Skocz do zawartości

chellmewhy

Czytelnicy
  • Zawartość

    89
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez chellmewhy

  1. chellmewhy

    Dostałam chomiki na święta, ale ja się na nich nie znam!

    Jeśli masz kogoś do pomocy (rodziców czy babcię) możesz zdjąć klatkę z kuwety, poprosić żeby ktoś usiadł, zaslonił wyjście z domku jakimś kartonikiem i przypilnował żeby chomik nie nawiał, a ty spokojnie załatw sprawę z hamakiem, żeby nie hałasować Arii nad głową a po zmontowaniu klatki dać jej zupełnie spokój. Myślę, że też się ucieszy jak wyjdzie w nocy wspinać się i odkryje miękką "półeczkę" :)
  2. chellmewhy

    Dostałam chomiki na święta, ale ja się na nich nie znam!

    Możesz wziąć świeżą, wypraną i wywietrzoną ścierkę kuchenną, zrobić dziurkę w każdym z rogów, przywiązać po sznurku (najlepiej sizalowym, ale na upartego coś co się łatwo nie popruje też może być) i przywiązać ścierkę jako taki hamak w pół klatki. Załagodzi upadek w razie wspinania i zapobiegnie urazom. Niestety samej wspinaczki nie unikniesz, chomiczek nie ma dobrego kołowrotka, rozpiera go zarazem energia, stres i chęć ucieczki więc będzie się wspinał. Możesz dać pół łyżki karmy i uzupełnić świeżym warzywkiem czy gotowanym bez soli jajkiem. Sprawdź wg listy żywieniowej, jest link w FAQ, bardzo przydatna. Ważne żeby warzywka były umyte, ale suche. Co do ceramicznych misek, jak najbardziej używamy, są lepsze niż plastikowe, bo nie wywracają się pod ciężarem chomika. Byle stały tak, żeby chomik nie mógł podkopać i niechcący się przygnieść. Ja sama używam świeczników glassig jako miseczka na wodę i na świeżynki, za to na główny pokarm mam taką ceramiczną foremkę do creme brulee z pepco, za chyba 4 zł :) Moje chomiki lubią w nich siedzieć podczas jedzenia. Doskonale sobie radzisz :) Aż serce rośnie. Zastanów się, czy nie warto stacjonarnie kupić tylko bardzo podstawowe rzeczy, a resztę zamówić internetowo. Wychodzi znacznie taniej, a dodatkowo nie trzeba jeździć po sklepach, szukać, a potem nosić tego do domu, wszystkim zajmie się kurier. Można wtedy zrobić zapas ściółki, jedzenia, piasku, ziółek itd. na dłuższy czas. Ja robię zakupy raz na 2 miesiące, na hipciu, a mam 1 syryjka, 1 dżungarka i roborki.
  3. chellmewhy

    Dostałam chomiki na święta, ale ja się na nich nie znam!

