Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

No ja jej się nie dziwię, że chciała zwiać :)

Ja zawsze wrzucam swoje chomiki (na czas sprzątania) do transporterka - mniej stresujące - mają tam sianko albo trociny, czasami potrafią tam zasnąć zanim posprzątam :D

Edytowane przez maga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Maga.. pomysł dobry.. tyle ze ja mam malutki transporterek ferplast aldino taki:

it_boite-de-transport-rongeurs-aladino-1

 

Więc raz ze malenki i ona tez  jak w nim jest to strasznie sie wscieka. Mam Fopa Tamburino ale lezy pod  wielkim łóżkiem i trzeba stelaz  wyciagac zeby go wyjac, takze duzo zachodu..

Edytowane przez stokrotka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla tak małego chomiczka jak Inka może być :) przecież nie sprzątasz pół dnia, wrzuć jej tam jakiś przysmak i będzie siedzieć :)

Moje też są zdezorientowane ale po chwili przechodzi bo zaczynają kopać w trocinach albo zasypiają

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na te kilka minut może być w tym transporterku, on jest większy od tego pudełka plastikowego. Albo na wybieg ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na te kilka minut może być w tym transporterku, on jest większy od tego pudełka plastikowego. Albo na wybieg ;)

 Niee.. ta puszka jest wieksza.. jest duża.. to po odżywce męza na siłownie ;) (Opakowanie2270 g)

FA-Whey-Protein.png

Opowiem Wam jeszcze ciekawostki o Ince:

1. Tak jak Myszonek biegnie zawsze w róg łóżka tyle, ze przeciwny niż ten Myszonkowy.. po czym sie tam zatrzymuje i biegnie w drugi róg i tam musze jej podstawic rękę bo inaczej by spadła.

2. Jak wiecie Inka jest taka dzikuska tzn. nie mozna jej wyjac z akwarium bezposrednio ręką, bo ugryzie. Zwabiam ją więc do miski pukając palcem ona do niej wchodzi i dopiero w tej sposob wydostaję ją z akwarium.

3. Jako ze jest taka zadziora myślelismy, ze będzie polowac na konika polnego.. jednak kompletnie go ignorowała.. zjadła dopiero jak się jej go podało z ręki przed sam nos hehe

4. Jak mam ją na rękach a konkretnie na prawej dłoni pogryza mi środek dłoni tak lekko.. zawsze tak sie dzieje tylko na prawej :P

5. "Gubi" strasznie duzo kupek na wybiegu, za to nigdy się nie zsika.. to też przeciwiensto Myszonka.. Kazdy chomik jest inny i ma w sobie cos wyjątkowego :)

 

 

Edytowane przez stokrotka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Słodziutka jest :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzieki ze pytasz. Mała ma sie dobrze. Miałam jej cyknąć fotki ale na razie nie mam za bardzo jak ale na pewno sie pojawia jakies wkrótce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stokrotko, z ciekawości popatrzyłam na daty, bo miałam wrażenie, że bardzo dawno nam Inki nie pokazywałaś. Niby to tylko dwa miesiące ale wydaje się dużo dłużej.

Czekamy na fotki małej :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dawno mnie nie było. Inka ma się dobrze choc czas szybko mija. Nowe fotki i filmiki:

 

cpFO7u.jpg

3tw0KI.jpg

PXdbOo.jpg

JcxyPh.jpg

VejPB4.jpg

TXa2bD.jpg

ugrS8k.jpg

jTtDUS.jpgMUr00Z.jpg

nKpQGx.jpg

SXRCgI.jpg

T2AaKK.jpg

Z7bG2N.jpg

 

 

 

 

Edytowane przez stokrotka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Daj komórkę!

 

Śliczna dziewuszka. :) I wieku po niej nie widać. Mizianko dla panienki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie mam dobrych wieści.. Moja Inka Kochana która jest ze mną prawie juz dwa lata niestety gaśnie :( Miesiąc temu była przeziębiona, brala antybiotyk, wyzdrowiała.. niestety nastąpił nawrót choroby. Z małą jest teraz bardzo źle. Powrócił pukającyoddech, jest bardzo słaba, prawie w ogole nie je Bylyśmy u weta. Dostala znowu zastrzyk, ale sam Pan doktor powiedzial, zeby przyjsc jutro na kojelny zastrzyk jeśli mala dożyje.. smutno mi ale jak mówia nadzieja umiera ostatnia :( Smierć poprzedniego chomika Myszonka bardzo przezywałam. teraz mi równie cieżko. Coż poradzic na to, ze tak krotko zyja a w dodatku to tak kruche istotki..

Edytowane przez stokrotka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak na razie mam dobre wieści. Dziś trzeci dzien podawania antybiotyku. Zostały jeszcze dwa. Inka żyje i miewa się calkiem dobrze. Odzyskuje energie. Pani doktor mówi ze to ze choroba nawraca może oznaczac ze może to byc zmiana nowotworowa w plucach i my chorobę na chwile zaleczamy a potem znow powraca. W każdym razie cieszę się ze mała jest nadal ze mną ile damy radę tyle będziemy walczyć :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A nie da się na tym etapie postawić 100% diagnozy czy to rzeczywiście nowotwór? Dużo zdrówka :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...