Skocz do zawartości
etykosfera

Regulamin i Polskie Stowarzyszenie Hodowców i Miłośników Chomików

Rekomendowane odpowiedzi

Przekopałam się przez to 'bagienko'. Kilka ważniejszych spraw wyciągnęłam, jak coś przegapiłam- dorzućcie.

tpne.png

s3jf.png

fqud.png

z9d1.png

tqbc.png

wsa6.png

7l73.png

q1sg.png

pjka.png

nuzh.png


8f68.png
u6fq.png

Przydałoby się też wyjaśnienie kwestii Syryjskich Futrzaków.

Edit: A także wielokrotna prośba o ujawnienie oficjalnego adresu do korespondencji ze Stowarzyszeniem. Uprzedzam stwierdzenie, że jest mail i fp- chodzi o kontakt listowny.

Edytowane przez aleksandrab

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja muszę się pochwalić że otrzymałem identyczną wiadomosć jak Podrik....

 

Informuję również że w poniedziałek wystosuję pismo do starostwa z wnioskiem o ujawnienie adresu stowarzyszenia i mam zamiar oficjalną odpowiedź starosty tu umieścić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A adres i swój i-wbrew jej woli- Sunrise, Etykosfera sama zamieściła na forum. Później nastąpiła wielokrotna edycja- wiele informacji podanych wcześniej zostało usuniętych. Podpisuję się pod tym, co zarzuciła Risa- maniera edycji postów jest straszna. Mamy screenować każdy post kilka sekund po tym, jak się pojawi, żeby informacje się nie ulatniały?

  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam kilka pytań z ciekawości, mam nadzieję, że nie będą odebrane jako "bezsensowne" :)

 

1. Dlaczego hodowla podając do oficjalnej wiadomości dobrostan własnej hodowli pomija przydomki zwierząt pochodzących z hodowli? Nie pierwszy raz przewija się tutaj temat "operacji" przydomkami - najpierw był u TOKI, gdzie zostało to usprawiedliwione brakiem adekwatnej wiedzy u hodowczyni. Jednak temat pojawia się już w kolejnej hodowli związku - tak, więc jest to już chyba kwestia braku konsekwencji w związku. Nie żebym znowu pouczała, ale jeśli nasze zwierze (zwłaszcza o statusie hodowlanym) pochodzi z hodowli to wręcz obowiązkiem jest w sposób przyjęty dla danego przydomku go wpisać gdziekolwiek pokazujemy zwierze (czy to podpis zdjęcia na fb,  zapowiedź miotu czy karta miotu itd). I nie uwierzę, że jest to przypadek - przypadki raczej się nie powtarzają tak często ;)

 

2. Powołując się na 6§ 9. Statutu Polskiego Klubu Chomika ciekawią mnie wymiary klatek tymczasowych oraz jak długo te zwierzęta na tymczasie przebywają (są to ważne informacje wbrew pozorom). Statut nie wspomina o odrębnych wymiarach klatek dla chomików niehodowlanych dlatego mnie to ciekawi po prostu :)

 

3. Powrócę do dokumentu w sprawie HaPV: dlaczego hodowla nie podaje zaświadczenia od weterynarza w związku z tym, czym były owe brodawki u osobnika podejrzewanego o HaPV? Chodzi mi o to, że zaświadczenie jakie zostało przedstawione na fb może dotyczyć dowolnego chomika - nie ma tam żadnych informacji na temat tego jaki chomik był badany na jego obecność, żadnych danych o właścicielu itd. I też jest to pytanie z ciekawości - wszystkie badania jakie robiłam u swoich zwierzaków miały takowe dane (pomijam choćby ludzkie badania typu morfologia krwi) - może w przypadku HaPV u chomików jest taka "formułka" dokumentu i brakuje tak naprawdę kluczowych informacji poza wynikiem. Jestem świadoma tego, ze to rozkopuje nieprzyjemną kwestię, jednak ciekawi mnie to jak takowe dokumenty wyglądają "w praniu" i dlaczego jest tak, a nie inaczej podawany wynik.

 

Co do dyskusji i jej torów.. Nie dziwie się, że bywają wycieczki ze sprawami osobistymi, bo tak naprawdę najpewniej nie wiemy jak większość spraw ma się faktycznie i większość użytkowników musi opierać swoje zdanie jedynie na tym co jest pisane tutaj (a to na 99% nie jest pełny obraz; to trochę tak jakby się chciało ocenić grubą książkę mając dostęp do kilku fragmentów - pytając i obserwując mamy dostęp do coraz większej ich liczby = mamy coraz więcej informacji na bazie której dopiero możemy oceniać daną osobę/grupę i to jak zachowuje się względem innych osób/grup). I to nie jest pisane ani w obronie etykosfery, ani dlatego, że znam osobiście podrik lub popieram działania Motusy. Po prostu taki apel do użytkowników żeby nie nazywać stron od "atakujacej" i "broniącej", bo realia mogą wyglądać inaczej - i kilka osób może to solidnie potwierdzić.

