Skocz do zawartości
_Chomikusia_

Orzeszki czyli Coconut & Peanut - niepolecane trzymanie stadnie dzungarków

Rekomendowane odpowiedzi

heheheh, podzielili się kołowrotkami :P a z ciekawości spytam ; Kojec sama robiłaś czy kupiłaś? ;)

Edytowane przez Kulka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wspaniali panowie :) Kurczę, od dawna chciałam mieć stadko dżungarków lub roborków (co nie znaczy, że to zrealizuję c: )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam za brak odzewu :(

 

U maluchów wszystko jest jak najbardziej oki, ale ten czas leci...

Sypiają, jadają i wgl wszystko robią razem, są bardzo kontaktowi, Coco uwielbia być wyciągany, a Orzeszek uwielbia się rozpłaszczać na ręce :P

Trochę nowych zdjęć:

skrzaty.JPG

4.JPG

3.JPG

2.JPG

1.JPG

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pięknie razem wyglądają.Bardzo podobają mi się te imiona.Nie było konfliktów,sprzeczek?

Bardzo fajny kołowrotek, można wiedzieć jaki to? (model czy cóś)

Edytowane przez Paula.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie, na szczęście nie :) Był jednak taki czas "ustalania hierarchii", zaraz po tym jak urośli do rozmiarów dorosłego chomika. Było sporadyczne skrzeczenie, ale nic poza tym, nie dochodziło do walki wręcz, futro nie latało, krew się nie lała ( :P naśmiewam się teraz xd). Po prostu obserwowałam ich bacznie i trwało to ok. tygodnia. Nie wywracali się, ani się nie gryźli ani nic, nadal razem sypiali, jedne drugiego od niczego nie wykluczał, więc ich nie rozdzielałam, bo i po co skoro krzywda się nie działa. Poza tym nie można reagować na każde odgłosy w klatce. Znaczy - reagować trzeba, ale obserwacją. W końcu każde zwierzątko ma swój język, a tym bardziej używa go kiedy nie żyje samotnie. Pochrząkiwania itd. nie odbieram wiec jako symptomów walki.

 

BTW W tym momencie wspólnie ocieplają jaskinkę z kamyczków (teraz to sypialnia, piaskownice maja nową większą) nową porcją chusteczek :3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Świetne :wub: To bardzo fajnie,że na razie nie ma żadnych sprzeczek :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Śliczni są :D Bardzo mi się podoba ich mieszkanko :) Dżungarki bałdzo ładnie wyglądają razem :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ojej... Jak się przytulają... Może kiedyś coś takiego zrobię ... Ja bym się bał, że pewnego dnia zastanę chomiki w częściach:/ Może to nie dla mnie:P

Gratulacje!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Eksperyment zakończony" czy jakby tego nie nazwać. Chłopacy rozdzieleni. Uspokajam na wstępie - nikt nie ucierpiał, krew się nie lała. Było to już tydzień temu, sory za opóźnione informacje.

Kiedy chciałam dać im rano karmy zauważyłam, że nie śpią razem - Kokos spał tam gdzie zawsze, Orzeszek natomiast zakopany w trocinach. Nasypałam im karmy do miseczki - przylecieli obaj, choć było widać, że coś nie tak. Coco zaczął atakować "braciszka", więc rozsypałam karmę z miseczki myśląc, że to jest powodem, ale to nic nie pomogło, nadal go przeganiał, a Orzeszek uciekał w panice. Tak więc Orzeszek został w akwarium, a Kokos siedzi w klatce. Na wybiegu jednak zachowują się w stosunku do siebie przyjaźnie, problem pojawia się w akwarium (tylko). Nie będę jednak ryzykować ponownego łączenia, bo skoro sprzeczki wystąpiły mogą się powtarzać i ogólnie po prostu przyznam - boję się o nich.

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no nic :) dobrze że w odpowiednim czasie interwencja nastąpiła i że na tyle się znasz na chomikach - że wiesz że nie była to chomicza zabawa w przeganianki ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurcze 2-3 chomiki razem dawałyby tyle radości swoim właścicielom :( Ale skoro nie taka ich natura to musimy się z tym pogodzić...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurcze 2-3 chomiki razem dawałyby tyle radości swoim właścicielom :( Ale skoro nie taka ich natura to musimy się z tym pogodzić...

 

Dobrze, że interwencja nastapiła w porę i że chomiczkom nic się nie stało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobrze, że interwencja nastapiła w porę i że chomiczkom nic się nie stało.

Tak, to najważniejsze :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

aj dziewczyny przestańcie :) jest baaardzo dużo klatkowych zwierząt stadnych, chomik jak chomik :) niech pozostanie samotnikiem - w ten sposób osoby, które nie mogą posiadać dwóch zwierzaków, to niech wezmą chomika - bo jest samotnikiem :) to bardzo dobrze moim zdaniem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Każdy zwierzaczek ma swoje indywidualne predyzspozycje.

Najwyraźniej chomikom jest dane życ osobno dla ich bezpieczeństwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

szkoda, że pojawiły się sprzeczki, bo maluchy świetnie razem wyglądały. ale z drugiej strony kocham_milutke ma rację, wszystkie gryzonie oprócz chomików są stadne, a u niektórych rodzice zgodzą się maksymalnie na jednego zwierzaka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobrze, że byłaś przygotowana na to, że może zajśc potrzeba rozdzielenia chomików.

 

Jak rozumiem jeden został w tej klatce gdzie przedtem mieszkali obydwoje a drugi przeprowadził się do innej klatki? Pewnie mniejszej? Dwa tak duże akwaria zajęłyby bardzo dużo miejsca w pokoju.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja mam prośbę o dopisanie konkluzji do pierwszego posta, gdyby komuś nie chciało się czytać całości.

Najważniejsze, że żadnemu zwierzakowi nic się nie stało, i udało się zauważyć moment, gdy przestały się tak dobrze dogadywać ze sobą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...