Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'nowotwór' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Hodowla chomików
    • Świat chomików
    • Dieta chomika
    • Podstawy rozmnażania, ciąża i wychowanie młodych
    • Choroby
    • Klatka i wyposażenie
    • Gatunki chomików
    • Hodowle
    • Sklepy zoologiczne
  • Tablica ogłoszeń
    • Interwencje / Chomiki w potrzebie
    • Sprzedam/kupię - Wezmę/oddam
    • Weterynarze
  • Wydarzenia (eventy, wystawy, pokazy)
    • Pokazy i wystawy
    • Światowy Dzień Chomika
  • Serwis E-chomik.pl
    • Nowości, ogłoszenia
    • Uwagi, propozycje, opinie
    • Konkursy
  • Nasz zwierzyniec
    • Multimedia
    • Wszystkie nasze zwierzęta
    • Tęczowy most

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Tlen


Strona www


Skype


Miejscowość


Gatunki chomików


Imiona chomików


Podawany pokarm

Znaleziono 8 wyników

  1. Cześć, Na wstępie bardzo przepraszam, jeśli nie powinnam zakładać nowego tematu, jednak jestem tu nowa i proszę o wyrozumiałość. Temat dotyczy chomika o imieniu Chustek: 1. gatunek - chomik dżungarski 2. płeć - samczyk 3. wiek - ok. 2,5 lat 4. czy jest sam w klatce/akwarium - klatka 5. czy jest w ciąży - n/a 6. czy przechodził w przeszłości podobną chorobę - nie 7. czym jest karmiony - mixerama dla chomików dżungarskich, warzywa, suszone jabłka, pestki dyni, pestki słonecznika Chustek to chomik z adopcji, jego historia była dość okrutna, podobno ktoś sobie g
  2. Mojej chomci niedawno zaczeła lecieć krew z nosa przedwczoraj nawet 2 dni po kolei. Jest rozbiegana i niewidać po niej choroby ,ale wydaje mi się że trochę straciła apetyt. Po za tym jak dobrze się jej przyjrzeć to wydaje mi się że łysieje pod ogonkiem i w tym miejscu ma zaróżowaine (niewiem czy to normalne ponieważ nigdy tak dobrze się jej nie przyglądałam). Proszę napiszcie czy to nowotwór i jak normalnie wyglądają okolice odbytu u chomików (samiczka). Proszę aby pisały osoby z doświadczeniem które miały podobną sytułację i proszę nie piszcie wszyscy IŚĆ DO WETERYNARZA bo to nie oto mi c
  3. Nasz chomiś (syryjski) urodził się 25.06.2013 roku (http://forum.e-chomik.pl/topic/12456-4-maluszki-warszawa/ <- z tej adopcji) Jakiś czas temu całkiem wyłysiał na podwoziu. Pomyślałam sobie - cóż, starość. Ważne, że na grzbiecie ma wciąż pięknie szare, całkiem gęste (jak na swój wiek) futerko. Od jakiegoś tygodnia mniej chętnie wychodzi z domku, dużo śpi. Przedwczoraj zauważyłam, że mniej siusia, a wczoraj odkryłam, że ma ogromnego guza na brzuszku -circa 3,5 cm średnicy - jakby stanowił go powiększony narząd / na wysokości wątroby - tuż pod żeberkami, z prawej strony chomika/. Udali
  4. Mam chomiczka Kaję i ma 10 miesięcy. Od ok. trzech miesięcy ma guzka. Guzek znajduje się na piersi, bliżej prawej łapki. Chciałam zadać pytanie czy zabieg się opłaca, czy to nie strata pieniędzy, czy nie będzie powrotu choroby, czy może nie przeżyć zabiegu? Może lepiej dać spokój i niech żyje, a jak będzie jej guzek utrudniał normalne funkcjonowanie to uśpić. Wiem, że jest dużo pytań na ten temat. Proszę o odpowiedź, może wasze chomiczki przechodziły przez tą operację.
  5. Już tu kiedyś pisałam o moim chomiku dżungaskim, który był już w fatalnej formie przez nowotwór. Byłam u weta, kiedy jego guz był już sporych rozmiarów. Został zdiagnozowany rak i brak szans na operację. Guz dalej rósł a chomik miał się coraz gorzej. Pewnego dnia wróciłam do domu a w klatce pełno krwi i rozdrapana gula. Myślałam że guz pękł i należy go jak najszybciej uśpić, ale chomik dalej jadł, więc postanowiłam zaczekać. Przeczytałam w internecie że na raka dobre są pestki mandarynki (?) Co szkodzi spróbować. Podawałam je codziennie i guza nie ma!! Chomik zaczął z powrotem biegać i wspinać
  6. Chce mi się płakać :( Chrupcio, chomcio dżungarski, płci dokładnie nie znam, 21 września miną dwa lata od kiedy jest u mnie. Nowotwór zdiagnozowano u niego pod koniec na początku zimy (nie jestem do końca pewna, był jeszcze śnieg; podejrzewam, że luty/marzec listopad). Pojechałam do najlepszego weterynarza w mieście, który tylko mi powiedział, że istnieje ryzyko, że chomcio na 75% nie wybudzi się z narkozy, jeśli podda się operacji, bo bardzo trudno jest ocenić odpowiednią dawkę dla tak małego ciałka. Powiedział, że dopóki chomcio sobie radzi i mu guz nie przeszkadza, to niech tak zostanie -
  7. Moja chomiczka- dżungarek (prawie dwuletnia) miała ostatnio problemy z ropniami. Byłam z nią 2 razy u weta na czyszczeniu, ale niedawno pojawiła się jej nowa gulka w okolicach worka policzkowego. Myślałam że to kolejny ropień, jednak było trochę zbyt miękkie w dotyku w porównaniu w poprzednimi ropniami. Wet naciął to coś i okazało się że jest to stała tkanka, nic nie dało się wycisnąć. Powiedział że to jest chyba tłuszczak. I teraz pytanie, jeśli jest to tłuszczak, to jakie są szanse, że chomik będzie z tym żył? Wet powiedział, że raczej nie da się tego usunąć, ale można leczyć sterydami. Czy
  8. Ehh.. w multimediach to ładnie pięknie, staram się ładne zdjęcia zamieszczać, żebyśmy wszyscy pamiętali Kropkę jako ładną, słodką i uroczą gdy już jej nie będzie.... ale nie da się ukryć, że choroby coraz bardziej ją niszczą.... Oczy, zwłaszcza prawe... nie mogę doleczyć od chyba 2 miesięcy... Dziś zauważyłam też coś, czego ani ja, ani wet nie dojrzeliśmy wcześniej... Pojawiła się narośl w uchu. Rośnie bardzo szybko (mniemam po zdjęciach) zdjęcie z dnia 20.03 zdjęcia z dziś, 25.03 - zaledwie 5 dni później. :( ...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...