Skocz do zawartości
etykosfera

Regulamin i Polskie Stowarzyszenie Hodowców i Miłośników Chomików

Rekomendowane odpowiedzi

 

 

Uważam, że takie publiczne dyskusje nie mają żadnego sensu - przestanę na to tutaj odpowiadać gdyż nie chcę bić tak zwanej piany.

Myślę, że dosadnie wypowiedziałam się na temat pojego podejścia do innych klubów.

Tak między wiersze sobie pozwolę...

Etykosfero, takie publiczne dyskusje jak najbardziej mają sens, to nie jest bicie piany, a dyskusja.

Osobiście nie udzielam sie , bo zwyczajnie nie ciągnę za sobą bagażu doświadczenia w tym temacie, ale z zainteresowaniem czytam dyskusję i po części się dokształcam.

Tak więc owszem, to ma sens :)

  • Upvote 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja zaglądam tutaj paczeć, jak się rozwija, naprawia i kręci Polski Klub Chomika, a Wy robicie batalię przeciwko etykosferze. Nie jestem stronnicza, dlatego przyznam szczerze, że mam dość czytania nie na temat. Nie ma jakiegoś oddzielnego tematu na temat genetyki? :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdzieś o genetyce był chyba :) O ile kwestia na linii podrik-etyko to nie mój biznes, o tyle ja się starałam odnieść do tego co etyko przedstawiła jako plan jednej z działalności związku tj szkolenia - genetyka była jedynie drugim planem, bardzo zdziwiło mnie nakierowanie na "zielonych" i kurs "podstawy podstaw", eto wsio :P

 

Co do naprawiania, kręcenia itd. to czekamy teraz aż Zarząd się zbierze wg zapowiedzi żeby obgadać co i jak (bo była info o ew rozpadzie z tego co kojarzę). Ale to dowiemy się "za jakiś czas" ;)

Edytowane przez Risa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zaraz będę sprzątać w tym temacie, bardzo proszę o kilka głębokich wdechów. Od razu uprzedzam, zarówno jedną, jak i drugą stronę - jeśli w poście będą hejty, to pomimo istotnych w nim informacji, zostanie usunięty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale co tu sprzątać? Zostaw wiadomości tak jak są. To daje obraz całości tematu, a nie ma tu nic nieprzyzwoitego. Rozmowa toczy się pomiędzy dorosłymi ludźmi i każdy pisząc tu wiadomość jest odpowiedzialny za swoje słowa. :)

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dosyć tego.

wrv7.jpg

 

Właśnie się dowiedziałam że psujesz mi opinię nie tylko prywatnie po ludziach, ale też wpisując moją hodowlę i podając przy tym mojego prywatnego maila informując że mam cokolwiek wspólnego z twoim związkiem. Fakt, przez lata chciałam należeć do Rodzimego związku zrzeszającego miłośników i hodowców chomików, ale nie do roju Etykosfera i jej słudzy. Od początku Twojej obecności na forum w-ałam Cię i liczyłam, że emocje opadną a ty zrobisz coś jak należy. w zamian dostałam z twojej strony: Obelgi, szantaże, pomówienia, psucie opinii jawnie i niejawnie. Nie życzę sobie abyś psuła atmosferę ani na forum ani wśród hodowców i miłośników chomików. Nie masz czasu się bawić w pogaduchy z nami? Zamknij cyrk i idź dalej, ale nie działaj na szkodę ludzi ani zwierząt. Masz coś do warunków w mojej hodowli? Masz coś do miotów? Jak śmiesz? Masz ode mnie Aksamitkę, którą wiedziałaś ze mam sobie zostawić. zamiast być wdzięczną, co Ty z tym zrobiłaś? Miałaś czelność jednocześnie pokazywać jaka jest piękna. Wypisywałaś, że odwróciłam się od ciebie z powodu istniejącego u ciebie lub nie istniejącego wirusa? Nie. Odwróciłam się przez to w jaki sposób załatwiłaś sprawę. Ty wiesz dokładnie o czym ja mówię.

