Skocz do zawartości

fredi

Czytelnicy
  • Zawartość

    81
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

2 Neutralny

O fredi

  • Tytuł
    Bywalec
  • Urodziny 15.03.1980

Dodatkowe informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Gatunki chomików
    5 dżungarków , 4 syryjskie
  • Podawany pokarm
    Versele-Laga , Vitakraft , Beaphar
  1. Jak się to wszystko czyta, ogląda te zdjęcia tych niby hodowli to żal ściska cztery litery. Jak ja się cieszę, że mi przeszło wchodzenie w jakikolwiek kluby, stowarzyszenia hodowców itp. Jednak wolny strzelec bardziej mi sprzyja. Brak reklamy, brak strony też ma swoje plusy. Najlepszą reklamą jest jednak dobra opinia klientów. Nie wiem, co jest grane, ale osoba, która założyła ten związek chyba wiarygodna nie jest. Rok temu chciałem się z nią spotkać na targach. Niby wszystko dobrze, ale do spotkania nie doszło, bo akuratnie coś jej wypadło. Teraz, gdy czytam te wątki natrafiłem na imię i nazwisko założycielki. Gdy rok temu szczerze się zapytałem czy faktycznie to ona ( wymieniłem imię i nazwisko) bo być może się znamy to bezczelnie napisała, że nie. Nie wiem, o co tutaj chodzi. Ten cały związek to o kant d*** roztrzaskać. Oczywiście mam dowody na to, że powyżej napisałem prawdę w postaci prywatnych wiadomości miedzy mną a panią Dominiką.
  2. Regulamin żeby wszedł i ludzie go przestrzegali, choć trochę musi zostać oficjalnie wprowadzony w życie. Nie przez ludzi, którzy go stworzyli a przez władze najwyższe a do tego nie dojdzie w najbliższych kilkudziesięciu latach. O gryzonie nikt konferencji zbierał nie będzie. Sejm będzie glosował, aby sklepy zoologiczne miały wytyczne, co do warunków, w jakich trzymany jest chomik bądź zwierzęta na fermie ??? Jak to napisała Kocham_Milutke_xD KOSMOS. Reszta planów tak samo. Bujanie w obłokach. Regulamin jak i opis warunków, w jakich trzymany jest chomik można zamieścić w gazecie, Internecie nieoficjalnie, aby tylko ludzi uświadomić. Według wytycznych i regulaminu możecie sprawdzać swoich przyszłych członków w związku. Właściciel sklepu może Cię za przeproszeniem kopnąć w .... i wyprosić, gdy przyjdziesz i zaczniesz wytykać błędy zgodnie z regulaminem. To wszystko.
  3. Przywiązanie psa do drzewa 5 lat. Według Ciebie dużo? Pies zdycha w męczarniach. Żywe Bogu winne stworzenie kona w niewyobrażalnym bólu. Ciągniecie psa za samochodem aż wnętrzności się wylewają. Konie, kozy, krowy, które ledwo, co oddychają, bez skóry, zarobaczone, obgryzane przez samych siebie. Za to 5 lat to dużo? Minimum 10 i to ma pracować na swoje utrzymanie a nie za moje czy Twoje. Zresztą większość przypadków kończy się wyrokiem w zawiasach i malutką grzywną. Skoro tutaj nie potrafią czy nie mogą bądź nie chcą ukarać tym bardziej nie licz, że za trzymanie chomika w transportetku i rozmnażanie sąd wyda wyrok. Przecież to brzmi śmiesznie w naszej polskiej rzeczywistości. Regulamin możesz mieć w związku i stosować się do niego mogą tylko członkowie. Inni to oleją i nikt nic nie zrobi. Ja Was w pełni popieram. Róbcie, co możecie, aby zwierzaki miały jak najlepiej. Jestem za tym całym sercem :) Ale nie oczekuj, że coś zdziałasz. Oby się udało. Chciałbym, ale rzeczywistość postawi na pewno inny wynik niż oczekujemy
  4. Pożyjemy, zobaczymy. I tyle :) Regulamin BHP jest przestrzegany, w co dziesiątej firmie. Niestety Wiem, bo swego czasu sprawdzałem firmy. Tutaj mowa o ludziach. Regulamin o gryzoniach będzie przestrzegany raz na 100 firm albo i wcale. Zniknęły dajmy na to ( liczby wymyślone) 20 ze 100. Nikt nie wie ile jest takich hodowli. W Polsce kara za znęcanie się nad zwierzęciem jest żadną karą, dlatego poprawy na razie nie będzie bądź będzie malutka. Jestem optymistycznym pesymistą. Może się mylę. Zobaczymy
  5. W przyszłości. Owszem za 100 a może i więcej lat. Skąd takie poglądy? A no stąd, że moja żona pracuje w policji i ma styczność z barbarzyńskim zachowaniem Polaków. Stąd moje poglądy. Żeby zamykać jak to nazwałaś „rozmnażalnie” trzeba mieć pewność, że zwierzętom dzieje się krzywda ( o ile my to wiemy) to prokurator nie a bez jego zgody możesz sobie pisać. Fundacje niekiedy mają z tym problem to, jakim cudem zrobisz to Ty. Nierealne ogólne plany. Skoro nie mogą sobie poradzić z dużymi zwierzętami to tym bardziej nie pomogą chomikom. Trzeba sobie z tego zdać sprawę. Takie są realia.
  6. Czytałem wszystko i ze zrozumieniem :) Postanowienia są nierealne na dzisiejsze czasy, a szkoda. Sklep zoologiczny gdzie ma wymiarowe terraria, wyposażenie i prawie wszystko jest tak jak być powinno …- jest jeden na 1000 …- a ile mamy w Polsce zoologików? Od razu zróbcie wykaz sklepów i proponuję każdemu jak leci dać 0 punktów czy tam gwiazdek :D W sklepach, które znam jest coraz lepiej i będzie lepiej, gdy społeczeństwo się zmieni. Jednak mentalność Polaka jest mała i tendencja dobroci wobec zwierzaka rosła będzie bardzo, bardzo powoli. My tego na pewno nie doczekamy.
  7. Bez obrazy, ale o czym Wy piszecie? Pierwsze i ostatnie pytanie? Wiecie, co to Polska? Z punktu widzenia ludzi, którzy kochają zwierzęta, chronią je i pomagają Polska to kraj dzikusów gdzie zwierzęta traktowane są w 90% jak śmieci, odpadki, których trzeba się pozbyć. Mam znajomych w fundacjach i schroniskach. To, co się dzieje w Polsce zatrważa i jest o 1000% bardziej drastyczne niż to, o czym od czasu do czasu napisze się w Internecie, gazetach czy zobaczy w telewizji. Fundacje, które mają za sobą w pewnym stopniu służby porządkowe i inne nie potrafią poradzić sobie z pseudohodowlami typu http://www.isrem.pl/wiadomosci/759/Policja-zlikwidowala-pseudohodowle-psow-drastyczne-zdjecia/ a Wy chcecie wchodzić do sklepów zoologicznych , namawiać na czipowanie chomików oraz innych niewykonalnych w Polsce rzeczy jak na owe czasy. U nas społeczeństwo w większym procencie nie zasługuje na miano LUDZIE a pozostały odsetek do opiekowania się zwierzętami. Jesteśmy wyzuci z resztek sumienia. U mnie w mieście w zaledwie 5 dni było 20 interwencji gdyż „właściciel” znęcał się nad zwierzakiem. 4 psy znaleziono w lesie przywiązanych do drzewa a jeden wykończony do cna psiak konał na cmentarzu. W tej chwili Wasze jakże zacne plany, które w pełni popieram są nie wykonalne nawet w jednym procencie.
  8. fredi

