Skocz do zawartości

Kondzio

Czytelnicy
  • Zawartość

    1766
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

3 Neutralny

O Kondzio

  • Tytuł
    Chomikomaniak
  • Urodziny 06.07.1995

Dodatkowe informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość
    Zapupie
  • Gatunki chomików
    Syryjski,Dżungarski, Roborowski
  • Imiona chomików
    Fifi, Adolfina, Robocza panna
  • Podawany pokarm
    Vitakraft, Verse-laga, Hp, Deli nature
  1. Kondzio

    moje krejzi petz ;d

    Żenujące jest czytanie swoich postów sprzed 2! lat (kiedy to minęło!!! ludzie wyciągnąć mnie proszę ze spirali czasu :(() Co u mnie? Stan domowy to rozbudowane akwarium (nie pod moim protektoratem), dwa żółwie, cztery koty i... pies. Nie wiem czy wspominałem historie tego cudownego czworonoga (Perełki) którą znalazłem dzień przed rozpoczęciem roku szkolnego o godzinę 4.30 porzuconą w okolicach autostrady. Pies był zagubiony, porzucony ze smyczą i obrożą (wnioskuje-przywiązany gdzieś). Przerażona suczka szukająca kontaktu w panicznej tęsknocie za właścicielem. Początki (szczególnie relacja moi rodzice-perełka) nie były najlepsze bo akceptacja takiej zdobyczy przywiezionej pierwszym rannym we wrześniowy poranek nie należy do najłatwiejszych, ale koniec końców- dostała legowisko, szelki i jakieś dziwne gryzaki z odrobiną miłości, wypychając mnie z miejsca w hierarchii rodzinnej (Dostałem skarpety). Zdjęcia moje, perełki i reszty można zobaczyć tutaj: http://instagram.com/kudi95
  2. Kondzio

    Adolfina [*]

    Wczorajszej nocy za tęczowy most odszedł mój ostatni gryzoń- Adolfina. Zostało ostatnie, puste akwarium :(
  3. Kondzio

    Aqua

    Akałka potrzebuje kakałka. :)
  4. Kondzio

    Nasze klatki i akwaria dla chomików!

    Polly i kocham milutkę: Co prawda, nie wiem o co się szarpiecie ale tak, Jestem geniuszem plastycznym, tak, moje zwierzaki mają najpiękniejsze klatki :D (Jakby wasza ręka była rozmiaru średniego zeszytu szkolnego to byście nie narzekały na wirtuozyjne kształty wycięte z papieru ksero przez nożyczki do paznokci :>) CZILAŁT, ludzie święta są ripostujcie do bombek na choince a nie do siebie ;)
  5. Kondzio

    Nasze klatki i akwaria dla chomików!

    Polly- wiadomo, hejters gonna hejt a ja nienawidze pierdół. Po prostu nienawidze. Dlatego mam tylko rzeczy niezbędne do egzystencji, sortuje je i rozkładam po pokokju. Pod lackami mam trzy pudła pełne różnych chomiczych akcesoriów, trotów, karm jak i moich pierdół. Ksiązki nie zmieściły mi się wszystkie na regał dlatego trzymam je w walizce na szafie. Mam szafe garderobę (której tu niestety niewidać) i jest ona bardzo pakowna (oprócz ubrań trzymam tam dmuchany materac, elektryczną pompkę, namiot, śpiwór, klocki lego, kolejkę elektryczną i kilka gier planszowych oraz puzzli z którymi nie potrafię się mimo upływu lat rozstać :P)
  6. Kondzio

    Nasze klatki i akwaria dla chomików!

    U mnie nie przejdzie bez dekoracji w święta :) Co ja pieke? Co ja pakuje? no ale wracająć do tematu, dekoracjie które poszły bardzo szybko w niepamięć: [Dlaczego to gryziesz? - tak : ) ]
  7. Kondzio

    Nasze klatki i akwaria dla chomików!

    Dogha: Duna i akwarium małe to około 60x40, a akwarium duże 80x40 ;)
  8. Kondzio

    Nasze klatki i akwaria dla chomików!

