Skocz do zawartości
Wilmusia

Wasze zdanie na temat używanych akcesoriów

Rekomendowane odpowiedzi

a nie da się zalutować? drutem okręcić? klatka się chwieje, czy piętro? jak możesz, daj zdjęcie, coś się na pewno uda zrobić :)

powodzenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewcia=)

To szkoda...klatka jednak lepsza od akwarium. A koleżanka powinna ci wcześniej powiedzieć że pięterko jest zepsute

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szkoda... Chociaż może dla Twojego chomiczka lepiej bo nie będzie sie musiał przeprowadzać. A może jeszcze uda Ci się z kombinować klatkę. Np. kupić taką jaką będziesz chciała. Może uzbierasz przez jakiś czas na nią. cool

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

co do plastikowego pięterka, to mama na pewno pomogłaby ci. Wystarczy wziąć gwoździa (najlepiej druty do "robienia na drutach"), rozgrzać nad palnikiem i zrobić dziurkę, a potem zadrutować :) tak przebijam doniczki :)

 

a klatka się chwieje, to może trzeba jakieś nóżki dorobić, albo coś takiego? myślę że przy odrobinie dobrych chęci dałoby się z niej coś uratować :)

 

 

a koleżanka faktycznie, nie bardzo się zachowała, moim zdaniem...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jeszcze spróbuje, ale teraz jak jej powiedziałam, że może kupie to znów podnosi cenę, ona to jest zakręcona :( ... ALe rzeczywiście klatka lepsza niż akwarium :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Jestem tu nowa i już na wstępie pytanie.

Przestudiowałam stronę, szukałam na forum, ale nie znalazłam odpowiedzi. Mianowicie, czy po poprzednim chomiku powinnam dezynfekować klatkę i jej wyposażenie? Wiem, że chomiki słabo widzą a ich życie opiera sie głównie na węchu, a nie chciałabym żeby mój nowy chomiczek czuł się w klatce nieswojo. Jeśli trzeba dezynfekować to czym najlepiej? Chomik już tam mieszka, ale czuje się dziwnie i obawiam się że może czuć tego poprzedniego. :think

P.S. Obie to dzungarki samiczki, jeśli to ważne ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W każdym sklepie zoologicznym można kupić środek dezynfekujący dla małych zwierzątek, i tym właśnie powinnaś zdezynfekować klatkę. Jeżeli te dwie samiczki są w jednej klatce to mogą się pogryźć, a jeśli się pogryzą to natychmiast je rozdziel.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nasza nowa czytelniczka (witamy ;)) przecież napisała, ze klatka jest PO poprzednim chomiku, czyli zapewne tamten niestety odszedł. Co do dezynfekowania, to jakiejś wielkiej dezynfekcji nie trzeba robić, chyba, ze chomik zmarł w jakiejś chorobie bakteryjnej lub jakiejś ciężkiej. Jeżeli śmiercią (po części) naturalną to uważam, ze wystarczy po prostu ciepłą woda wszystko wymyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja już 4 razy czyściłem klatkę po śmierci chomika (i kolejne 3 razy po przeprowadzce). Nigdy nie używałem żadnych środków dezynfekujących, bo zawsze jest obawa jak chomik zareaguje na te środki. Moim zdaniem wystarczy umyć ciepłą wodą dokładnie całą klatkę. (Ewentualnie jak ktoś posiada to może posłużyć się jakimś oczyszczaczem parowym, albo we własnym zakresie wyprodukować gorącą parę wodną.)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziekuję serdecznie =* Tak jak mówiła Chomusia, teraz mam tylko jedną samiczkę a ta druga to ta która zdechła[*]. Franziska umarła śmiercią naturalną, miała już 3 lata, nigdy na nic nie chorowała. Klatkę podczas jej pogrzebu wymyła wodą mojego kuzyna żona, a potem ja jeszcze wymyłam ją ciepłą wodą. Miałam tylko wątpliwości, czy nie trzeba dezynfekować czyms jeszcze. Wy mi te wątpliwości rozwialiście, za co serdecznie dziękuję <3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zastanawiam się z ciekawości, czy gdybym miała domek po np. koszatniczce i chciałabym go dać dla chomika to by go nie drażniło ? Chodzi mi o domek drewniany. Dziekuję za odpowiedź. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystko zależy od tego, czy poprzedni "właściciel" domku rozstał się z nim przez chorobę, czy też przez coś innego. Jeśli przez chorobę - wówczas odradzałabym. Natomiast w każdym innym wypadku domek należy porządnie wyszorować (nie zaszkodzi wyparzyć), wysuszyć a potem hulaj dusza. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z drewnem to jest tak, że jeśli zrobisz "czyszczenie" w miarę szybko, to nic się nie stanie. Zobacz jak Twoja mama myje drewnianą deskę do krojenia. Po dłuższym działaniu wody na drewno zaczyna się ono paczyć, czyli wyginać i odkształcać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dodam, że domek przy takim wyparzaniu może się rozlecieć - klej się roztopi...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedy kupiłam Homka miałam po dawnym chomiku domek. Przesiedział w nim 2 dni, a potem spał poza domkiem. Wyrzuciłam domek, bo widocznie czuł tamtego chomika i już nie chciał tam spać, a przecież nie mogło mu być ciepło skoro była zima? Nie wiem jak to jest po koszatniczkach, ale wydaje mi się podobnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem tu wiele zależy od indywidualnych cech chomika. Ja mam jeden drewniany domek przechodni i jeszcze żaden z trzech chomików, które go użytkowały się nie zbuntował.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dodam, że domek przy takim wyparzaniu może się rozlecieć - klej się roztopi...

To jest mozliwe, ale nie zawsze tak jeset j,ja odparzałam drewniany domek i jest cały, nieroztopiony :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jeżeli poprzedni właściciel domku zmarł na gruźlice. Czy mogę dać domek mojemu drugiemu chomikowi. Ale domek został wyparzony zdezynfekowany. Proszę o odpowiedź!!! :mysli: :mysli: :mysli: :mysli: :mysli: :mysli: :mysli: :mysli: :mysli: :mysli:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taki domek można wyparzyć, przecież jest tyle rzeczy dla gryzoni, które są wykonane z drewna, a jakoś się nie niszczą;).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak jak napisał Namieith, przeciez po jednym wyparzeniu nic sie nie stanie, awogóle, to porzeciez domki nie sa drogie, 20 zł mozna poświęcic na ten cel , jeżeli boisz sie włożyc po tym chomiku z gruzlicą, ale ja myslę, ze nie ma takiej potrzeby i wystareczy wyparzyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...