Skocz do zawartości

AGdańsk

Czytelnicy
  • Liczba zawartości

    6
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralny

O AGdańsk

  • Tytuł
    Nowy czytelnik

Dodatkowe informacje

  • Płeć
    Nie wybrano
  1. Jednak to trochę problem taki transport z daleka.Poczekam ,może zgłosi się jeszcze ktoś z Trójmiasta.Myślę,że po resztę chomiczków zgłoszą się osoby mieszkające bliżej Szczecina. Chomiczek już kupiony :).A właściwie chomiczka.Śliczna jest,cała biała i ma takie delikatne popielate smugi.Cały domek czekał na nią już od dwóch dni.Będzie mieszkała w plastikowym pudle,podobnym do samli ale niższym i wygodniejszym moim zdaniem.A przy okazji:gdyby ktoś poszukiwał takich pudeł dla chomika to duży wybór jest w Liroj Merle(trzeba szukać na dziale matalowym).Są tam różne,większe i mniejsze.I niedrog
  2. Strasznie żałuję że ze Szczecina do Gdańska jest jednak kawałek drogi.Akurat szukam małego dżungarka,i właśnie samiczki.Przyjęłabym ją z otwartymi ramionami.Wielka szkoda,że nie mieszkasz w Trójmieście :(
  3. Dziękuję za link,już tam zaglądałam ale niestety są malutkie tylko syryjskie.Inne są dorosłe i na dodatek do odebrania bardzo daleko.Poczekam,może ktoś się zgłosi :)
  4. Witam.Gdyby komuś w Gdańsku urodziły się niespodzianie chomiczki dżungarskie i chciał oddać,to chętnie przygarnę jednego.Zależy mi tylko żeby była to samiczka i żeby miała nie więcej niż kilka tygodni.A może w domach tymczasowych są jakieś młodziutkie i ktoś się odezwie? Wczoraj musiałam uśpić mojego starego chomisia.Pierw myślałam że nie będę już brała żadnych chomików,za duży żal gdy odchodzą.Ale jednak dom bez tego zwierzaczka jest jakiś pusty,ciężko patrzeć na puste miseczki po nim i niepotrzebne zabawki.Postanowiłam kupić jednak kolejnego dżungarka.Pierw chciałam kupić go za sklepu ale po
  5. AGdańsk

    Uśpienie chomika.

    Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.Widzę,że większość osób tutaj jest także zdziwiona takim postępowaniem weterynarza.Żałuję teraz że może bardziej nie walczyłam o to żeby chomiczek został mi oddany.W końcu to mój problem jeśli zapłacę karę za pochowanie zwierzaczka gdzieś pod drzewem,więc tym bardziej nie rozumiem że tak dziwnie się to wszystko odbyło.Za uśpienie zapłaciłam 20zł,nie dostałam żadnego rachunku,nic nie podpisywałam.Tym że chomik po śmierci zostałby nawet wyrzucony do kosza zamiast utylizacji nie martwi mnie nawet tak bardzo,żal mi tylko że może właśnie wcale nie został uśpiony tyl
  6. Witam.Dzisiaj byłam uśpić mojego chomika staruszka,miał nowotwór.Wiem,że zrobiłam dobrze,przynajmniej biedaczek już się nie męczy.Ale niestety cały czas dręczy mnie jedna myśl : Skąd mam mieć pewność że chomiczek został rzeczywiście uśpiony? Chciałam aby weterynarz uśpił go i mi oddał,chciałam sama go pochować,byłabym pewna i spokojna że rzeczywiście już nie żyje i się nie męczy,i ew nie skończy jako przekąska dla jakiegoś węża.Ale pan weterynarz powiedział że nie może mi go oddać bo przepisy tego zabraniają,że chomik musi zostać u niego i być potem zutylizowany.Powiedział,że zaraz go uśpi,ale
×
×
  • Dodaj nową pozycję...