Skocz do zawartości

pastuszek

Czytelnicy
  • Zawartość

    201
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana pastuszek w dniu 29 Czerwiec 2011

Użytkownicy przyznają pastuszek punkty reputacji!

Reputacja

3 Neutralny

O pastuszek

  • Tytuł
    Forumowicz

Dodatkowe informacje

  • Płeć
    Kobieta
  • Miejscowość
    Wrocław
  • Gatunki chomików
    Obecnie mieszkają u mnie świnki morskie :-)
  • Imiona chomików
    Tuptuś [*], Śnieżynka [*], Bimber [*], Karmelek [*]
  1. czy masz przypadkiem konto na forum świnkowym CAVIARNIA?

    1. pastuszek

      pastuszek

      Przypadkiem mam :)

      Tutaj - z racji tego, że chomików w domu już brak - rzadko bywam.

    2. _Cleoska_

      _Cleoska_

      Aha.

      Ps. Fajne rzeczy szyjesz :)

    3. pastuszek
  2. pastuszek

    Wyprzedaż u Pampi :)

    To ja poczekam z chęcią zakupu na rozwój wypadków :)
  3. pastuszek

    Skierniewickie ŚKOIW

    A ja będę dopiero za tydzień - szkoda :/
  4. pastuszek

    Wyprzedaż u Pampi :)

    Ja jak zwykle spóźniona, ale jakby z rezerwacji kołowrotka metalowego za 10 zł w ciągu 2 tyg nic nie wyszło komus kto go przede mną zarezerwował to ja chętnie po niego ruszę tyłek. Chyba, ze jeszcze któryś z nich wolny jest - tak jak pisze w pierwszym poście ;>
  5. pastuszek

    Nasze stoisko

    Skąd Ci się 250 zł wzięło :> Masz na myśli podróż samochodem :> Wsiadaj w pociąg ok 60 zł Cię wyniesie podróż w dwie strony ;) Btw. Fajnie, że na targach jest setka - niech ludzie patrzą, uczą się i podziwiają :D I mam nadzieję, ze zechcą zafundować swojemu chomikowi takie lokum ;)
  6. pastuszek

    RÓŻNOŚCI

    Plac zabaw Trixie wylądował na allegro i jutro się kończy aukcja, więc jakby ktoś miał ochotę na zakup to zapraszam http://allegro.pl/trixie-plac-zabaw-chomik-mysz-bcm-i1769593543.html ;) To co się jeszcze ostało w pierwszym poście aktualne :)
  7. pastuszek

    Dżungarki dla kota (Bolesławiec)

    Sens pomocy jest jeśli ten ktoś się wyzbywa wszystkich chomików jakie ma i kończy swoją rozmrażalnie. A tekst to chwyt marketingowy - łatwiej sprzedać jak się powie, że zwierzaki skończą źle.
  8. pastuszek

    Sprzedam kołowotek trixie siatka

    Jakby jakimś cudem znów był do wzięcia to ja chętnie go przygarnę.
  9. pastuszek

    RÓŻNOŚCI

    Razem, razem...9,50 zł ekonomiczna a priorytet 11 zł :)
  10. pastuszek

    RÓŻNOŚCI

    Tak :)
  11. pastuszek

    RÓŻNOŚCI

    zwykły ekonom: 2,55 zł priorytet: 2,95 zł polecony ekonom: 4,75 zł priorytet: 5,15 zł Zwykłe listy na odpowiedzialność kupującego - więc jak nie dojdzie proszę nie mieć do mnie pretensji- od nierejestrowanych przesyłek umywam rączki :P B:)
  12. pastuszek

    RÓŻNOŚCI

    Dokładam małe kolbki kukurydzy dla chomika, u mnie nie ma już kto ich chrupać. Kolbki są nówka, niechrupane :D Płaciłam 2 zł/ 10 dag - tu jest 20 dag, wiec cena to 4 zł. SPRZEDANE
  13. pastuszek

    Moje mini-zoo :)