 Dużo osób tu obecnych miało Cię za hodowcę, osobę świadomą, po Twoich własnych wypowiedziach i sposobie nieodpowiadania na zadane pytania odwracają się od Ciebie i związku. Nie dlatego że "ktoś" robi Ci złą sławę. Z tym sobie sama świetnie radzisz. Jeśli do tej pory ktoś nie doczytał: Hodowla Zbójnickie Chomiczki odżegnuje się od kontaktów handlowych z Etykosferą i jej klubem.

Twoje klatki i ich wielkość pozostawiam Twojemu sumieniu. Mam nadzieję, że nie usłyszę więcej o Twojej hodowli w kontekście mojej.

 

Kaskas przepraszam, zbyt długo pisałam, nie było jeszcze Twojego wpisu.

-Na prośbę Podrik edytowałam.  serio-nie da się już łagodniej.

Edytowane przez Motusa
  • Upvote 10

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam, że się wtrącę, ale ja jako czytelnik tego wszystkiego, stojąc z boku i patrząc na te posty odnoszę wrażenie, że to całe Polskie Stowarzyszenie Hodowców i Miłośników Chomików to jednak trochę jest... domyślcie się.

 

Jeśli ktoś pod kimś dołki kopie i psuje wizerunek hodowli działając tym na szkodę zwierząt, to chyba wygląda mi to bardziej na "wyścig szczurów" niż na stowarzyszenie...

 

Ale to tylko moje zdanie z którym możecie się nie zgadzać. 

 

Przepraszam jeśli kogoś tym uraziłem.

Edytowane przez Leon

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

A ja powiem tak. Cała sytuacja z PKCH przypomina zabawę przedszkolaków.

 

Etykosfera ciągle „tłumaczysz” się swoim zapracowaniem. Uwierz mi że nikt tak dobrze cię nie rozumie jak ja. Zawodowo pracuje po 12-14 godzin dodatkowo codziennie muszę poświęcić kilka godzin na działania fundacyjne. Jednak decydując się na zasiadanie we władzach byłem tego świadom. Jeśli ty nie masz czasu na związek a zależy ci na nim już dawno powinnaś odejść z zarządu.

 

Nie daje mi też spokoju kolejne „tłumaczenie” że procedury są dopiero opracowywane. Jak można zarejestrować związek, zgromadzić hodowców, pozwolić na pierwsze mioty i dopiero tworzyć procedury. Nie sądzisz że te powinny być dopracowane na tip top przed przyjęciem pierwszego hodowcy ?

 

Kolejnym „głupim tłumaczeniem” jest nie podawanie adresu do korespondencji (założenie skrytki pocztowej nic nie da) Adres siedziby stowarzyszenia nie może być zatajany i każdy kto ma wątpliwości ma prawo przyjść lub napisać bezpośrednio na adres siedziby.

 

Zatajanie takich informacji stanowi już podstawę do rozwiązania stowarzyszenia.

 

Etyko musisz zrozumieć jedno. To że chcesz sobie prowadzić związek nie znaczy że się do tego nadajesz. Na chwilę obecną ten związek w środowisku (już nie tylko chomiczym) kojarzony jest z pseudo hodowlą pod płaszczykiem związku (przynajmniej ludzie z zewnątrz tak go odbierają).

 

 

Szczerze ? Zastanawiam się nad złożeniem skargi do odpowiednich władz na działanie PKCH. Jak dla mnie nie przestrzegacie ustawy o stowarzyszeniach i działacie na niekorzyść WSZYSTKICH zwierząt z dobrych zarejestrowanych HODOWLI.

  • Upvote 7

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To ja dodam do tematu od siebie jeszcze to, że każdy może założyć stowarzyszenie. Jak ktoś czuje się kompetentny, to niech zakłada, a czas i członkowie to ocenią.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Adres do korespondecji wskazujemy taki, jaki jest nam wygodny i mamy obowiązek odpowiadać na pytania.

Jeśli chodzi o skargi - jak najbardziej każdy może je składać, kto czuje się pokrzywdzony lub oszukany.

Procedury ogólne są w naszym statucie - natomiast tworzymy dodatkowe wewnętrzne aby nie pozwolić na rejestrację osób, które nie nadają się do prowadzenia hodowli.