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak wyglądała kontrola w hodowli Syryjskie Futrzaki? Jakie wnioski zostały wysnute i co zdecydowaliście w związku z tą hodowlą? Pytam, ponieważ Sunrise napisała:
 

 

Sunrise, dnia 13 List 2013 - 19:05, napisał:

Byłam na wizycie, refleksjami podzieliłam się z resztą zarządu. Z braku czasu nie miałam kiedy napisać czegoś sensownego.

i do tej pory nie ma konkretnych przemyśleń.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podsumowanie przysłane do mnie na pw (pytania użytkowników, i zebrane w "kupę" informacje udzielone przez Etykosferę - prośba o zaznaczanie punktów na które pytanie odpowiadasz Etyko:

 

Pytania

 

1. 23.09.2013 - Risa
Jak są brane pod uwagę chomiki z pseudo (nie jest zarejestrowana mimo pisania czego innego) Janek's hamstery i czy ludzi, którzy takowe chomiki nabyli jako "rasowe" dostali ew. sprostowanie, że chomiki tak naprawdę rasowe nie są?
(odpowiedź była tylko połowiczna i nie na to konkretnie pytanie)


2. 12.10.2013 - podrik
Etyko a powiedz mi jak potwierdzisz genotyp niektórych zwierząt, jeśli do hodowli zostanie wzięte 2x NN a często wiele genów barwnych jest maskowanych i nie wszystkie wychwyci się 'na oko'? Owszem, można wyeliminować dużą grupę umaszczeń, ale jaką masz gwarancję że wychwycisz wszystkie? Nie wszystkie chomiki z długim rodowodem są ze sobą spokrewnione. i to nie stopień spokrewnienia powoduje złamany ogon - a właśnie choroby genetyczne. jaka jest pewność, że chomik NN jej nie przyniesie?

(odpowiedź bardzo niepełna i dotycząca tylko chorób widocznych gołym okiem)


3. 15.11.2013 - podrik - dotyczy dokumentów umieszczonych w temacie: http://forum.e-chomi...dokumenty-pkch/
a.Nie chce Cię zmartwić, ale to od wielu miesięcy już nie działa. W przeciwnym razie już dawno bym je widziała. Poza tym są to puste blankiety...
To że ktoś ma druczki nie znaczy jeszcze że je prowadzi :P (w skrócie: Gdzie są wypełnione dokumenty i czy ktoś w ogóle na pewno je wypełnia, gdzie znajdują się ich wzory i gdzie jest do nich wgląd?)

b. "Gdzie go podajecie?" dotyczy adresu do oficjalnej korespondencji ze Stowarzyszeniem i adresu jej oficjalnej siedziby, o której według dokumentów wiadomo tyle, że znajduje się w Białymstoku


4. 15.11.2013 - kaskas
Etyko, prosiłabym jednak o wstawienie każdej hodowli do oddzielnego tematu, przyda się na zaś. Tutaj to zginie w tłumie.
(do tej pory założony jeden temat i to wydzielony przeze mnie z obecnego, tutaj: http://forum.e-chomi...wla-etykosfera/)

5. 15.11.2013 - Paweł Tarczyński
Nie daje mi też spokoju kolejne „tłumaczenie” że procedury są dopiero opracowywane. Jak można zarejestrować związek, zgromadzić hodowców, pozwolić na pierwsze mioty i dopiero tworzyć procedury. Nie sądzisz że te powinny być dopracowane na tip top przed przyjęciem pierwszego hodowcy ?

6. 15.11.2013 - Risa
Osobiście jestem ciekawa jak to właściwie wygląda z tymi adresami i jawnością - bo już kilka razy temat był wałkowany, może w końcu rzucić konkret żeby nie było wątpliwości? :) Konkret = podanie paragrafu, który rozjaśni w końcu jak to powinno być.

 

 

Informacje podane przez Etykosferę:

 

Skład zarządu to:
Dominika Jasińska - przedstawiciel. To ja rozliczam się z urzędami, to ja formułowałam staut. Ogólnie specjalizuję się w genetyce, zagrożeniach epidemiologicznych, niebezpieczeństwach i zagrożeniach hodowlanych - także jeśli ktoś ma problem może się kontaktować: etykosfera@o2.pl
Natalia Trzanowska - najważniejsza osoba, nasza księgowa. To ona dba o pełną dokumentację  w naszym stowarzyszeniu. tnatalia@wp.pl
Joanna Kubera - nasz zoopsycholog o wybitnych zdolnościach dyplomatycznych. Do niej należy pisać w sprawie imprez, pokazów czy konkursów. Do tej pory prowadziła też stronę www, gdzie były zawarte dane naszego stowarzyszenia. zoohoryzonty@gmail.com
Inne osoby wchodzące w skład, które nam bardzo wiele pomogły:
Anna Roszkowiak - weterynarz
Marta Jasińska - weterynarz
Gabriela Wildner - biolog
Adres tradycyjny jest przeznaczony wyłącznie do kontaktu z Urzędem.
 
 
O wpisywaniu chomików do rejestru:
Chomiki mają pochodzenie znane, natomiast rejestr oficjalny rozpoczął się od lutego 2013. Żadny ze starszej daty chomików nie ma wpisanych rodziców.
Jeśli chomik nie ma rejestracji w żadnym stowarzyszeniu dopuszcza się go do rozrodu "po przedstawieniu zaświadczenia w języku polskim od lekarza weterynarii o ogólnym dobrym stanie zdrowia i kondycji oraz braku widocznych wad i braku zastrzeżeń ze strony Zarządu"
Rejestr rozpoczął się od lutego 2013 i nie będzie wpisów wstecz nawet jeśli rodzice są znani.
Jeden hodowca może  sprowadzac chomiki z zagranicy, inny jak nie chce to nie musi. Jest to już wola hodowcy.
Ja nawet mając u siebie 3 pokolenia chomików, zapisy odrzuciłam i wpisuję NN w rubryki.
Tylko chomiki zarejestrowane mogą być wpisane w metryce.
Dzięki temu za lat 3-4, będziemy mieć wyłącznie pewne i rejestrowe pochodzenie chomików
Nasze chomiki hodowlane które się u nas urodziły przed rejestracją związku (do lutego 2013) zostały zarejestrowane i wpisano im NN. Zostały wpisane do księgi wstępnej gdyż takie było zarządzenie. Każdy chomik starszy niż 8m-cy na wpisane NN.
Żaden chomik urdzony przed lutym 2013 nie będzie miał prawa do wpisania rodziców w oficjalnej dokumentacji. Zdania są podzielone w tym temacie, różne a czepianie się - nieuzasadnione. Każda  zdrowo myśląca osoba jest w stanie zrozumieć słowa -
POCZĄTEK REJESTRU W LUTYM 2013. BRAK WPISÓW WSTECZ.
 
