Skocz do zawartości

Risa

Hodowle zagraniczne
  • Zawartość

    1 584
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    92

Zawartość dodana przez Risa

  1. No.. to mogę czuć się śledzona ;p Jazz mi wyje nad uchem - uwielbiam ten pretensjonalny szczek grzywaczy xD zwłaszcza jak wybiega około 6 rano na dwór i budzi nim sąsiadów ;)
  2. A no na Krępickiej ;p tak jakoś się złożyło xd
  3. Oooo xD do Leśnicy do podstawówki 3 lata chodziłam, bo mnie moja stabłowicka do szewskiej pasji doprowadziła w 3 klasie ;) xD
  4. Fabryczna, a dokładniej Stabłowice :oczko: choć częściej mnie można w okolicach rynku i dominikańskiej zobaczyć, bo do LO w tamtej okolicy ; )
  5. Szylków było 4 swego czasu, ale w tym roku "parka" na wiosnę odeszła - dokładnie nie wiemy ile miały - tata odkupił je od gościa z hodowli "na futro" (samica była do rozrodu, samiec miał być na futro). Okazało się potem, że samica była w ciąży i po jakimś czasie z parki "zrobiły się" 4.. Aktualnie jeden samiec jest u nas (ma jakieś 5 lat),a drugi jest u przyjaciela z dwoma innymi szynszylami.. Stąd to, że teraz jest Sam.
  6. Z piaskiem myślałam już nawet i da rade to jakoś rozmieścić :D jak domek bedzie drewniany i nie zajmujący 1/3 kuwety to da rade ;)
  7. Co do grzywki nawet racja :oczko: Jeszcze jakby taki sam kolor włosów był - kogo farbujemy? xd
  8. Dzięki :D Jazz'a "prawdziwe" imię to Pełnik LAVANDULA ;) Jazz się wzięło stąd, że mój brat jak wrócił do domu i się dowiedział ze mamy mieć psa (bo wszystko w tajemnicy miedzy mną, a mamą bez wiedzy facetów rotfl ).. w dodatku łysego to tylko jak stał.. tak usiadł i tylko ", ale jazz!" A koty są fajne :) u nas w domu to Toffik goni po podwórku Jazz'a, a nie pies kota xD więc wszystko wygląda prawie normalnie :oczko:
  9. To mama mnie musi z domu wypuścić najpierw xD od 4 dni mam zakaz wychylania nosa poza dom pod tytułem "zapalenie płuc" -.-'
  10. Zdjęcia szynszyla jak i Filemona żadnego na razie nie mam oO Postaram się nadrobić xd Co do Suni :) Razem z Jazz'em są nierozłączni ;) i zazwyczaj na spółę robią mi bałagan w pokoju xd (Zdjęcia Jazz'a na stole ustawianego jest dość stare.. aktualnie nieco wyrósł ;) )
  11. Nie zabraniam.. Przynajmniej dopóki nie wymyśli w nich też toalety ;)
  12. O rotfl z psem czasami prostuję, bo w sumie zarówno moi znajomi ze szkoly jak i na spacerach ludzie czasami źle reagują xD W tym roku na wakacjach jedno dziecko chciało przyjść i zobaczyć pieska, ale interwencja matki brzmiała mniej więcej "Nie podchodź, bo ten piesek jest chory i łysy." W takich chwilach po prostu chce mi się z ludzi śmiać.. Mój sąsiad znowu mówi na niego "baranek boży" (nie wnikałam skąd skojarzenie xD)
  13. Miedzy innymi dlatego moja mama wariuje :) Te co są na zdjęciach wszystkie są na mnie i przez mnie do domu sprowadzone.. z mniejszym lub większym udziałem któregoś rodzica wraz z kompletną niewiedzą tego drugiego xD więc narażam się na bieżąco rotfl Zresztą.. z targów wróciłam z chomikiem (uprosiłam tatę, mimo, że mama zabroniła tuż przed wyjściem na targi..); Toffik byłby dzikim kotem, ale stał się kanapowym "grubasem".. A Jazz to kombinowanie z mamą podczas nieobecności taty i brata xD Tyle, ze na wszelkim kombinowaniu zawsze kończy się tak: "Ale ja nie miałam/miałem z tym nic wspólnego!