Celem działania stowarzyszenia jest działanie na rzecz zwierząt, a nie na ich krzywdę. Nie mamy nic do ukrycia. Także na takie pogróżki reagować nie zamierzam. Ani się wypowiadać (odpierając ciągłe ataki)

 

Czas pokaże, czy działaliśmy dobrze, prawidłowo czy nie. Jeśli stowarzyszenie nie będzie spełniało swoich funkcji sama będę za jego rozwiązaniem. Uważam, że nasze hodowle są bardzo dobre.

 

ps. Ja mam czas na rzeczowe dyskuje, mam czas na prowadzenie dokumentów, mam czas na swoje zwierzaki. Nie mam czasu na marnotractwo i bezsensowne sprzeczki czy zarzuty.

 ps.2 - my pod nikim dołków nie kopiemy :) I prosiłabym o zauważenie tego kto te dołki kopie -  w związku z czym, szkodzi faktycznie dla reputacji innych hodowli

Edytowane przez etykosfera

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Adres do korespondecji wskazujemy taki, jaki jest nam wygodny i mamy obowiązek odpowiadać na pytania.

 

 

Mam prośbę do administracji. Możecie sprawdzić czy na konto Etykosfery nikt się nie włamał ?

 

Bo mam wrażenie że z jej konta pisze 5 latka.

 

 

KOBIETO zrozum PRAWO NAKAZUJE by ADRES siedziby (czyli ten z dokumentów) BYŁ JAWNY. Zatajając go po prostu łamiesz prawo. I dajesz pretekst do rozwiązania STOWARZYSZENIA.

 

Ach tworzycie wewnętrzne procedury no tak po pół roku działalności BRAWO.

 

P.S. zapoznaj się z definicją słowa pogróżki.

  • Upvote 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

... Nie mam zamiaru się w tym błocku paprać.

Stowarzyszenie zwykłe nie nabywa z chwilą powstania tzw. osobowości prawnej, czyli nie staje się oddzielnym podmiotem prawa cywilnego, oderwanym od osób je zakładających. Odnośnie pytań - podajemy oficjalny adres do korepondencji i nie jest ona niczym utrudniona.

Edytowane przez etykosfera

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

GDZIE go podajecie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyżby znalazł się paragraf? Osobiście jestem ciekawa jak to właściwie wygląda z tymi adresami i jawnością - bo już kilka razy temat był wałkowany, może w końcu rzucić konkret żeby nie było wątpliwości? :)

 

Pomijam, że całkowita edycja postów nie jest zachowanie fair w stosunku do rozmówcy, tak samo jak nie wiadomo ile edycji zmieniających zawartość posta w znaczny sposób. etyko, masz okropną manierę bawienia się zawartością postów jak Tobie się podoba w zależności od tego w jaką strone idzie rozmowa - wczoraj z adresem Natalii było to samo, to nie wygląda fajnie i.. TAK wpływa na to jak inni będą postrzegać całokształt. Nie ogłupiaj edycjami postów (co widać ) ludzi - takim działaniem tylko dlatego, że znudziło Ci się "dyskutowanie".. a i sama dyskusja staje się bez sensu z takim rozmówcą co rzuca słowa jak chce i je zmienia kiedy chce.

 

E: Konkret = podanie paragrafu, który rozjaśni w końcu jak to powinno być.

Edytowane przez Risa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak czy inaczej - macie adresy e-mail i przez stronę. Podane oficjalnie. Założę też skrytnę pocztową do takich celów w ciągu kilku dni.

Oraz oczywiście - proszę o paragraf, konkretny.

Sory za edycję postów... Po prostu odpisuję i stwierdzam, że syskutowanie nie ma żadnego sensu i tracę tylko czas - no i przede wszystkim nerwy.

Edytowane przez etykosfera

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kobieto zliituj się.

Ustawe z dnia 7 kwietnia 1989 r. "Prawo o stowarzyszeniach"(Dz. U. z 2001 r., Nr 79, poz. 855 z późn. zm.), znam prawie że na pamięć.

