Skocz do zawartości
podrik

Żegnaj Leetchee...

Rekomendowane odpowiedzi

Gdy patrzę na jego zdjęcia w Twoich dłoniach, Podrik, to myślę sobie, że więź, dobro, miłość, jakoś nas dotykają, nawet poprzez takie maleństwa...

Podriczku zapewniłaś Leetchee'emu raj na ziemi. Może dlatego nie śpieszyło mu się tam, za TM.

 

Współczuję Ci bardzo....

Kiedyś tak sobie myślałam, że gdy się ma więcej chomików, to utrata jednego jakoś mniej boli. Ale to chyba tak nie działa... :(

Trzymaj się dzielnie.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mimo, że żył sto lat to i tak strasznie zleciało.

Bardzo kochany roborek.

 

Trzymaj się [*]

 

Ja pamiętam gdy Bobka terrarium stało puste łapaliśmy się zaglądając do niego "co słychać" jeszcze ponad tydzień...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja pamiętam gdy Bobka terrarium stało puste łapaliśmy się zaglądając do niego "co słychać" jeszcze ponad tydzień...

Ja sprzątnęłam następnego dnia rano, żeby mi nie przypominało. Wolę udawać sama przed sobą, że po prostu jeden 'mebel' mi znikł :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mysle ze kazdy tak sie zachowuje po stracie maluszka.. tez dlugo nie docieralo do mnie ze Myszonka nie ma :( Ehh wszystko jest fajnie póki mlodosc i zdrowie.. a jak malenstwa sie nam starzeja czy choruja.. to strasznie ciezko :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale powiem szczerze, że mi zajmowanie się innymi chomikami pomaga. gdybym nie miała innych i stała ta puszta klatka i nic więcej... brrr... :/

 

We wcześniejszych czasach jak trzymałam tylko jednego, to bardzo szybko pojawiał się kolejny; pustki jakoś nie mogłam wytrzymać, a tak zajmując się oswajaniem kolejnego wypierdka było łatwiej...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja wytrzymalam tylko pare dni z pustym akwa, ale u mnie niestety takie szybkie sprowadzenie niewiele pomoglo bo choc nie lubie tego ciagle porywnywalam Inke do Myszonka i ciagle myslalam o nim.. ja sie boje troche tego ze majac kilka chomikow jednoczesnie jak ktorys zachoruje to moze sie zarazic jeden od drugiego jakos..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może dlatego miałam kiedyś 5 syryjków golden banded pod rząd? kto wie..

 

Jeśli pojawiają się choroby bakteryjne/wirusowe to te bakterie czy wirusy nie biorą się znikąd - a raczej jeśli je skąd przywleczemy, to nawet nie zauważymy jak któregoś zarazimy, więc i tak nie ma na to sposobu.

A jeśli pojawia się inny chomik, to zawsze konieczny jest najpierw lekarz i kwarantanna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Druga sprawa im wiecej chomikow tym trzeba sie liczyc z tym ze i pozegan bedzie tez wiecej i czesciej.. Dlatego zdecydowalam ze pozostaje przy jednym a jeśli mam miec drugie zwierze to niech bedzie to np pies..Ja nie znosze pozegnan.. tym bardziej ze sa to rozstania na zawsze a ja wciaz tesknie..

Edytowane przez stokrotka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie chcę psa. Doszliśmy z lubym do wniosku, że do za dużo roboty na nasz brak czasu, a ja przez wakacje utwierdziłam się w przekonaniu, że nie mam ochoty wyłazić na spacer co najmniej 3 razy dziennie (zwłaszcza w zła pogodę), a psa nie chcemy męczyć wyjściami na 'odwal'. Może kiedyś weźmiemy kota czy dwa (choć prędzej to faktycznie założę hodowlę chomików ;) ) - ale pies odpada.

Edytowane przez podrik
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podrik, dlatego właśnie moja koleżanka ma dwa psy - jednego starszego a drugiego szczeniaczka. Powiedziała mi, że nie przetrwałaby straty jednego a tak to wtedy przynajmniej skupi się na innym.

Wiadomo, z psami jest inaczej, ale schemat działania podobny.

 

A Nadia i Gagat zajmują Twoje myśli no i czas ;)

 

Chociaż nie zmienia to faktu, że rozstania i tak bolą :(

Edytowane przez little_emma

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja dopiero od niedawna zaczelam myslec o psie. W mojej rodzinie ostatnio dwa psy sie pojawily i oba bardzo polubilam. Mowie wciaz ze Myszonek byl wyjatkowy bo on byl czasem jak pies. Przybiegal do mnie ne reke nawet na wybiegu, lizal mnie po rekach, uwielbial zeby go miziac.. a te cechy sa wlasnie charakterystyczne dla psa nie dla chomika. W czasie jego choroby tez pomagal mi pies tesciow.. jak bylam u nich kladl mi sie na stopach.. jakby czul ze jestem smutna.. Z psem jest fajny kontakt. Fajnie wejsc do domu i widziec jak zwierzak z radoscia biegnie do Ciebie.. to ze mozna go gdzies zabrac ze soba.. ze jest jakis wzajemny przekaz emocji.. Tez lubie sobie pospac dluzej szczegolnie na weekenadach ale dla takiego maltanka mysle ze z checia bym wstała. To jest dopiero wymagajacy pies.. trzeba go codziennie czesac, myc zeby, dwa razy w tyg kapac, szuszyc wlosy, obcinac pazurki, wyrywac wlosy z uszu, chodzic do fryzjera.. spacery to w tym wszystkim pikus.. Obawiam sie ze pozostanie moim marzeniem.. sam w sobie jest drogi.. utrzymanie tez sporo kosztuje.. Moze za pare lat.. pozyjemy zobaczymy :)

Z chomikow na pewno nie zrezygnuje. jeden bedzie zawsze.. Moze kiedys zdecyduje sie na dwa.. w koncu dwie klatki juz mam. Przepraszam ze tak o sobie.. a to temat o Leechee.. Dzieki Leecheemu wiem takze ze na pewno chce kiedys sprobowac jak to jest miec roborka. Wg mnie to najladniejsze chomiki. Szkoda bardzo ze tylko do ogladania..

