Skocz do zawartości

Motusa

Hodowle zagraniczne
  • Zawartość

    2310
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    48

Zawartość dodana przez Motusa

  1. 11 maja tego roku, na świat przyszedł pierwszy wiosenny miot w naszej hodowli. Rodzicami zostali Qiana Zbójnickie Chomiczki i Rumburak Zbójnickie Chomiczki. Przewidujemy chomiczki w odmianach Dove, Black, Golden, Cinnamon. Włos długi, możliwy krótki. Możliwy Rex i możliwa Satyna. Do maluszków nie zaglądamy żeby nie denerwować młodej mamy. Tradycyjnie możecie podglądać maluchy na naszej stronie klikając: Możecie też zaglądać na naszego Facebooka klikając: A jeśli będziecie chcieli zarezerwować chomiczka z tego miotu (jeśli będą wolne), lub z któregoś następnego, piszcie na maila zbojnickiechomiczki@gmail.com
  2. Motusa

    Zbójnickie Chomiczki Miot S: ur. 11. 05. 2018

    Przepraszam, wciągnęło mnie zawirowanie czaso-przestrzenne. Zarówno maluszki z miotu S jak i T mają domy. Wkrótce wrzucę fotki i informacje o miocie U, który ma już 2 tygodnie.
  3. Motusa

    Zbójnickie Chomiczki Miot S: ur. 11. 05. 2018

    Myślę, że na miauu wszystkie reagują idealnie :P Maluszki już spore, rozjeżdżają się powoli po nowych domach. Czemu ten czas nie moze stanąć w miejscu. Takie urocze kuleczki w wieku 4 tygodni i tak na zawsze.
  4. Edytuję od pierwszego postu: Na dzień dzisiejszy w hodowli chcę się skupić na chomiczkach syryjskich w kolorze blue. W tym roku przewiduje pierwszy miot niebieskiej pary. Przewidywane maluchy to: Blue, yellow blue, black, yellow black, blue tts, black tts, krótkowłose, długowłose, może pojawić się satyna i mogą być rexy. Inne mioty, w tym po Masi i Bursztynku zostały wstrzymane. Możliwe są maluszki po tych rodzicach ale musi się zebrać komplet chętnych, abym wiedziała że będą miały zapewnione dobre domy. Chcę się skupić na ładnych, silnych, dobrze zbudowanych chomikach o dobrym charakterze, w dodatku wnoszących coś do świata chomiczego w Polsce.
  5. Motusa

    Zbójnickie Chomiczki: Plany hodowlane

    Plany na rok 2018: -Nie wyszło nam łączenie Bazooczki, wobec tego panna przechodzi na emeryturę. Śliczna dziewczyna w kwiecie wieku a jednak emerytura. Dużo zdrowia maleńka. -Mama i córka, czyli Oma i Qiana zostały połączone z samczykami w kierunku kolorów zgodnych z liniami hodowli. Qiana z Rumburakiem, aby choć część maluchów wyszła w kolorze dove, swoją drogą dove u Qiany jest idealny, ciekawe jakie będą maleństwa. Oma za to, została połączona z niebieskim chłopakiem Naruto z Happy Hamster w celu przedłużenia niebieskiej linii. Może się też oczywiście okazać, ze u niej blue się zatracił, choć to nikłe prawdopodobieństwo. Tak czy inaczej, następne pokolenie blue/nosicieli blue w hodowli i już zaczynamy poszukiwania na następny rok. -Gendra w tym roku przechodzi na emeryturę, jednak jej drugi miot, który powinien przyjść na świat niedługo, to banda rudzielców Cinnamon. Nawet po jej przejściu na emeryturę, nie będę się chciała rozejść z cynamonami, ponieważ dopiero przy pracy z nimi, widać które są ładne, które idealne i jak można rozwinąć linię. -Uschi z Metal Hamster to nasz plan awaryjny w przypadku, gdyby coś nie wyszło z połączeniem Omy. Jest to chomiczka spokrewniona z moją linią i będę się starać aby kontynuowała linię. -Delmira to chomiczka czekoladowa, jest jeszcze zbyt wcześnie na konkrety, jednak owszem, robimy kolejne podejście w tym kierunku. -Cinnamon u Roborków: W tym roku zrobimy podejście do miotu cinnamon, jednak nic na siłę. Tylko jedna samiczka, więc jeśli będzie wszystko ok, będą piękne maluszki, jeśli nie zaakceptuje samczyka, maluszków nie będzie. Tak czy inaczej, w planach gładkie cynamonki bez łatek. Ani momo ani Dsds.
  6. Motusa