    Składy karm (opis i foto).

    Vitakraft Life Power Skład: zboża, warzywa, nasiona (2% nasion dyni), orzechy (5% orzeszki ziemne), owoce (4% daktyli), mleko i mleko-pochodne, oleje i tłuszcze, minerały, proteiny z ekstraktów warzywnych, cukier, liście pokrzywy i słód. Vitakraft Happy Musli Skład; zboża, owoce (7%), orzechy, warzywa, nasiona, minerały
  9. fredi

    Prosa i wszelkie ziarna dostępne dla ptaków, sepia

    Babka powiem szczerze nie żałowała na chomika. Kupiła największą klatkę dostępną u mnie dla chomika. Miała metr długości. Do tego odzywki z Vitakraftu, pokarmy Vitakraftu i V-L, nawet ten napój z glonami. O wyposażeniu nawet nie wspomnę, bo kurcze wyczyściła mi półkę. Tylko zmartwiło mnie to, że po tygodniu chomiczek zdechł. Musiało jakieś dziecko coś zrobić. Może zbyt pochopnie napisałem, że nierozumna. Może dziecko coś zrobiło. . Dzieci się nie upilnuje, ale niech na mnie nie zwala winy. Bardzo dziękuję za pomoc :)
  10. fredi

    Prosa i wszelkie ziarna dostępne dla ptaków, sepia

    Pocieszyłaś mnie. Dziękuję :) Teraz coraz bardziej zaczynam podejrzewać, że to dzieci czymś napasły chomika, ale przecież wszystko wytłumaczyłem nawet napisałem, co i jak. Ludzie są jednak nierozumni
  11. fredi

