Skocz do zawartości
Skittles

Chomiki z zoologa w potrzebie

Rekomendowane odpowiedzi

Byłam dzisiaj w Tesco w Gdańsku na Chełmie i oczywiście zoolog Zoo Karina męczy zwierzęta.

Chomiki były trzymane w małym akwarium w terrarium królików i świnek!!

Jeden chomik jakoś się wydostał i biegał od kąta do kąta u królików i świnek(a raczej świnki bo chyba jedna była)

Same roborki były a dwa lub więcej bo nie widziałam dokładnie syryjskie były niżej w dunie.

Najwyżej można im powiedzieć aby te chomiki od tych królików wzięli bo nie będziemy w stanie znaleźć aż tyle DT łącznie z chomikami z carrefoura(bo tam zoo karina tak samo trzyma chomiki u królików)!

Jak zobaczyłam te chomiki biedne w tym małym akwarium(na który królik se wskoczył) cokolwiek to było, które chciały się wydostać stamtąd to chciałam tam wparować i tego właściciela sklepu rozszarpać...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co ma sama niepełnoletnia osoba zrobić ? Nastraszyć gadaniną ?

Jeszcze bardziej negatywnie byliby nastawieni. Do tego trzeba podejść spokojnie i w kilka osób (fajnie byłoby gdyby była również osoba dorosła) bo wypada się bardziej wiarygodnie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To prawda Skittles, mówisz racjonalnie. Faktycznie właściciel zapewni nie bardzo by się przejął kazaniami od nieletniej dziewczyny. Podejrzewam, że jedyne, co może zmienić jego działania, to oficjalna wizyta przedstawicieli jakiejś instytucji.

Może napisz tu? Z dokładnym opisem sytuacji i adresem sklepu.

 

http://www.trojmiasto.pl/Towarzystwo-Opieki-nad-Zwierzetami-o21161.html

 

Możesz też opisać sytuację tu, aby uwrażliwić więcej ludzi na problem:

http://www.facebook.com/pages/Towarzystwo-Opieki-Nad-Zwierz%C4%99tami-w-Gda%C5%84sku/182211475153476

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Okey :)

 

Napisałam do Toz'u zobaczymy co odpiszą.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To dawaj tu info. Sama jestem ciekawa, na ile prężnie działają. Jeśli tak wygląda sytuacja z gryzoniami, to możliwe, że z innymi zwierzakami czy ogólnymi warunkami, też jest tam słabo.

Edytowane przez werciula

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tam nie będę się bawić w gadanie z nimi bo ja nie mam nerwów.

 

PS: Jeszcze nie odpisali... Może uda mi się w przyszłym tyg.pojechać do któregoś ze sklepów i zobaczyć czy coś zdziałali jeżeli nadal nie dostanę odp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jestem z Gdańska i dorosły :D ale do tego sklepu trochę drogi mam :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra a więc jest tak że jednak w tym tyg. uda mi się ogarnąć jeden z sklepów bo w sobotę jadę do cerfa (kupujemy prezent na dzień nauczyciela) także sprawdzę jak wygląda sprawa z zwierzętami.

 

werciula- Tak słabo jest też z innymi zwierzętami nie tylko z gryzoniami bo np. ostatnio zostały odratowane 2króliki z grzybicą i jeden z chorym oczkiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra a więc jest tak że jednak w tym tyg. uda mi się ogarnąć jeden z sklepów bo w sobotę jadę do cerfa (kupujemy prezent na dzień nauczyciela) także sprawdzę jak wygląda sprawa z zwierzętami.

 

werciula- Tak słabo jest też z innymi zwierzętami nie tylko z gryzoniami bo np. ostatnio zostały odratowane 2króliki z grzybicą i jeden z chorym oczkiem.

