Skocz do zawartości

...................

Czytelnicy
  • Zawartość

    11
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

1 Neutralny

O ...................

  • Tytuł
    Nowy czytelnik
  • Urodziny 30 Czerwiec

Dodatkowe informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Gatunki chomików
    Chomik syryjski
  • Imiona chomików
    Miki
  • Podawany pokarm
    Zwyczajna sucha karma sklepowa, plus specjalne suszone smakołyki dla małych gryzoni

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. ...................

    .

    Na razie dam sobie spokój z tymi małymi przyjaciółmi. Dodatkowo trzeba zdezynfekować klatkę, żeby następca też nie zachorował. Po weta zadzwoniliśmy najszybciej jak się dało.
  2. ...................

    .

    Niestety, Miki już zmarł. Choroba zapewne była zbyt późno wykryta. Dziękuję za pomoc Tindomiel. Był w bardzo złym stanie, dobrze przynajmniej że teraz, nie męczył się za długo.
  3. ...................

    .

    Teraz mu się pogorszyło, jak wcześniej pił z zakraplacza, jak polecił wet, teraz nie za bardzo. Jeszcze mniej się rusza, boję się że przez noc dokona żywota ;( dodatkowo pytanko, jeśli nikt nie będzie mógł w nocy go poić, dopiero rano, to czy nic mu się nie stanie? bo nie wiem czy będzie miał siły sięgnąć do poidła. Oraz czy może jeść na biegunkę? bo jest wychudzony, moi rodzice z zawodu mają stały kontakt z zwierzętami i polecili mi, żeby na biegunkę nic nie jadł.
  4. ...................

    .

    Stan chomika się nie zmienia, rodzice już mówią że nie wyzdrowieje, ale ja wierzę że da radę ;-;
  5. ...................

    .

    Właśnie przyszedłem napisać. Zadzwoniliśmy po lokalnego weterynarza. Powiedział, że chomik jest w ciężkim stanie i że ledwo żyje. Przypisał jakąś czarną pastę na biegunkę, i kazał nawadniać go co chwilę z zakraplacza wodą letnią z odrobiną soli. Już czuje się trochę lepiej, ale nadal nie ma siły się ruszać. Powiedział też, że jest bardzo odwodniony i wychudzony (jak to przy biegunce) Ale nie powiedział czy jest pewność że przeżyje, trzymajcie kciuki
  6. W sumie to wiele wyjaśnia, bo teraz mam ferie zimowe, i przeważnie od spać po 1 w nocy. A co do tego "zadowolone z towarzystwa" to owszem, Miki mnie lubi, i też często jak go położę na kolanach to on wygodnie się układa, i zapypia jak go głaszczę. Może uciec w każdą stronę , a woli się położyć i mi zasnąć ma nogach, i wygląda to bardzo słodko ;)
  7. Chomika mam od 5 tygodni, dostałem go jakis czas przed Wigilią. Dokładnego wieku nie znam, ale ma jakieś mniej wiecej 9 tygodni. Senność trwa trochę dłużej od tego dziwnego zachowania przy kołowrotku. Ja mieszkam w domu jednorodzinnym z podłogowym ogrzewaniem, a klatka leży na ziemi, więc ma ciepło. Nie za bardzo rozumiem pytania, czy zasypia zadowolony z towarzystwa. Ale raczej mnie lubi.
  8. W sumie, zaczął się tak zachowywać jak kupiłem nową lampkę na biurko, i zasilacz od niej wydaje bardzo ciche, wysokie piszczenie, to może od niej. Dziękuję bardzo. Postaram się odłączać lampkę, kiedy nie korzystam. Pewnie to dziwne zachowanie od tego. Jeszcze raz dzięki. Ale nadal nie wiadomo, czemu tyle śpi. Wcześniej spal normalnie w dzień, a budzil się wieczorem, i cała noc biegał. Teraz budzi się gdzieś dopiero po północy trochę pobiegać, wraca spać i nad ranem chwilę jest aktywny. Ew. Jak coś lub ja go obudzę. Ps. Kołowrotek jest nowy, (ma go od ok. 2-3tygodni, a zachowuje się tak od paru dni) bo poprzedni miał efekt nożyc. Ten jest bez tego. A jest to Trixie z siatką
  9. Znam się trochę na zoologi, na gryzoniach, i nie ma wygląda na chorego, oprócz tego spania i długiego zamierania w miejscu. A z chomikiem nie miał kontaktu nikt chory, jedynie wczoraj, moja młodsza siostrzenica chciała go wsiąść na ręce, a akurat była lekko przeziębiona. Ale chomik już od paru dni tak się zachowuje. A w pytaniu bardziej chciałem się skupić na jego zachowaniu przy kole. Też poczytałem więcej na temat zastygania chomika, i spróbuję wzbogacić jego dietę. Dzisiaj dam mu kawałek jakblka, kupię marchewkę, i dam jakieś suszone owoce dla gryzoni. Ps. Ja jestem zdrowy
  10. Nie wiedziałem do jakiej kategorii to wstawić, więc umieściłem to tutaj. Od pewnego czasu, paru dni, mój chomik strasznie dziwnie się zachowuje. Śpi więcej niż wydaje mi sie że powinien (śpi nawet w nocy), ciągle jest ospany. Wcześniej z chęcią wchodził mi na ręce, teraz jest ciągle przymilny. Potrafi nawet zasnąć na nodze. Otóż, kiedy już się obudzi, i zacznie biegać w kolowrotku, to co jakiś czas w pewnym momencie podskakuje, tak jakby go coś mocno przestraszyło, schodzi z kółka, cały jest w szoku, wchodzi na nie ponownie. Potem jakby zamiera, nie rusza się przez dobre 2 min, po czym zaczyna biegać, rozpędza się, i sytuacja się powtarza. Podskakuje (to nie kichanie), zamiera, i zaczyna biegać. W koło Macieju. Proszę, pomóżcie. A nie mogę na razie go zabrać do weterynarza. Oczywiscie, jak będzie to konieczne, to wezmę go. I to jego zachowanie wygląda przerażająco... Ps. Zdarza mu też się zasnąć na kołowrotku
×
×
  • Dodaj nową pozycję...