Skocz do zawartości
etykosfera

Regulamin i Polskie Stowarzyszenie Hodowców i Miłośników Chomików

Rekomendowane odpowiedzi

A pokażesz jak papiery wyglądają?

I jeszcze - jakie są stany hodowli? Jakie i ile zwierząt hodowlanych macie?

Mi się podoba jak to ma Motusa na swojej stronie poprzedstawiane - bo od razu widać co i jak ;)

 

Wydaje mi się, że to jedno z pytań, które powtarzało się wielokrotnie. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście to popieram. Jutro podam oficjalny adres do korepondencji. Ustalimy w zarządzie kto będzie odpowiadał na tego typu zapytania.

Jeśli chodzi o tworzenie strony internetowej - niestety nikt z nas tego nie umie. Dlatego jej nie mamy. Nie jest to też naszym obowiązkiem.

 

Bardzo proszę też o powtórzenie zadawanych wcześniej pytań, które z tego co pamiętam faktycznie były potrzebne i rzeczowe a zagubiły się w tym motłochu.

 

Póki co wszelkie zapytania oraz wnioski o przyjęcie prosilabym kierować do:

 

.....

 

Możecie też zadawać pytania a następnie je upubliczniać jako oficjalne od tej pory. Nie widzę żadnego problemu.

 

 

Ja przyjmuję tylko i wyłącznie wnioski o przyjęcie do związku. Wszelkie zapytania powinny być kierowane do PRZEWODNICZĄCEGO.

Edytowane przez Sunrise
  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo proszę też o powtórzenie zadawanych wcześniej pytań, które z tego co pamiętam faktycznie były potrzebne i rzeczowe a zagubiły się w tym motłochu.

 

Można było na nie odpowiadać od razu. Bo czemu w takim razie ja mam je teraz wyszukiwać w tym 'motłochu'? Nie byłoby go, gdyby ktoś łaskawie odpowiadał w ciągu ostatnich miesięcy.

Ja przyjmuję tylko i wyłącznie wnioski o przyjęcie do związku. Wszelkie zapytania powinny być kierowane do PRZEWODNICZĄCEGO, czyli CIEBIE. Więc nie rozumiem podawania do publicznej wiadomości mojego adresu.

 

Pięknie Etykosfero, gratuluje bardzo profesjonalnego podejścia do sprawy...

Edytowane przez podrik
  • Upvote 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

----

 

Wygląd dokumentów jest widoczny tutaj:

http://forum.e-chomik.pl/topic/11984-wzory-dokumentow-pkch/

 

-----

Stan hodowli z wyszczególnymi chomikami wstawię w ciągu dwóch dni.

U mnie

Hodowla Etykosfera

aktualnie są dwa chomiki hodowlane: Corrine i Aksamitka.

Gościnnie na zasadzie domu tymczasowego mieszkają: Ernest, Grypsy, Benek oraz reproduktor - Lancelot

Na emeryturze przebywają: Gina i Strzałka u mojej rodziny w Suwałkach,

Ostatnimi czasy odeszły od nas za tęczowy most: Sake, Queen of Diamonds, Finlandia (imp z Finlandii) oraz Tabi

 

Hodowla Sunrise:

Hodowlane:

samce: Lancelot, Benji
samice: Abbi, Balbinka, Malibu, Isolda
 
---
 
Jeśli chodzi o okazanie pełnej dokumentacji (imiona nazwiska i adresy)- nie mogę jej pokazać zgodnie z ochroną danych osobowych.
Jednakże mogę przedstawić stany hodowli jak i karty miotów. Również zdjęcia klatek o ile hodowcy wyrażą zgodę (myślę że powinni)
Edytowane przez etykosfera

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wygląd dokumentów jest widoczny tutaj:

http://forum.e-chomik.pl/topic/11984-wzory-dokumentow-pkch/

Nie chce Cię zmartwić, ale to od wielu miesięcy już nie działa. W przeciwnym razie już dawno bym je widziała. Poza tym są to puste blankiety...

To że ktoś ma druczki nie znaczy jeszcze że je prowadzi :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Etyko, prosiłabym jednak o wstawienie każdej hodowli do oddzielnego tematu, przyda się na zaś. Tutaj to zginie w tłumie.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Więc myślę, że dobra będzie następująca konstrukcja -  hodowla - w temacie, chomiki aktualnie w niej mieszkające o statusie hodowlanym, wszystkie karty miotów, zdjęcia klatek

Proponuję aktualizację raz w roku - przy okazji robienia sprawozdań z działalności. // o ile hodowcy wyrażą zgodę na publikację ich zdjęć

-----

 

Przyjmowanie nowych członków:

 

Przyjmowanie nowych członków powinno się opierać na wykonaniu informatora przez Zarząd stowarzyszenia i wykonaniu testu wiedzy dla nowego czlonka.

 

Po wypełnieniu testu wiedzy nowa osoba ubiegająca się o tytuł członka stowarzyszenia powinna wysłać: deklarację członkowską, wniosek o przyjęcie, zdjęcia klatek (co najmniej 60x40, kołowrotki co najmniej 20cm średnicy) oraz zdjęcia poszczególnych chomików.

