo proszę o pomoc. :(

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Całkiem odstawić od matki na pewno nie. Jeśli jeden z maluchów odstaje rozmiarem od reszty, to bez dokarmiania raczej się nie obejdzie - dobrze się sprawdza mleko dla kociąt. Czy małe jedzą już pokarm stały?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rękawiczki natarte ściółką, żeby pachniały gniazdem, a nie człowiekiem, strzykawka, mleko dla kociąt i dokarmianie. Nie wyciągać na siłę z gniazda jak matka tam siedzi, żeby wszystkich malców nie odrzuciła. Nie odstawiać całkowicie na pewno, nie mają oczu otwartych i nie przeżyją same.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kaskas , małe już podjadają pokarm stały z tego co widziałam, ale głównie na mleku żyją.

Udało mi się załatwić mleko w proszku dla kociąt (cudem chyba, bo dziś wszystkie sklepy zamknięte), strzykawkę i rękawice lateksowe.

 

1. Jak często dokarmiać malucha?

2. Matka cały czas z nimi siedzi, maluch jest albo z boku, albo gdzieś pod wszystkimi chomiczkami na samym dole. Jak go wydostać by nie dotykać innych malców?

3. Rękawiczki lateksowe włożyłam do pojemnika ze ściółką, żeby przez jakąś godzinę nasiąknęły zapachem. Czy to wystarczy?

4. Słyszałam, że malucha należy kłaść na termofor, karmić po kilka kropli mleka, obrócić na plecki, rozmasować brzuszek i odstawić do gniazda. Jeśli macie jeszcze inne uwagi, proszę piszcie.

6. Jak długo dokarmiać małego mlekiem?

Edytowane przez MoniaT

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. Co 2-3h. Noc też się liczy
2. Ja praktykowałam opcję 'hop na plastikową łyżeczkę' jak mamuśka szła coś zjeść.
3. Tak
6. Dopóki nie zobaczysz, że śmielej sobie poczyna w kwestii podjadania na własną rękę. Płaskie miski, drobna karma taka jak dla chomików karłowatych, dużo białka, gerberki itp

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najlepszy będzie zakraplacz/pipeta. Strzykawką trzeba posługiwać się bardzo umiejętnie, by nie zalać maluszkowi płucek. Temperatura ciała również jest ważna, maluszka nie wolno wychłodzić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...