Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'młode' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Hodowla chomików
    • Świat chomików
    • Dieta chomika
    • Podstawy rozmnażania, ciąża i wychowanie młodych
    • Choroby
    • Klatka i wyposażenie
    • Gatunki chomików
    • Hodowle
    • Sklepy zoologiczne
  • Tablica ogłoszeń
    • Interwencje / Chomiki w potrzebie
    • Sprzedam/kupię - Wezmę/oddam
    • Weterynarze
  • Wydarzenia (eventy, wystawy, pokazy)
    • Pokazy i wystawy
    • Światowy Dzień Chomika
  • Serwis E-chomik.pl
    • Nowości, ogłoszenia
    • Uwagi, propozycje, opinie
    • Konkursy
  • Nasz zwierzyniec
    • Multimedia
    • Wszystkie nasze zwierzęta
    • Tęczowy most

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Tlen


Strona www


Skype


Miejscowość


Gatunki chomików


Imiona chomików


Podawany pokarm

Znaleziono 8 wyników

  1. Witam. Przyszły u mnie na świat (dokładnie 30 i 31 stycznia) chomiczki dżungarskie. Kupiłam w zoologicznym, czego już nie popieram, 2 samiczki - Jennifer i Rennifer (19 stycznia), były także na wizycie kontrolnej w Kaliskim Centrum Weterynaryjnym Canisia (24 stycznia). Widocznie weterynarz nie zauważył ciąży. Mam 13 chomiczków dżungarskich do rezerwacji (tak na 03-04 marca) proszę nie pisać dzień przed, tylko w danym dniu dokonać rezerwacji przez email. Kontakt, email (dodatkowy): wikza3@wp.pl Odpowiem również pod ten email dokładną miejscowość oraz inne pytania. Dodam... Uwaga, mamy z dziećmi są zdrowe, badane przez weterynarza.
  2. Tydzień temu adoptowałam ciężarna samiczkę i 26.11 przyszły na świat młode. Do oddania będą ok.1.01.2018r. Jest ich chyba 6. Mama czarno-biała, oswojona, więc dzieciaczki też będą przyzwyczajane do kontaktu z człowiekiem. Tylko dla odpowiedzialnych opiekunów. Przed wydaniem maluszków będę chciała zapoznać się z warunkami do jakich trafią (min.. zdjęcie klatki). Jak tylko zaczną się pokazywać zaktualizuję temat o zdjęcia ;)
  3. Witam, Jak już pisałam zostałam obdarowana kinder-niespodzianką, robię wszystko co zalecali mi forumowicze, a dzisiaj zauważyłam ,że mama-chomik wyniosła swoje młode z domku. Od czasu do czasu do nich zagląda, a pozostały czas spędza w domku. Wydaje mi się, że rozdzieliła swoje dzieci na 'te z domku' i 'te spoza'. Czy powinnam się martwić?
  4. Witam Parę miesięcy temu kupiłam dwa chomiczki dżungarskie, przez ekspedientkę zostałam zapewniona, że są one takiej samej płci. Po jakimś czasie chomiki zaczęły być wobec siebie agresywne, dlatego zostały rozdzielone, jak się dzisiaj okazało powodem agresji była ciąża chomiczki. Przy próbie wymieniania ściółki zauważyłam kilka noworodków, natychmiast przestałam sprzątać klatkę (młode nie zostały przeze mnie dotknięte). Jak mam się nimi zajmować? Czym karmić? Dostałam informacje, że młode należy oddzielić od matki, bo może je zjeść. Czy to prawda?