    Ogólnie nie udzielałem się ho-ho, chciałem zapdejtować co tam u mnie. Obecnie w posiadaniu mam 3 chomiki, czyli bez nowośći (Pożegnałem Blue(Myszola) i Balbine(świniak)) Akwarium Fifa, generalnie stan czystości szyby nie wynika z mojej niedbałości, a impotencji intelektualnej (sypanie piasku przy wilgotnych ścianach akwarium) z kocim zadem. wspominane koci: (Beznóg pospolity, potoczniej Beznóżkins) Duna adolfiny (jej nie sprzątałem, nie mialem czasu, szału nie ma) Tutaj akwarium robo, wygląda jaby miało rozmiary średniej doniczki balkonowej Ogólnie
  9. Mówie o tym z kinder czekolady xd

  10. Ahaha xD. Nie przyjałeś mnie do znajomych więc nie mogę, skomciać Ci zdjęcia na fejsie, ale powiem Ci że po prostu wymiata xD. Uwielbiam je ;D

  11. No właśnie, nie rozumiem dlaczego niektórzy (np gusiek)piszą o popadaniu w skrajność. Przecież nikt chyba z tego forum NIE pisze że trzeba tworzyć na siłę nieracjonalnie naturalne rzeczy w mieszkaniu chomika i to jedyna słuszna decyzja! Mówimy o PRZYBLIŻENIU dobrych aspektów natury ( w tym wypadu- nie drapieżników, bo jak Kamila napisała nikt nie chce swoich zwierząt zabijać (co za pomysł). Tak samo, nikt nie pisze że od razu cała klatka musi być zapchana piaskiem i drewnem. Wszystko z umiarem. W mniejszej klatce wystarczy jakieś drewienko (gałązki,logsy) siano/zioła,trociny i piasek który może być w plastikowym(tak! Plastikowym) lub ceramicznym pojemniczku. A większa klatka-więcej akcesorii ale wszystko z umiarem (Co pamiętam: Klatka Pampuszka i Źuty- duże klatki, urządzone naturalnie ale bez przesady-chomik mógł pokopać, pobiegać itd). Jeśli dla was to są skrajności, to chyba waszym zdaniem chomikowi wystarczą do życia paździury,kołowrotek, jedzenie oraz picie;) (oczywiście, tego nie napisaliście, ale oko za oko, ząb za ząb- nie tylko wy macie prawo do brania argumentów z kosmosu). Ps: Chętnie zawaliłbym całą klatkę piaskiem, ale niestety była by zbyt ciężka, koszt utrzymania byłby zbyt duży. Dlatego wybrałem trociny, które są naturalnym produktem ;).
  12. Nie no, nikt ci nie zabrania mówić..ale rozumiesz to co piszesz? My nie chcemy dla chomika 100% warunków naturalnych, bo one często negatywnie wpływają na jego życie. Np: Stres wywołany tym drapieżnikiem. W klatce/terra/akwa dajemy mu możliwość rozwoju w komfortowym i bezpiecznym środowisku. Nie o taką naturę nam chodzi, gdzie w każdej chwili mogło by go coś zeżreć za przeproszeniem.. tak ogólnie zbaczasz trochę z tematu i poruszasz coś nietykanego w wielu dyskusjach, bo pomysł jest na tyle bezsensowny że nikomu nie chce się nad nim polemizować. Widocznie, znajdują się wyjątki. Khe? Nikt nie wyrzuca chomika do lasu przecież... O.o a czy niebezpieczne są dla niego drewniane domki? Na pewno widzi drewnianą lokomotywę i myśłi; Oh nou, to smok, zeżry mnie bez przepitki. My mówimy o zastąpieniu plastikowego badziewia i sztucznej karmy na produkty naturalne, a nie o darowaniu chomikowi wolności. Swoją drogą, sądzisz że chomik czuje się bezpieczniej w kolorowym plastikowym domku aniżeli w drewnianej budce? Pomyśl trochę. Swoją drogą, chomiki to nie ludzie, nie wybierają tego co im się podoba czy tego co jest ładne. Nie mówmy, co by było gdyby, bo twoje przypuszczenia nie mają prawa bytu. Wiemy, co jest teraz, wiemy, czego chomy potrzebują-jeśli chcemy się o nie troszczyć jak najlepiej -zapewniamy im to. I nie jest to plastikowa, kolorowa klatka o nowoczesnym dizajnie:)
