Skocz do zawartości

Borys

Czytelnicy
  • Zawartość

    9
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralny

O Borys

  • Tytuł
    Nowy czytelnik
  • Urodziny 14.04.2010

Dodatkowe informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość
    Warszawa
  • Gatunki chomików
    chomik syryjski
  • Imiona chomików
    Snow
  • Podawany pokarm
    Versele Laga , Vitakraft , gotowana marchewka , własne susze owocowe i ziołowe , płatki owsiane , biały twaróg
  1. Borys

    Tęczowy most

    Dziś tj. 26 listopada 2013 r. odeszła Snow chomiczka syryjska , początki jej historii znajdziecie na stronie http://forum.e-chomik.pl/topic/10173-chomiczeta-chomiczeta-po-warszawskiej-interwencji/ . Przez całe życie zmagała się z różnymi dolegliwościami będącymi efektem nieodpowiedzialnego chowu wsobnego . Czy zamieszka jeszcze u mnie chomik- zobaczymy , teraz potrzebna jest chwila refleksji .
  2. Na razie szukam zainteresowanych na innych portalach oraz wśród "chomikolubych" znajomych . Z sieci było już wielu zainteresowanych, ale wyobraźcie sobie że większość z nich nie słyszała o portalu e-chomik ?! Mogę Wam powiedzieć że Lili jako pierwsza znalazła już swój nowy DS . Chomiczęta powoli się oswajają , najbardziej oporna , choć nie agresywna , jest mama Cha-Cha . Młodzież oczywiście podzielona według płci , o dziwo wraz z wiekiem biją się coraz mniej , w razie czego mam liczne klatki . Jeżeli nie będzie następnych chętnych chomiki trafią do działu adopcji .
  3. Jak zapewne pamiętacie , po energicznej interwencji naszych forumowiczów http://forum.e-chomik.pl/topic/9812-warszawa-15-chomikow-w-jednej-klatce/ , chomiki trafiły do DT o DS w różnych rejonach kraju . Ja 14 lutego zabrałem od Allo chomiczkę z kilkugodzinnym potomstwem , konieczność wymusiła takie postępowanie choć było to bardzo ryzykowne . Przyznam że pierwsze godziny u mnie nie napawały optymizmem , zestresowana Mama biegała z potomstem w zębach po całej klatce przenosząc małe z miejsca na miejsce , potem było jeszcze gorzej .... Odchowałem już wiele miotów chomików syryjskich i gdyby ktoś powiedział mi że coś takiego miało miejsce to chyba bym nie uwierzył a jednak to fakt - z pośród pięciorga młodych samiczka zapakowała dwa do worków policzkowych a trzy pozostałe starała się ukryć a to w domku , a to w kupce siana , a to w słoiku .Następnego dnia w klatce nie widziałem żadnych śladów po maluchach a w gnieździe w panowała niepokojąca cisza . Dopiero na czwarty dzień zdecydowałem się , pod nieobecność samiczki , zajrzeć ostrożnie do domku , jakież było moje zdziwienie i radość gdy doliczyłem się pięciu małych chomiczków! Potem , już na spokojnie , wszystko toczyło się swoimi torami , maluchy rosły jak na drożdżach , 16 dniowe wyglądały tak : Aby nie mazać na poprzednim zdjęciu macie tu następne z tymczasowymi imionami i oznaczoną płcią . Teraz przedstawię Wam dzielną Mamę która pomimo przeciwnościom losu wychowała swoje dzieci . Samiczka ma na imię Cha-Cha ( czytaj cza-cza ) , jest nieco strachliwa ale śledząc jej losy nie można się dziwić , najpierw w małej klatce z 14-stoma innymi chomikami , potem przedwczesne macierzyństwo . Teraz , gdy chomiczęta są już duże , staram się nadrobić zaległości w jej oswajaniu . Poniżej zdjęcia poszczególnych chomików , zwierzaki są niezwykle szybkie , fotki które widzicie to pojedyńcze nieporuszone ujęcia z pośród kilkudziesięciu które zrobiłem . Oto Pani Lili : Pan Przecinek : Pani Lili i Pani Chorwatka : Pani Snow : Pan Plama to ten po prawej stronie ( od lewej Snow i Lili ): Poniżej chomicze zapasy , w tej dziedzinie ( jak i oczywiście we wszystkich innych :P ) Panie niczym nie ustępują Panom . Wszystkie chomiki ( Cha-Cha , Plama , Chorwatka , Przecinek i Lili ) czekają na nowe domy , ja chcę pozostawić u siebie czaro-białą Snow. Chomiki mieszkają w Warszawie , jeśli ktoś jest zainteresowany to proszę o kontakt na PW
  4. Czegoś takiego jeszcze nie widziałem - http://allegro.pl/chomiki-syryjskie-hodowla-sprzedam-okazja-i2124096377.html
  5. If you want to make God laugh, tell him about your plans.

