Skocz do zawartości

Calluna

Czytelnicy
  • Zawartość

    185
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    21

Zawartość dodana przez Calluna

  1. Bardzo mi przykro :( Nie obwiniaj jednak siebie czy innych, fundacja na pewno nie wydałaby zwierzaków wiedząc, że ich życiu coś zagraża. Ty sama również dbałaś o maluszka. Rozumiem Twój żal i rozgoryczenie, jednak u tak małych zwierzątek często wszelkie komplikacje mają błyskawiczny przebieg. Ja swoje pierwsze chomiczki również straciłam w ciągu niemal kilku godzin, mimo interwencji weterynarza i najlepszej opieki. Nie bez znaczenia jest również jego pochodzenie. Ktoś bardzo mocno skrzywdził Twojego malucha i jego zaniedbanie niestety miało swoje konsekwencje. Pamiętaj jednak, że warto było da
  2. Calluna

    Artego

    Tym sposobem zdegradowaliśmy szlachetność hodowli do rozmnażania mamy chomiczkowej z tatą chomiczkowym w ładnym akwarium - bo akurat nie mają raka a na kolację zjedli chrupki z Versele Laga i warzywka :) Dziś nam nie przeszkadzają długie chomicze mordki, a za parę lat odbije się to na problemach z trzonowcami czy zniekształconym układem oddechowym. Zminiaturyzowane króliki z powodzeniem chodzą do dentysty, więc czemu chomiczki miałyby nie chodzić? Ale to za jakiś czas, za kilkanaście, może kilkadziesiąt pokoleń nieselekcjonowanych miotów... Teraz są zdrowe i można sobie za przeproszeniem w
  3. Calluna

    Dyniowa Grządka

    Broczellini :)
  4. Calluna

    Podrik's AZALIA :)

    Masz rację, kontrast aż wali po oczach - ten profil, ta głowa, harmonia ciała, no wybitna jesteś Azalko! Żeby się tak wszystkim hodowcom chciało selektywnie podchodzić do wyboru chomików hodowlanych. Nie pomyśl, że Ci tu jakąś wazelinę wciskam, ale naprawdę, nie ma co porównywać do tych wyszczurzonych w szpic, długich łebków i nieproporcjonalnych wymiarów. Jak kocham takie chomsy i sama mam takie paszczaki, których bym nie oddała za nic na świecie, to kiepskim jest pomysł, żeby podobnie zbudowane chomiki przekazywały swoje geny dalej. Co niestety obserwuje się u wielu hodowców... Patrząc na ta
  5. Kurczę, muszę to w końcu napisać. Chomiczka jest urocza i chciałabym się nad nią roztkliwiać, ale jak widzę kolejny taki temat, w którym ktoś "zobaczył zwierzaka w sklepie i go kupił, bo taki fajny" to mi przechodzi cała ochota. I zwyczajnie takie tematy staram się unikać i nie będę słodzić - choć bardzo lubię zachwycać się chomiczkami. Nie będę się rozpływać nad kupowaniem zwierząt w sklepach. To nie wina tego chomika, ale litości, właśnie położyła się kolejna cegiełka w murze głupoty. Tyle się trąbi, żeby nie nakręcać pseudobiznesu, kiedy w końcu coś do ludzi dotrze? Kiedy w końcu "wielcy mi
  6. Calluna

    Podrik's AZALIA :)

    Piękna jest, jak dla mnie najładniejsze dzieciątko jakie mogliśmy tu podziwiać na forum od maluszka. Wybitnie się udała :)
  7. Calluna

    Dyniowa Grządka

    No faktycznie, jakieś liche te pazurki ma Broczuś :) Ale po co pazurki, jak trzeba coś rozkopać to nochalem, trzeba ryć jak mały dziczek :D
  8. Calluna

    Dyniowa Grządka

    Ksawier :) Takie imię dostał w fundacji, ale wołamy na niego Ksaw albo Ahmed :P A mój boroczek kochany ma słabego skilla w podciąganiu :( :wub:
  9. Nie, to nie jest świeca dymna. To słoik z przemieszanym Puckiem - dokładnie to samo dzieje się kiedy zwierzątko kopie, tarza i bawi się w tym pyle. Zdecydowanie nie polecam!
  10. Calluna

    Dyniowa Grządka

    To jeszcze najświeższa fotka drapieżnej kobry :) Kocham, kocham, kocham tego stworeczka :wub: P.S. Chomiczkowie jakoś w tych okolicach powinni świętować pierwsze urodzinki, musimy się zdecydować na konkretną datę :)
  11. Calluna

    Dyniowa Grządka

    Moje misie pozujące do styczniowego "Chomika w obiektywie" :) I kilka innych fotek, które akurat się napatoczyły. Pozdrawiamy i życzymy takiego słonka jakie my mamy dzisiaj w Opolu
  12. Obserwuj dokładnie czy w jej zachowaniu nie dzieje się coś niepokojącego. Brak porodu niekoniecznie musi oznaczać brak ciąży. Wszelkie wątpliwości warto rozwiązywać u weterynarza :)
  13. Calluna

    Syryjek Sampel :)

    :wub: :wub: :wub: :wub: :wub: :wub: :wub: Nic więcej pisać nie trzeba, Ty wiesz... :)
  14. Ja też czekam aż micha pokaże dno, choć czasem to czekanie mnie stresuje :P Ale od czego jest bieżąca kontrola wagi i kondycji zwierzaka. Emmy, karmę mieszałam od zera, a z sianek to moje naaaaajulubieńsze jest Węgrowskie z ziołami. Zieloniutkie, miękkie, bez żadnych badyli czy ostrych kawałków.
  15. Świetne macie te dzieciaki, wszystkie się tak pięknie wybarwiają, zazdroszczę możliwości obserwacji! Edek ma teraz super skrzydełka :)
  16. Mieszanka różnych nasionek, zbóż, suszonych owoców, warzyw i ziół. Moje zwierzaki nie jedzą granulatów, za to nasionka im chętnie wchodzą :) Kwiatek jeżówki purpurowej :)
  17. Aktualne jedzonko moich chomiczych paszcz :)
  18. Przerażone biedactwo z... żółwiem... :o :( :( :( Gdyby ktoś mógł dać mu dom, mogę próbować zorganizować transport na trasie Łódź - Bełchatów - Opole. http://olx.pl/oferta/chomik-mlody-CID103-ID8Brcb.html#c96d8d9a65
×
×
  • Dodaj nową pozycję...