    Zbójnica Qlka i jej chomicze życie w nowym domu

    Pięknie rośnie. Coraz bardziej podobna do mamy. Ogromnie się cieszę, że jest prawdziwym domownikiem i jest traktowana jak członek rodziny
  7. W Któryś zimowy weekend pouzupełniam zdjęcia, których ważność wygasła. Nie mogę obiecać czy trafię dokładne w te same zdjęcia co były poprzednio Trochę będzie wstawiania. Pochwalę się Wam... o ile jeszcze tego nie robiłam rotfl moją wesołą gromadką. Na końcu wkleję Alfreda, czyli chomika chodzącego własnymi drogami. Tygrys i Honorata pojawiły się w moim życiu jakieś sto lat temu, kiedy wynajęłam pierwsze mieszkanie. Ganiały się po okolicy, awanturowały z innymi kotami, no i co nie do przyjęcia buszowały po śmietniku. W domu przecież zawsze czekały pełne michy firmowego żarcia a one przynosiły skarby w postaci np. skórki z kiełbasy Łee :P Tygrys Honorata Przykład, dlaczego powinno się sterylizować obydwa koty, zanim będzie za późno. Piertuś ostatni z miotu, po którym na sterylkę poszedł Tygrys i myślałam ( oj ja głupia) że to załatwi sprawę. Kusia, czyli Czikusia owoc miłości mojej Honorki i prawie bezpańskiego Rudolfa vel Feliksa. Honorata zwiała z domu, by się z nim spotkać Piertek Kusia Nie mogę powiedzieć, że nie cieszę się z tego, że są, nie zrozumcie mnie źle, po prostu sama nie jestem za bezrozumnym rozmnażaniem zwierząt, a tu taki odlot. Z kotów, to byłoby na tyle, gdyby nie podrzucony Ludwiczek. Najwredniejszy kot na świecie, ale jak przyjdzie z mrukiem i tymi swoimi oczkami... zapominam o wszystkim Uszastego Alberta znają bywalcy innego forum, a widzę że i tu zawitali... czy zawitały... Prosiak CiniMini http://img41.imageshack.us/img41/9114/mov00029.jpg/ Klusek -pies. Istota tak krucha i strachliwa a jednocześnie pełna przywiązania i miłości Jak tylko przekonam Alfreda do pozowania ( to może potrwać odrobinę ), postaram się wstawić jego zdjęcie rotfl
  8. Motusa

    Wesoła Gromadka

    Będę się miała na baczności, bo znowu niedługo fryzjer. Czekam tylko aż się nieco cieplej zrobi.
  9. Motusa

    Wesoła Gromadka

    Odświeżam niec wątek. Fotki, może nie wszystkie mega nowe, raczej zdecydowanie do nowości im brakuje, ale cóż, wszystkie multimedia mi zjadło w photobucket, więc trzeba coś wrzucić, żeby nie było, że wątek szpitalno chorobowy jedynie. Pare zdjęć świnko lasek: Obrażona kota po wizycie u fryzjera Takie to to wyrosło z małego czarnego chomiczka plączącego się między nogami ciotek Świnki podane z pietruszką To tak na szybko. Przy odrobinie czasu, wrzucę tu resztę stworów.
  10. Motusa

    Zbójnica Qlka i jej chomicze życie w nowym domu

    Jak miło, że Qlka ma swój wątek. Robi się coraz bardziej podobna do mamy
  11. Motusa

    Choroba skóry na grzbiecie - proszę o pomoc.

