Skocz do zawartości

Lil'Love

Czytelnicy
  • Zawartość

    7
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

1 Neutralny

O Lil'Love

  • Tytuł
    Nowy czytelnik

Dodatkowe informacje

  • Płeć
    Kobieta
  • Miejscowość
    Grudziądz

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Lil'Love

    Procedura odbioru chomika

    Prawdę mówiąc spodobał mi się pewien Pan Chomik na olx i kombinuję jak by tu przeprowadzić taką adopcję na własną rękę. Jak nie wyjdzie, to będę dalej czekać ;) Swoją drogą przeglądanie ogłoszeń na olx jest takie przygnębiające. Ludzie czasem są tak głupi - "oddam chomika, bo mam za dużo zwierząt", transporterek reklamowany jako klatka do trzymania chomika, dziewczynka co rozmnożyła chomiki, 3 daje koleżance, 2 zostawia sobie i 2 chce oddać - już widzę jakie warunki będą one miały. Ech.
  2. Witam ponownie :) Kompletuję wyprawkę, ale pojawia się pytanie, skąd wziąć lokatora do terrarium. Najchętniej kupiłabym go w hodowli, ale mam wrażenie że to bardzo trudne z uwagi na ilość hodowli w Polsce. Druga opcja - adopcja z domu tymczasowego, ale tu też pojawia się pewien problem - z tego, co zauważyłam syryjki zdarzają się rzadziej i są rozchwytywane. Może to tylko moje wrażenie, obserwuje sytuację od miesiąca. I tu dochodzę do sedna - odbiór z olx. Jak go przeprowadzić? Jakich czynności należy dokonać? Tzn. zauważyłam, że w domach tymczasowych są pewne procedury. Najpierw chomik jest w samli, zbiera się bobki. Przyznam, że nie mam samli i nie chciałabym jej dodatkowo kupować. A w mniejszym pudle to byłby pewnie stres dla chomika i znowu niedobrze, bo zagrożenie chorobą mokrego ogona. Czy ktoś może mi pomóc w moich rozterkach?
  3. Lil'Love

    Chomik i dzieci

    He he, to mnie utwierdza w przekonaniu że powinniśmy wziąć samca ;)
  4. Lil'Love

    Chomik i dzieci

    Marrakesh upolowałam w outlecie za dobrą cenę (brak dolnej szyby, ale to się dotnie). Jutro ma dotrzeć paczka i strasznie się boję, żeby w drodze paczka się nie potłukła. Planuję syryjka, więc kołowrotek musi być 28 cm. Zgadzam się, że chomiki to bardzo mądre zwierzątka. Mąż mi nie wierzy i jest sceptyczny, ale wierzę, że on też pokocha malucha.
  5. Lil'Love

    Chomik i dzieci

    Zamówiłam terrarium Skyline Marrakesh 100 cm. Teraz będę się czaić na drewniany kołowrotek z korkiem. Ja niestety jako dziecko nie otrzymałam takiego wsparcia w opiece nad chomikami... Naprawdę niedawno byłam w szoku zaczęłam się zagłębiać w chomikowy internet. Wcześniej wszystko robiłam źle :( I fakt faktem, te moje chomiki nie biły rekordów żywotności. Co zrobić... Z drugiej strony nie chciałabym, aby moje dzieci nigdy nie miały zwierząt. Teściowa nigdy nie pozwoliła dzieciom na zwierzę ( i nawet powiedziała, że jak będziemy mieli chomika to nie przekroczy naszego progu... ;) Myślę, że to też nie było dobre podejście. Zamierzam nasączyć te moje skorupki prawidłowym podejściem do zwierząt :)
  6. Lil'Love

    Chomik i dzieci

    Właśnie taki miałam zamiar - ja ogarniam całość, siedmiolatek dosypuje jedzenie i nalewa wodę do miseczki (z przypomnieniem), pięciolatka może pogłaskać (o ile zgra się czasowo), a dwulatka - jedynie kontakt wzrokowy. W ogóle to dziękuję Ci, Szybcior, za odpowiedź. Miałam wątpliwości, czy domy tymczasowe rozważają adopcje w przypadku domu z małymi dziećmi. Wzdychałam nawet do Szały, ale to jeszcze dla mnie za szybko. Na razie zamówiłam lokum i powoli będę kompletować wyposażenie :)
  7. Lil'Love

    Chomik i dzieci

    Hej! Na początek chciałabym się przywitać, bo jak dotąd czytałam forum tylko jako gość, ale poczułam w końcu potrzebę, by pogadać. Dla wyjaśnienia - nie mam na razie chomika. Powoli przygotowuję się teoretycznie i praktycznie na jego przyjęcie. Sprawą, która zaprząta moją głowę jest, pytanie co myślicie o posiadaniu chomika w domu, w którym są małe dzieci. Przyznaję, że to dzieci zasiały w mojej głowie ziarno i pierwsze zamarzyły o chomiku. Ja, początkowo mówiłam, że jest to możliwe dopiero jak same się nim zajmą, ale prawda jest taka, że od zawsze byłam miłośnikiem chomików. Miałam ich w przeszłości ok. 10 (zawsze pojedynczo). W owych czasach, kiedy jeszcze internet nie trafił pod strzechy, nie miałam tak naprawdę pojęcia o tym, jakie warunki powinien mieć zapewnione chomik. Była za mala klatka, pokarm dla chomika z zoologa, za mały kołowrotek, kąpanie, spacery po trawie. Wiem, porażka na całej linii. Ale do czego zmierzam - myślę, że fakt iż posiadałam te chomiki był ważny dla kształtowania się mojej wrażliwości. Nie chcę byście mnie źle zrozumiały. Nie chodzi o to, że chcę teraz dać dzieciom chomika na pożarcie w imię wyższych ideałów. Tak naprawdę chcę tego chomika dla siebie z możliwością udostępniania go do pogłaskania. Czy Waszym zdaniem to może się udać?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...