    Ale biszkopciki urosły :blink: - ile one już mają?
  14. pastuszek

    Ikea, Praktiker i chomik

    Jak dla mnie dziurki są na tyle małe, ze chomikowi łapa nie wpadnie. U mnie aktualnie myszy po nich śmigają a łapki mają mniejsze niż chomik ;)
  15. Może zatrudniając się jako sprzedawca w sklepie zoologicznym powinien się dokształcić odnośnie sprzedawanych tam zwierząt, żeby do takich sytuacji nie dochodziło? Bo jak by zatrudniano ludzi z wiedzą większa niż obsługa kasy fiskalnej to by się takie rzeczy NIE zdarzały wszędzie? Tak, giną - wiele też się robi, aby do tego nie dochodziło. W tym sklepie nie zrobiono się nic, aby do tego nie doszło. Co więcej bardziej świadomie do tego się przyczyniono niż kierowca potrącający wybiegającego wprost pod jego koła kota. "Constar" też kontrolowano i co? Zielone wędliny dalej odświeżano, pakowano i sprzedawano do czasu aż ktoś pokątnie nie nakręcił tego syfu i nie zjawiła się kontrola z prawdziwego zdarzenia a nie plotkujący i popijający urzędnik. Chyba tłumaczyć nie muszę co mam na myśli. Zresztą jak wiesz przepisy nic w tym temacie nie mówią, więc trudno - żeby sklep pod tym względem źle wypadł w papierach. Co innego w oczach klienta. Nie, właściciel powinien zadbać o profesjonalny personel, który zna się na rzeczy a nie jest zbitką ludzi znających się jedynie na obsłudze kasy fiskalnej. Takie sytuacje pokazują, że się jednak nie znają. Chcesz mi powiedzieć, że w domu to miłośnicy zwierząt, hodujący i znający się a w sklepie to już im wiedzy odejmuje i koło tyłka lata czy zwierzak ma zapewnione odpowiednie dla siebie warunki czy nie? Wiesz pracownica może być również prywatnie mistrzem karate - mało mnie to obchodzi - przychodząc do sklepu po gryzonia czy karmę oczekuje fachowej porady na jego/jej temat a nie gadki o tym, ze jej piesek stanął na podium. No i popłynęła wiedza...Porządny sklep powinien mieć rozdzielone płciowo zwierzęta. Głównie po to, żeby nie było kinder niespodzianek a tym samym niezadowolonych klientów. Jeśli już chce sobie rozmnażać to w sposób kontrolowany na zapleczu a nie na oczach potencjalnych kupców. To samo się tyczy rozszarpywanych roborków - klient nie chce takich rzeczy oglądać a tym bardziej jak przychodzi z małym dzieckiem. Jeszcze bardziej nie chce patrzeć jak sprzedawca rzuca gdzieś na podłogę zwłoki zwierzaka, mówiąc "zdarza się" - bo chyba nie muszę tłumaczyć w jakim to świetle stawia sklep i jego - zwłaszcza jeśli kupujący się ma więcej wiedzy na ich temat niż pracownik? Myślisz, że wróci do takiego sklepu? Poleci go? Sprzedający nawet jeśli osobiście ma w tyłku tego roborka to powinien pozostawić dobre wrażenie. Po prostu nawijać, że to pierwsza taka sytuacja, że bardzo przeprasza tą osobę, że musiał być tego świadkiem i że ten sklep oh ah na prawdę dba o zwierzaki - to się nazywa profesjonalną obsługą, która nieba uchyli klientowi i dba o wizerunek sklepu,rozumiesz? No, ale rozumiem - jak nie mój interes to nie ma co dbać, ważne że płaca za odbębnienie 8 godzin. Np. plotkowanie przy kasie. Zawsze jak jestem to plotkują, gadają przy tej zakichanej kasie...Nie wiem, może na tym polega ich praca i za to im płacą? Ja bym właścicielowi tego sklepu ogólnie poleciła wysłać swoich pracowników na jakiś kurs z fachowej obsługi klienta, gdzie również nauczyli by się nie pogrążać swojego miejsca pracy. O dokształceniu w kwestiach zwierzęcych już nie wspomnę. Zresztą jaki pan, taki kram.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...