    Powinien sobie poradzić z pobraniem zeskrobiny. Gdzie mieszkasz, może da się obczaić jakiegoś weterynarza w miarę kumatego w temacie. Leczenie grzybka czy robali skórnych nie należy do miłych i krótkich, ale nie jest bardzo trudne, natomiast istotne jest zidentyfikowanie wroga, ponieważ jeśli to nie alergia lub poważniejsze niezakaźne choroby, mozesz się zarazić jakimś choróbskiem. Nie można tego zbagatelizować.
  12. Motusa

    Choroba skóry na grzbiecie - proszę o pomoc.

    Czy wet pobierał zeskrobinę, wysyłał posiew do badania? Świecił chociaż chomika? Jest sporo chorób objawiających się zarówno łysieniem jak i strupami. Najczęściej spotykanymi jednak są grzybice, świerzbowiec lub nużeniec na skórze, oraz alergia, chociaż tu strup jakoś nie bardzo mi pasuje do całości. Poszukaj w mieście weterynarza od gryzoni, ewentualnie poproś swojego weterynarza o wykonanie tych badań bo o ile badanie pod kątem robali powinien sam zrobić na miejscu, tak posiew i tak wysyła się do laboratorium i hoduje minimum 21 dni do miesiąca. Napisz do mnie (najlepiej PW) jak poszło i co się dowiedziałaś.
  13. 27. 11. 2017 roku, na świat przyszły piękne maluchy po mamie Omie Zbójnickie Chomiczki i ojcu Pączku Zbójnickie Chomiczki. Obecnie maluchy mają już nieco ponad 3 tygodnie i są niesamowicie piękne. Znowu mamy rexy i znowu pojawił się dovik.
  14. Motusa

    Zbójnickie Chomiczki miot Q

    Te wazoniki na suszki są genialne. Te ozdoby zawsze dodają urok chomiczym obejściom.
  15. Motusa

    Rumburak i jego dom + Alinka też jest z nami :)

    W pełni profesjonalny wybieg
  16. Motusa

    Zbójnickie Chomiczki miot Q

    O Kasia, miło Cię widzieć. Robisz przepiękne fotki.
  17. Motusa

    Rumburak i jego dom + Alinka też jest z nami :)

    Ktoś się zapatrzył na kolegów Roborków. A mówiłam: Nie rób tak bo Ci zostanie. Co on je?
  18. Motusa

    Rumburak i jego dom + Alinka też jest z nami :)

    Urocze kotaski. Muszą sprawdzić, kto im tam biega w ich pudełku. W końcu wiadomo, że cała tektura tego świata należy do kotów Z orzeszkami, wszelkimi, faktycznie należy uważać. Uzależniają i tuczą. Wagą jeszcze bym się nie przejmowała aż tak, ale faktycznie lepiej kontrolować sytuację.
  19. Motusa

    Zbójnickie Chomiczki miot Q

    Trochę słodyczy
  20. Motusa

    Rumburak i jego dom + Alinka też jest z nami :)

    Ale za to jakim ogonku
  21. Motusa

    Klatka dla myszek

    Sezamek, kieruj się odstępami między prętami. Fajne mysiorki są duże gdy urosną, ale szkraby mogą przecisnąć się przez typowe chomicze klatki. Polecam 5mm do 7mm odstępów. U mnie świetnie sprawowały się klatki typu Duna, na Pupillo miałeś chyba nawet w przyzwoitej cenie. Z tym, że musisz chyba napisać do sklepu i zapytać o możliwość zamówienia. https://www.pupillo.pl/ferplast-klatka-duna-71x46x31-p-478.html Fajne są też typowe 100 i 120 z allegro. http://allegro.pl/klatka-dla-gryzoni-100-cm-odstep-7-mm-gratisy-i6966844351.html Myszki lubią biegać, wspinać się, lubią też dużo hamaczków, norek, cieszą się zabawkami, stawianymi ale i też podwieszanymi, więc im większa klatka, tym lepiej i tym więcej zabawek zmieścisz.
  22. Motusa

    Rumburak i jego dom + Alinka też jest z nami :)

    Ależ on uroczy.
×