    Popieram co pisze Squirella. I też z tego całego zdenerwowania na Twoją ciocię zapomniałam pogratulować Ci poziomu odpowiedzialności, bo jest naprawdę godna podziwu. Mało kto zastanawia się, czy zwierzęciu które dostał nie potrzeba czegoś więcej. 40x50 na kilka dni ujdzie, chomikowi na pewno będzie lepiej w taki pudle niż z towarzyszem. Domki z kartonu to dobre rozwiązanie. Jak będziesz szukała czegoś na stałe, sugeruję szukać drewnianych domków dla świnek morskich lub jeży z płaskim dachem. Syryjki potrafią urosnąć naprawdę duże jak na chomiki (moja syryjka jest większa od mojej dłoni, a jestem dorosła :) ) i praktycznie żadne chomicze domki się dla nich nie nadają. Za to świnkowe zapewnią sporo miejsca na spanie i magazyn, a płaski dach zapewni bezpieczne miejsce na postawienie miseczek z wodą i jedzeniem jak i świetny "punkt obserwacyjny" co lubią wszystkie zwierzęta, które w naturze uciekają przed drapieżnikami. Najtaniej chyba widziałam ostatnio w auchan za jakieś 20zł. Najlepsze domki to takie, które nie mają dna, bo wentylacja jest lepsza, łatwiej czyścić i chomik może sobie kopać ile chce. Możesz też poszukać na olx. Tylko wtedy trzeba pamiętać o dezynfekcji i wymrozeniu drewna przez tydzień w zamrażarce żeby zabić potencjalne obce bakterie/pasożyty. Kołowrotki też można tam dość tanio znaleźć, ale może się okazać że ktoś sprzedaje, bo skrzypiał. Co do oswajania to staraj się przez kilka dni przy nich rozmawiać sporo, ale ich nie ruszać. Emocja w głosie jest ważna, postaraj się żeby twój głos brzmiał spokojnie, przyjemnie i naturalnie. Staraj się nie robić dzikich ruchów przy ich klatkach ale też nie zastygaj w bezruchu, bo tak robią polujące koty. Chomikom może sporo przeszkadzać. Przeciąg czy silne zapachy należy jak najszybciej wyeliminować (np. trzymanie chomika w kuchni czy przy nieszczelnym oknie jest złym pomysłem), do reszty czyli nowych zapachów, otoczenia, ruchu ludzi, psa itd. przyzwyczai się. Chomiki są teraz zestresowane i trzeba dać im czas i spokój. Najlepiej tylko do nich mówić przez jakiś tydzień, potem możesz dać się obwąchać i przekupić smakołykiem. Nacieranie chusteczek twoim zapachem to też dobry pomysł, zwłaszcza jak masz niewiele wiórków - porwij sporo chustek na mniejsze kawałki (ja drę syryjce każdą chustkę na ze 4 paski) i daj, wymości sobie gniazdko sama. Nie grzeb im na razie w klatkach, trzymaj lekki dystans i uzbrój się w cierpliwość :) Gdyby chomik sam się do ciebie wyciągał to pozwól mu obwachac czy wejść na rękę, ale sama nie bierz. Wiem, że mięciutkie futerko korci, ale nie martw się, niedlugo same będą się do ciebie pchały :)
  4. chellmewhy

    Dostałam chomiki na święta, ale ja się na nich nie znam!