 

//W razie potrzeby – dla chomików nie mających znanego pochodzenia potrzebne będzie również zaświadczenie o dobrym stanu zdrowia od weterynarza, oraz wniosek o rejestrację z uzasadnieniem. Czym jest takiego uzasadnienie – Polski Klub Chomika nie popiera rozmnażania zwierząt bez wyraźnej potrzeby. Rozmnażanie ma wyłącznie sens, jeśli pojawia się konkretny cel hodowlany który chcemy osiągnąć. Uzasadnieniem przy przyjmowaniu takiego chomika mogą być: zgubienie dokumentów odnośnie jego pochodzenia, brak dokumentów u chomików starszych niż 1 rok w wyniku rejestracji w lutym 2013, doskonała budowa ciała i charakter, umaszczenie rzadko spotykane i niezbędne do prowadzenia dalszej linii (np. chomiki rex, czekoladowe). Przy rozmnażaniu chomików z pochodzeniem nieznanym, drugi rodzic musi posiadać pochodzenie znane. Po wykonaniu miotu kontrolnego i jego obserwacji (jakość potomstwa) chomik otrzymuje dalsze prawa hodowlane. Rejestracja chomika z nieznanym pochodzeniem odbywa się wyłącznie za zgodą zarządu. Uprzedzamy, że zgłaszanie bezsensowne dwóch zwierzaków (samca i samicy) ze sklepu zoologicznego do rozmnażania będą odrzucane.//

 

Nowy hodowca zobowiązuje się do:

- przestrzegania statutu PKCh

- dbania o dobre imię PKCh i dobrostan zwierząt

- zaprzestania rozmnażania jeżeli w linii u potomstwa pojawią się cechy takie jak: lękliwość, agresja, rak, wady genetyczne (np małoocze, brak kończyn, niewydolność jelit) i wady budowy (np. karłowatość, złamany ogon), słaba odporność na choroby (np. 5 z 12 urodzonych chomików w pierwszym roku życia umiera na zapalenie płuc)

- chomiki pochodzące z miotów gdzie pojawiają się problemy lub dla tych które nie są przeznaczone do dalszej hodowli z woli hodowcy - otrzymują status niehodowlany (adnotacja na metryce – „prawa do hodowli – NIE”)

- nadesłania zdjęć warunków panujących w hodowli

- zgłaszania każdej zmiany statusu chomików tj.: hodowlany, emerytowany, wykluczony z hodowli, zmarły

 

// dlaczego obowiązkowe jest wpisywanie praw do hodowli: wyobraźmy sobie sytuację, że osoba kupuje/adoptuje chomika, który pochodzi z linii problematycznej lub jest najmniejszy z miotu. Trafia do osoby deklarującej słownie brak chęci do rozmnażania. Następnie osoba ta zmienia zdanie (gdyż ma do tego prawo) i decyduje się bez żadnej rejestracji rozmnażać chomika który nie nadaje się do dalszej hodowli i... sprzedaje maluchy po 5zł na allegro. Chętnym okazuje metrykę od poprzedniego hodowcy, twierdząc, że chomiki są „rasowe”. Proceder ten według innych dzieje się w ten czas niejako za twoim przyzwoleniem. Napis ma metryce „NIE” lub „TAK” jest świadectwem Twojej woli odnośnie przeznaczenia chomika który się u Ciebie urodził //

 

 

 

Wypełnianie dokumentacji :

- Przez pierwsze trzy mioty hodowca zobowiązuje się dostarczyć dla zarządu wszystkie metryki celem sprawdzenia ich poprawności (gdy chomiki skończą 4 tygodnie życia).

- Następnie hodowca jest zobowiązany do wydawania poprawnych metryk samodzielnie. Jeżeli pojawiają się wątpliwości zawsze należy skonsultować się z członkiem zarządu.

- Błędy w wydawanej dokumentacji mogą oznaczać odebranie członkostwa

 

 

Każdy nowy członek otrzymuje przez pierwsze trzy miesiące swojego opiekuna (wyznaczonego przez zarząd) który będzie odpowiadał na wszelkie wątpliwości i wskazywał pewne niedociągnięcia do poprawy.

 

Utrzymujące się nieodpowiednie warunki dla zwierząt skutkują skreśleniem z listy członków PKCh

 

Dla każdego chomika hodowlanego wydaje się dwa rodzaje metryk:

- oficjalną z PKCh gdzie występują wyłącznie rodzice rejestrowi

- skróconą metrykę hodowcy, gdzie wpisywani są wszyscy przodkowie – w tym rodzice nierejestrowi (celem uniknięcia chowu wsobnego)

 

-----------------------------------

 

Oficjalne adresy do korespondencji :

 

etykosfera@o2.pl - zapytania w sprawie działalności

tnatalia@wp.pl  - wnioski o przyjęcie

Innego typu zapytania:

Strona internetowa facebook: https://www.facebook.com/PolskiKlubChomika?fref=ts

 

Pytania o stan hodowli, wygląd klatek, metryki oraz karty miotu powinny być zgłaszane bezpośrednio do hodowcy (co do którego mamy pytania) - dane kontaktowe do hodowców są na poddziale strony na forum PKCh gdzie znajduje się lista hodowców.