Edytowane przez stokrotka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jest dopiero wymagajacy pies.. trzeba go codziennie czesac, myc zeby, dwa razy w tyg kapac, szuszyc wlosy, obcinac pazurki, wyrywac wlosy z uszu, chodzic do fryzjera.. spacery to w tym wszystkim pikus..

Wiesz, to juz wole sobie kupić konia i się sama nim zajmować :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

haha na konia to trzeba miec stajnie :D i dopiero kuuupe pieniedzy :D sa mniej wymagajace psy.. ale zreszta ja nikogo na psa nie namawiam.. mowie tylko o sobie. Jeszcze nie dawno mowilam ze nie chce juz syryjkow, a teraz chce. z roborkami to samo..Dla mnie najwieksza wada w chomikach to to ze tak krotko zyja.. ja sie strasznie angażuje i przywiazuje.. Dla mnie kazda smierc jest bolesna i choc wiem ze takie jest zycie nic nie jest w stanie sprawic ze nie bede tego przezywac. straszne jest miec swiadomosc ze juz nigdy sie nie spotkamy.. Zal mi i tych ktorzy odchodza i ich bliskich..

Edytowane przez stokrotka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wiesz... ja mam stajnię :P i chałupę na wsi.

najgorzej to mieć czas i pieniądze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ojjjj... Zaglądam na forum od wielkiego dzwonu, bo czas mi inaczej nie pozwala i przy takich wiadomościach uzmysławiam sobie, jak szybko ten właśnie czas leci. :( Znowu odszedł jeden z forumowych chomiczków... Podobnie jak Kropka był dzięki wielu zdjęciom jeszcze bardziej forumowy niż inne, był w pewien sposób "nasz". :)

 

Podriczku, miał u Ciebie niebo na ziemi i jest mi bardzo bardzo przykro, że musiał je opuścić. Taka jest kolej rzeczy, wiem co mówię, bo sama już wiele pluszaków pożegnałam. I żeby nie wiem ile ich było, za każdym razem jest smutno...

 

http://www.indigo.org/rainbowbridge_ver2.html

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

masz rację... za każdym razem jest smutno - choćby nie wiem jak bardzo człowiek był na to gotowy, to i tak łza w oku mu się kręci..

dziękuje..

 

I ryczę za każdym razem na tym filmiku jak go dajesz....

Edytowane przez podrik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ojej...też się poryczałam przy filmiku...tylko chomisiów tam brakuje!!! Dzięki za link Utopia.

 

Podrik i Stokrotka - dzięki za tę rozmowę. Z Wami czuję się tak ok. Wokół mnie nikt, absolutnie nikt nie rozumie, że za chomikiem można tęsknić. Ostatnio kumplowi pokazywałam filmiki Amiego i się nawet uśmiechałam, żartowałam z Amisia zachowań. I co usłyszałam: "wiesz...nie obraź się...ale to chyba nie jest normalne tak rozpamiętywać chomika".

Nie dałam się i twardo powiedziałam: "a jak Tobie umarł pies i czasem przywołujesz różne sytuacje, to jest ok? Bo co? Bo pies większy? Mam też prawo tęsknić za moim zwierzakiem!"

 

Boję się wziąć nowego chomisia.....właśnie na samą myśl, że to taka krótka perspektywa... A inne stwory jakoś mnie tak nie kręcą. No ale może w końcu któryś wpadnie mi w oko na tyle, że nie będę miała wyjścia ;)/>

 

Mam nadzieję, że Liczuś się nie gniewa, że u niego w temacie gadamy. Słodki maluszek, niech mu tam dobrze będzie, gdzie jest.

Edytowane przez werciula

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja przy tym filmiku też zawsze pociągam nosem...

 

Oczywiście, że za chomikiem też można tęsknić. Tęsknimy do wszystkiego, do czego lub do kogo się przywiązujemy. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pomyliły mi się daty.. myślałam, że to jutro, a to było przedwczoraj....

 

Przedwczoraj minął rok odkąd nie ma z nami Liczusia - kochanego maleństwa, które wszyscy tak bardzo lubiliśmy oglądać...

Słodkiego szkrabika...

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Leetchee tez? Grubcia dolaczyla do grona samych wspaniałych chomikow :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Diabli - rok temu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

o mamo...to dlaczego temat podswietlil mi się jako nieczytany. przecież podczytywalam calkiem niedawno forum...dziwne. przeglądam wlasnie teczowy most i chyba pozegnalismy już wszystkie chomiki "z naszej kadencji" :(

wybacz gafe. czas zasuwa...niedawno chwaliłam się Wam, ze będę mama, a już mam prawie ośmiomiesięczną córcię ;)

Edytowane przez diabli

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...