 
Importy:
Importy na drodze wyjątku będą wpisywane do rejestru za zgodą zarządu. Wyjątki te tyczą się renomowanych hodowców, znanych dla zarządu. Nie wiem co natomiast zrobić mam z moją hodowlą i czy sama mam siebie uznawać - wg mnie trochę smiesznie by było abym ja sama decydowała czy jestem renomowanym znanym hodowcą i wkładała sobie na głowę koronę wpisując pochodzenie moich chomików na drodze wyjątku. Także wychodzi tutaj trochę absurdu.
 
 
Cel stowarzyszenia:
Celem stowarzyszenia jest rejestracja miotów, dobre warunki bytowe , odpowiedni dobór chomików do rozrodu, starania w szukaniu odpowiednich domów.
 
 
O pomocy w stowarzyszeniu:
Generalnie ja miałam nadzieję, że teraz założę stowarzyszenie zwykłe (gdzie wystaczą 3 osoby) a później przekształci się statut i zostanie założone stowarzyszenie rejestrowe na 15 osób - tak aby powołać organy tj. inspektorów czy księgowość. W ten czas przewodniczący jest też wybierany w głosowaniu, przez niezależnych 15 osób - dopiero w tedy to wszytko funcjonuje w pełni profesjonalnie. Problem w tym, że nadal nie ma 15 osób, które będą chciały aktywnie działać. I nie mam zamiaru na listę wpisać swojej babci czy ciotki aby nabić odpowiednią pulę osób.
Kazdy może wziąć nasz statut, przeedytować, zaproponować zmiany czy wyrazić chęć działania w stowarzyszeniu rejestrowym do czego bardzo zachęcam. Najbardziej przede wszystkim potrzeba tu ludzi, osób z dobrymi zamiarami lub znających się na rzeczy.
 
 
Dokumenty:
http://forum.e-chomi...dokumenty-pkch/  (brak jest do nich całkowitego dostępu i są "wybrakowane")
Pytania o stan hodowli, wygląd klatek, metryki oraz karty miotu powinny być zgłaszane bezpośrednio do hodowcy (co do którego mamy pytania) - dane kontaktowe do hodowców są na poddziale strony na forum PKCh gdzie znajduje się lista hodowców.
Każdy hodowca wystawia metryki oraz karty miotu samodzielnie i jest ZOBOWIĄZANY do udzielania informacji.
Jako przewodnicząca nie mam obowiązku członków stowarzyszenia z tego tytułu wyręczać i byłoby to rzeczą nie na miejscu.
Każdy hodowca jest osobą dorosłą, świadomą swojej działalności i obowiązku udzielania informacji.
Hodowca ma obowiązek wysłać zdjęcia klatek (aby otrzymać członkowstwo) natomiast nie ma obowiązku siedzenia na forum i publicznej publikacji zdjęć.
 
 
Przyjmowanie nowych członków:
Można:
wstąpić jako wielbiciel chomików - 13 lat + zgoda opiekuna
hodować - 16 lat z opiekunem + zgoda opiekuna
hodować samodzielnie - 18 lat 
 
Przyjmowanie nowych członków powinno się opierać na wykonaniu informatora przez Zarząd stowarzyszenia i wykonaniu testu wiedzy dla nowego czlonka.
 
Po wypełnieniu testu wiedzy nowa osoba ubiegająca się o tytuł członka stowarzyszenia powinna wysłać: deklarację członkowską, wniosek o przyjęcie, zdjęcia klatek (co najmniej 60x40, kołowrotki co najmniej 20cm średnicy) oraz zdjęcia poszczególnych chomików.
 
//W razie potrzeby – dla chomików nie mających znanego pochodzenia potrzebne będzie również zaświadczenie o dobrym stanu zdrowia od weterynarza, oraz wniosek o rejestrację z uzasadnieniem. Czym jest takiego uzasadnienie – Polski Klub Chomika nie popiera rozmnażania zwierząt bez wyraźnej potrzeby. Rozmnażanie ma wyłącznie sens, jeśli pojawia się konkretny cel hodowlany który chcemy osiągnąć. Uzasadnieniem przy przyjmowaniu takiego chomika mogą być: zgubienie dokumentów odnośnie jego pochodzenia, brak dokumentów u chomików starszych niż 1 rok w wyniku rejestracji w lutym 2013, doskonała budowa ciała i charakter, umaszczenie rzadko spotykane i niezbędne do prowadzenia dalszej linii (np. chomiki rex, czekoladowe). Przy rozmnażaniu chomików z pochodzeniem nieznanym, drugi rodzic musi posiadać pochodzenie znane. Po wykonaniu miotu kontrolnego i jego obserwacji (jakość potomstwa) chomik otrzymuje dalsze prawa hodowlane. Rejestracja chomika z nieznanym pochodzeniem odbywa się wyłącznie za zgodą zarządu. Uprzedzamy, że zgłaszanie bezsensowne dwóch zwierzaków (samca i samicy) ze sklepu zoologicznego do rozmnażania będą odrzucane.//
 