 

Każdy hodowca wystawia metryki oraz karty miotu samodzielnie i jest ZOBOWIĄZANY do udzielania informacji.

Jako przewodnicząca nie mam obowiązku członków stowarzyszenia z tego tytułu wyręczać i byłoby to rzeczą nie na miejscu.

Każdy hodowca jest osobą dorosłą, świadomą swojej działalności i obowiązku udzielania informacji.

Hodowca ma obowiązek wysłać zdjęcia klatek (aby otrzymać członkowstwo) natomiast nie ma obowiązku siedzenia na forum i publicznej publikacji zdjęć.

 

Adres tradycyjny jest przeznaczony wyłącznie do kontaktu z Urzędem.

 

----

Uważam, że fajną rzeczą byłoby aby każdy hodowca założył temat i wstawiał zdjęcia. Jednak nie każdy chce to zrobić a moim obowiązkiem jest to uszanować. Niechęć do uczwstnictwa w życiu forum może wynikać z wielu powodów, obecność nie jest obowiązkowa. Każdy zainteresowany działalnością danej hodowli może poprosić o wysłanie zdjęć, dokumenty czy oglądać profil facebook.

---

Odnośnie zgadywanek, czy dokumentacja jest prowadzona czy nie:

stowarzyszenie ma OBOWIĄZEK prowadzenia takiej dokumentacji co wynika ze statutu.

Dokumentacja ta raz w roku przekazywana jest do Urzędu wraz ze sprawozdaniem.

-----

 

Póki co niestety zastanawiamy się nad rozwiązaniem stowarzysznia lub zmianą regulaminu.

Informacje zostaną podane po zebraniu  zarządu.

Do tego czasu prosiłabym o rozważenie rejestracji ewentualnej działalności w stowarzyszeniach zagranicznych, gdyż nie przymujemy tymczasowo nowych członków.

---

Przypominam, że stowarzyszenie nadaje jedynie reguły postępowania.

W razie ich nieprzestrzegania, członek zostaje skreślany z listy,

Jeśli pojawiają się zarzuty odnośnie danej hodowli - należy to zgłaszać do Zarządu, celem weryfikacji czy dana hodowla przestrzega naszych zasad.  Członek stowarzyszenia może być niemiły, nie lubić komputerów i for internetowych, nie mieć lustrzanki za 1500zł - ale jak spełnia podane przez nas wymogi nadal pozostaje członkiem stowarzyszenia. Każdy kupujący/ adoptujący chomika wybiera najlepszego hodowcę dla siebie - nie ma przymusu kupowania czy adoptowania zwierząt jeśli nie ma się do danego hodowcy zaufania.

Odpowiedzialny zaskup powinien być związany z odwiedzeniem danej hodowli i samodzielnym sprawdzeniu warunków czy charakteru zwierząt - w ten czas oczywoście można się podzielić swoimi wrażeniami z innymi ludźmi.

Edytowane przez etykosfera

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nowy hodowca zobowiązuje się do:

- przestrzegania statutu PKCh

- dbania o dobre imię PKCh i dobrostan zwierząt

 

(...)

Członek stowarzyszenia może być niemiły,

te dwie rzeczy wzajemnie się wykluczają.

 

 

Przyjmowanie nowych członków powinno się opierać na wykonaniu informatora przez Zarząd stowarzyszenia i wykonaniu testu wiedzy dla nowego czlonka.

 

Po wypełnieniu testu wiedzy.....

Kto będzie ten test wiedzy przeprowadzał? Nie ma wśród Was nikogo doświadczonego, popełniacie też niestety niejednokrotnie błędy..

 

 

Więc myślę, że dobra będzie następująca konstrukcja -  hodowla - w temacie, chomiki aktualnie w niej mieszkające o statusie hodowlanym, wszystkie karty miotów, zdjęcia klatek

może dasz dobry przykład i pokażesz? chyba już wystarczająco długo pytamy. czy na kartach miotu są genotypy?

Edytowane przez podrik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na kartach miotu nie ma genotypów (są tylko umaszczenia), natomiast są genotypy na metryce.

Błędy poprawiliśmy i myślę, że nie powinny się już pojawiać problemy.

 

Dodatkowo zakłądam skrytkę pocztową dla PKCh, także jeśli ktoś nie chce pisać e-maili, będzie mógł napisać do nas list oficjalny z zapytaniem.

Na dniach powinnam podać adres do korespondencji.

 

Zachęcam również osoby będące w PKCh aby rejestrowały się też w innych Stowarzyszeniach np Czeskim, gdzie jest piękna baza danych i strona internetowa wykonana profesjonalnie - czym my nie dysponujemy na chwilę obecną. A myślę, że to bardzo przydatna sprawa.