  14. Skromny zwierzyniec rotfl Psy: Trol (rottweiler) 14 lat. [*] Sunia (kundelek "jamnikowaty") 10 lat. Jazz (chiński grzywacz bezwłosy) około 3 lat. Koty: Filemon (czarny dachowiec) około 8 lat. Toffik (pół-długowłosy rudy dachowiec) nieco ponad rok. Ryby: Bogdan (pielęgnica akkara?) Gryzonie: Haidi (chomik syryjski xd) Sam (szynszyla) Parę zdjęć: Jazz Sunia i Jazz Haidi Toffik W pokoju zazwyczaj mam taki młyn xd Zdjęcie jeszcze za kadencji 2 akwariów (Bogdan jest u brata - u mnie był Stefan pielęgnica niebieskoł
  15. Mój chomik jako tako w klatce śpi, tyle, że najczęściej w tunelach. Służą mu one za niemalże wszystko - trochę mnie to martwi, bo większość dnia siedzi w takiej rurce i śpi. Chociaż dziś nad ranem jak po "ciepłej" nocy spała w "domku", ale jak się przebudziła to od razu pomaszerowała do rurki... Stałym numerem już jest znoszenie sianka i robienie sobie gniazdka w tunelu wraz z "magazynem".
  16. Kojarzę o co chodzi - przeglądałam większość z tego tematu wczoraj z nudów ;] Co nie zmienia faktu, że samla musiałaby stać w przejściu - co będzie oczywistym powodem oporów mamy (pokój mam dość mały, a gdzie indziej chomik odpada, bo ja "sprowadziłam do domu, wiec u mnie" xD). Póki co wole się kolejnymi "pomysłami' nie narażać, bo i tak wystarczająco dużo w tym roku nawymyślałam rotfl (zajęcia na polibudzie, prawo jazdy itp.) - nie chce żeby mnie z domu z chomikiem wyrzucili xDDD
  17. Kwestia z samlą musiałaby być gruntownie przedyskutowana z mamą (bo tata to swoja drogą xD) - głównie chodzi o miejsce w pokoju (samla musiałaby stać na środku przejścia),a druga kwestia jest taka, że w pokoju zazwyczaj panuje zwierzyniec - 2 psy i teraz też chomik - samla na podłodze mi się nie uśmiecha - tak jak psy są nauczone "klatki na szafce nie ruszać pod żadnym pozorem", tak cokolwiek na ziemi wzbudza zainteresowanie i prędzej gardło zedrę niż ich oduczę.. Myślę natomiast nad czymś podobnym do "wybiegu", ale nie na stałe połączone z klatką - kiedy Haidi by była wieczorem aktywna p
  18. Dzięki za odpowiedzi. Hm.. Mój chomik jest satynowy bodajże, to chyba i tak bd miał w futerku zwłaszcza na spódniczce xd Jak gdzieś da rade to "upcham" i piaskownicę, chociaż w mojej głowie kompozycja już nawet jest rotfl
  19. Właśnie zastanawiam się nad piaskownicą, ale może najpierw zajmę się kołowrotkiem xD Co do piasku to mniej więcej ile się go daje? Akurat w tej kwestii jestem zielona ; )
  20. Z kołowrotkiem coś się wykombinuje - musi xd A "domek" tymczasowy - mam zamiar wykombinować z czasem drewniany, no i pięterko może się zmieni.. :oczko:
  21. To szare "coś" to z pudełka po drukarce jest (stwierdziłam, że bratu już się nie przyda :) ), ale fakt - jak po jajkach xd Co do wymiarów to jest 60x35cm.. Większej póki co bym rady nie dała. Kołowrotek jak dobrze pójdzie to już jutro będzie, więc nieco się przemebluje. A hamak prawdopodobnie po weekendzie będzie gotowy - ciekawe ile wytrzyma rotfl
  22. Witam Wszystkich :oczko: Pierwszy post na tym forum i co do klatki.. Tak wygląda: Jeszcze będzie nieco zmian. Kołowrotka nie ma na razie (był 14cm), a postaram się nabyć większy i jakoś urządzić z nim dopiero wtedy. No i w trakcie tworzenia jest coś jak "hamak".. ale co mi wyjdzie to nie wiem rotfl
×
×
  • Dodaj nową pozycję...