Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'DS' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Hodowla chomików
    • Świat chomików
    • Dieta chomika
    • Podstawy rozmnażania, ciąża i wychowanie młodych
    • Choroby
    • Klatka i wyposażenie
    • Gatunki chomików
    • Hodowle
    • Sklepy zoologiczne
  • Tablica ogłoszeń
    • Interwencje / Chomiki w potrzebie
    • Sprzedam/kupię - Wezmę/oddam
    • Weterynarze
  • Wydarzenia (eventy, wystawy, pokazy)
    • Pokazy i wystawy
    • Światowy Dzień Chomika
  • Serwis E-chomik.pl
    • Nowości, ogłoszenia
    • Uwagi, propozycje, opinie
    • Konkursy
  • Nasz zwierzyniec
    • Multimedia
    • Wszystkie nasze zwierzęta
    • Tęczowy most

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Tlen


Strona www


Skype


Miejscowość


Gatunki chomików


Imiona chomików


Podawany pokarm

  1. Szajba i Szpryca to kolejne lokatorki o statusie rezydenckim. Szpryca jest matką Szajby i jeszcze kilku chomików z dwóch miotów. Reszta ekipy w innym DT albo nowych DS. Szpryca przejęła schedę po Szprawcy. Szajba odkupiła majątek od Szpyrki, którą czeka dożywocie w samli szpitalnej. Obie są słodziakami i łakomczuszkami, więc wyszarpują orzeszki, a potem biorą się za palce. Album całej Szarańczy: Szpryca: Szajba:
  2. Szaluna urodziła się w piątek, trzynastego maja 2016 r. w DT Chomiczy Azyl - tego samego dnia do Azylu trafiła jej mama. Niewiele brakowało, a urodziłaby się gdzieś na trawniku, więc myślę, że po takim stracie pecha obawiać się nie musi. ;) Szaluna długo czekała na dom, kilkakrotnie truskawkowe oczy okazywały się przeszkodą... 24.X.2016 r. awansowała na rezydenta naszego domu.
  3. Najpierw było ciasno i tłoczno. Potem trochę ciasno, ale kawalerkę miałam, i mówili, żeby nie rozpakowywać walizek. Potem podobno długo jechałam z siostrami w jednej zielonej torbie, spałam całą drogę, więc nie wiem na pewno. To było zaraz po świętach. Zamieszkałam w całkiem zacnym lokum, kołowrotek był na wyłączność, micha spoko, ale wciąż słyszałam, że będzie przeprowadzka. Szynka i Szczypta któregoś dnia pod koniec stycznia spakowały cały dobytek, łącznie z piaskiem, i wyjechały. Ja ciągle byłam bez przydziału. Podwoiłam w tym czasie wagę (z nawiązką), przekopałam ściółkę wielokroć, pikni
  4. "Tego jeszcze nie było, żeby taki ładny chomik jak ja, musiał się tyle ogłaszać ogłaszać... no ile mogę więcej? Do aparatu ładniej spojrzeć nie umiem, milszym już się też nie da bardziej być. Tymczasowa Duża mówi mi, że gdzieś czeka na mnie człowiek, ale ja uważam, że to nieporozumienie, że tak idealny, tyle muszę czekać i prosić. Zrobiła mi sesję, mówi, że to powinno pomóc, więc byłem grzeczny. Jak Wam powie, że chciałem wszystko zjeść - nie wierzcie Jej! ...albo tylko troszkę. :) Bo nie da się ukryć, jestem urodzonym zawadiaką, ale kocham ludzi - dają jeść, wypuszczają na wybiegi i miziają,
  5. Kolejną maleńką, szukającą domu istotką jest Arwena. To półroczna, piękna, długowłosa chomiczka syryjska, która dotychczasowe życie spędziła w strasznych warunkach. Klatka 20x20 cm, poidełko, garść trocin, kilka kolorowych chrupków i... ona zwinięta w kłębek pośród tego. Kichająca, przestraszona i niepewna, co widać na zdjęciu... Arwenka okazała się chomiczką dość nerwową, nic dziwnego, ale mimo to ciekawą świata. Daje się wyjmować na rękach z samli, chętnie bawi się w teleport oraz soczyście hejtuje transportery. Aktualnie leczymy maleńką na płucka, jednak wszystko rysuje się w bar
