Skocz do zawartości

Karusia

Czytelnicy
  • Zawartość

    77
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi dodane przez Karusia


  1. Chyba każdy z nas dostał jakiś niespodziewany prezent na urodziny. Ja otrzymałam miniaturowego królika o białej sierści i niebieskich oczkach. Wszystko byłoby idealnie, gdyby nie fakt, iż moje chrzestna, która go kupiła, nie wiedziała o alergii na sierść mojego brata. Gdy trzymałam chomiki czasami jedynie kichał wchodząc do pokoju, ale przy króliku dostawał szału -.- Przez pierwsze tygodnie Tosia siedziała w klatce po śwince mojej koleżanki a potem przeniosłam ją do drewnianej klatki na zewnątrz. Ma w niej znacznie lepsze warunki niż mogłabym jej zapewnić w domu i przede wszystkim towarzystwo : ) Jej towarzyszką jest mieszana samica, która w towarzystwie Tośki wygląda jak potwór :D Tak czy siak codziennie robię jej wybiegi "króliczym kojcu" do którego ostatnio "podłączyłam" starą klatkę ;) Bądź co bądź Mela (koleżanka Tosi) najwyraźniej uznała, że sześciomiesięczna miniaturka jest jeszcze maleństwem, bo opiekuje się nią jak córką :P

    Zdjęcia niewyraźne, dzisiaj postaram się zrobić lepsze.

    Na przedostatnim zdjęciu Mela, której dobre zdjęcie trudniej zrobić niż mojemu pięcioletniemu kuzynowi.

    img2173oi.jpg

     

    img2170r.jpg

    Oczywiście po całej nocy hałasowania zrobiła się senna -.-

    img2175y.jpg


  2. Ja zawsze polecam Świat Dysku (cykl) Terrego Pratchetta. Książki są świetne - połączenie fantastyki z absurdalnym humorem :D Oprócz książek typu "Kolor Magii" ma też serię dla nieco młodszych czytelników, np. "Zadziwiający Maurycy i jego uczone szczury" czy "Kapelusz pełen nieba".


  3. Z uwagi na piękną pogodę wybrałam się dziś z rodzinką do miasta na zakupy. W jednym ze sklepów zaczepiła nas miła ekspedientka, która powiedziała, iż na na wydaniu ostatniego z trzech chomiczków, które podrzucono pod próg przed otwarciem sklepu. Zrobiło mi się żal maluszka i wzięłam (jak się okazało) ją do domu. Póki co zajmuje małą klatkę, ale niedługo osiatkuję sześćdziesiątkę (po przejściu małego tajfunu o imieniu Felcia siatka była do niczego i musiałam ją wyrzucić) i urządzimy przeprowadzkę. Na razie wrzucam fotki. Mała ma około dwóch miesięcy, w każdym bądź razie jest prawdopodobnie długowłosa a umaszczenie przypomina mi dove.

     

    W takim pudle przyjechała do domku ^ ^''

    img2192o.jpg

    Myjemy się : )

    img2189xw.jpg

    Tu na chwilę przed szczęśliwym odnalezieniem trocin >.<

    img2190j.jpg


  4. Czy znajdzie się na forum jakiś szynszylomaniak? ;)

    "Pośredniczę" w sprzedaży czwórki uroczych panów ubranych w gustowne, szare futerka.

    Nie są rodzeństwem, pochodzą jednakże z tego samego okresu a mianowicie mają około roku. Zadbane, wychowane na dobrej jakościowo karmie. Jedne są bardziej oswojone, natomiast nad drugimi trzeba nieco popracować.

    Cena jednego to 80 zł. Gratisowo nowy właściciel otrzyma miesięczny zapas karmy, kostkę do ścierania zębów i drewienko :)

    Odbiór tylko osobisty w okolicach Włoszczowy, województwo świętokrzyskie.

    Wstawiam tylko jedno zdjęcie, gdyż panowie są do siebie bardzo podobni, jednak na życzenie mogę zrobić im indywidualną sesję.

    Kontakt telefoniczny: 507318583, można pisać do mnie na PW.

    22762412571.jpg


  5. Nie jest to zbyt wielka klatka. Dużo słów było przeciw, że plastik kiepskiej jakości, że matowieje, że to że tamto. Mam w domu alexy. Dla syryjskich robią za klatkę przejściową, czyli jeśli jest jakiś młody chomik, lub taki, który dopiero co przyjechał. Czuje się pewniej w zabudowanej klatce niż z prętami. Dla dorosłych, a nawet dla podrastających syryjskich jest już za niska. Dla dżungarka jednak na wysokość nie jest zła, szkoda, że na długość i szerokość nie ma większych odpowiedników. Np Alex medium i Maxi Alex. Może kiedyś coś takiego wymyślą. wygodne jest to, że można nasypać dużo piasku czy trotków i nic się nie sypie, niewygodne jest to, że nie każdy kołowrotek powiesisz. Oczywiście w zestawie jest kołowrotek, ale powiedzmy że przydatny jest trochę mniej niż piętro w Alexie. Szczerze mówiąc, choć wolę klatki plastikowe, lepszym wydatkiem jest Jerry 2 , bo na szerokość masz tą samą klatkę co Alex, ale masz miejsce na wysokość więc możliwość załadowania oryginalnych, bądź własnych pięter. Ma więc nieco więcej możliwości. Kołowrotek tez wejdzie nie tylko 20 ale nawet 28 czy 30. Jednak Alex- fajnie urządzony może być wygodnym i estetycznym mieszkankiem. Przynajmniej na początek.

    Dzięki :bukiet:

×
×
  • Dodaj nową pozycję...