Nowy hodowca zobowiązuje się do:
- przestrzegania statutu PKCh
- dbania o dobre imię PKCh i dobrostan zwierząt
- zaprzestania rozmnażania jeżeli w linii u potomstwa pojawią się cechy takie jak: lękliwość, agresja, rak, wady genetyczne (np małoocze, brak kończyn, niewydolność jelit) i wady budowy (np. karłowatość, złamany ogon), słaba odporność na choroby (np. 5 z 12 urodzonych chomików w pierwszym roku życia umiera na zapalenie płuc)
- chomiki pochodzące z miotów gdzie pojawiają się problemy lub dla tych które nie są przeznaczone do dalszej hodowli z woli hodowcy - otrzymują status niehodowlany (adnotacja na metryce – „prawa do hodowli – NIE”)
- nadesłania zdjęć warunków panujących w hodowli
- zgłaszania każdej zmiany statusu chomików tj.: hodowlany, emerytowany, wykluczony z hodowli, zmarły
 
Wypełnianie dokumentacji :
- Przez pierwsze trzy mioty hodowca zobowiązuje się dostarczyć dla zarządu wszystkie metryki celem sprawdzenia ich poprawności (gdy chomiki skończą 4 tygodnie życia).
- Następnie hodowca jest zobowiązany do wydawania poprawnych metryk samodzielnie. Jeżeli pojawiają się wątpliwości zawsze należy skonsultować się z członkiem zarządu.
- Błędy w wydawanej dokumentacji mogą oznaczać odebranie członkostwa
 
 
Każdy nowy członek otrzymuje przez pierwsze trzy miesiące swojego opiekuna (wyznaczonego przez zarząd) który będzie odpowiadał na wszelkie wątpliwości i wskazywał pewne niedociągnięcia do poprawy.
 
Utrzymujące się nieodpowiednie warunki dla zwierząt skutkują skreśleniem z listy członków PKCh
 
Dla każdego chomika hodowlanego wydaje się dwa rodzaje metryk:
- oficjalną z PKCh gdzie występują wyłącznie rodzice rejestrowi
- skróconą metrykę hodowcy, gdzie wpisywani są wszyscy przodkowie – w tym rodzice nierejestrowi (celem uniknięcia chowu wsobnego)
 
 
 
Zasady ogólne zostaną przedstawione przed lutym 2014
Można składać zapytania zarówno w formie pisemnej jak i na adres e-mail: etykosfera@o2.pl lub przez profil na portalu facebook Polskiego Klubu Chomika. (adres: https://www.facebook...lskiKlubChomika )
Nowe postanowienia dostępne będą na naszej stronie internetowej jak i wklejone tutaj.
  • Upvote 8

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Publikacja adresów przez osoby trzecie :

Nie wyrażam zgody na publikację danych siedziby jak i adresów zamieszkania członków stowarzyszenia na forach internetowych przez osoby trzecie.

Powodem takiego działania, jest fakt, że niejednokrotnie anonimowi użytkownicy podają nieprawdziwe informacje na temat klubu, wzywają do nienawiści, wykorzystują nieobecność na forum celem ośmieszenia hodowców czy też organizowaniem nagonki - po czym życzą sobie aby pod tymi nierzetelnymi informacjami były adresy prywatne czy siedziby. Każda osoba może natomiast poznać aktualny adres hodowców jak i siedziby pisząc zapytanie na e-mial, lub sprawdzić je Urzędzie Miejskim. Dane te są jawne.

Prawa autorskie

Nie wyrażamy też publikacji tekstów, skanów i zdjęć z naszych stron internetowych oraz mianipulowania nimi.

Można natomiast wklejać linki źródłowe - jak najbardziej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Publikacja adresów przez osoby trzecie :

Nie wyrażam zgody na publikację danych siedziby jak i adresów zamieszkania członków stowarzyszenia na forach internetowych przez osoby trzecie.

Powodem takiego działania, jest fakt, że niejednokrotnie anonimowi użytkownicy podają nieprawdziwe informacje na temat klubu, wzywają do nienawiści, wykorzystują nieobecność na forum celem ośmieszenia hodowców czy też organozowaniem nagonki - poczym życzą sobie aby pod tymi nieżetelnymi informacjami były adresy prywatne czy siedziby. Każda osoba może natomiast poznać aktualny adres hodowców jak i siedziby pisząc zapytanie na e-mial, lub sprawdzić je Urzędzie Miejskim. Dane te są jawne.

Prawa autorskie

Nie wyrażamy też publikacji tekstów, skanów i zdjęć z naszych stron internetowych oraz mianipulowania nimi.

Można natomiast wklejać linki źródłowe - jak najbardziej.

 

Czyli rozumiem, że obiecanych odpowiedzi nie będzie?

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Publikacja adresów przez osoby trzecie :

Nie wyrażam zgody na publikację danych siedziby jak i adresów zamieszkania członków stowarzyszenia na forach internetowych przez osoby trzecie.

Powodem takiego działania, jest fakt, że niejednokrotnie anonimowi użytkownicy podają nieprawdziwe informacje na temat klubu, wzywają do nienawiści, wykorzystują nieobecność na forum celem ośmieszenia hodowców czy też organozowaniem nagonki - poczym życzą sobie aby pod tymi nieżetelnymi informacjami były adresy prywatne czy siedziby. Każda osoba może natomiast poznać aktualny adres hodowców jak i siedziby pisząc zapytanie na e-mial, lub sprawdzić je Urzędzie Miejskim. Dane te są jawne.

