Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Po weryfikacji przez Prezes klubu, myślę, że mogę napisać: Nymeria z Avalonu (moja dziewczynka) osiągnęła 83 punkty. Nie wiem jeszcze które to powinno dać miejsce, ale całkiem nieźle. Zdziwiło mnie, że osoby sędziujące były zachwycone, pani prezes osobiście mówiła o jej chęci kupna lub kradzieży chomika, ale nie otrzymała nagrody żadnej a punktów prawie tyle co maluszek 2 miesięczny jeszcze nie wyrośnięty. Jak tylko wróciłam do domu sprawdziłam punktację i okazało się że po przeliczeniu minusów zostało 83 punkty, po za tym jedno pole z notami do liczenia nie zostało wypełnione przez osobę wypisującą i po doliczeniu punktów które powinna dostać wg. opisu też wyszło 83 punkty. Niezależnie czy miałaby 73 czy 83 punkty, kocham ją tak samo.

Grześ będąc jeszcze małym okruszkiem dostał 71 punktów. Też nieźle. Jestem dumna z niego jak również z jego zachowania i opanowania. To w końcu jeszcze wiek pchli. Ma genialny charakter. Przepraszam, że nie daję jeszcze fotek. Mam urwanie głowy z Kluskiem.


No podobno Nymeria zajęła 3 miejsce. Ciekawe czy się coś nie pozmienia jak zaczną liczyć wszystkie punkty od nowa. Cieszę się, że wyszła dobrze. Moja dziewczynka. Miłość od...

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 802
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Nie Risa, trochę źle rozumiesz. Nie piszę że łączę Masię z Valzem. Może tak Ci się wydaje. Jednak teraz tego nie zrobię, później będzie już za późno. Valz spokojnie może czekać będą c samczykiem. Jego

ooo biedaczek , jest cudowny  :wub:  Nie ma idealnego faceta :P

Czas na fotki.

 

Bardzo śpiący chomiczek

DSCN0323_zpskt1wp0bx.jpg

 

Gdzie mi tu z tym aparatem? Wynocha!

DSCN0324_zps1sroouho.jpg

 

To Ty będziesz moją nową mamą?

DSCN0325_zpstwohyrvx.jpg

 

Nowy chomiczek dla Kirsten

DSCN0326_zpskfvorirf.jpg

 

DSCN0328_zpspj9z3kxl.jpg

 

Co tu dają?

DSCN0329_zpshylom6an.jpg

 

To były bardzo malutkie chomiczki

DSCN0333_zpsdv0ecl2a.jpg

 

Czarno biała konkurencja

DSCN0334_zpsi1ejmxef.jpg

 

Wyjdę, wyjdę, jeszcze trochę, wąsy już wyszły, jeszcze reszta chomiczka

DSCN0336_zpsw8m5oqud.jpg

 

Bardzo podobał mi się ten chomiczek, niestety zbyt zmatowiały pojemnik nie pozwalał mi zrobić dobrej fotki. Bardzo żałuję

DSCN0338_zpsicp0jiki.jpg

 

Dużo pracy, ale może przed końcem wystawy uda się wygryźć na zewnątrz

DSCN0342_zpsyv5swhsx.jpg

 

Niektóre chomiczki postanowiły nie pozować

DSCN0345_zpssrypf2to.jpg

 

Moja dziewczynka

DSCN0350_zpso0yvmtxa.jpg

 

Przewinęło się bardzo dużo ludzi, genialna atmosfera i mnóstwo znajomych (nowych i starych)

DSCN0352_zpsoi22aeui.jpg

 

DSCN0353_zpsfzc3ef2v.jpg

Coś mi wywaliło napis. Ogólnie nowy windows ukradł moją ulubioną czcionkę. Muszę jej poszukać.

 

Czego?

DSCN0358_zpsleq4rrmp.jpg

 

Odwal się, nigdzie nie idę

DSCN0359_zpsmp8s5dv0.jpg

 

I dorwały baby Grzesia. Wymacały z każdej strony i opisały na kartce.