 

Postaram się dzisiaj założyć taką stronkę dla swojej hodowli i mam nadzieję, że inni członkowie również zechcą dołączyć.

Edytowane przez etykosfera

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zachęcam również osoby będące w PKCh aby rejestrowały się też w innych Stowarzyszeniach np Czeskim, gdzie jest piękna baza danych i strona internetowa wykonana profesjonalnie - czym my nie dysponujemy na chwilę obecną. A myślę, że to bardzo przydatna sprawa.

 

Świetne podejście Etykosfero - cały rok psioczyć i psy wieszać na czeskim klubie, a potem zalecać wstąpienie do niego..

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

te dwie rzeczy wzajemnie się wykluczają.

 

To, że ktoś ma charakter niezbyt przyjazny, nie znaczy , że nie dba o dobre imię stowarzyszenia. Dbanie o dobre imię to uczciwość i dobrej jakości zwierzaki.

 

----

Nikt nie wiesza psów na Czeskim Klubie. Czeski klub ma długie rodowody od początku swojego istnienia, stronę internetową i bazę co bardzo sobie cenię. Tym akurat my nie dysponujemy. Wspominane było jedynie o tym, że są mniejsze wymogi co do klatek na które tak się uwzięliście, oraz sposoby rejestracji chomików z NN (aby wskazać co poniektórym lekką hipokryzję, nie po to aby Czeski Klub obrażać). Warto przynależeć do dwóch klubów - uważam to za dobre rozwiązanie, można skorzystać z ich wieloletniego dorobku oraz doświadczenia i dlatego to polecam. Brakuje nam pewnych rzeczy póki co, nowi hodowcy mogliby także co niego się podszkolić u kogoś kto ma większe doświadczenie, co pozwoli nam uzupełniać braki, Co do zasad i regulaminu - miałam swój pomysł, który wydaje mi się bardzo dobry, który mi bardziej odpowiada i próbuję go wcielać w życie. Takie jest moje podejście do tej sprawy i czas pokaże, czy się mylę w tej sprawie, czy mam może rację. Ironia tutaj nic nie da, a psuje tylko atmosferę.

---

Na obecną chwilę : ja z Natalką będziemy przeprowadzać test wiedzy. Nasz poziom wiedzy jest wystarczający do przeprowadzenia takich testów

Prosiłabym nie zarzucać nam, że nie posiadamy wiedzy, gdyż jest to nieprawdą.

Edytowane przez etykosfera

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Błędy poprawiliśmy i myślę, że nie powinny się już pojawiać problemy.

trochę błędów nadal widzę dostępnych online.

Nikt nie wiesza psów na Czeskim Klubie. Czeski klub ma długie rodowody, stronę internetową i bazę co bardzo sobie cenię. Tym akurat my nie dysponujemy. Wspominane było jedynie o tym, że są mniejsze wymogi co do klatek na które tak się uwzięliście. Warto przynależeć do dwóch klubów - uważam to za dobre rozwiązanie, można skorzystać z ich wieloletniego dorobku oraz doświadczenia i dlatego to polecam.

 

Nienawidzę jak ktoś kłamie w żywe oczy...

 

"Aktualnie wstąpiła do czeskiego klubu gdzie warunki to mają: 40x30cm, BRAK weterynarza i rejestracje zwierząt sklepowych ot tak."

 

"Mogłam przecież zapłacić te 5 euro rocznie i zarejestrować się gdzieś zagranicą, gdzie hodowle nie są wcale kontrolowane."

To jest wspominanie o wieloletnim dorobku, doświadczeniu i cenieniu?

Na obecną chwilę : ja z Natalką będziemy przeprowadzać test wiedzy. Nasz poziom wiedzy jest wystarczający do przeprowadzenia takich testów

Prosiłabym nie zarzucać nam, że nie posiadamy wiedzy, gdyż jest to nieprawdą.

 

Etykosfero - nie będę Ci nic zarzucać - pokażę Ci co masz na swoim fejsbuku:

https://www.facebook.com/photo.php?fbid=649634905067841&set=pb.459470704084263.-2207520000.1384518270.&type=3&src=https%3A%2F%2Fscontent-b-ams.xx.fbcdn.net%2Fhphotos-ash4%2F1393990_649634905067841_861897583_n.jpg&size=960%2C635

https://www.facebook.com/photo.php?fbid=645956928768972&set=pb.459470704084263.-2207520000.1384518270.&type=3&src=https%3A%2F%2Fscontent-b-ams.xx.fbcdn.net%2Fhphotos-ash4%2F1375193_645956928768972_553347768_n.jpg&size=960%2C786

 

Jeden raz to byłaby pomyłka. Ale już dwa razy w odstępie czasu - to już moim zdaniem błąd rzeczowy. Jaki genotyp mają sable, które przecież hodujesz? "U_"? Genotyp "U_" posiadają chomiki golden umbrouse. Sable to "eeU_".

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Kto będzie ten test wiedzy przeprowadzał? Nie ma wśród Was nikogo doświadczonego, popełniacie też niestety niejednokrotnie błędy..