Prawa autorskie

Nie wyrażamy też publikacji tekstów, skanów i zdjęć z naszych stron internetowych oraz mianipulowania nimi.

Można natomiast wklejać linki źródłowe - jak najbardziej.

Na szczęście nikt nie potrzebuje zgody na publikację Adresu siedziby czy rzutów ekranu ze strony ( polecam zapoznać się z K.p.a. i z przepisami dotyczącymi prawa cytatu)

 

Fakt zatajania przez zarząd klubu Siedziby Stowarzyszenia jak i samych adresów hodowli daje do zastanowienia czy w tej organizacji jest wszystko w porządku. Jak już wspominałem jutro FO wyśle do starosty wniosek o ujawnienie adresu siedziby. Po otrzymaniu adresu drogą oficjalną wystąpimy do Państwowej Inspekcji Weterynaryjnej o przeprowadzenie kontroli we wszystkich hodowlach zrzeszonych w związku.

  • Upvote 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Etyko, wspominałaś,że siedziba zarządu PKCh czy jakkolwiek się to nazywa znajduje się u Ciebie w mieszkaniu. Skoro nie chcesz,aby potencjalni zainteresowani chomikami i hodowlami znali Twój adres,trzeba było załatwić osobny lokal do tego celu. W tym momencie ja jako potencjalna zainteresowana całym tym zwiazkiem zastanowiłabym się porządnie czy to nie przypadkiem jakaś ściema ;) Podpisuję się obiema łapkami pod tym co napisała podrik i reszta oraz prosze o pokazanie zdjec i wymiarów mieszkań w których zyja chomiki. A argument z brakiem czasu jest co najmniej śmieszny-ciągle udzielasz się na fb więc mam propozycję:

1 komentarz na facebooku mniej a w zamian pojawi się post na chomiku ze zdjęciami i opisami warunków-jakoś Sunrise,która należy do PKCh (chociaż nie wiem czy po zarejestrowaniu sie w Ckk nalezy ciągle do tego stowarzyszenia) nie ma problemu z ujawnieniem informacji nt. warunków hodowlanych,tylko ty co chwilę znajdujesz jakieś ''ale''. ;)

 

I nie,ten post nie ma na celu faworyzowania kogokolwiek-stwierdzam po prostu fakt.

  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 (chociaż nie wiem czy po zarejestrowaniu sie w Ckk nalezy ciągle do tego stowarzyszenia)

 

pisała w swoim wątku, że należy do obu jednocześnie.

 

Odnośnie odpowiedzi Etykosfery- kto tu robi nagonkę, kto wzywa do nienawiści? PKCh dostało szansę na zrehabilitowanie się, jakieś odpowiedzi, cokolwiek- podziwiam kaskas za cierpliwość, bo poświęciła swój czas żeby podetknąć pod nos gotową listę pytań, na które odpowiedzi powinny być na BIEŻĄCO. Z szacunku do potencjalnych klientów, do drugiego człowieka, takie informacje powinny być udostępnione. Twój adres i tak już poznaliśmy, bo sama go udostępniłaś, na co dowodem są screeny ekranu ;) Natalii też, wbrew jej woli- mogłabyś Ty zostać za to pociągnięta do odpowiedzialności karnej. Co PKCh zrobiło do tej pory? Co robi, żeby podbudować swój wizerunek?

 

Udostępnianie skanów, zdjęć oraz informacji zamieszczonych przez kogokolwiek na forach publicznych, jest jak najbardziej dopuszczalne ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ejjj jakie prawa autorskie!?

Podałam listę pytań (którą zamieściła kaskas) i są to cytaty z tego tematu na forum z podanymi nickami i datami. Do tego skleiłam w jedno wszystkie informacje, które Ty sama tutaj umieściłaś Etyko, żeby się nikt Ciebie nie czepiał o ich brak i żeby każdy mógł się wszystkiego dowiedzieć bez przekopywania tematu. Każdą z tych informacji umieściłaś tutaj Ty sama, a ja ich nie modyfikowałam. 

Nie podałam żadnych adresów, ani niczego, oprócz adresu FB i adresów tematów na tym forum >.<

 

Więc.. nikt tu nie podaje żadnych adresów, nikt nie zmienia Twoich wypowiedzi..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ejjj jakie prawa autorskie!?

Podałam listę pytań (którą zamieściła kaskas) i są to cytaty z tego tematu na forum z podanymi nickami i datami. Do tego skleiłam w jedno wszystkie informacje, które Ty sama tutaj umieściłaś Etyko, żeby się nikt Ciebie nie czepiał o ich brak i żeby każdy mógł się wszystkiego dowiedzieć bez przekopywania tematu. Każdą z tych informacji umieściłaś tutaj Ty sama, a ja ich nie modyfikowałam. 

Nie podałam żadnych adresów, ani niczego, oprócz adresu FB i adresów tematów na tym forum >.<

 

Więc.. nikt tu nie podaje żadnych adresów, nikt nie zmienia Twoich wypowiedzi..

 

a tak na dobrą sprawę to miałabyś prawo podać te adresy ;)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No cóż, wiele się pozmieniało w tym temacie na lepsze - Kaskas, dzięki za posprzątanie :)

Przed posprzątaniem było tu wiele bardzo przykrych i nie na miejscu sytuacji.

---

Co do procedur - są  budowane w zależności od potrzeb. Cały czas myślimy jak metytorycznie zrobić pewne rzeczy lepiej.