 

No tak, podejrzewałam. :/ Nadal nie masz odpodwiedzi na maila?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oj uwaga bo meil coś zmieni.

tam trzeba pójść i osobiście zwrócić uwagę (tak żeby przy okazji zrazić kilku klientów do tego sklepu). bo wysyłanie wiadomości nic nie da, każdy może sobie wysłać meila. tu trzeba trochę więcej działania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Paryżanko, ale mnie nie chodziło o mail do właściciela sklepu. Chyba aż tak naiwnością nie grzeszę :P

Mail do TOZ-u. Bo samo rozmawianie prywatnej osoby z właścicielem sklepu też niekoniecznie może przynieść efekty. Interwencja instytucji może bardziej.

Edytowane przez werciula

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nadal bez odp. ;/

 

Tak wiadomość była do TOZ'U nie do właściciela wysłana z informacją o zaistniałej sytuacji.

Dokładnie prędzej by mnie wyśmiali niż wzięli pod uwagę cokolwiek z tego co bym im przekazała.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie no... co za porażka!! Może zadzwoń do nich i powiedz, że sklep zagraża zdrowiu zwierząt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a ja bym się skłaniała ku temu żeby pójść tam i po prostu klientów zrazić do sklepu.

co do tozu - faktycznie może lepiej by było zadzwonić. zawsze to podnosi wiarygodność.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurczę, ale Skittles napisała, że jest nastolatką. Jakoś marnie to widzę, że właściciel przejąłby się wykładem od młodej dziewczyny.

A może jakaś ekipa by się skrzyknęła z forum??? Halooo!! Nie ma tam jakichś pełnoletnich forumowiczów w Gdańsku? :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale chodzi też o to żeby klienci tego sklepu to wszystko usłyszeli żeby się zrazili

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

eeee....jaką to by miało skalę.. załóżmy, że 3 klientów będzie wtedy w sklepie i to oni usłyszą, i co..i nic, bo po nich przyjdzie setka następnych.

Już bardziej sensowne wydaje mi się robienie szumu w necie. Są fora świnkowe, szczurkowe, królicze i wiele innych. Tam warto pisać. W tym samym czasie można napisać kilkadziesiąt wiadomości na różnych forach i zobaczą je setki, jeśli nie tysiące osób.

Edytowane przez werciula

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma odp. ;/

Sprawdzałam już 3 razy czy aby na pewno się wysłała ale wysłała się wiad.bo mam w skrzynce w wysłanych...

Na razie póki nie zobaczę czy się coś w zoologach zmieniło to nie będę dzwonić bo może mają dużo pracy i nie odpisują...(kto wie)

Tak samo jak werciula uważam że najlepiej byłoby zebrać grupkę osób opracować niepodważalne argumenty i zawitać w sklepie. Jednakże i tak sądzę że instytucja odpowiednia do tego typu sytuacji większe efekty by osiągnęła ale skoro nic nie poprawi się w sklepach to trzeba działać forumowo.

 

PS: Mogę napisać na SPK o tej sprawie i zobaczymy może tam poradzą co robić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

SPK, czyli to? http://www.kroliki.net/

Nom, poczytałam. Jest jakaś prężna ekipa w Sopocie. Mają już nawet siedzibę. Może mają doświadczenie w takich sprawach i coś poradzą.

 

Edit: Sklep jest na fejsie.. może ta spróbować uderzyć z małym co nieco ;) https://www.facebook.com/zookarina

Edytowane przez werciula

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak to jest SPK.

Tylko ja tam dam notkę jak sprawdzę czy w sklepach się coś nie zmieniło...miałam w minioną sobotę jechać ale oczywiście połowa klasy nie wpłaciła na prezent dla nauczycielki dlatego nie jechałam do cerfa może w tą sobotę po południu uda mi się pojechać i zbadać sprawę.

 

 

W carrefourze warunki się zmieniły. W pomieszczeniu są 3króliki ale nie ma małego akwarium z chomikami u nich także jest lepiej. Teraz tylko trzeba w Tesco sprawdzić..

Edytowane przez Skittles

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...