  6. Borys

    WARSZAWA - 15 chomików w jednej klatce

    Dziś przetransportowałem od Allo chomiczkę z młodymi . Sytuacja bardzo ( !!! ) stresująca , zwłaszcza dla matki z kilkugodzinnym potomstwem . Na razie nic pewnego nie wiem , młode zostały przeniesione przez mamę do domku - dam im teraz absolutny spokój . Samiczka wychodziła z domku kilka razy , jadła jabłko , ziarno i płatki , wodę zignorowała . Wypróbowany został też kołowrotek ale w zasadzie wiekszość czasu spędza w domku . Tak chciałbym sprawdzić czy wszystko jest OK ale teraz najważniejsze jest aby zwierzaki miały spokój .
  7. Witam , to chyba temat który będzie pasował do działu ? W pomieszczeniach w których miałem akwarium i ptaki nigdy nie stosowałem preparatów przeciw komarom . Ten rok jest szczególny jeśli chodzi o ilość wspomnianych owadów i w pokoju dziecka chciałbym zastosować preparat Raid w postaci wkładki do elektrofumigatora , pediatra nie ma nic przeciwko temu ale czy ktoś ma jakieś wiadomości na temat wpływu tego typu środków na gryzonie , jak się łatwo domyśleć w tym pokoju mieszka też przyjaciel dziecka chomik syryjski :) Czy wśród czytających znajdzie się ktoś kto przerabiał już ten temat ? Pozdrawiam i czekam na szybkie wsparcie !!!
  8. Borys

    Czym leczyć oczy chomika?

    Zapewne przy częstszym stosowaniu , wysuszające działanie rumianku , mogłoby mieć negatywny skutek . Biorąc pod uwagę możliwe konsekwencje zastosowania innych medykamentów bez porozumienia z weterynarzem polecam jednak , choćby na początek , wymieniony wyżej napar z rumianku .
  9. Borys

    Czym leczyć oczy chomika?

    Każdy ma swoje sposoby , ja polecam wypróbowany i skuteczny środek który można stosować bez porozumienia z weterynarzem - jest to napar z rumianku . Jedna saszetka na szklankę gorącej wody potem wyciąg schłodzić , niestety trzeba zaparzać codziennie gdyż pozostawiony dłużej roztwór traci aseptyczności i swoje lecznicze właściwości . Roztworem zwilżam wacik i przykładam do zaropiałej ( zlepionej ) powieki . Jeżeli powieki się nie rozlepią to rozchylam je delikatnie tak jak to robimy z własnym okiem gdy coś np. dostanie się coś pod powiekę . Pamiętajmy aby przypadkiem nie pocierać wacikiem samej gałki ocznej . Chomiki , ze zrozumiałych względów , nie przepadają za takim zabiegiem tak więc trzeba je delikatnie acz stanowczo trzymać i asekurować aby nie uciekły z ręki .
  10. Borys

    Rudi - chomiczka która chodziła "do tyłu"

    Żeby była jasność muszę dodać że wszystkie zdjęcia Rudi które zamieściłem pochodzą z dnia 6 grudnia 2003 roku :excl: Zapewniam Was że wtedy nie było jeszcze tego forum , znaczna część Forumowiczów chodziła do przedszkola a obowiązujące obecnie normy dotyczące wielkości klatek i kołowrotków uznane byłyby za mocno przesadzone .Mam sporo zdjęć , w tym jeszcze starsze niż te , i na myśl że każdym razem będę szturany za nieodpowiednie wyposażenie klatki nieco mnie wkurza :mad: .Ale nic to , gratuluję młodemu pokoleniu ambitnego podejścia do zagadnienia :rolleyes: Poza tym dziękuję za miłe słowa na temat urody Rudi :D Tu masz rację przesadziłem z tym rokiem , to było cztery miesiące później : Jak będę miał trochę czasu to dam więcej zdjęć w drugiej części opowiadania o Rudi :rolleyes:
  11. Borys

    Rudi - chomiczka która chodziła "do tyłu"