Przykładowo, gdy zaczęły się sytuacje w których ktoś rozmnażał wzwierzęta wbrew woli hodowcy, zmieniliśmy metryki tak, aby było na nich opisane czy chomik ma prawa do hodowli czy nie. Tak samo   jeśli chodzi o pzyjmowanie nowych hodowców - procedury musiały zostać zmienione, bo te które były średnio działały.

Kolejna procedura  dotyczy niestety sytuacji, kiedy hodowca nie spełnia naszych oczekiwań. Postanowiliśmy, że będziemy dawać upomienie nieoficjalne i miesiąc na poprawę. W chwili braku rekcji - naganę. Kolejnym krokiem będzie skreślenie z listy członków.

---

Natalia zajmuje się u nas dokumentacją, do niej są wysyłane zgłoszenia, pełni rolę sekretarza. Niestety z powodu natłoku zajęć nie może się tym zajmować i tymczasowo ja będę pełnić tę funkcję.

---

 

Warunki hodowlane, zdjęcia klatek można zobaczyć na naszych stronach na facebooku. Każdy kupujący powinien odebrać zwierzaka osobiście i zobaczyć warunki w których trzymane są zwierzęta.

---

Zarówno w przypadku zwierząt z długim rodowodem jak i w przypadku zwierząt z NN mogą ujawnić się cechy niekorzystne. Obowiązkiem hodowcy jest zaprzestanie dalszej hodowli, jeśli takie wady ujawnią się.

---

Ad 1. Nie ma czegoś takiego jak chomiki "rasowe". Chomiki nie mają ras. Mogą mieć natomiast rodowody lub metryki. Rejestracja chomików w PKCh rozpoczęła się w lutym 2013r, gdzie hodowla Janek's Hamstery została zlikwidowana kilka miesięcy wcześniej i nie wstąpiła do PKCh. Nie rozumiem więc jak takie sprostowanie mogłoby wyglądać ze strony Polskiego Klubu Chomika :)

---

Co do wyników Anlab : wyniki testu przychodzą do weterynarza który wykonał test.

--

Prosiłabym też nie robienie tutaj szopki oraz Mody na Sukces :)

Adres dostęspny jest na naszej stronie: https://www.facebook.com/PolskiKlubChomika?fref=ts

---

Pracujemy nad stroną interetową i kilkoma innymi sprawami. Nie jest to takie proste :)

Prosimy o wyrozumiałość i więcej czasu.

---

Apeluję również do ludzi, aby wyciągali własne wnioski jeśli chodzi o funkcjonowanie hodowli, kupowali zwierzaki wyłącznie tam, gdzie mają największe zaufanie. Warto również decydować się na odbiór osobisty i samodzielnie sprawdzać warunki w jakich żyją zwierzaki. Dopiero wówczas mamy możliwość faktycznej oceny hodowli, dokonania właściwego wyboru czy krytyki.

--

Wiele tu powstaje też różnic zdań, które wałkowane są non stop. Myślę, że wszystko co miało być powiedziane, zostało powiedziane w tym temacie.

 

---

ufff... to chyba na tyle. Czuję się bardzo zmęczona tematem i dementowaniem plotek non stop.

Uważam, że niewielka część osób tutaj z premedytacją chce szkodzić - a nie dowiedzieć się więcej.

W przeciwieństwie do niektórych osób się wypowiadających, opinie na temat naszego stowarzyszenia są pozytywne, a ludzie zadowoleni ze współpracy z nami. Dlatego proponuję zakończyć tego typu dyskuje na forum.

Proszę również aby osoby zaniepokojone, które faktycznie chcą wiedzieć więcej lub mające pytania wysyłały je e-mailem. : pkchinfo@gmail.com

Ja natomiast cały czas myślę, co jeszcze tu można poprawić. Jakby miał ktoś jakieś pomysły to prosiłabym również o napisanie do mnie. Jesteśmy otwarci na propozycje.

 

Pozdrawiam i życzę spokojnego wieczoru :)

Edytowane przez etykosfera
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Etyko, nadal nie napisałaś konkretów i nie ustosunkowałaś się ani do listy pytań wypisanych przez kaskas, ani do screenów, które zamieściła aleksandrab.

 

Co do wyników Anlab : wyniki testu przychodzą do weterynarza który wykonał test.

Może i pochodzą, ale nie widzę ani danych właściciela, ani danych zwierzęcia. Brakuje mi wszystkiego tego, co powinno się znajdować na karcie informacyjnej.

 

ufff... to chyba na tyle. Czuję się bardzo zmęczona tematem i dementowaniem plotek non stop.

Uważam, że niewielka część osób tutaj z premedytacją chce szkodzić - a nie dowiedzieć się więcej.

W przeciwieństwie do niektórych osób się wypowiadających, opinie na temat naszego stowarzyszenia są pozytywne, a ludzie zadowoleni ze współpracy z nami. Dlatego proponuję zakończyć tego typu dyskuje na forum.

Jesteśmy otwarci na propozycje.

Sama sobie przeczysz. Piszesz, że jesteś zmęczona tym tematem, ale jak przez cały rok chcieliśmy Ci pomóc to tylko tupałaś nogami i pisałaś jak zdarta płyta w kółko to samo.

Osobiście kibicowałam wam na samym początku. Myślałam, że stworzycie coś fajnego, mającego ręce i nogi. Zawiodłam się i to bardzo.