DSCN0360_zpsenuhxtha.jpg

 

A potem dorwały Nymerię i tak się nakręciły, że zostawiły puste miejsce na kartce zamiast wpisać 10 punktów. Niedobre kobiety. Oj :P Prawie pozbawiły ją zaszczytnego 3 miejsca w najtrudniejszej kategorii wystawy.

DSCN0370_zps3ffmasvi.jpg

 

Później było wręczenie nagród i choć fotki są, tak dziwnie byłoby je wstawiać, bo potem zdegradowali i dorosłych i dzieci. Przykre, zwłaszcza, że poznałam laureatów i wiem, że czują się parszywie. Coś tam poszło nie tak i teraz jest wielkie sprawdzanie wszystkiego.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też się pogubiłam. Kto dostał te ekstra punkty? Hodowca czy nowy właściciel? Hodowla, w której się chomik rodzi, czy nabywca? Ten, co zgłasza chomika na wystawę, czy ktoś, kto go tam kupi? 

 

Jestem zorientowana w psich wystawach, ta to dla mnie tabula rasa.

  • Upvote 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

post zedytowany przez administratora

 

 

 Nymeria: Miot urodził się wieczorem 25.07 i niestety do rana wszystkie zostały zjedzone. Dlatego nie ma nigdzie informacji na temat miotu. Przyczyny mogły być różne. Czasem bywa tak, że chomiczka zjada miot a czasem pozostawia 2-3 osobniki. Wybór chomiczka, decyzja o podejściu do następnego miotu, wreszcie wybór partnera należą do mnie i mojej hodowli. Love it or leave it. Nie wrzucę niestety miotu, ale postaram się wgrać na hosting zdjęcia Nymerii obecne jak i z dzieciństwa. To może chwilę potrwać.

 

Edit: BTW:  Rozmawiałam z Artego. Przedstawił mi historię o chomiczkach w nieco odmienny sposób.

 

Ze zdjęciami jest tak, że jedni zarzucają mi ich brak, innym przeszkadza ich wstawianie. Najrozsądniejszą rzeczą jaką można zrobić, to kierować się własnym nosem nie tylko w tych sprawach.

 

Grześ: Relaks po stresującym dniu na wystawie

DSCN0423_zps2iuzrrje.jpg

 

DSCN0419_zpsg0z6yi6x.jpg

 

Nymeria: Pierwsze foto Bodil P K Petersen, drugie Motusa made z orzeszkiem na które panna jest wyjątkowo łasa.

12076626_751965484950279_2073089230_o_zp

 

DSCN0450_zpss4hdsmh3.jpg

Edytowane przez kaskas
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  Edith, oczywiście mogą pojawić się niespodzianki, natura tak ma, ale liczę na black banded, liczę na black tortosie, black tricolour, na yellow black, również na czeko z bandedem, yellow czeko, yellow tortciki i tricolour. Oboje rodzice są długowłosymi chomiczkami więc tu raczej włos długi. Możliwy rex.

 Squirrel, To pewnie Cię kręcą cynamony :D


Obiecane kilka zdjęć jeszcze z hodowli Z Avalonu. Nie są mojego autorstwa, ale mam pozwolenie na ich publikację

 

11066535_888307341210703_318912700529172

 

11150985_897213953653375_441618928137129

 

22104_896670153707755_817448566227745128

 

10676239_897213940320043_622471792188715

Edytowane przez Motusa
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko luknęłam, bo padłam (byłam na grzybkach). Fotki śliczne, a dokładniej - maluchy. :) Dzięki - chomicze fotki to to, co uwielbiam i mogę oglądać godzinami (o ile mam czas). Jak się wyśpię (i wrzucę parę grzybków do suszarki), to obejrzę dokładniej.