  13. Uważam że jeśli chomiki ewoluowały by na tyle że potrafiły by wydawać fale akustyczne wychwytywane przez ludzie narządy słuchu, oraz składać proste zdania, to zrezygnował by z życia w klatce, zebrały by się do kupy, założyły własne chomipolie i zawładnęły ludzkością! Tak, 2012 jest blisko, strzeżcie się wąsatej zagłady. A tak na poważnie: NICZEGO nie można badać powierzchownie (przykład: Analiza źródeł historycznych, nie może się opierać na powierzchownie(sicx2) wysuniętych wnioskach bo *być może Egipcjanie budowali piramidy hobbystycznie:)*). To, że dane produkty/przedmioty są lepsze dla chomika to nie nasze widzimisię. Są organizacje, instytuty choć moja uboga wiedza pozwala jedynie wymienić tutaj RODIPET, zajmujące sie SZCZEGÓŁOWYM badaniem potrzeb przeciętnego gryzonia. Nieodpowiedzialnym by było stwierdzenie, że chomiki powinny jeść czekoladę, bo im smakuje, nieprawdaż? Jak sadzę dokonali badań zapotrzebowania chomika na poszczególne produkty aby stworzyć dobry jadłospis. Tak samo, z kołowrotkiem. Podobnie z ustaleniem optymalnej wielkości klatki (Na vortalu jest artykuł, jaki wpływ ma rozmiar klatki na zachowania chomików). W takim razie, skądś się wziął powszechnie znany fakt, że drewno i produkty naturalne są dla chomika lepsze niż plastik. Być może się mylę, jeśli tak to wyłów mnie z mojego beznadziejnego i obłudnego padołu i podeślij jeden potwierdzony naukowo (jak to dorosłowo brzmi) tekst o tym, że plastik jest lepszy niż drewno:). Oczywiście, dla CIEBIE może być-ładniej wygląda, fajnie się go czyści i jest wytrzymały. A jak jest dla chomika? Z racji tego że nie mogę go spytać opieram się na wiedzy naukowej. (Znów bardzo tru dorosłowo-.- naukofo) A co do drapieżnika to raczej brzmi nieracjonalnie, po co stwarzać zagrożenia dla chomika? Chcemy dla nich dobra, a nie zua. Nie możemy odtworzyć w 100% naturalnych warunków, co jest po części atutem bo unikamy w ten sposób licznych nieprzyjemnych aspektów życia chomika na wolności.
  14. Nie wiem, czytałem bardzo szybko dlatego nie wiem o co dokładnie chodziło. Rzucanie się jest nie na miejscu, ale czasem są dość ekstremalne przypadki. A o co chodzi ze zmianą trocin? Bo o tym to nic nie wyczytałem przez ostatnie 3 strony..
  15. To ty nas kobieto nie rozbawiaj:).I pomyśl trochę nad tym, o jaki instynkt chodzi,bo chyba wzięłaś wszystko zbyt dosłownie. (to jak stwierdzenie: Chomik pije z poidełka bo ma instynkty Picia z rurki) . Generalnie, wytłumaczę to trochę inaczej: Jeśli w simach przedstawić by paski zapotrzebowania chomików to byłyby to ogólnikowo ruch, jedzenie, wydalanie, no i komfort. Właśnie, co rozumieć przez pojęcie komfortu? Przede wszystkim w miarę przestronną klatkę. Jeśli małą, to nie zagraconą. Chomik może się po niej swobodnie poruszać(a nie, że sie obija o wszystko i nie może swobodnie przewalać zasikanych paźdochów! Robienie syfu to chyba kolejny pasek potrzeb;)). Dalej, należy pamiętać że słuch i węch są bardzo dobrze rozwinięte u chomika. Chomik czuję, że chodzi po czymś plastikowym, nie tylko przez *fakturę* materiału ale i jego zapach. Drewno trzeba zauważyć jest pozornie cieplejsze i przyjemniejsze niż plastik. Pachnie naturalnie - chomik nie wdycha farb/barwników, plastiku.. jeśli zjada drewno, to są to wiórki (paźdiochy) a nie plastikowe odłamki. I tak dalej, zalet drewna jest dużo. Chomik owszem nie żył nigdy w naturze i NIE popadnie w stany depresyjne oraz NIE będzie zjadał ziarenek z przenikającym jego futro uczuciem melanholi (:)) z powodu plastikowej klatki ale na pewno drewniane/materiałowe/siankowe/papierowe akcesoria są lepsze niż te plastikowe. (setne powtórzenie słowa plastik) Możesz uważać mnie (osoby popierające moją wypowiedź) za świrusów, pozerów(takie określenie też kiedyś padło,coś w stylu *Lansujecie się ładnymi klatkami i kupujecie drogie zabawki żeby inni pisali wam jak ślicznie (XD) i maniaków. Ale wybieramy coś lepszego dla chomika. Powiedz mi w takim razie, jakie korzyści chomik odniesie z plastikowych, kolorowych i pięknych-cudnych zabawek? Wypowiedź jest zagmatwana, i wątpię żeby ktokolwiek coś nowego z niej wywnioskował.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...