Co w tej twojej głowie siedzi ? Co ma osobowość prawna do adresu ? Przeczytaj art. 10 ust. 1 pkt 1 i 2 może to coś zoświetli ci w głowie.

 

 

Dodane:

 

"tak czy inaczej - macie adresy e-mail i przez stronę. Podane oficjalnie. Założę też skrytnę pocztową do takich celów w ciągu kilku dni."

 

Etyko obiecuję ci że w poniedziałek występuję do starosty o upublicznienie adresu Stowarzyszenia Zwykłego PKCH i zgodnie z obowiązującym prawem umieszczę go tu na forum.

Edytowane przez Paweł Tarczyński

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Etyko nie zapomnij również o art. 40 ust, 2 tej samej ustawy przyda ci się też przestudiowanie kodeksu postępowania administracyjnego gdzie dowiesz się jakie dokumenty są jawne a jakie nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety. Nie ma tam obowiązku o udzielania informacji na temat adresu siedziby poprzez fora internetowe.

Założymy sobie stronę i każdy kto wejdzie będzie sobie adres do korespondencji czytał.

Prosiłabym nie wywierać więcej na mnie nacisków w tej sprawie.

 

Widzę, że niektórzy żyją po to aby komuś dogryźć. Niestety nie ma to nic wpsólnego z dbaniem o dobro zwierzaków.

Jeśli ktoś z mojej winy poczuł się urażony to przepraszam.

Niestety jest tu celowo prowadzonka nagonka na PKCh celem pozbycia się konkurencji - niestety tak to wygląda.

Jedyne co robię to odpowiadam na pytania lub się bronię.

Edytowane przez etykosfera

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W odpowiedzi na Twoją wiadomość: Ustaliłyśmy że przestajesz obrabiać mi dpe jawnie i niejawnie a ja usuwam posty z fejsbuka. Niestety przeczytałam że wpisujesz na fora moją hodowlę jako członka klubu, którego własnymi siłami podkopujesz, więc kojarzenie mnie z nim jest dla mnie szkodzeniem opinii o mnie, w dodatku podałaś mój prywatny adres mailowy a nie hodowli. Na forum robisz kwasy, gdzie ludzie czekają bardzo długo na odpowiedź i wierz mi tu nie było rzucania się na ciebie a jedynie ciekawość. Ja też zadałam kilka pytań, odpowiedziami było nazwanie mnie hipokrytką i przyczepianie się do związku w którym jestem zarejestrowana. Jednocześnie zachęcasz do rejestracji w nim takie hodowle jak Toka czy Syryjskie Futrzaki które zepsują wizerunek klubu więc działasz też na niekorzyść mojego klubu. Nie zamierzam wypowiadać się już w tym temacie na forum, tym czy innym z tobą związanym. Widzę, że nie interesuje cie rozmowa z ludźmi, nie interesuje cię wizerunek ani hodowli którą prowadzisz ani klubu, którego jesteś prezeską. Nie ma więc sensu pytać o rzeczy które mnie interesowały bo aby odpowiedzieć trzeba chcieć lub umieć odczytać wiadomość. Nie zamierzam też z tobą rozmawiać na pw.

Jedyne sprawy w jakich się kontaktuję, to sprawy związane z osobami wyłudzającymi zwierzęta bo takie informacje uważam za niezbędne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie "trzymam" żadnej ze stron, właściwie tylko śledzę co się tu dzieje i widzę jak jedna strona atakuje, a druga odpiera ataki.

 

Szkoda tracić siły, czas i nerwy na kłótnie na forum. Sami siebie napędzacie, "o, X napisał, to i ja dorzucę swoje trzy grosze", "o, znowu atak, trzeba rzucić kontrę" i tak w kółko.