 

 

Na obecną chwilę : ja z Natalką będziemy przeprowadzać test wiedzy. Nasz poziom wiedzy jest wystarczający do przeprowadzenia takich testów

Prosiłabym nie zarzucać nam, że nie posiadamy wiedzy, gdyż jest to nieprawdą. W skłąd stowarzyszenia wchodzą hodowcy z kilkuletnim doświadczeniem, bolog, zoopsycholog, weterynarze, biomechanik ze specjalnością z genetyki. Także proszę nie rozpowrzechniać informacji o braku wiedzy z naszej strony.

--

zdjęcie jest opisane prawidłowo, sable mogą być z RÓŻNYCH umaszczeń a nie tylko z kremowego (ee). Dlatego napisalam samo U_

Nie jest to pełen genotyp a jedynie wycinek, który daje taki efekt.

Salbe może powstać zarówno z umaszczenia silver SgU_ oraz wielu innych układów.

Tak jak Tortoiseshell - powstaje z blue, cinnamon, black, dove...

 

Także sama jak nie jesteś pewna, to nie oceniaj - moim zdaniem. Tak samo ja ci tłumaczyłam wcześniej jak działa gen To - gdyż tego nie wiedzialaś i upierałaś się, że są tylko czarne...

Edytowane przez etykosfera

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zdjęcie jest opisane prawidłowo, sable mogą być z RÓŻNYCH umaszczeń a nie tylko z kremowego (ee). Dlatego napisalam samo U_

Nie jest to pełen genotyp a jedynie wycinek, który daje taki efekt.

Salbe może powstać zarówno z umaszczenia silver SgU_ oraz wielu innych układów.

Tak jak Tortoiseshell - powstaje z blue, cinnamon, black, dove...

pogrążaj się dalej... :)

Edytowane przez podrik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tutaj masz też trochę tego pokazane:

cream sable

https://www.facebook.com/photo.php?fbid=597239320307400&set=pb.459470704084263.-2207520000.1384519117.&type=3&src=https%3A%2F%2Fscontent-b.xx.fbcdn.net%2Fhphotos-prn1%2F1010051_597239320307400_73288938_n.jpg&size=960%2C637

silver sable

https://www.facebook.com/photo.php?fbid=597239336974065&set=pb.459470704084263.-2207520000.1384519117.&type=3&permPage=1

blue sable

Bywają też sable z cynamonowego koloru

 

Każdy z tych chomików przenosi gen U_

Nie zawsze łatwo jest określić co jest pod sable genem, dlatego piszę sam genotyp U na zdjęciach

Edytowane przez etykosfera

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Także sama jak nie jesteś pewna, to nie oceniaj - moim zdaniem. Tak samo ja ci tłumaczyłam wcześniej jak działa gen To - gdyż tego nie wiedzialaś i upierałaś się, że są tylko czarne...

Tak, tłumaczyłaś mi to, co sama dobrze wiedziałam... :P Suuuuuper. Tak jak teraz mi to tłumaczysz :P Kiedy to było? Byłam hodowcą? Ile wydalam na świat miotów??

Nie pamiętam takiej rozmowy - ale może i była - nawet jeśli byłoby to prawdą, to nadal w przeciwieństwie do Ciebie nie uważam się za 'hodowcę z dużym (mniej niż rok Etykosfero to dużo?!) doświadczeniem, który czuje się na siłach testować innych'. Powodzenia.

Edytowane przez podrik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W razie potrzeby mam profesjonalne książki i znajomych hodowców ma całym świecie ze stażem wieloletnim, oraz grupę osób wykształconych w tym kierunku także poradzimy sobie ;)Wydałam na świat nie jeden miot, a więcej - a swoją wiedzą mogę się podzielić z innymi i zrobić szkolenie. Miałam też wiele przejść z nieuczciwymi kupcami, dzięki czemu wiem jak unikać pewnych sytuacji. Czuję się jak najbardziej na siłach.

Trzy lata poświęciłam na naukę chomiczej genetyki, aczkolwiek przyznam, że nadal mnie niektóre rzeczy zaskakują. Jednakże  z podstawami na kursy dla początkujących powinnam sobie poradzić.

 

---

Proszę nie zarzucać mi kłamstwa, czy krytyki czyjejś działalności

poniważ przykładowo jak pojawia się osoba, ktora : Krytykuje nas nas i:

narzekała na to, że klatki u nas są za małe bo tylko 60x40

następnie na to, że brak weterynarza i choroby

później na to, że powinna być wzmożona kontrola

 

I uznaje zasady Czeskie gdzie jest podobnie (REALNIE)

Jak mówiłam powyżej - było to celem wskazania, że ktoś jest tu lekko hipokrytą

A nie obrażaniem Klubu Czeskiego

Wyjaśnione jest to dosadnie w powyższych postach.

 

Faktem jest, że  u nas wymogi są trochę wyższe akurat w tym zakresie. Co nie jest bynajmniej obrazą klubu Czeskiego, który bardzo szanujemy. Nie czujemy się też lepsi, ani gorsi - mamy trochę inny regulamin, podobny poza kilkoma szczegółami które wydawały mi się istotne.