    Powinnaś je natychmiast rozdzielić, bo chomiki syryjskie nigdy nie "polubią się". To zwierzęta samotne i trzymanie ich razem prowadzi do ostrych walk, wzajemnego okaleczenia a nawet śmierci! To, że są z jednego miotu nie ma najmniejszego znaczenia u syryjskich chomikow. Nie zawsze należy słuchać dorosłych. Twojej cioci gratuluję kompletnego braku odpowiedzialności i wyobraźni... Dlatego nie daje się zwierząt jako prezenty ;/ To żywe istoty i teraz Ty jesteś za nie odpowiedzialna, bo jakiś dorosły miał poroniony pomysł... Do rzeczy. Masz jakieś plastikowe pudło w domu, np. na zabawki? Oczyść, wrzuć wiórków i przełóż najprędzej jednego z chomików. Jako tymczasowe mieszkanie może być. Wodę daj mu w małej miseczce, nie musi pić z poidła. Jeśli nie masz małej miseczki to wysyp jedzenie drugiego chomika na wiórki i skorzystaj z tej miseczki po umyciu. Chomiki poradzą sobie z jedzeniem ze ściółki. Zabezpiecz koniecznie pudło przed ucieczkami, ale pamiętaj że chomik potrzebuje powietrza. Poproś dorosłych żeby coś znaleźli. Najważniejsze za nami - teraz jak najszybciej trzeba zorganizować obu chomikom odpowiednie warunki. NIE KUPUJ KOLEJNEJ KLATKI! Nie dlatego, że nie jest potrzebna, ale dlatego że klatki są drogie, a w sklepach jest mnóstwo złych klatek nieodpowiednich dla zadnych chomików. Zapytaj rodziców i tej świetnej cioci jakim funduszem dysponujesz na zakup drugiej klatki. Niestety pierwszą też zapewne trzeba będzie wymienić, bo skoro sklep zoologiczny sprzedał dwa syryjskie do jednej klatki, to na wielkości klatki również schrzanił... Odpowiednia klatka dla chomików syryjskich to wymiary conajmniej 80x40cm! To bardzo dużo i niewiele takich klatek jest na rynku. Na całe szczęście SĄ tańsze alternatywy dla klatek. Fantastycznie sprawdzają się właśnie takie pudła na zabawki, w odpowiednich wymiarach. Najłatwiej kupić 2 pudła Samla 130L w ikei. Pamiętaj, że rozmiar jest BARDZO ważny. Jedno pudło kosztuje 50zl, plus pokrywa jakies 20. Jak nie masz ikei to podobne pudła są w castoramie - Form Kaze XXXL 130L, w takiej samej cenie. Pudła trzeba będzie trochę przerobić, bo trzeba koniecznie zapewnić wentylację - na szczęście jest to łatwe. Pokaż tacie to zdjęcie: Z powodzeniem można użyć takich plastikowych zacisków zamiast nitów. Jak będziecie w ikei to przy okazji kup taki zestaw swiecznikow glassig (5.99 bodajże) służą świetnie jako miseczki na wodę i jedzenie i jest ich 5. Druga bardzo ważna sprawa, jak już załatwicie mieszkanie dla chomików - kołowrotki w odpowiednim rozmiarze. Niestety tanie nie są, a są niezbędne. Odpowiedni kołowrotek to taki, w którym chomik będzie biegł w naturalnej pozycji, z prostym kręgosłupem, bez wyginania pleców, podniesionej głowy i zadartego ogona. Dla chomików syryjskich to oznacza kołowrotki o średnicy aż 28cm i większe. Pamiętaj, że teraz twoje chomiki są małe, ale urosną... Zwłaszcza, że to samice syryjskie, które rosną największe. W tym momencie uważam, że ciocia powinna poczuć się zobowiązana do ufundowania kołowrotków... Ewentualnie możesz sprzedać klatkę. Najtańsze dobre kołowrotki w tych rozmiarach produkuje Trixie. Na pewno trzeba też zastanowić się nad karmą, bo nie każda jest dobra. Na forum znajdziesz mnóstwo informacji na temat potrzeb chomikow syryjskich. Jak już załatwisz tymczasową przeprowadzkę do pudła, poczytaj FAQ. Pokaż rodzicom. Uświadom cioci, że skopała sprawę. Powodzenia. I pytaj śmiało! I daj znać koniecznie co u chomiczków!
  5. chellmewhy

    Klatka dla chomika

    Wrzuć/zalinkuj zdjęcie labiryntu, to łatwiej będzie stwierdzić co jest przyczyną :)
  6. chellmewhy

    Podgryzanie plastiku

    Uspokoję z miejsca, że to bardziej nawyk niż choroba - ale może będziecie mieć pomysł co z tym zrobić. Hann (syryjka, 4 miesiące, samiczka) zaczęła ostatnio podgryzać swój plastikowy kołowrotek (Trixie) i nie mogę dojść czemu. Ma sama dla siebie całego detolfa, więc miejsca nie powinno jej brakować, zabawek i gryzaków ma kilka - wiklinową piłkę, drewniane mostki, grube łodygi malwy, cieńsze i grubsze gałązki jabłoni, wierzby, brzozy, brzozowy tunel po sianku w którym zawsze lubiła się splackować i skrobnąć drewno pod brodą, domek też ma drewniany, tunel z patyczków, ukochanego orzecha włoskiego, do którego próbuje się dostać od miesiąca ale nie umie (:D), ekozgryzaki, gryzaczka marchewkowego i w kształcie orzecha, miała też zawieszaną zabawkę z rosewood dla papug ale chwilowo je zabrałam, bo dzwonek stresował karmiącą robo. Koło jest jedynym plastikowym elementem w jej lokum. Zawsze przedzierała się przez patyczki i gryzaki aż warczało, a od kilku dni zostawiła drewno w spokoju i przedstawiła na podgryzanie plastiku z tego czarnego frontu. Poza tym nic specjalnego w jej zachowaniu się nie zmieniło. Wieczorami i nad ranem jest energiczna, korzysta z kołowrotka, stójkuje i obserwuje wszystko w koło, na wybiegu aktywna i wszystkim jest zainteresowana. Wita się ze mną z rana, a jak przychodzę z pracy waruje pod szybą i czeka, żeby ją wziąć :) Wspomnę też, że Hann się mocno przytyło na zimę i jesteśmy w trakcie trzymania diety (pod okiem weta). Trochę wstyd, bo moja wina - nie przypilnowałam domowników i za moimi plecami dokarmiali ją - a to orzeszkiem, a to kawałkiem jabłuszka, a to pestką dyni, po kilka razy dziennie, a ja nieświadomie dawałam jej stałą porcję jedzenia. Jak myślicie, czy taka zmiana w zachowaniu jest związana z nudą albo frustracją związana z brakiem smakołyków?
  7. chellmewhy

    Hipotermia? Pomocy!