 

Każdy zasługuje na szansę, tak? Najrozsądniej będzie - moim zdaniem - spuścić trochę z tonu, zarówno jedna, jak i druga strona i obopólnie zgodzić się na pewne warunki-ustalenia. Mamy 16 listopada, do końca miesiąca 2 tygodnie, potem rozkręci się świąteczny szał. Może odpuście Etykosferze na te dwa tygodnie, a ona niech przez ten czas poczyni starania, żeby wyprostować sytuację - jakaś prosta strona, chociaż szkic strony, z najważniejszymi informacjami, z kontaktem, którego się domagacie (ostatnio mam wrażenie, że to główny temat tej dyskusji...); niech przygotowany będzie chociaż szkic-szablon procedur, bo wiadomo, że takich rzeczy nie pisze się w 5 minut, więc niech chociaż będzie zarys i zostanie udostępniony (może nie na stronie, bo dokument nie jest gotowy, ale chociaż tutaj, na forum, żeby wszyscy zaspokoili swoją ciekawość).

 

Poważnie, wrzućcie trochę na luz. Rozumiem, że dla hodowców to nie jest błaha sprawa, ale w nerwach i złości niczego się nie załatwi, a tylko nakręcacie się nawzajem. Wiadomo, ile osób, tyle stanowisk, ale w końcu nie chodzi o to, żeby się pozagryzać, tylko żeby się dogadać. Oddzielcie też sprawy "zawodowe" od prywatnych, bo mam wrażenie, że zaczynacie wywlekać na forum dyskusje, które dotyczą Was osobiście, nie związku, a prywatnych relacji, a to już trochę niepoważne.

  • Upvote 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sophi, związek działa prawie 9 miesięcy. I do tej pory ma:
facebooka, na którym od 19 sierpnia nic się nie dzieje- ŻADNYCH aktualizacji, informacji czy czegokolwiek.
facebooki poszczególnych hodowli
PRYWATNE lub hodowlane adresy e-mail- Dominika, jako prezes, nie postarała się o nawet najprostszego oficjalnego maila pkch@cośtamcośtam.pl/com, do którego dostęp miałby cały zarząd i na którego można byłoby wysyłać pisma oficjalne lub wnioski o rejestr czy nawet zdjęcia warunków hodowlanych. 

ADRES stowarzyszenia leży i kwiczy, mimo, że wczoraj został opublikowany, po czym dziś rano ZNIKNĄŁ

To dla mnie jest niepoważne. Jedyne w tym, co wypisałam, co ma jeszcze sens to fb hodowli, bo nie wszyscy wiedzą, że coś takiego jak PKCh istnieje. 
Brak zrobienia strony przez okres roku (bo mniej więcej rok temu zaczęła się cała ta sprawa) też poważnie rzutuje na obraz całego PKCh z Etyką, jako prezeską, na czele.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Prosiłabym o zachowanie zimnej krwi.

 

PKCh powstaje w wielkich bólach. Z jednej strony wiem, że gdyby nie ostra krytyka ze strony użytkowników, to nadal nic by się nie działo w kwestii kończenia wszelakich procedur, czy zwykłego odpowiedzenia na pytania osób będącymi przecież potencjalnymi klientami. Z drugiej, powoli robi się z całego tematu serial wenezuelski. Uważam jednak, że obie strony przeholowały, i powinny się trochę opanować. Myślę, że sophisticated ma dobry pomysł z daniem stowarzyszeniu dwóch tygodni na ogarnięcie swojej sytuacji oraz stanowiska. Na pokazanie, że im też zależy, by być przedstawionymi w dobrym świetle. Na pojawienie się na forum, przedstawienie swoich hodowli w sposób na który wszyscy czekają, pokazanie wszystkim wszem i wobec, że mają dobre warunki dla zwierząt i dbają o ich dobro. Wydaje mi się, że nie ma innej drogi do poprawienia swojego wizerunku. Magiczny adres, o który wszyscy walczą, to się pojawia na forum, to znika, co również powoduje zamęt. Bardzo prosiłabym kogoś chętnego o przeglądnięcie całego tematu, i wylistowanie wszystkich pytań do stowarzyszenia, z podaniem Nicku oraz daty (może być wklejony print screen, jeśli treść posta na to pozwala). Prosiłabym o pw, gdyby ktoś miał możliwość to zrobić, najlepiej jeszcze dzisiaj. W innym wypadku sama się za to wezmę. Bardzo proszę wszystkich hodowców, nie tylko Etykosferę, o schowanie dumy do kieszeni i podjęcie dyskusji, ponieważ dział nie będzie istniał bez Waszego zaangażowania. A użytkowników o przemyślane posty.