 

Natomiast to - "Mogłam przecież zapłacić te 5 euro rocznie i zarejestrować się gdzieś zagranicą, gdzie hodowle nie są wcale kontrolowane."

Nie dotyczy bynajmniej Klubu Czeskiego i jest to manipulowanie wypowiedzią, wyrywanie z kontekstu. Dotyczy wyłącznie mojego zaangażowania w sprawy klubu - a nie pójcia na łatwiznę.

Prosiłabym o zaniechanie takich manipulacji.

 

Uważam, że takie publiczne dyskusje nie mają żadnego sensu - przestanę na to tutaj odpowiadać gdyż nie chcę bić tak zwanej piany.

Myślę, że dosadnie wypowiedziałam się na temat pojego podejścia do innych klubów.

Edytowane przez etykosfera

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Proszę nie zarzucać mi kłamstwa poniważ osoba ktora:

Obmawia nas i:

narzekała na to, że klatki u nas są za małe bo tylko 60x40

następnie na to, że brak weterynarza i choroby

później na to, że powinna być wzmożona kontrola

 

I uznaje zasady Czeskie gdzie jest podobnie (REALNIE)

Jak mówiłam powyżej - było to celem wskazania, że ktoś jest tu lekko hipokrytą

A nie obrażaniem Klubu Czeskiego

Wyjaśnione jest to dosadnie w powyższych postach.

 

Faktem jest, że  u nas wymogi są trochę wyższe w tych kwestiach.

 

A w niektórych kwestiach są niższe.

 

Ty jesteś prezesem tego związku i do Ciebie mogę o tym kierować opinię (opinia to nie obmowa!). Ja prezesem czeskiego związku nie jestem - wiec w tej sprawie zalecam kierowanie opinii do właściwej osoby.

 

Swoją drogą - podawanie wymiarów minimalnych w statucie, które sama ustalałaś, a które miały być 'gardłowe' z tego go rozumiem miało się tyczyć wszystkich klatek. Nie jestem przekonana by Twoje 'klatki tymczasowe' je spełniały. U Czechów wymiary minimalne dla chomika syryjskiego wynoszą 50x30, ale pogwałcenie ich może skutkować usunięciem z klubu (tak o 'braku kontroli').

 

Masz do mnie osobiście jakieś uwagi? - proszę bardzo :) Bo jeśli do czeskiego klubu - to odsyłam 'z żalami' do zarządu.

 

Rozmowę uznaję za zakończoną. Życzę powodzenia w hodowli.

Edytowane przez podrik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Swoją drogą - podawanie wymiarów minimalnych w statucie, które sama ustalałaś, a które miały być 'gardłowe' z tego go rozumiem miało się tyczyć wszystkich klatek. Nie jestem przekonana by Twoje 'klatki tymczasowe' je spełniały. U Czechów wymiary minimalne dla chomika syryjskiego wynoszą 50x30, ale pogwałcenie ich może skutkować usunięciem z klubu (tak o 'braku kontroli').

 

Rozmowę uznaję za zakończoną. Życzę powodzenia w hodowli.

 

Nie pisałam o braku kontroli warunków bytowych tj klatki w Czechach. Więc nie wiem o czym piszesz (tak o "braku kontroli")

Nawet jeśli mam jakieś uwagi do twojego postępowania, nie zamierzam Ciebie krytykować publicznie - szczególnie w takich tematach. Jak się spotkamy w cztery oczy będziemy mogły o żalach porozmawiać, ale uważam, że to nie jest właściwe miejsce.

Rozmowę również uważam za zakończoną. Również życzę Ci powodzenia - natomiast zaznaczam, że w moim przypadku, pozytywne życzenia są szczere.

Edytowane przez etykosfera

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W razie potrzeby mam profesjonalne książki i znajomych hodowców ma całym świecie ze stażem wieloletnim, oraz grupę osób wykształconych w tym kierunku także poradzimy sobie ;)Wydałam na świat nie jeden miot, a więcej - a swoją wiedzą mogę się podzielić z innymi i zrobić szkolenie. Miałam też wiele przejść z nieuczciwymi kupcami, dzięki czemu wiem jak unikać pewnych sytuacji. Czuję się jak najbardziej na siłach.

Trzy lata poświęciłam na naukę chomiczej genetyki, aczkolwiek przyznam, że nadal mnie niektóre rzeczy zaskakują. Jednakże  z podstawami na kursy dla początkujących powinnam sobie poradzić.

etyko, odniosę się jedynie do tego. Temat szkoleń odpuść - nie zrozum tego źle, ale wielokrotnie już pokazywałaś, że bardzo szybko "wymiękasz" (sama zresztą pisałaś, że nie jesteś dobrym dyplomatą) jak coś nie idzie po Twojej myśli (jest to moja opinia, a nie oczernianie, po tym jak przez te kilka miesięcy czytałam Twoje wypowiedzi na forum). Liczba miotów nie świadczy o jakości zdobytej wiedzy w zakresie stricte genetycznym - można znać dość dobrze genetykę umaszczeń gatunku, ale genetyka jest dużo "szersza" niż ładne kolorki. Poza tym - jeśli już chcesz w taki sposób hmm.. działać/pomagać (?) to nie do początkujących. Osoba aspirująca do bycia hodowcą powinna moim zdaniem mieć na koncie coś więcej niż podstawy - miło by było zainwestować w swoją wiedzę na bazie książek akademickich, a dopiero zacząć się zajmować genetyką stricte gatunku. Szkolenia w mojej opinii sensu nie mają (kto chce i tak się nauczy, jeśli nie ma czasu siąść w domu do książki to niech się za hodowle nie bierze - proste) - dużo bardziej potrzebne jest stałe kontrolowanie nowych członków i ich ew selekcja.

