Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'ciąża' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Hodowla chomików
    • Świat chomików
    • Dieta chomika
    • Podstawy rozmnażania, ciąża i wychowanie młodych
    • Choroby
    • Klatka i wyposażenie
    • Gatunki chomików
    • Hodowle
    • Sklepy zoologiczne
  • Tablica ogłoszeń
    • Interwencje / Chomiki w potrzebie
    • Sprzedam/kupię - Wezmę/oddam
    • Weterynarze
  • Wydarzenia (eventy, wystawy, pokazy)
    • Pokazy i wystawy
    • Światowy Dzień Chomika
  • Serwis E-chomik.pl
    • Nowości, ogłoszenia
    • Uwagi, propozycje, opinie
    • Konkursy
  • Nasz zwierzyniec
    • Multimedia
    • Wszystkie nasze zwierzęta
    • Tęczowy most

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Tlen


Strona www


Skype


Miejscowość


Gatunki chomików


Imiona chomików


Podawany pokarm

Znaleziono 10 wyników

  1. Pomocy Czy mój chomik jest w ciąży ? Ostatnio moja chomiczka zaczęła się dziwnie zachowywać. Więcej jadła , dużo spała i czasem mnie gryzła. Chomiczka miała być samcem (kupiłam 2) ale gdy zobaczyłam ze przytyła i na brzuchu ma sutki oddzieliłam odrazu ich od siebie. Czy ona jest w ciąży ? (zdjęcie chomika mam na profilu ponieważ nie umiem dodać go tutaj )
  2. Dzień dobry, mam pytanie. Dobrych kilka lat temu miałam parkę chomików dżungarskich. Parka doczekała się młodych, z tym że pojawił się problem. Pod koniec ciąży samiczka zaczęła atakować samca. Nie zmieniło się to po porodzie. Nadal była agresywna co zmusiło mnie do przeniesienia samca do innej klatki. Sytuacja powtórzyła się przy kolejnej parce. Chciałabym zapytać czy to jest normalne? Chcę kupić po raz kolejny parkę ale obawiam się, że sytuacja się powtórzy a teraz nie będę miała możliwości rozdzielenia samca od samiczki i młodych. Proszę o pomoc
  3. Hej! 3,5 tyg.temu kupiłam chomika dżungarskiego,wieku nie znam, bo Pani w sklepie nic nie wiedziała. Chomik był pogryziony, w klatce razem z mniejszymi, był grubszy. Moje pierwsze pytanie to czy samiczka jest w ciąży? Odpowiedź - oczywiście, że nie. Jak wróciłam do domu, jako, że skończyłam zootechnikę, stwierdziłam, że chomik na pewno w tej ciąży jest. Małe urodziły się po 2dniach, wszystko z nimi okej, Fluffy jest dobrą mamą, chomiczki w niedzielę skończą trzy tygodnie. Od jakiegoś tygodnia gubi sierść, dzisiaj jak karmiła maluchy zauważyłam dziwną ranę. Proszę o radę! Oczywiście udam się do weterynarza! :( link do zdjęcia http://www108.zippyshare.com/v/NK33C7ni/file.html
  4. Witam, Jak już pisałam zostałam obdarowana kinder-niespodzianką, robię wszystko co zalecali mi forumowicze, a dzisiaj zauważyłam ,że mama-chomik wyniosła swoje młode z domku. Od czasu do czasu do nich zagląda, a pozostały czas spędza w domku. Wydaje mi się, że rozdzieliła swoje dzieci na 'te z domku' i 'te spoza'. Czy powinnam się martwić?
  5. Witam! Kupiłem chomika samca dwa tygodnie temu ,zaś tydzień temu kupiłem samice , jak ja kupiłem była bardzo ruchliwa ,a teraz ciągle śpi wydaje mi się troche grubsa czy to oznacza ,że może być w ciąży , czy może to jakaś choroba ?? nie wiem sam proszę o pomoc i szybką odpowiedź !!