 

Etyko - proszę o rzeczową odpowiedź na te pytania, które za niedługo pojawią się w zbiorczej liście, bez komentarzy i osobistych uwag. O to samo proszę pozostałych użytkowników. Jeśli ktoś ma jakieś pytanie do stowarzyszenia, a chce, by było uwzględnione w zbiorczej liście, proszę o kontakt.

  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dostałam od Etykosfery wiadomość na pw, zgodnie z zapowiedzią i prośbą o kontakt wyłącznie oficjalny traktuję wiadomość jako oficjalną i zamieszczam.

 

Wysłano dziś, 10:03

Proszę o niepublikowanie naszych skanów i zdjęć, gdyż jest to naszą własnością. Dotyczy to naszego dokumentu rejestracji.
Osoba zainteresowana może zobaczyć dokument na stronie www.
Nie zgadzma się również na publikacje na forum danych adresowych przez osoby trzecie.
Adres jest jawny dla kupujących, członków stowarzyszenia i dla każdej osoby fizycznej i prawnej w Urzędzie Miejskim w Białymstoku.
Publikacja adresów oraz podawanie informacji nieprawdziwych na temat stowarzyszenia zostanie odebrane jako nękanie, działanie na szkodę stowarzyszenia i nawoływanie do nienawiści.

Skan, który uwidoczniłam (dokument rejestracji) sama zamieściłaś na forum, w tym temacie - forum.e-chomik.pl/topic/11133-regulamin-i-polskie-stowarzyszenie-hodowc%C3%B3w-i-mi%C5%82o%C5%9Bnik%C3%B3w-chomik%C3%B3w/?p=338066 . Więc aby uniknąć nieporozumień edytowałam post korzystając z opcji cytatu.

Nie publikuję niczyich danych adresowych (bo skąd mam je znać? no, chyba że z postu który sama zamieściłaś na publicznym forum..), takie insynuacje są bezcelowe i bezpodstawne.

Zamieszczanie adresów do stron publicznych nie jest działaniem na niczyją szkodę a już tym bardziej nawoływaniem do nienawiści ani nękaniem. Jest nim natomiast wysyłanie prywatnych wiadomości wyraźnie wbrew woli. Nie podałam również żadnych nieprawdziwych informacji.

Nie życzę sobie wysyłania do mnie informacji prywatnych, co już tu zaznaczyłam.

 

Starałam się Ci pomagać i doradzałam Ci przez długi okres czasu odpowiadając na masę wiadomości. Nie było tam nienawiści, a było dużo dobrych rad, które udzielałam jak koleżance. Zadawaliśmy w tym temacie na forum pytania z czystej ciekawości. Natomiast ignorując nasze prośby, uprawiając podchody osobiste i podchodząc do spraw w ten sposób sama działasz na szkodę własnego stowarzyszenia. Kiedyś zawsze 'przebiera się miarka' i ludzie przestają Ci pomagać, a zwyczajnie zaczynają mieć czyjegoś zachowania dosyć. Na forum wyrażam swoja opinię, do czego mam demokratyczne prawo. Nie używam słów obraźliwych, szkalujących i staram się popierać swoje słowa dowodami.

 

Mam już swoje zdanie na temat Ciebie i Twojego związku, nie zamierzam więcej wypowiadać się w tym temacie, chyba że sama mnie do tego zmusisz. Jak już napisałam - powodzenia w hodowli.

Edytowane przez podrik
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zabrałam się za sporządzenie listy pytań z nickami i datami, na które odpowiedzi nie było lub były niepełne, proszę o trochę cierpliwości, jestem dopiero na 23 września, a muszę przekopać ze zrozumieniem wszystkie strony.

Dodam jeszcze, że to nie jest wcale takie proste, czasami odpowiedzi się zmieniają po kilka razy, albo nagle znikają. Staram się też wyłuskać różne ważne informacje dotyczące Stowarzyszenia, które mogłyby rozwiać wątpliwości wielu osób, tyle, że nie jestem pewna czy są aktualne.

Edytowane przez Snow

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...