 

Co do kwestii związku Czeskiego - niejednokrotnie pisałaś tutaj niemal same negatywy o nim, w tej chwili tylko wyglądać jak PKCh będzie pod Ckk. podrik zarzucasz hipokryzję, a sobie nie? :P

A tak na poważnie - statut związku może być naprawdę różny, czy to Wasze minimum 2000cm2 czy Czeskie minimum 50x30 - minimum to minimum, jest określane jako dolna (a nie optymalna) granica. Radze pozaglądać po hodowlach w różnych związkach i popatrzeć jak te zwierzęta mieszkają (mimo tych okropnych 50x30). Ludzie "perfidni" w nieprzestrzeganiu nawet minimum znajdą się wszędzie - rola każdego Zarządu jest taka żeby umieć wyczuć czas, kiedy "głaskanie po główce" należy zamienić na "kopa w tyłek" z kwitkiem. Życie jest brutalne, biorąc na siebie odpowiedzialność prowadzenia lub przynależenia do związku hodowców czasami trzeba odłożyć "koleżeństwo" na bok.

Edytowane przez Risa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tematu szkoleń z zakresu podstawowego niestety nie odpuszczamy. Mamy nieco inne zdanie w tej kwestii. Hodowca musi znać podstawy, a nstępnie szkolić się samodzielnie. Szkolenie i pytania w typie ile dni trwa ciąża, rozpoznawanie podstawowych umaszczeń, wypisywanie metryk, prowadzenie ankiet dla kupujących, kart miotu czy wyposażenie klatki pozwoli nam wyeliminować ludzi kompletnie nieznających się na rzeczy. Zdolności dyplomatyczne nie mają tu nic do rzeczy. Prosiłabym również o nieinsynułowanie ewentualnego braku wiedzy czy jakości potomstwa w związku z dużą ilością miotów. Szkola życia to są książki, inni hodowcy, artykuły oraz samodzielne prowadzenie hodowli. Tylko takie połączenie daje wiedzę, pozwalającą na szkolenie innych osób. Ja każdy ten etap już przeszłam.

Dla Podrik też nie zarzuciłam hipokryzji więc nie wiem o czym dokładnie piszesz.

O podejściu do Klubu Czeskiego wypowiedziałam się wielokrotnie i niestety uważam temat za zamknięty.

W żadnym wypadku nie oceniam tego klubu negatywnie.

 

Bez względu na stosunki koleżeńskie z pewnością kopnę w tyłek osobę która nie będzie stosowała się do regulaminu i mimo szkoleń, dalej będzie popełniać błędy. Podejrzewam, że będzie to dla mnie bardzo trudnę, ale nie widzę innego rozwiązania. Natomiast ja ludziom zawsze daję drugą szansę - jeżeli błąd powtarza się niestety, robimy sobie "papa".

Edytowane przez etykosfera

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nawet jeśli mam jakieś uwagi do twojego postępowania, nie zamierzam Ciebie krytykować publicznie - szczególnie w takich tematach. Jak się spotkamy w cztery oczy będziemy mogły o żalach porozmawiać, ale uważam, że to nie jest właściwe miejsce.

Tak jak pisałam już w tym temacie proszę o kontakt wyłącznie publiczny i oficjalny. W przeciwnym wypadku sama uczynię go publicznym i oficjalnym. Dziękuję.

Edytowane przez podrik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podstawy są w szkole. Na ich bazie można mieć na spokojnie dojście do bardziej zaawansowanych pozycji i publikacji, na spokojnie jest się w stanie po kilku tyg. nauczyć wszystkiego z przykładowej Genetyki weterynaryjnej B. Kosowskiej (która jest pozycją nacechowaną na zwierzęta gospodarskie, jednak bardzo dobrze zwraca uwagę na pewne kwestie ogólne - nawet od podstaw). Aspirując na hodowce nie wyobrażam sobie nie orientować się w już chociażby na średnim poziomie genetyki ogólnej. Dopiero pod to można zacząć doczepiać szczegółowo genetykę gatunku.

 

Ile dni trwa ciąża? Podstawowe umaszczenia? Naprawdę  :blink: Wybacz, ale to wie pewnie co drugi użytkownik aktywny na tym forum, można to znaleźć choćby w takim syfie jakim jest wikipedia (jeśli chodzi o ciąże).