    Prosa i wszelkie ziarna dostępne dla ptaków, sepia

    Mam takie pytanko ze względu na pewną sprawę. Otóż tydzień temu sprzedałem chomika i inne potrzebne rzeczy + pokarmy w śród nich było proso senegalskie oraz owies. Proso jak i owies były NIBY przeznaczone dla papug, ale takie proso czy owies równie dobrze mogą jeść chomiki. Papugi są delikatniejsze niż chomiki, dlatego owe kłosy nie mogły nic zawierać. Zresztą były zapakowane oryginalnie. Dzisiaj przychodzi babka, że dzieci płaczą gdyż od tego owsa czy prosa zdechł chomik i domaga się nowego. Czy to jest możliwe abym to ja spowodował śmierć chomika sprzedając taki kłosy? Moja papuga to wcina aż miło i kłopotów nie mam. Chomiki mam wybredne i wolą, co innego.
  12. fredi

    Adopcja - Hodowla - Sklep - Skąd wziąć chomika?

    Kocham_Milutke_xD Tutaj to się raczej stanowczo nie zgodzę. Po części i bardzo dobrze przetłumaczyła to Risa Ja tylko dodam od siebie, że o warunkach, w jakich zwierzątko będzie żyło u przyszłego właściciela zależy tylko i wyłącznie jego cena. Nie oszukujmy się, bo przykład pierwszy z ręki podam tutaj; http://gryzonie.info/viewtopic.php?f=107&t=39659 Na 100% sytuacja byłaby inna gdyby zamiast chomika dać chociażby szynszyla. Klient, który kupuje nawet gekona MUSI zapewnić mu warunki odzwierciadlające jego naturalny klimat inaczej zwierzę zdechnie bardzo szybko. Gekon kosztuje około 200 a całe wyposażenie tak na oko 600 zł. Bez tego KLAPA. Kupując arę za 15.000 tysięcy czy żako za 5000 potencjalny klient zapewni opiekę i warunki w mojej ocenie celujące. To samo tyczy już zwierzaków w kwocie powyżej 200 zł. Źle prowadzona np. rozella może w zaledwie tydzień pożegnać się z życiem i 300 zł poszło do piachu. Tak się dzieje bardzo, bardzo rzadko. Ludzie, którzy nabywają takie zwierzaki bardzo często wracają po porady, odżywki czy pokarmy z najwyżej półki. Sprzedając gryzonia takich przypadków jest jak na lekarstwo. Niestety. Im tańszy zwierzak tym większe prawdopodobieństwo, że będzie miał źle. Na zakończenie powiem, że coraz więcej osób kupując nawet chomika zapewnia mu odpowiednie warunki. Po rozmowach z klientami także można ocenić ich wiedzę. Ja zawsze WYMAGAM, aby przyszły właściciel powiedział podstawowe wymogi danego zwierzęcia w tym o prawidłowym żywieniu. Nie zależy mi na klientach, którzy są zwyrodnialcami. Mi to zwisa, co o mnie powiedzą, gdy potraktuję ich niegrzecznie. Nie sprzedam zwierzaka wiedząc, że po paru dniach się wykończy. Tutaj nie ma słowa nie wiadomo jakie tutaj napiszemy MUSZĄ BYĆ ODPOWIEDNIE WARUNKI SPEŁNIONE od punktu a do punktu b. Ten, kto kupił papugę zaczynając od nimfy na pewno zapewni im przyzwoite warunki, co nie oznacza, że idiotów nie brakuje. Papuga musi być wypuszczana z klatki przynajmniej raz w tygodniu a najlepiej codziennie.
  13. fredi

    Adopcja - Hodowla - Sklep - Skąd wziąć chomika?