  5. Witam, od razu zacznę od tego, że kupiłam chomiczkę syryjską Zoe z niespodzianką ze sklepu (wiem, że lepiej adoptować, ale została ostatnia w mikroskopijnym akwarium z wizją zjedzenia przez węża). Więc nie jest to też planowany miot. To jest mój pierwszy chomik więc wszystko kupiłam jej w tym samym sklepie (M1 Poznań). Przywiozłam ją do domu 25 kwietnia i od razu wpuściłam do nowego domku. 3 maja chciałam jej posprzątać, przeniosłam ją do awaryjnego akwarium i podniosłam domek, a tam małe kluski. Nawet z tego wszystkiego nie policzyłam ile ich jest. Zoe do klatki, zdjęłam tylko najwyższe piętro i rury i zostawiłam ich w spokoju. Dziś po tygodniu zobaczyłam, że jeden chomik jest za domkiem, myślałam, że nie żyje, albo matka go porzuciła, ale maluszek oddychał i starał się podkopać do domku, podniosłam odrobinę domek, a on sprintem pobiegł do środka. Czyli nie mogą mieć tygodnia... Dość dokładnie przekopałam teraz forum i trafiłam na artykuł "maluszki dzień po dniu" i wydaje mi się, że mają około 14 dni. To możliwe? Że nie słyszałam porodu, piski klusek zaczęłam słyszeć mniej więcej 3 maja? Lepiej teraz zrobić im zdjęcie i wam wrzucić żebyście fachowo ocenili wiek czy lepiej nie denerwować rodzinki? Chciałabym je wydać (broń boże sklep zoologiczny bo tym co pisaliście), ale musiałabym już teraz pisać posta..a nie wiem ile ich jest. Boję się tylko, żeby nie odsunąć ich od matki za wcześnie, ani też za późno, a zależy mi żeby w miarę szybko je powydawać bo: 1. Nie chce kolejnych miotów a tak się może zdarzyć 2. Nie mam tyle klatek żeby długo je trzymać, a zwariują w tak małej klatce jaką kupiłam dla Zoe. Już teraz widzę że jest ZA MAŁA wręcz mikroskopijna jak dla niej i po wydaniu maluchów kupuje większą.
  6. Czy moja Tosia ich nie odrzuci? Ale musialam je wrzucić bo jeden byl pod domkiem a drugi przy prawie nie spadł na dół bo domek jest na pięterku
  7. W momencie, kiedy witałam się z Wami na forum chwaliłam się, że mamy dwa Robo-chomiczki: Gradienta i Dipola. Gradient, został dokupiony, jako "drugi samiec", do Dipolka, aby ten miał towarzysza. Rozpoznawaliśmy je tak, że Gradek był tylko większym i grubszym. Nie dawało mi to spokoju, jak oglądałam narządy nie miałam pewności, czy jest samczykiem, ale wydawało mi się, że laseczka w sklepie powinna się znać lepiej, a ja jestem laikiem. Dzisiaj rano mnie i mojego chłopaka zastała niespodzianka. Moje przypuszczenia okazały się słuszne. Gradient okazał się Gradientką (a może lepiej Dywergencją) i powił nam dzsiaj o 6:32 trójkę "luzowych", uroczych kluseczek. Było to niesamowite przeżycie, bo Gradusia powiła młode na widoku, a że pisk nie dawał nam spokoju rano wstaliśmy i udało nam się widzieć cały poród :)) To było niesamowite, jak maluszki jeden po drugim wychodziły na świat. Of course, od kilku dni Graduś zbierał(a) farflocle i wiła gniazdo, więc nie dawało mi to spokoju, ale myślałam, ze mam urojenia. Mimo urojeń dałam jej dużo biała (serek wiejski), warzywa i oprócz poidełka wodę w miseczce (jakoś nigdy nie lubił(a) poidła). Dzisiaj dołożyłam jej ściółeczki, Od razu zaczeła dokładać do gniazdka. Stąd moje kilka oczywistych pytań: -co moge jeszcze dla niej zrobić? -czy znajdą się ludki dobrego serca, którzy przygarną malucha (mam ich trójkę) i jednego z parki (Gradientkę lub Dipolka, bo nie chcę narażać jej na kolejną ciążę). Jesteśmy z Wrocławia :) Pozdrawiam serdecznie i wysyłam Wam fotkę klusków :)
  8. Pomóżcie proszę.Wczoraj urodziły się mojej chomiczce maluchy... Ok. ale teraz totalnie je olała i gryzie sobie klatkę!!! Czy to normalne? Czy mam coś zrobić??? Pomóżcie jak najszybciej.... Co mam robić... STRASZNIE się martwię.... :(
×