Skocz do zawartości
zombiak

Akcja: Zadowolić Zombiaka! - czyli od zera do bohatera

Rekomendowane odpowiedzi

Ojciec mówi że mam użyć pokostu "na sucho" bez żadnego rozpuszczalnika, gdzieś czytałem że trzeba użyć benzyny, z kolei wg. mojego brata innego rozpuszczalnika.

 

Pomocy!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cookie, czy jest pewne że kupujesz setkę? Ja planuję jakieś logs zrobić :D

 

Na 99,99% kupuję nową klatkę xD na 80% będzie to setka. Jak nie setka to duża samla z wyciętym otworem :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ojciec mówi że mam użyć pokostu "na sucho" bez żadnego rozpuszczalnika, gdzieś czytałem że trzeba użyć benzyny, z kolei wg. mojego brata innego rozpuszczalnika.

ja używałam samego. cienkie warstwy.
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Napisane jest że MOŻNA użyc benzyny bezzapachowej, ale:

 

1. Czy rodzaj benzyny wpływa na zatruwalność materiału względem chomika

2. Spoko i jak mam co dalej zrobić? xD

 

 

EDIT://

Odświeżyłem.

Podrik! Zostań w tym temacie na zawsze <3

Edytowane przez Filip Macikowski

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Benzyną ekstrakcyjną, albo rozpuszczalnikiem nitro rozcieńcza się pokost - szybciej schnie. Bez jak najbardziej można tylko, jak wspomniała podrik - trzeba kłaść cienkie warstwy i pilnować, żeby każda poprzednia przed nałożeniem nastepnej porządnie wyschła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pomalowałem na sucho.

Niektóre części schły chyba 15 minut, inne schną już chyba 2 godzinę.

Zgaduję że niektóre części pomalowałem za płytko ;)

 

Jeśli dobrze pamiętam z innych tematów: 2 warstwy w zupełności wystarczą?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

ludzie to sprzedający, powinni się na tym znać i mnie ostrzec!!

 

 

 

Zgadzam się w 100%, też się na to nabrałam, kupiłam chyba z 40x25 bo taka była w zoologu największa i baba nawet po mojej ponownej wizycie (gdy już wiedziałam że jest zła) upierała się przy swoim. O kołowrotku mówiła że jej syryjski ma mniejszy niż mój (13.5) i że się "mieści" skandal! :( Mogłam kupić jedną klatkę za 120 zł (setkę) a tak wydałam dodatkowe 90 zł na nic :(

Od tamtej pory chodzę po sklepach zoologicznych, pytam o ODPOWIEDNIĄ klatkę dla chomika a jak mi pokazują za małą (czyli zawsze) to robię im hałas na cały sklep :>

I tak będę robić do skutku aż się nauczą. Już w 2 sklepach mi się udało :D

  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przyszła paczka i znalazłem ciekawe listwy!

Jutro maluje je pokostem i urządzam ucztę Zombiaczkowi :3

Edytowane przez Filip Macikowski

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pomalowałem na sucho.

Niektóre części schły chyba 15 minut, inne schną już chyba 2 godzinę.

Zgaduję że niektóre części pomalowałem za płytko ;)

 

Jeśli dobrze pamiętam z innych tematów: 2 warstwy w zupełności wystarczą?

ja u siebie w mieście znalazłam pokost 5 l za 20 zł i pisze żeby kłaść jedna warstwe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś już od rana schnie 2 na kole i 1 na sklejkach z listwami (mam 2 dłuuugie, które będę musiał niestety własnoręcznie pociąć (boje się tylko o to, czy będą proste xD) )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak sobie robię zabaweczki i nie wiem jak / czym przeciąć równo patyczki od lodów / szpatułki.. Jakieś pomysły? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Filip powiedz mi rozcieńczałeś pokost? Czy Twoje zabawki też tak śmierdzą? Ja malowałam kilka dni temu pięterko pokostem, chyba 4-5, i do dzisiaj strasznie cuchnie :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z pokostem to muszę powiedzieć że zabawna sprawa.

Wszystko wyschło po 2 warstwie malowanej "na sucho", czyli samym pokostem, ALE

 

Ale została jedna 2 metrowa listwa (którą potem potnę na mniejsze i W KOŃCU zrobię terrarium) która lekko na deszczu została na godzinę jakąś (tzn, była pod dachem i nie było obok niej mokro, ale wiatr zaszalał i odrobina deszczu i na tą felerną listwę zakapała..) i wciąż:

1. Pachnie (słodki zapach super glue + drewna :D - mi się podoba :D )

2. Klei się...

 

Ojciec powiedział, żebym zostawił listwę na parę dni, aby pokost się do końca wchłonął..

 

 

 

 

 

Dzięki Dominika za radę - mam osełka zamiast pilnika, ale działa ;)

Edytowane przez Filip Macikowski

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pokost schnie, czy wysechł? Mi 0,5 roku schnie, i nadal jest, klejący jak vikol :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I jak tam ta twoja klatka?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pokost schnie, czy wysechł? Mi 0,5 roku schnie, i nadal jest, klejący jak vikol :P

 

Może za dużo go dałeś na jedną warstwę? One powinny być cienkie.

Edytowane przez little_emma

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pokost schnie, czy wysechł? Mi 0,5 roku schnie, i nadal jest, klejący jak vikol :P

znacznie za grubo pomalowałeś. u mnie po godzinie był suchy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...