  6. Poznajcie Bombelliniego. Maluszek jest półtoramiesięcznym chomikiem syryjskim. Został odebrany wraz z 8 innymi chomikami, najprawdopodobniej swoją rodziną, z pseudohodowli. Początkowo chomików miało być odebranych trzy, o których wiedzieliśmy, jednak jasnym było, że nie można zostawić ani jednego. Część chomików z miejsca znalazła domy, jednak Bombellini trafił do mnie i będziemy szukać dla niego rodziny wspólnie Chomiczek jest pięknym, długowłosym, satynowym chłopczykiem, pełnym odwagi, energii i dziecięcej ciekawości. Wszystko musi zobaczyć, powąchać, podeptać... uczy się biegać w duż
  7. Dziś swój cudowny pyszczek prezentuje Aloes. Aloes to 6-o tygodniowy samiec chomika dżungarskiego, odebrany przez nas kilka dni temu. Niestety, z jego rodzeństwa udało nam się uratować tylko Granata (rezerwacja), reszta trafiła w nieznane nam ręce. Aloes jest maleńkim i bardzo energicznym chomikiem, chętnie zabiera słonecznik z ręki, da się przenosić bez wariactw, jednak sam jeszcze na nią nie wejdzie. Przy takiej sympatycznej dziecince to kwestia czasu. Jest bardzo odważnym i ciekawskim chomikiem - z lubością podgryza elementy wyposażenia swojego tymczasowego lokum i zwiedza każdy jego cen
  8. Wszystkie chomiki, które zostały odebrane razem z nią już dawno poznały swoje rodziny... ona jedna, smutna, czeka cierpliwie na dom. Werbena to 7-8 miesięczna chomiczka syryjska. Oaza spokoju, cierpliwości i zaufania do człowieka. Pozwoli zrobić ze sobą wszystko, co tylko człowiek będzie chciał, jest wręcz pokorna. A z drugiej strony ma bystre spojrzenie i wciąż kombinuje plan ucieczki... Zastanawiam się, czy łatka milusiej nie jest tylko po to, by ukryć mały charakterek, jaki w niej drzemie. Wiem jedno - uwielbia być głaskana i noszona na rekach, zaryzykuję nawet stwierdzeniem, że to chomicz
  9. 15.10.2016 W Chomiczej Dzielnicy nowi lokatorzy - Anyż, Imbir i Lubczyk (biały) - dżungarki/hybrydy (wybaczcie za jakość zdjęć, maluchy są bardzo przestraszone, nie chcę ich bardziej stresować). Mają pół roku, podobno są braćmi, trzymam kciuki, by nie okazało się, że któreś z nich to Arnika... jutro na kontroli się okaże. Problemów jest kilka, chomiki od kwietnia siedziały razem w maleńkiej klatce, ich stan pozostawia wiele do życzenia - Anyż ma wydarte futro w kilku miejscach, podejrzewam, że to on był najsłabszy. Lubczyk delikatnie przechyla głowę, jutro z rana na sygnale cała trójka je
  10. W Chomiczej Dzielnicy tymczas, jakiego, szczerze mówiąc, się nie spodziewałam, wiedząc, że będzie odebrany. To najmłodsze chomicze dziecko, jakie do tej pory u nas przebywało. Legenda jest 4 tygodniową chomiczką syryjską, trafiła do nas z Tczewa, pochodzi z Kinderniespodzianki. Na ten moment jest maleńką, skoczną, szybką iskierką. Dopiero poznaje człowieka, jego ręce i plusy, jakie niesie kontakt z nimi. Maleńka po zbadaniu i przybraniu na wadze będzie do adopcji!
  11. W Chomiczej Dzielnicy nowy tymczas - Napoleon, oddany z powodu alergii... Napoleon jest młodziutkim chomikiem syryjskim, długowłosym, satynowym - niesamowicie sympatycznym, spokojnym, cierpliwym i pięknym. To mała, futrzasta kuleczka, która uwielbia być głaskana, miziana i w centrum zainteresowania :) Prawda jest taka, że ledwo do nas trafił, a już pcha się na ręce, na wybieg, do miski, do człowieka, wszędzie musi być i wszystko zobaczyć. Jest cudowny, tego pisać nie trzeba. Maluszek szuka równie cudownej rodziny! Ze względu na dobro oraz wygodę Napoleona, wydamy go TYLKO do lokum 100 cm (
  12. Ikea to 2,5 miesięczna chomiczka dżungarska, która szuka swojego kochającego domku i co najważniejsze - kochających Dużych. Póki co, pracujemy nad zaufaniem, jednak jest bardzo odważna, dlatego jestem dobrej myśli. Chomiczka jest bardzo zwinna i pełna energii, codziennie można zauważyć coraz to nowsze tunele, więc akwarium będzie dla niej najlepszym lokum. Ikea bardzo lubi orzechy, jabłka i marchewki, lepszego wabiku na nią z tuneli nie ma (a może go jeszcze nie odkryłam ;) ). Dziewczynka ma bardzo ciekawe umaszczenie, i przeuroczą plamkę nad noskiem, którą na pewno skradnie czyjeś serce, może