  6. Witam, od razu zacznę od tego, że kupiłam chomiczkę syryjską Zoe z niespodzianką ze sklepu (wiem, że lepiej adoptować, ale została ostatnia w mikroskopijnym akwarium z wizją zjedzenia przez węża). Więc nie jest to też planowany miot. To jest mój pierwszy chomik więc wszystko kupiłam jej w tym samym sklepie (M1 Poznań). Przywiozłam ją do domu 25 kwietnia i od razu wpuściłam do nowego domku. 3 maja chciałam jej posprzątać, przeniosłam ją do awaryjnego akwarium i podniosłam domek, a tam małe kluski. Nawet z tego wszystkiego nie policzyłam ile ich jest. Zoe do klatki, zdjęłam tylko najwyższe piętro i rury i zostawiłam ich w spokoju. Dziś po tygodniu zobaczyłam, że jeden chomik jest za domkiem, myślałam, że nie żyje, albo matka go porzuciła, ale maluszek oddychał i starał się podkopać do domku, podniosłam odrobinę domek, a on sprintem pobiegł do środka. Czyli nie mogą mieć tygodnia... Dość dokładnie przekopałam teraz forum i trafiłam na artykuł "maluszki dzień po dniu" i wydaje mi się, że mają około 14 dni. To możliwe? Że nie słyszałam porodu, piski klusek zaczęłam słyszeć mniej więcej 3 maja? Lepiej teraz zrobić im zdjęcie i wam wrzucić żebyście fachowo ocenili wiek czy lepiej nie denerwować rodzinki? Chciałabym je wydać (broń boże sklep zoologiczny bo tym co pisaliście), ale musiałabym już teraz pisać posta..a nie wiem ile ich jest. Boję się tylko, żeby nie odsunąć ich od matki za wcześnie, ani też za późno, a zależy mi żeby w miarę szybko je powydawać bo: 1. Nie chce kolejnych miotów a tak się może zdarzyć 2. Nie mam tyle klatek żeby długo je trzymać, a zwariują w tak małej klatce jaką kupiłam dla Zoe. Już teraz widzę że jest ZA MAŁA wręcz mikroskopijna jak dla niej i po wydaniu maluchów kupuje większą.
  7. Dziś zaniepokoiło mnie to, że moja dżungarka często pije i w ciągu dnia podczas przebudzenia udaje się na toaletę. Mam ją w domu od dwóch tygodni, jednak wiekowo może mieć około 1,5 miesiąca (bo jak ją brałem to wyglądała na 3-4 tygodnie). Niedawno też zaczęła gwałtownie tyć (po za tym, że sporo urosła). Myślałem, że może jeszcze będąc w zoologicznym zaszła w ciążę i stąd ten apetyt i pragnienie. W zoologicznym była z dwom innymi chomikami, ale nie wiem czy był wśród nich samiec. Jej aktywność powoli maleje, chociaż miewa takie okresy że dość aktywnie biega w kołowrotku. Od tygodnia stała się bardziej agresywna. Przez pierwsze dni uciekała przed ręką i chowała się, teraz gdy tylko wkładam rękę do klatki to łapie za nią i podgryza (sama do niej biegnie). Podobnie robi gdy bawię się z nią przez klatkę, również podgryza palce. Tak jak wspominałem, podejrzewałem że jest w ciąży ale nie widzę aby miała spory brzuszek bądź napuchły jej sutki. Wiem, że w ciąży chomiki znoszą jedzenie do norki. Ona raczej tak nie robi, bo roznosi jedzenie po różnych miejscach. Tak samo ze spaniem. Sypia głównie w norce ale w ciągu dnia zmienia miejsca i kładzie się też w pojemniczku z piaskiem bądź kołowrotku. Myślałem też, że ten częstomocz i pragnienie może być spowodowane cukrzycą, lecz nie przypominam sobie abym podawał jej tłuszcze bądź cukry. Jada mieszanki ziaren, czasami ser i kolby orzechową/owoce leśne. Rano cichutko popiskiwała, jakby miała czkawkę, ale to już przeszło. Po za tym dziś podałem jej jabłko i czy sok z jabłka może mieć coś wspólnego z tym że często sika bądź pije? Co jest bardziej prawdopodbne, ciąża czy cukrzyca? Wiem, że wizyta u weterynarza raczej mnie nie ominie.