    Utopia tak na szybko, bo czasu nie ma. Większość chomików kupionych w sklepie znajdzie lepszy dom. Rezygnacja sklepów ze sprzedawania chomików NIE DOPROWADZI do tego, że pseudohodowle znikną. Tak się nie stanie nigdy. Wręcz przeciwnie. Chomiki potanieję, będzie ich więcej a terraryśći będą mieli raj. W paszczy węża może i zginie od razu, ale dużo ludzi nie czeka aż wąż strawi i wpuszcza gryzonia do terrarium. Teraz sobie wyobraź ile taki zwierzak wycierpi i co czuje. Czasami mija nawet tydzień. Chomik w porównaniu do np. agamy, węża, żółwia, papug ma się nijak cenowo. Wymagania ma też bardzo malutkie. Nawet nie ma, co tego porównywać. Terrarium dla agamy brodatej to wydatek 1000 zł. Odpowiednia wilgoć, temperatura, odpowiednie oświetlenie też nie jest w tym przypadku bez znaczenia. Papuga np. rozella, aleksandretta, rudosterka czy choćby nawet nimfa wymaga klatki obszernej. Kwota około 400 zł + wszystkie niezbędne pokarmy, odżywki to wydatek 200 zł na dwa miesiące o ile dbamy o zwierzaka. O ilości poświęcanego czasu już nie wspomnę. Akwarystyka morska idzie w grubych tysiącach. Jest to hobby dla bogatych i ludzi o wielkiej wiedzy. Słodkowodna jest tańsza, ale aby dobrze prowadzić nawet akwa o litrażu 54 litry musimy wydać około 1000 zł. Cierpliwość, wiedza w tym przypadku także nie idzie osobno. W porównaniu z tym, co napisałem powyżej wymagania wszystkich popularnych małych zwierzątek nawet szynszyli są malutkie. Dziecko w przedziale 8-15 a nawet 18 lat za tak poważne zwierzaki bierze się bardzo rzadko. Wiedzę może powolutku nabędzie, ale pieniędzy niestety nie. Dlatego dzieci wybierają gryzonie. Tak było zawsze i to się nie zmieni. Nie zdarzyło się, aby dorosła osoba kupowała chomika dla siebie. Nie liczę na to, aby to, co zakorzeniło się głęboko w Niemczech, Austrii i Szwajcarii, choć wykiełkowało w Polsce.
  14. fredi

    Adopcja - Hodowla - Sklep - Skąd wziąć chomika?

    Mnie to nie interesuje czy ktoś może czy ktoś chce. Przeglądając Internet chomików do adopcji czy chomików w potrzebach jest znacznie mniej niż osób, które kupują chomika w sklepie. Fakt faktem, że rodzic niejednokrotnie ma rozum dziecka i na rozmnażanie się zgadza gdyż po oddaniu młodych dostanie pokarm czy jakieś przekąski. Dziecko ma zwierzaka, rodzic nie płaci za utrzymanie. Same plusy. Ile chomików przyjąć mogłem tyle przyjąłem. Do sprzedaży nie przyjmę gdyż to nielegalne. Małe klitki taki proceder uprawiają. W Internecie też są chomiki za grosze. Litania, jakie to biedne, zdjęcia w klateczkach a w nich po 20 zwierzaków. Ludzie kupią, bo się zlitują niektórzy przy okazji nakarmią gady a interes się kręci. Będąc w sklepie po 11 godzin dziennie 6 dni w tygodniu wiem, jacy ludzie przychodzą i jakie mają pomysły. To, co jest w Internecie to pikuś. Poproszę myszkę. Pytam; jakiś pokarm? Czy coś innego? Nie dziękuję. Chciałem trutkę wypróbować Poproszę welonkę i 20 neonów innesa. Pytam. Ma pan dwa akwaria? Jakie wymiary? Nie, mam jedno 70 litrów Pytam; To, jakim cudem pan wciśnie welonkę do 70 litrów i pogodzi rybkę, która preferuje wodę chłodniejszą z rybkami, które lubią temperaturę 25-26°C? Nie wiem Przyszłam po królika. Pytam; Klatka, jaka, pokarm pani ma? Przecież wystarczy marchewka i jabłko. Bez komentarza i podziękowałem. Takich ludzie jest dużo, dużo więcej.
  15. fredi

    Adopcja - Hodowla - Sklep - Skąd wziąć chomika?

    Przeciętny posiadacz chomika to dziecko w przedziale 8-15 lat. Takie osoby najczęściej kupują chomika. Rzadkością jest, aby chomika, mysz, świnkę morską czy kosztaniczkę kupiła osoba dorosła. Dorosłe osoby kupują zwierzęta bardziej jakby to nazwać poważniejsze nie licząc papużek falistych np. węże, kameleony, agamy, żółwie czy rybki. Takie dziecko jak pójdzie do sklepu to niestety kupuje dwa chomiki i nie jest tajemnicą, że akuratnie pech tak chciał, że samca i samiczkę. Po oddaniu młodych do sklepu niejednokrotnie można dostać najtańszy pokarm gdyż właśnie w małych sklepikach taki jest najczęściej. Młodzież lepsza nie jest i celowo rozmnaża zwierzęta. Teraz w dobie Internetu sprzedać jest dużo łatwiej. W Polsce potęguje się moda na terraria a tym samym pokarm jest potrzebny. Sprzedajemy bardzo dużo myszek a świerszcze idą jak bułeczki. Ja sam mam w domu 11 przygarniętych chomików.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...