  13. Kolejne tymczasy, to około 6 tygodniowi bracia - jest ich trzech. Trafili do nas z Wrocławia, dzięki uprzejmości i szybkiej reakcji Niny oraz Majki, którym serdecznie dziękujemy. Dziękujemy również niezawodnej Ani za transport maluszków. <3 Chłopcy dostali imiona Szafir, Nefryt i Turkus. Długo nad nimi deliberowałyśmy, jednak chyba nie da się lepszych imion wybrać :) Chomiki są zdrowe, wesołe, wciąż mało im jedzonka, to chomicze dzieci, wciąż rosną, potrzebują suplementacji białka i pożywnej, dobrze zbilansowanej diety. Historia jest smutna, chłopcy oraz ich siostra (Chałwa, która zamie
  14. Dziś mamy przyjemność przedstawić kolejną chomiczkę syryjską, która trafiła do jednej z naszych filii na Śląsku, jej wiek jest dla nas zagadką, jednak to dość młody chomik. Mandarynka jest maleńką, rubinowooką panienką, odebraną z powodu stadnego trzymania. Jej stan zdrowotny jest zaskakująco dobry - nie ma śladów walk, jest czyściutka, puchata, niesamowicie mięciutka, zdrowa i już odrobaczona. Powoli przyzwyczaja się do nowej sytuacji, reaguje na kontakt z człowiekiem, wychodzi, gdy się do niej mówi, daje się głaskać, jednak to jeszcze nie etap samodzielnego wchodzenia na ręce - wszystko prz
  15. W Chomiczej Dzielnicy kolejny tymczas - półroczna samiczka dżungarska o imieniu Samantha, pochodząca z Wrocławia, odebrana przez DT Gryzonie i Uszaki. Ogłoszenie o oddaniu maleńkiej było bardzo smutne - "oddam chomiczka, nie mam funduszy na jego leczenie, chcę by trafił w dobre ręce". Nie mogliśmy przejść obojętnie koło takiej sytuacji i tak Samantha trafiła pod nasze skrzydła. Mała jest prześliczną, wesołą, energiczną i co ciekawe, zdrową chomiczką. Ma bardzo ciekawe umaszczenie - nie jest biała, a szarawa, natomiast pręga na jej plecach jest brązowa. Nie pcha się na ręce, jednak gdy już na
  16. Przypominam, że na dom w filii w Łodzi czeka jeszcze jeden maluszek :) Oto Acerola. Jedna z dwóch dziewczynek, które aktualnie tymczasują w Łodzi. Acerola jest młodziutkim 25 gramowym chomikiem karłowatym (hybryda). Trafiła do Nas z powodu stadnego trzymania. Jest grzeczna, ciekawska i nie gryzie, oswajanie idzie bardzo dobrze ;) Komu małą kuleczkę? :)
  17. Oto Zefir - owiany tajemnicą, troszkę zestresowany zdjęciami. Zefir jest około rocznym dżungarkiem, samcem. Maluszek został nam oddany przez poprzednich opiekunów z powodów osobistych. Miał być samiczką, jednak ewidentnie nią nie jest ;) Zefirek to przekochana, puszysta, bialuteńka kuleczka z wiecznie naładowanymi polikami. Jest bardzo chętny do kontaktu z człowiekiem, lubi się położyć na ręce, jak już się wybiega i po prostu odpoczywać. Ma sporo energii, lubi wybiegi, szaleje za rodzynkami, jednak nie może ich dostawać wiele - musi dbać o linię. Dziś przeszedł kontrolę weterynaryjną (był
  18. No i Aksamitka... Adres zrzutki na operację Aksamitki dostępny tutaj: https://zrzutka.pl/z/chomicza-dzielnica Aksamitka została odebrana z tragicznych warunków 2 tygodnie temu, przez Patrycję, u której przebywała kilka pierwszych dni. Również wtedy przeszła pierwsze badania, które wykazały obecność narośli na łapce, w uchu, wybarwienie na nosku, oraz zalecone zostały dalsze badania w kierunku ropomacicza. Mała zaczęła przyjmować antybiotyk. Oczywiście chomiczka, w mniemaniu poprzednich opiekunów, była zupełnie zdrowa... W czasie kuracji została przetransportowana do Chomiczej Dzie
  19. Dziś przedstawiamy Dynię, która przebywa w filii w Jastrzębiu-Zdroju. Dynia jest niewielką chomiczką, około 3-4 miesięczną, przestraszoną, jeszcze niepewną. Daje się głaskać, jest ciekawska, zwiedza, odkrywa świat od nowa. Nigdy nie była brana na ręce, jednak to jest do nadrobienia, to młodziutki chomik :) Uwielbia kołowrotek, którego nie zaznała wcześniej, piasek, którego również nie znała i słonecznik oraz... dynię :) Dynia szuka domu!
