Skocz do zawartości

Nasze klatki i akwaria dla chomików!


Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 16,7k
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Nie, klatka nie jest ok. Jeśli damy przyzwolenie na zmniejszanie minimum po kawałaczku to zaraz z minimum zrobi się litrowy słoik... Teraz przyjdzie nastepna osoba i mówi, ja mam klatkę tylko 5cm mnie

VortaL, bez obrazy ale ja cię człowieku nie pojmuję, na początku klatka w kształcie koła bardzo mała, powiedzieliśmy Ci "Niestety klatka jest za mała, minimum to 60x40" powiedziałeś że przyjąłeś nasze

to i ja się pochwalę ;)) w końcu długo wyczekiwane terrarium do mnie doszło ;)   a oto efekt po wykończeniu ;)     akurat przyłapałam Bąbelka podczas jedzenia ;)           wym: dł

Myślałam już, że coś przeskrobałam xD Z tym projektem kaskas mi umknęło całkowicie, więc no :P

 

Osobiście ze ściółką robię tak:

Na samo dno wysypuję żwirek drewniany (drobny) tak aby pokryć cienka warstwą cała powierzchnie kuwety. Na to sypnęłam trociny i wymieszałam je mniej więcej w stosunku 1,5:1 ze ściółką konopną (? - ta z Animalii co Motusa bodajże poleciła). Zawsze wydzielam pewien obszar (około 1/2 kuwety - obowiązkowo obok gniazdka z sianka), który pokrywam dodatkową warstwą siana - dodaję wszelkie suszki jakie mam: liście brzozy, malin, lipy, suszony nagietek, kwiaty malwy itd. Obok jest miejsce na domek, który formuje mniej więcej na norkę już - obok daje nieco ściółki bawełnianej - Haidi sama sobie zaciąga do domku do potrzebuje ;) W pozostałej części kuwety (bez sianka) jest głównie piaskownica i po prostu płasko + ew ziółka :P

 

W sumie dzięki tym schodkom miałam możliwość pełnego wykorzystania drugiego piętra: zwolniła mi się ta długa drabinka i logs (wcześniej robiły za schodki), bo tak to drugie mogla bym dać, ale było by całkiem puste.

 

Kołowrotek chciałam postawić na piętrze, ale się chyba nie da - 28cm jest za wysokie, żeby stało na piętrze wg tego co próbowałam zrobić :( Dlatego go uwiesiłam i w sumie pod nim jest miejsce żeby Haidi sobie chodziła, więc nie zajmuje miejsca do chodzenia :) Dodatkowo mała zrobiła sobie pod schodkami tunel (przejście w sumie) i świetnie to wygląda :D Bałam się trochę czy będzie to bezpieczne aby wisiał, ale po odpowiednim ułożeniu schodków wszystko jest ok :)

Edytowane przez Risa
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mi tak ładnie nie komplementowaliście :notfair:

mi też nie :P

No dobra. pozwalam wam wysłać zdjęcia do kaskas, niech wam będzie :lol:

Ja zawsze się zastanawiam jaki jest sens sypania żwirku na dno skoro i tak żadne magiczne płyny do nich nie dolecą :blink:

Edytowane przez chowder75
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No dobra. pozwalam wam wysłać zdjęcia do kaskas, niech wam będzie :lol:

Ja zawsze się zastanawiam jaki jest sens sypania żwirku na dno skoro i tak żadne magiczne płyny do nich nie dolecą :blink:

 

Różne są chomiki i różne ściółki, nie wszystko wsiąknie w trociny ;) Sama używam Pet's Dream (wielbię to,że jest u mnie w Carrefourze - jeden z najlepszych żwirków na rynku :D ) na dno każdej klatki i skończył się osad na rogach klatki i przede wszystkim pozwala mi to na wyciąganie łopatką tylko zewnętrznej warstwy zabrudzonych trocin.

 

Risa, klatki rewelacja, aż mi się zachciało mieć mysza - u nich do urządzania klatek potrzeba całkiem innej aranżacji, lubiłam to. Choćby głupie,podwieszone pudełko po chusteczkach sprawia radości co niemiara ;)

Setka świetna, na schodki chyba sama się skuszę, te drabinki ze sklejek są trochę nieporęczne - bo albo przy drzwiczkach i utrudnia ingerencje w klatce albo przy tylnej ściance gdzie zwykle stoi/wisi kołowrotek :P

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz chowder, moja chomicza ma nawyk robienia norki w domku aż do kuwety. Na tyle na ile jej setka pozwala to robi tam co chce w tych swoich budowlach. Po prostu tak jak pisała Agata - skończył się osad, a dodatkowo Haidi się oduczyła drapać dno kuwety (nie wiem jakim cudem się oduczyła, ale od kiedy jest żwirek to nie próbuje wydrapać dziury xD). Mam chyba ten sam żwirek co Agata lub bardzo podobny - fakt, jest świetny :D

Poza tym mam mysza alergika i musiałam mu na jakiś czas znaleźć podłoże zastępcze - właśnie ten żwirek się sprawdził, a wiadomo jak myszy potrafią nabrudzić :P Teraz ma wymieszaną z konopną i chyba jest ok ^_^

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo fajnie :) Tylko ja bym bardziej ściółkę 'ubrudziła' siankiem i ziołami.

 

Daj znać czy korzysta z tej ścianki wspinaczkowej z linek (mam taką dla myszaka, ale czeka na remont :P), no i z tej drabinki drewnianej na prawo od kołowrotka - u mnie był brak zainteresowania tą drabinką u Haidi.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...