Skocz do zawartości

Pchły u chomika - zwalczanie


Rekomendowane odpowiedzi

Dzisiaj kupiłam długo oczekiwanego chomika i zauważyłam że bardzo często się drapie. może jest uczulony na ściółkę, spróbuje zmienić, ale czy to możliwe że może mieć pchły?? a jeśli tak to skąd one się wzięły? i jeszcze jedno - czy mogą one przejść na ludzi tak że samemu czujesz swędzenie nawet jeśli dotykałeś chomika tylko przez chwilę?? jeśli chodzi o mnie to raczej nie mam uczulenia bo miałam już wcześniej chomika i jakoś nie zauważyłam u siebie swędzenia. nie chce robić fałszywego alarmu a tym bardziej iść tak od razu do weterynarza dlatego bardzo proszę o jakąś radę


____________________________________
Wielki Brat macarono wredoto - poprawka błędu ort... i KEBAB w twarz !! (spleśniały)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 103
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Ecocid S nie nadaje się do smarowania zwierząt! Tam są w składzie kwasy organiczne, i nadsiarczan potasu, który działa drażniąco na śluzówkę oczu i dróg oddechowych, powoduje kaszel uczulenia i dusz

Też miałam ten problem z wszami. Do mnie dostały się przez trociny, na początku chomiki później gerbile aż w końcu doszło do psów, kotów i królika. Na ptaki się to nie przenosi. Na początku są czarne,

Poproś weterynarza o Stronghold 0,25, wystarczy kropelka, zabezpieczy zwierzaka na miesiąc. Działa również na pasożyty wewnętrzne, więc dodatkowo go odrobaczy.    I oczywiście dbaj o higienę, ale to

Nie martw się pchły nie śa groźne dla ludzi.

Rozchyl włosy chomika, jeśli zobaczysz jasne przesuwające się punkciki oznacza to, że twój chomik ma właśnie pchły lub wszy.

MUsisz wtedy wyczyścić całe legowisko i wyrzucić ściółkę. A także zdezynfekować klatkę i wyszystkie urządzenia znajdujące się w niej, środkiem dezynfekującym /do nabycia w zoologach/.

Samego chomika musisz przemyć mokrą watą. (rozcieńczony szampon owadobójczy dla psów /podobno może być, lecz nie jestem pewien/, uważaj by płyn nie dostał się do oczu, uszu i pyszczka twojego chomika)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 2 weeks later...

A ja polecam w umiarkowanych ilościch spirytus salicylowy do przemywania choma (i klatki + akcesoriów). Mojemu to pomogło (z tymi dziwnymi robaczkami). Tylko tak - na wacik kosmetyczny nalej trochę spirytusu i przemywaj pod włos, tylko bez główki i brzuszka pod pyszczkiem. I koniecznie trzeb auważać na to, żeby chomik sie tym wstrętnym smrodem spirytusu nie podtruł, albo jeszcze zasnął snem wiecznym. Tak więc nie za dużo i nie za często, dwa razy w odstępie kilkudziesięciu minut powinno wystarczyć.

Nie jestem chomiczką sadystką. *__*

 

A najlepiej, to jeszcze go nie przemywaj "ciężkimi" środkami zanim nie zauwazysz jakichś robaczków.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chomusia też się często drapie i czyści, lecz jej nic nei jest. Dopóki nie zauwazysz jakiś innych objawów (wypadanie sierści, psikanie) to nie ma co alarmu robić. Na poczatku możesz wymienić trociny w klatce i ją dokładnie wyparzyć. Jako ściółkę połozyć chusteczki higieniczne (najzwyklejsze, nieperfumowane) =)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 9 months later...
  • 3 years later...

Niestety muszę was rozczarować. Otóż bardzo rzadko zdarza się, że chomiki w sklepach są badane. Natomiast często zdarza się, że sprzedawcy sprzedają chore zwierzęta z chęci zysku. Tak więc istnieje teoretyczna możliwość kupienia zapchlonego chomika. A tak na marginesie to pchły nie wykluwają się z kapusty, więc wypuszczanie na trawę ma niewielki związek z możliwością złapania pcheł.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 10 months later...

o kurcze:/ to jak najszybciej klatkę umyj i ściółkę wymień żeby się to nie rozpleniło, gorzej z chomiczkiem jak po nim łażą, jak będą tak po nim chodzić to lepiej udaj się do weterynarza żeby dał jakiś preparat na pozbycie się tego. Może coś w pokarmie było??

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Źle to wygląda. Jak to możliwe że aż tak się namnożyły i jednocześnie nic wcześniej nie było widać?

Tak jak mówił weterynarz, umyj klatkę najporządniej jak umiesz, wywal trociny, siano, postaraj się wyparzyć wrzątkiem co się tylko da żeby zabić jak najwięcej tego pełzającego dziadostwa. Sama nie wiem co Ci poradzić, bo aż taka ilość pasożytów to nie najczęstszy problem... Może spróbuj przenieść chomika na chwilę do transporterka albo jakiegoś pojemnika/miski i starannie wyczesać futerko, na przykład miękką szczoteczką do zębów? Oczywiście bez leków od weterynarza nic się nie poradzi, ale trzeba chomikowi jakoś ulżyć, bo do wtorku kawał czasu :(

Ponoć domowym sposobem na wszy jest ocet, ale jak go użyć przy chomiku którego z zasady nie wolno kapać?

 

Może ktoś wie coś na temat stosowania u zwierząt jakichś preparatów dla ludzi, które można dostać bez recepty?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...