 

Przykra historia z Nymerią, ale tak się zdarza. :( Szkoda. U ludzi i u innych zwierząt też bywają komplikacje i nie zawsze można temu zaradzić. :( Miejmy nadzieję, że teraz wszystko będzie dobrze. Życzę udanych, ślicznych kluseczek. :) Trzymam kciuki za piękny miot. :)

 

Widzisz, ja nie latam po stronach zagranicznych hodowli (nie ma szans, bym się tym zajęła, więc nie jestem na bieżąco), czasem zajrzę do Gosi, bo tylko ją znalazłam.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Widzisz, ja nie latam po stronach zagranicznych hodowli (nie ma szans, bym się tym zajęła, więc nie jestem na bieżąco), czasem zajrzę do Gosi, bo tylko ją znalazłam.

 

Nie ujmując Gosi, świat hodowlany jest o wiele większy. Szkoda, że nie pojechałaś na wystawę. Dopiero tam ludzie zazwyczaj otwierają oczy i rozumieją, jak bardzo zróżnicowany jest świat hodowców. Jaki mają sposób hodowlany, jaki kierunek, ile hodowli a to tylko wyrywek, bo nie ma tak, że wszyscy dają radę dojechać. No i jakby nie patrzeć to tylko jeden związek a jest ich trochę na świecie.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jedni hodują aby sprzedawać kluski, inni aby otrzymać konkretne cechy i z pokolenia na pokolenie wybierają chomiki oparte na swojej wizji chomika. Każdy inaczej to widzi. Dla jednych istotna jest wielkość, dla innych ważniejsza budowa, skupiają się np. na głowie, jeszcze inni na futrze. Widać takie zabiegi dopiero gdy zobaczysz kilka pokoleń chomików z danej hodowli. Są hodowle otwarte na ludzi i na chomiki z różnych źródeł pod warunkiem, że posiadają cechy istotne dla hodowli, są ludzie, którzy zamykają swoje linie w konkretnej grupie hodowców. Każdy ma swój własny sposób prowadzenia hodowli.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie chodzi o sprzedaż, to może dziwnie zabrzmi ode mnie, ale mioty nie są zazwyczaj planowane pod kątem sprzedaży. Jeśli dajmy na to łączyłam Sweety z Jasiem, to nie po to aby powstały niebieskie kulki, kropka. Z następnego pokolenia otwarła się droga do kontynuowania danych cech. Jedni poszli w niebieski, inni w rex, wyłania się konkretna budowa itd. Teraz Maiky będzie posiadał cechy z mojej linii jak i wizję Marielli. Gdyby nie sprawa mieszkania, kontynuowałabym moją linię. Jego łączenie oparte będzie na moich preferencjach aby w następnym pokoleniu wydobyć to, czego ja oczekuję od chomików. Teraz wracając do maluchów. Zgodnych z preferencjami hodoców (oczywiście plus uwarunkowania techniczne, transportowe itd) masz w miocie powiedzmy 5. W przeciętnym miocie rodzi się maluszków 9-11. To nie to, że są gorsze czy lepsze, jednak nie posiadają tych cech, których szukają inne hodowle czy np. Ty prowadząc swoją. Dlatego sprzedaje się maluchy na kolanka. Z normalnego punktu widzenia, nic im nie dolega, jednak szuka się dla nich odpowiedzialnego opiekuna, zwłaszcza, że często są to piękne chomiki i są ogromną pokusą dla pseudo i domowych rozmnażaczy. Nie wierzę, że jest hodowla, która nie sprzedała ani jednego chomika w prywatne ręce. Z logicznego punktu widzenia jest to niemożliwe na dłuższą metę. Zamknięcie hodowli na określoną grupę jest bardziej związane z zakupem danych osobników do hodowli.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kwestie biznesu to już całkiem można sobie darować :D Właśnie jedzie jedno zamówienie, drugie muszę dziś zrobić i faktycznie biznes robię i trzepię kasę na słodkich kluskach jak nie wiem. Prawdą jednak jest to, że bez kolejnych pokoleń i obserwacji ich różnic, w dodatku bez innych hodowli i obserwacji ich kolejnych pokoleń, nie można mówić o rozwoju hodowli.

Edytowane przez Motusa
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...