    Moje drogie , jak zwykle przesadzacie z tymi kołowrotkami ! Po pierwsze na zdjęciu nie widać jakiej jest średnicy ale informuję że jest to 15 cm , po drugie : mam kilka klatek i kilka kołowrotków , młode chomiki są pojedynczo w mniejszych klatkach ( 36x58 cm ! - tak poniżej urzędowego ;) minimum 40x60 ) i mają mniejsze kołowrotki . Te które pozostają ze mną na stałe i są już nieco większe przechodzą do pełnowymiarowych klatek z kołowrotkami 28 cm .Te ciągłe przytyki co do wymiarów są już nudne :angry: i prowadzą do tego co czytałem w jakimś poście wczoraj : ktoś żalił się że zmarł mu chomik a w odpowiedzi dostał pytanie o wielkość klatki i kołowrotka !. Wierzę w dobre intencje piszących ale proszę o trochę umiaru :)
  12. To chomiczka-samiczka Rudi w pierwszych dniach pobytu u nas . Rok później została żoną Czarka :rolleyes: i urodziła 11 pięknych chomicząt ale to temat na później - będą zdjęcia ! Od pierwszego dnia była bardzo towarzyska i chętnie wychodziła z klatki na rękę . Jednak w chwili gdy znalazła się na dłoni włączała wsteczny bieg i cofała się niezmiennie .Trzeba było bardzo uważać gdyż nie oglądała się za siebie i gdyby nie nasza zapobiegliwość z pewnością nieraz wylądowała by na podłodze . Jak każdy chomik nie omieszkała spróbować napotkanych na drodze przedmiotów , czy było to jedzenie czy sweter opiekuna ... No co , trochę mrużę oczki , jak by Wam tak strzelali po oczach fleszem to też byście mrużyli :mad: Chyba coś ciekawego dzieje się poza klatką - pozycja wczekująca . Dobra zabawa jest nie tylko w kołowrotku , na kołowrotku też jest super . Najprzyjemniej jest jednak wtulić się w człowieka :) ____________ Przeniesione. :)
  13. Chciałbym poznać Waszą opinię na temat funkcjonalności tych dwóch rodzajów urządzeń. Uznana jakość siatkowych kołowrotków Trixie http://img694.imageshack.us/img694/8149/14717837.jpg czy trochę "kosmiczny" talerz Flying Saucer. http://img64.imageshack.us/img64/7061/1202871flyingsaucer2.jpg Sam do końca nie jestem przekonany , mam Trixie 28 cm i sprawuje się bardzo dobrze , korzysta z niego mój Bemol - chomik syryjski .Jakiś czas temu testowałem pożyczony Flying Saucer 33 cm i powiem tak - wydaje mi się że chomik porusza się na nim bardziej naturalnie niż w kołowrotkach , nawet tych o rozsądnych wymiarach . Co prawda w czasie siedmiodniowego testu Bemol korzystał z niego rzadziej niż zwykle z kołowrotka ale to pewnie kwestia przyzwyczajenia .Pozostaje jeszcze kwestia cen i rozmiarów tych urządzeń .Trixie siatkowy 28 cm kosztuje w granicach 40-50 zł , Flying Saucer 33 cm kosztuje 70-90 zł .No i te rozmiary ! Nie do każdej klatki wejdzie kołowrotek 28 cm a trzeba tu jednoznacznie powiedzieć że im większa średnica tym lepiej . Zaletą standardowych kołowrotków jest to że mocowane są w pionie a więc nie zajmują tak wiele powierzchni klatki , dodatkowo niektóre z nich można powiesić ( Trixie plastikowe ) co też oszczędza miejsce . Flying Saucer 33 cm to kolos , zajmuje na oko 1/3 sporej klatki ( FOP Tamburino ), jeżeli zdecydujecie się na to rozwiązania , a wielkość klatki na to pozwoli to Wasz chomik będzie miał niezłe używanie a przy tym zwierzak "pędzący" na Flying Saucer wygląda niesamowicie . Jeszcze jedna uwaga dotycząca zakupów , upewniajcie się w sklepach co do posiadanych przez nie wersji kolorystycznych urządzeń , najczęściej oferują odmienne kolory niż te ze zdjęć reklamowych . Przy sprzedaży wysyłkowej kolory pakowane są losowo - jeżeli zależy Wam na dobraniu kolorystyki musicie koniecznie wspomnieć o tym przed zakupem .
  14. Borys

    Wesoła Gromadka

    Hey , gdzieś uciekło zdjęcie Tygrysa i CiniMini !? Zwierzaki pierwszorzędne , ciekaw jestem jakie "niespodzianki" zastajesz po powrocie z pracy rotfl - dom do góry nogami ?! Przymierzałem się na ten weekend do podobnego tematu , akurat od czwartku będę miał trochę czasu a tu wiadomość o przerwie technicznej w funkcjonowaniu forum - aż mnie zatkało .Oczywiście protestuję , ale to i tak nic nie da choć od dawna znane jest powiedzenie że lepsze jest wrogiem dobrego ...
  15. Borys

    "Zapinki" do klatki

    Klatki ze zjedzonymi zapinkami to produkt firmy EURO-ZOO , mają już kilka ładnych lat i wychowały w sobie już sporo chomików . Rozmiar kuwety mierzony przy górnym rancie to 58x30 cm. Wrażliwych na punkcie wielkości klatek informuję że w tamtych czasach nikt nie sugerował optymalnych wymiarów na 100 cm a 60 cm jako minimum długości klatki . Oryginalne zapinki wyglądają tak ( pozostała mi jeszcze jedna cała para ) A tak wyglądają dorobione z drutu zapinki : Tu dla porównania oba rodzaje oraz miarka dla pokazania wielkości . A tutaj , tak przy okazji , pokazuję jak udało mi się do tak niedużej klatki ( to ta z pierwszego zdjęcia ) zainstalować na 1-szym piętrze kołowrotek Trixie 22 cm . Jest na styk , większy na pewno by się nie zmieścił . Daje to możliwość umieszczenia na parterze domku do spania i innych zabawek . Na stałe ten kołowrotek stoi w dużej klatce Tamburino "Linea- Natura" , tam mówiąc szczerze bardziej pasuje gabarytowo .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...