  8. Cześć! Mam pewien problem, mam podejrzenia, że mój chomik jest w ciąży! I nie umiem tego rozpoznać, bo po raz pierwszy mi sie tak zdarzyło. Mambę (chomik syryjski) kupiłem 27 grudnia 2013 i wtedy miała ok. 3 mies. i nie wyglądała jak w ciąży. Od kilku dni przestała jeździec w kołowrotku i cały czas śpi a jak wychodzi to tylko na siku, kupe (hah sorry za wyrażenie xd) albo piciu czy jedzonko. Cały czas chomikuje ziarna, a jak widzi biały ser to momentalnie wybiega tunelami z domku i go porywa i zjada :unsure: bo to białko co nie? No i w ogóle ma taki wieelki brzuch i jak się ten brzuch podtrzyma od dołu to jej wyłażą takie wielkiee "boczki". Nie sądze zeby to był tłuszczyk bo codziennie biega w kuli i na dywanie xd Prosze o pomoc ! :unsure: http://pl.tinypic.com/r/2hf70vm/5 To zdj jej brzucha sprzed wczoraj ;D
  9. W momencie, kiedy witałam się z Wami na forum chwaliłam się, że mamy dwa Robo-chomiczki: Gradienta i Dipola. Gradient, został dokupiony, jako "drugi samiec", do Dipolka, aby ten miał towarzysza. Rozpoznawaliśmy je tak, że Gradek był tylko większym i grubszym. Nie dawało mi to spokoju, jak oglądałam narządy nie miałam pewności, czy jest samczykiem, ale wydawało mi się, że laseczka w sklepie powinna się znać lepiej, a ja jestem laikiem. Dzisiaj rano mnie i mojego chłopaka zastała niespodzianka. Moje przypuszczenia okazały się słuszne. Gradient okazał się Gradientką (a może lepiej Dywergencją) i powił nam dzsiaj o 6:32 trójkę "luzowych", uroczych kluseczek. Było to niesamowite przeżycie, bo Gradusia powiła młode na widoku, a że pisk nie dawał nam spokoju rano wstaliśmy i udało nam się widzieć cały poród :)) To było niesamowite, jak maluszki jeden po drugim wychodziły na świat. Of course, od kilku dni Graduś zbierał(a) farflocle i wiła gniazdo, więc nie dawało mi to spokoju, ale myślałam, ze mam urojenia. Mimo urojeń dałam jej dużo biała (serek wiejski), warzywa i oprócz poidełka wodę w miseczce (jakoś nigdy nie lubił(a) poidła). Dzisiaj dołożyłam jej ściółeczki, Od razu zaczeła dokładać do gniazdka. Stąd moje kilka oczywistych pytań: -co moge jeszcze dla niej zrobić? -czy znajdą się ludki dobrego serca, którzy przygarną malucha (mam ich trójkę) i jednego z parki (Gradientkę lub Dipolka, bo nie chcę narażać jej na kolejną ciążę). Jesteśmy z Wrocławia :) Pozdrawiam serdecznie i wysyłam Wam fotkę klusków :)
  10. Pomóżcie proszę.Wczoraj urodziły się mojej chomiczce maluchy... Ok. ale teraz totalnie je olała i gryzie sobie klatkę!!! Czy to normalne? Czy mam coś zrobić??? Pomóżcie jak najszybciej.... Co mam robić... STRASZNIE się martwię.... :(
×
×
  • Dodaj nową pozycję...