  20. Szaluna urodziła się 13.05.2016 r. w DT Chomiczy Azyl w tym samym dniu, w którym do Azylu trafiła jej matka. Wydarzenie na fejsie (nie trzeba być użytkownikiem fejsbuka, by oglądać fanpejdże): https://www.facebook.com/events/1576511462660548/ Warunki minimalne adopcji: https://www.facebook.com/notes/chomicze-życie-niejedno-ma-oblicze/warunki-adopcji/993692264062819 Albumy ze zdjęciami: https://www.facebook.com/media/set/?set=a.995553247210054.1073741851.841751119256935&type=3 https://www.facebook.com/media/set/?set=a.1037236813041697.1073741854.841751119256935&type=1&am
  21. Przypinam, że na dom czeka u mnie maleńka, 3-miesięczna Petarda, która coraz śmielej bierze smaczki z ręki, śmiga jak na roborka przystało i zachwyca swoją przesłodką paszczą ;) Petarda została odebrana interwencyjnie ponad tydzień temu, teraz już na spokojnie może trafić do nowego domu. Domu bez kontaktu z dziećmi, który będzie zdawał sobie sprawę z jej potrzeb i indywidualności. Petarda jest chomikiem do obserwacji, co daje wiele radości, ponieważ jest niesamowita... jednak do miziania się nie nadaje, jak większość chomików tego gatunku. Szukamy dla Petardy świadomego i odpowiedzialneg
  22. Dziś nadszedł czas, by przedstawić Narnię - maleńką niespodziankę. Narnia przyjechała do naszego domu tymczasowego z Lublina z zaprzyjaźnionego gryzoniowego dt. Historia Narnii jest przykra - maleńka chomiczka, trzymana z samcem, ciąża, ucieczka za narożnik, by w spokoju urodzić, stres, śmierć części młodych... nic dziwnego, że nie przepada za człowiekiem. Na to byliśmy przygotowani - na małego agresora, obrońcę własnego terytorium i nerwicę. Podjęliśmy się resocjalizacji... która okazała się w większości zbędna. Narnia może i nie jest chomikiem naręcznym, a na pewno samotnikiem, człowiek j
  23. Jaskier i Ciri to 3 miesięczne syryjskie rodzeństwo z tematu http://forum.e-chomik.pl/topic/15373-%C5%9Bl%C4%85sk-kremik-i-w%C4%99gielek-pilne-dtds/. Teraz już pod kuratelą Chomiczej Dzielnicy poszukujące domu :) Jaskier to samiec, spokojny i zaciekawiony człowiekiem, Ciri jeszcze troszkę dzika samiczka. Oba chomiki czeka kontrola weterynaryjna, oswajanie, zmiana żywienia i nowa przyszłość. Jaskier znajduje się w dt w Poznaniu, Ciri w awaryjnym dt w Jastrzębu-Zdroju. Już niedługo zdjęcia ;)
  24. Rowena to ok. 3 miesięczny wulkan syryjskiej energii. Całe dotychczasowe życie spędziła w koszmarnych warunkach... widać, ile radości sprawia jej chociażby samla i duże kółko - biega, skacze, podgryza drewienka, przysypia w kółku... chyba z niedowierzaniem, że jest ono tak duże (poprzednie było sporo mniejsze od niej). Panienka troszkę obrażona za bezceremonialne podawanie antybiotyków, ale bardzo zainteresowana człowiekiem - cały wczorajszy wieczór mnie obserwowała :) Czeka ja wizyta kontrolna, która zadecyduje, czy Panienka jest gotowa na nowy dom :) Rezerwacja chomiczki jest możliwa!
  25. Czas na kilka słów o Impali. Aby pomóc Impali w odzyskaniu zdrowia, prosimy o udział w zrzutce! Operacja już 03.10. Każda złotówka się liczy! https://zrzutka.pl/z/chomicza-dzielnica Historia Impali jest bardzo smutna... maleńka ma dopiero 7 miesięcy, a już przeżyła więcej, niż można by podejrzewać... Mała urodziła się 1 kwietnia w pewnym sklepie zoologicznym, na drugim końcu kraju, na Podkarpaciu. Nikt się nią nie interesował do czasu, aż 21 czerwca zaczął pojawiać się na jej lewym boku guz. Zaczęły się wtedy poszukiwania pomocy dla chomiczki, zgłosili się ludzie, którzy zobowiązali się ni
×
×
  • Dodaj nową pozycję...