Uważam, że sama nam chcesz też szkodzić stosując aluzje do mnie, podrik, Risy, Pawła czy innych osób, które zadają Ci rzeczowe pytania. Odbierasz je jako atak na swoją osobę i Stowarzyzenie, wkurzasz się. Dla nas to jest sygnał jasny- uwaga tu jest coś nie w porządku. W tym momencie, zamiast się wziąć w garść, robisz z siebie cierpiętnicę- bo się starasz, a te niedobre ludzie z forum się uwzięły na Ciebie, taką biedną zapracowaną osobę, która ma jeszcze rodzinę na głowie. I pisanie, że najlepiej zamknąć tę dyskusję też nie wpływa dobrze na Twój wizerunek, bo z jednej strony chcesz się odciąć od rzeczowej dyskusji, a z drugiej piszesz o otwartości na sugestie. Ja się pytam w takim razie: o co tu chodzi?

Edytowane przez Kropcia
  • Upvote 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kropka napisała bardzo sensownie.

Każdy ma rodzinę na głowie, naukę lub pracę i własne życie prywatne. To nie jest wytłumaczenie na tego typu "akcje", nikt tutaj rewolucji nie żąda tylko szuka odpowiedzi na pewne pytania. A pytania wynikają z działalności związku - skoro się pojawiają to znaczy, że nie wszystko jest jasne lub nie wszystko jest ok.

 

Na pewno każda osoba z byle pytaniem będzie się kierować na maila. Nie liczyłabym na to, no ale jak wolicie - nie wnikam, bo znowu będzie że "włażę" w decyzje związku. Chociaż nakazać nie możecie - a pytania zawsze jakieś będą (tak tylko zaznaczam)  ;)

Co do działania na szkodę - pytania wymienione powyżej i zacytowane są na pewno "szkodliwe". Na szkodę działa jakość odpowiedzi na nie co jest kwestią związku - to wy wystawiacie sobie świadectwo. Fakt, np ja pytam wiecznie lub się czepiam.. pytać lubię (i będę jeśli pojawi się niejasność), bo lubię jasne sytuacje i relacje - nie cierpię natomiast kręcenia wiecznie i robienia z innych na siłę "złych" (a takie wrażenie odnoszę coraz częściej). etyko, sama stawiasz takie światło pisząc tego typu insynuacje - tak samo jak Tobie jest przykro czytać krytykę na temat swój lub związku, tak samo insynuacje "działania na szkodę" (pytaniami!) są po prostu drażniące. Dojdzie do tego, że nie będzie można publicznie o nic zapytać, bo to będzie brak życzliwości, działanie na szkodę lub kij wie co jeszcze.

 

Czekam na odpowiedzi na zebrane powyżej pytania (uzyskaliśmy cząstkowe i ogólne na kilka pytań - dlatego ponawiam prośbę, pytań dublować nie będę) - za kolejne lanie wody po x dniach dziękuję. Podejrzewam jednak, że nie ja jedna czekam.. ;)

Jeśli nie chcesz na forum publicznym to proszę bardzo - mogę podać swojego maila na pw i tam kieruj odpowiedzi (skoro my mamy kierować każde pytanie na maila..).

  • Upvote 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość prywatna od etykosfery:

 

"Mam jedno pytanie: Dlaczego publicznie wydjesz o nas takie negawywne osądy i szkodzisz innym? Co ma ma celu takie działanie?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak sobie tu wpadam, obserwuję, poczytam

I tak zupelnie z boku wygląda to na ... "Polskie Stowarzyszenie Świętego Spokoju"

Tylko czy takie stowarzyszenie jest komukolwiek potrzebne ... w czymś komukolwiek pomogło ??

  • Upvote 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nadal widzę tylko lanie wody. Mało odpowiedzi które by cokolwiek wyjasniały,nie spominajac o tym,ze tłumaczyłam Ci etyko,ze nie wszyscy mają fb i nie mają jak zobaczyc zdjeć...

Chciałam tez napomnieć,iż nie usunę fragmentu swojej wypowiedzi dotyczącej siedziby zarządu-PKCh ma obowiązek udostępnić do wglądu adres siedziby czy Ci sie to podoba czy nie.. Nie uważam również,abym udostępniała jakiekolwiek informacje prywatne na forum zważajac na fakt iz w tym temacie sama o tym pisałaś http://forum.e-chomik.pl/topic/12898-list-otwarty-z-pro%C5%9Bb%C4%85-o-zaj%C4%99cie-stanowiska-przez-pkch/

Przez bardzo długi okres czasu starałam się wytłumaczyć ci pewne kwestie-bezskutecznie za to Ty bardzo dobrze udajesz osobę na której wszysycy się wyżywaja,a przecież jesteś taka idealna i robisz dobrze rzeczy.

To tak gwoli jasnosci.

  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten adres to kpina jakaś,bo inaczej tego nazwać nie można. Wstawiasz Natalii, potem swój, potem usuwasz oba i teraz się okazuje, że my tu niepotrzebnie nagonkę robimy, bo on jest jasny i skonkretyzowany od samego początku.
Wypowiedź wręcz nieprzyjemna. Nie dziw się niepochebnym opiniom na swój i PKCh temat, bo na taką sobie zapracowałaś. Rzetelnie pracujesz.
Wszyscy czekają, a na końcu dostają połowiczne ochłapy informacji i w co drugim zdaniu, między wierszami zasugerowane 'dajcie spokój ja nie mam czasu na takie bzdury jak reprezentowanie Zarządu'.

Wciąż czekam na dobre karty miotów w Twoim temacie, bo nie zostałam zaszczycona kolejną odpowiedzią...

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam kolejne pytanie :)

 

Idąc za ciosem z tego posta, żeby się znowu nie okazało, że "polonista z licencjatem poucza inżyniera genetyki".


