Skocz do zawartości
Skittles

Syryjek z 3miasta szuka domu

Rekomendowane odpowiedzi

A więc chomik(myślę nad imieniem) z tego wątku---> http://forum.e-chomik.pl/topic/12948-gda%C5%84sk-pilne/?do=findComment&comment=379938  już u mnie na DT i szuka DS!

 

Postaram się na bieżąco dodawać zdjęcie i informacje :)

Tu się schował:

a99t.jpg
A teraz w całości:

dw68.jpg

Maluchowi od razu spodobał się kołowrotek,ledwo wszedł do nowego mieszkania a już zaczął się kręcić.

 

Tak,na razie w tej okropnej klatce ale mam nadzieję,że tylko na kilka dni...na razie zostawię w niepewności. Jak już będzie wszystko gotowe to wtedy się pochwalę "dziełem" :P
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miło poznać braciszka mojego Stuarta .... Polecam malucha bardzo !!!! Uwielbienie dla kołowrotka to chyba rodzinne :)))

Edytowane przez bąbelek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A u mnie siostrzyczka caly czas niesmiala, chociaz cala noc w kolowrotku przebiegala, dawala ostro czadu przynajmniej do 8 rano.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mały znalazł domek... zasnął u mnie na stałe.. Znalazłam go wczoraj rano pod kokosem. Nie chciałam,aby był bezimienny więc nazwałam go Buffy.

Ciągle się zastanawiałam co zrobiłam źle więc postanowiłam pojechać do weta,aby jeżeli faktycznie popełniłam błąd to żeby go więcej nie popełniać. Wet.stwierdziła,że to był problem oddechowo-krążeniowy, u Buffy pojawił się skrzep...

A w tym tyg.miałam zrobić terrarium bo akurat zdobędę narzędzia.Sądzę,że i tak zmontuję to terra i będę dalej pomagać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj, bardzo mi przykro. :(

Nie mogłaś wiedzieć o skrzepie. Trzymaj się ciepło.

 

[*]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo mi przykro [*]

I tak miał wspaniałe życie u Ciebie na dt, bo nie trafił do węża :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coś nie mają maluchy z tej interwencji szczęścia. Przykro mi :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...