Wypisywanie metryk i kart miotów, ankiety dla opiekunów - to jest dla osoby, która już musi mieć solidną wiedzę w kwestii nawet genetyki gatunku. Osoba aspirujaca na hodowcę najpierw musi zadbać o swój fundament wiedzy (która zaczyna się już w gimnazjum, pierwsze krzyżówki genetyczne jako baaardzo malutki kroczek w tym kierunku), a dopiero potem iść na "szkolenie" hodowlane jak wypełniać świstki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podstawy są w szkole. Na ich bazie można mieć na spokojnie dojście do bardziej zaawansowanych pozycji i publikacji, na spokojnie jest się w stanie po kilku tyg. nauczyć wszystkiego z przykładowej Genetyki weterynaryjnej B. Kosowskiej (która jest pozycją nacechowaną na zwierzęta gospodarskie, jednak bardzo dobrze zwraca uwagę na pewne kwestie ogólne - nawet od podstaw). Aspirując na hodowce nie wyobrażam sobie nie orientować się w już chociażby na średnim poziomie genetyki ogólnej. Dopiero pod to można zacząć doczepiać szczegółowo genetykę gatunku.

 

Ile dni trwa ciąża? Podstawowe umaszczenia? Naprawdę  :blink: Wybacz, ale to wie pewnie co drugi użytkownik aktywny na tym forum, można to znaleźć choćby w takim syfie jakim jest wikipedia (jeśli chodzi o ciąże).

Wypisywanie metryk i kart miotów, ankiety dla opiekunów - to jest dla osoby, która już musi mieć solidną wiedzę w kwestii nawet genetyki gatunku. Osoba aspirujaca na hodowcę najpierw musi zadbać o swój fundament wiedzy (która zaczyna się już w gimnazjum, pierwsze krzyżówki genetyczne jako baaardzo malutki kroczek w tym kierunku), a dopiero potem iść na "szkolenie" hodowlane jak wypełniać świstki.

Ja przepraszam Riso, oczywiście nie zrozum tego źle, bo nie lubię się chwalić i opowiadać jaka jestem fajna. Jednak po raz kolejny dochodzi do sytuacji, kiedy pouczasz mnie w zakresie genetyki nie wnosząc nic konkretnego. Dochodzi do sytuacji w której polonista z licencjatem, poucza osobę ze specjalnością z inżynierii genetycznej. Pisałam pracę dyplomową dotyczącą inżynierii genetycznej, naukowo się tym zajmuję i stale się w tym rozwijam, gdyż taki kierunek wybrałam w życiu. Obroniłam swoją pracę na ocenę bardzo dobrą. Jeżeli mój profesor ze specjalnością z inżynierii genetycznej, powiedziałby mi abym się tym tematem nie zajmowała - to bym to rozważyła. Bardzo proszę jeżeli chcesz rozmawiać ze mną na temat genetyki, to postaraj się zadbać o konkretne zagadnienia a nie ogólniki, najlepiej nich będzie to na odpowiednim  poziomie. Mój poziom wiedzy z zakresu genetyki został już oceniony, przez komisję (nie na ocenę średnią, a na ocenę bardzo dobrą). Uważam, że taka rozmowa którą próbujesz prowadzić nie wnosi nic do tematu. Zakres szkolenia przygotujemy samodzielnie - wpiszemy w nim to, co uważamy za najbardziej istotne.

Poświęciłam dwa  dni na wyjaśnienia wszelkie, nawet te wg mnie absurdalne i odczuwam zmęczenie tym tematem. Zajrzę tu za jakiś czas, jeśli ktoś chce zadać oficjalne pytania niech to zrobi e-mailem, a nie na forum snując nie wiadomo jakie domysły na temat tego co robię w danej chwili.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie oceniłam Twojego poziomu (nie wnikałam w zakres Twojego wykształcenia, sama się nim pochwaliłaś nadinterpretując to co napisałam w intencji kursów dla osób początkujących oceniając ich poziom wiedzy). Kierujesz się na podstawy (trwanie ciąży.. to po prostu nie wygląda poważnie), na podstawy jest miejsce gdzie indziej, nie na szkoleniu dla hodowców. Czytanie ze zrozumieniem. Może i nie mam papierka po studiach (jeszcze.. btw w podobnej tematyce), ale to nie jest uzasadnienie "nie wnosi nic do tematu" - bo to pokazuje bardzo dobrze na kogo się nastawiacie.

Szkolenia mogły by być np na temat odróżniania umaszczeń blue i nowych pochodnych (moim zdaniem takie powinny być szkolenia dla hodowców, nigdzie na szkoleniach specjalistycznych nie spotkałam się z wałkowaniem podstawy podstaw, które są dostępne na wyciągnięcie ręki - dlatego wręcz zaironizowałam z tą ciążą czy podstawowymi umaszczeniami, bo to już się wiedzieć powinno moim zdaniem).

Ale fakt, skoro wg Ciebie tego typu sugestia nic nie wnosi do tematu to już Cię "nie pouczam", bo nie mam papierka z uczelni :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...