Skocz do zawartości

agniecha1502

Czytelnicy
  • Zawartość

    333
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Ostatnia wygrana agniecha1502 w dniu 4 Marzec 2014

Użytkownicy przyznają agniecha1502 punkty reputacji!

Reputacja

29 Neutralny

O agniecha1502

  • Tytuł
    Opiekun chomików
  • Urodziny 1991.01.28

Dodatkowe informacje

  • Płeć
    Kobieta
  • Miejscowość
    Mikołów
  • Gatunki chomików
    Syryjski
  • Imiona chomików
    Kurczaczek <3
  • Podawany pokarm
    VL Hamster Nature
  1. agniecha1502

    Kurczaczek ;)

    Witam, po latach.. Może niektórzy jeszcze pamiętają Kurczaczka - chomika z kurnika -_- Dziś po roku i 9 miesiącach wspólnej drogi odszedł za TM we śnie. Mam nadzieję, że był szczęśliwy i na takie życie czekał błąkając się po kurnikach :) Żegnaj Maleńki.
  2. Zle mnie zrozumiałeś ;) Pracuję w sklepie zoologicznym ( sieciówce) i pomyślałam, że może masz jakieś pytania, chcesz się czegoś dowiedzieć bezpośrednio od pracownika ;)
  3. A może jakieś pytanie bezpośrednio do pracownika sklepu zoologicznego? :D
  4. U syryjskich przeważnie biegunka. Niestety jak powszechnie się uważa - nie ma weterynarzy w sklepach
  5. :) Powiem tak: Pracuję w sklepie zoologicznym i zapewniam, że żadne takie karkołomne praktyki nie są wdrażane w życie. Chomiki są bardzo chodliwymi zwierzętami i bardzo szybko znikają ze sklepu. W momencie kiedy przychodzi nowa dostawa ( zazwyczaj zamawiamy po 10 szt. z każdego rodzaju) to część chomików nie przeżywa. Najbardziej słabe są syryjki - większość padnie nim się sprzeda. Najmocniejsze są roborki i dżungarki. Ale mimo, że one nie padają same od siebie to często się zagryzają. Oczywiście są też amatorzy chomików na karmówkę. Mamy stałego klienta który raz w tygodniu przychodzi po 2 roborki. W pewnym momencie nie wytrzymałam i zapytałam dlaczego zawsze robi taki zakup. Powiedział, że dla węża. A jak zapytałam czemu nie mysz? Przecież jest tańsza a ten sam gabaryt. Powiedział, że roborki są szybkie i wąż ma jeszcze trochę atrakcji. I tak wszystkie roborki które nam przychodzą on wykupuje. Również mamy stałego klienta który kupuje chomika syryjskiego... Później przychodzą święta, mikołaj i ludzie wykupują wszystko co tylko możliwe ze zwierząt w sklepie zoologicznym. Zaczynając pracę w tym miejscu też mnie wszystko oburzało. Szczytem było to, że pierwsze zwierze jakie tutaj sprzedałam to mysz na karmę. Miałam moralniaka przez następne 3 dni. Z czasem życie nauczyło mnie asertywności i nie mam z tym problemu..
  6. Witam. Sprawa wygląda tak: pracuję w sklepie zoologicznym i nie jest to nic nadzwyczajnego, że różne dziwne rzeczy dzieją się u zwierzaków. Ostatnio na zmianie interweniowałam z chomikiem roborowskim. Bidula jest w stanie opłakanym, futra prawie nie ma, jak dobrze widziałam to ma problemy z oczyskami ale ogółem jest chomikiem bardzo żywym i ma silną wolę walki i chęć przetrwania. Strasznie mi go szkoda ale niestety nie mam warunków by malucha przygarnąć :( Może znalazł by się ktoś z okolic Mikołowa kto by go zechciał zabrać i ogarnąć?
  7. Pracuję w sklepie zoologicznym i z racji tego, że owych robali mamy dużo - zdarza mi się czasami karmić nimi chomiki ;) Niektóre jedzą chętnie, inne w ogóle się nimi nie interesują. Swojego jeszcze nie karmiłam ;)
  8. agniecha1502

    Kurczaczek ;)

    haha no tak :P Jeszcze mam do ogarnięcia królika :P Do tego pracuję w zoologicznym więc mam całe stado do ogarnięcia :) A Kurczaczek jak do mnie trafił okazało się, że był dorosłym chomisiem.. na tyle, ze po pół roku które już u mnie spędził mogę stwierdzić, że jest chomiczym dziadkiem :) Więcej czasu poświęca już na spanie, ruchy jego zrobiły się wolniejsze.. Większy granulat już w miseczce zostawia no i zaczynają się robić ubytki futerka
  9. agniecha1502

    Kurczaczek ;)

    Kurcze ostatnio nie mam na nic czasu :( Znalazłam pracę, do tego budujemy dom i tak krążę między jednym a drugim.. I niestety brakuje już czasu na fotografowanie a tym bardziej wrzucanie zdjęć moich futer..
  10. Ojej :) Wygląda jak moje Kurczątko! :) Słodki chłopczyk :wub:
  11. Były 2 powody dla których zdecydowałam się na hodowlę: 1. Nie chciałam królika z zoologicznego z wiadomych powodów 2. Zależało mi na tym aby królik był mały
  12. Jest bardzo przyjazna :) Przychodzi, da się pogłaskać i uwielbia lizać ;) Jak kotek! :)
  13. agniecha1502

    Kurczaczek ;)

    Akurat wtedy jakiś pies na dworze szczekał i on stał i słuchał :D
  14. agniecha1502

    Kurczaczek ;)

    Na tym ostatnim zdjęciu wygląda tak trochę jak gremlin, nie? :D
×
×
  • Dodaj nową pozycję...