Bardzo proszę jeżeli chcesz rozmawiać ze mną na temat genetyki, to postaraj się zadbać o konkretne zagadnienia a nie ogólniki, najlepiej nich będzie to na odpowiednim  poziomie. Mój poziom wiedzy z zakresu genetyki został już oceniony, przez komisję (nie na ocenę średnią, a na ocenę bardzo dobrą). Uważam, że taka rozmowa którą próbujesz prowadzić nie wnosi nic do tematu.
 
Oraz za tym:

Błędy poprawiliśmy i myślę, że nie powinny się już pojawiać problemy.
 
Proszę o sprostowanie w takim razie, bo jak dla mnie mamy do czynienia z kolejnym błędem (de facto miało ich już nie być) i zaniedbaniem (podpis, a raczej jego brak).
http://forum.e-chomik.pl/topic/13045-gossip-girl-sunrises-hamsters/?p=384443 - ten konkretny post, konkretne metryki jednej z hodowli.
 
Pytania (mam nadzieję, że są na tyle konkretne oraz na odpowiednim poziomie iż doczekam się odpowiedzi):
1. Jak z łączenia: cream roan x chocolate można uzyskać chomika golden dominant spot? Jak dla mnie to samica jest DS, a nie żadnym roan (daje osobniki DS), bo od samca nie ma za bardzo szansy żeby gen wyszedł (ojciec nie jest DS, bez genotypów guzik się wie co niesie - a to, że jego mamusia miała znaczenie DS to niewiele tutaj robi).
2 (ważniejsze dla mnie). Dlaczego na metryce urodzenia - dokument (!) - nie ma podpisu? Bez podpisu dokument nie jest dokumentem, a świstkiem papieru - każdy może wydrukować, wypełnić itd.

 

I nie, nie jestem ani "zła", ani się nie uwzięłam, ani nie mam żadnych korzyści z zadawania pytań - poza tym, że sytuacja się wyjaśni - co de facto jest korzyścią bardziej dla związku, niż dla mnie.

 

E: literówki

Edytowane przez Risa
  • Upvote 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widze że coś nie tak jest z metryczką Gossip , na genach się nie znam , więc sie nie wypowiadam .

 

Mam za to inne pytanie

- czy kolejne mioty określa się kolejnymi literami z alfabetu ?

(czyli pierwszy miot w hodowli to miot A , drugi miot to miot B... Itd ... ? )

- czy imiona maluchów muszą zaczynać się od tej samej litery na ktorą jest cały miot ?

( czyli z miotu A są : Amina, Adela , Adis, Aramis ..... Itd ? )

 

Dziękuję za odpowiedz .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, Bąbelku. Jak był miot A to wszystkie maluchy miały imiona na literę A, jak był B to malce były na B. Każdy związek sobie ustala jak powinno wyglądać nazewnictwo, a w Statucie PKCh masz napisane, że mioty oznaczane są kolejnymi literami alfabetu.

 

 

CZĘŚĆ V – PRZEPISY KOŃCOWE

§ 18

Zaleca się, by kolejne mioty danej hodowli według dat urodzenia zaczynały się zgodnie z kolejnymi literami alfabetu począwszy od litery A. Imiona chomików z tego samego miotu powinny wówczas zaczynać się na tę samą literę. Należy pominąć takie litery jak: Ą, Ć, Ę, Ł, Q, Ś, Y, V, Ź, Ż.

 

Aczkolwiek chyba wiem co Cię niepokoi i do czego zmierzasz...

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam kolejne pytanie :)

 

Idąc za ciosem z tego posta, żeby się znowu nie okazało, że "polonista z licencjatem poucza inżyniera genetyki".

 
 
Oraz za tym:
 
 
Proszę o sprostowanie w takim razie, bo jak dla mnie mamy do czynienia z kolejnym błędem (de facto miało ich już nie być) i zaniedbaniem (podpis, a raczej jego brak).
http://forum.e-chomik.pl/topic/13045-gossip-girl-sunrises-hamsters/?p=384443 - ten konkretny post, konkretne metryki jednej z hodowli.
 
Pytania (mam nadzieję, że są na tyle konkretne oraz na odpowiednim poziomie iż doczekam się odpowiedzi):
1. Jak z łączenia: cream roan x chocolate można uzyskać chomika golden dominant spot? Jak dla mnie to samica jest DS, a nie żadnym roan (daje osobniki DS), bo od samca nie ma za bardzo szansy żeby gen wyszedł (ojciec nie jest DS, bez genotypów guzik się wie co niesie - a to, że jego mamusia miała znaczenie DS to niewiele tutaj robi).
2 (ważniejsze dla mnie). Dlaczego na metryce urodzenia - dokument (!) - nie ma podpisu? Bez podpisu dokument nie jest dokumentem, a świstkiem papieru - każdy może wydrukować, wypełnić itd.

 

I nie, nie jestem ani "zła", ani się nie uwzięłam, ani nie mam żadnych korzyści z zadawania pytań - poza tym, że sytuacja się wyjaśni - co de facto jest korzyścią bardziej dla związku, niż dla mnie.

 

E: literówki

 

 

Akurat tutaj sytuacja nadzwyczajna, poprosiłyśmy aby metryczki zostały wysłane do nas mailem....stąd brak podpisu

Edytowane przez Dominika23

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj Risa :)

Same się podpiszemy ,co za problem :)

Tylko nie wiem czy swoim nazwiskiem , czy Sunrise , czy prezesa ?????

(...taki żarcik....)

 

Można było podpisać zeskanować i wysłać mailem ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...