    W bardzo kryzysowych sytuacjach można nalać ciepłej (ale nie gorącej!!!) Wody do butelki i wsadzić do transportera, a transporter zawinąć w koc/ręcznik (byle było powietrze). Rezygnacja z weterynarza to nie jest dobry pomysł
  8. chellmewhy

    Mój chomik siusia pod siebie

    Posłuchaj, masz chomiczka, który już jest bardzo osłabiony, bo ma ropień i dostaje antybiotyki. Teraz bardzo zmarzła i ma objawy choroby mokrego ogona (która jest dla chomików zabójcza). Weterynarz jest tu natychmiastowo potrzebny, bo jej osłabiony organizm dostał teraz dodatkowego kopa w tyłek przez to zmarznięcie. Chomik może wyglądać "ok" poza pojedynczym objawem a może być bardzo chory. Przeziębienie również jest dla chomika bardzo dużym zagrożeniem jeśli nie dostanie leków od weterynarza. Nie chcę Cię straszyć, ale niestety obawiam się, że jak do weta nie pójdziesz, to rano możesz mieć już tylko jednego chomika...
  9. chellmewhy

    Czy mogę coś zrobić aby mój chomik przytyl?

    Pamiętaj, że jajko tylko gotowane na twardo bez żadnej soli. Daj wieczorem i sprzątnij z rana, żeby nie zaśmierdło, bo jeszcze bakterie jakieś się naniosą. Ser żółty się nie nadaje, bo ma w sobie dużo soli, co ludziom nie szkodzi, ale tak małym zwierzątkom owszem. W dodatku jeśli na w policzku ranę od soli będzie ją bolało gorzej (tak jak sypanie soli na ranę.) Dałabym sinlaca, albo gerberek i twaróg klinek bez laktozy
  10. chellmewhy

    Hipotermia? Pomocy!

    Żaden problem. Co powiedział weterynarz?
  11. chellmewhy

    Problem

    Głupie pytanie pewnie, ale próbowałaś może pokazać jej listę wymagań przedadopcyjnych? Tak z głupia franc, ubierz to w słowa, że znalazłaś listę, żeby porównała co ma, a czego jeszcze potrzebuje. Jak ma serce tam gdzie trzeba, to może skruszeje, jak zobaczy ile jej brakuje w warunkach... Jak zna angielski to myślę, że świetnym pomysłem jest podesłanie jej video ogarniętych chomiczych youtuberów takich jak Erin czy Munchie, zwłaszcza że dużo opowiadają się za odpowiednimi wymiarami klatek.
  12. chellmewhy

    Hipotermia? Pomocy!

    I koniecznie daj znać, co z chomiczkami :(( Mocno, mocno trzymamy za Pixi kciuki. Na przyszłość, sugeruję zaopatrzyć się w heatpacki i przymocować je do transportera/klatki od spodu. Można je kupić np. na militaria.pl (również w sklepach stacjonarnych) za 5 zl za dwa plastry, które po otworzeniu reagują z powietrzem i zaczynają wytwarzać bezpieczne ciepło (ok 40/45°C), przez bodajże 16h. Mają z jednej strony klej, więc można je łatwo przymocować do plastiku. Ważne, żeby z zewnątrz, bo gryzoń chętnie poskubie co nowe... Te heatpacki z militaria są sprzedawane jako podgrzewacze do stóp, które można wsadzić do butów na wycieczkę w góry itd. - na wypadek gdybyś pytała w stacjonarnym i nie rozumieli określenia heatpack. Można też w terrarystycznych zamówić online.
  13. chellmewhy

    Pytanie :)

    Bardzo mnie ucieszyłaś... Bo już gotowa byłam rozglądać się za transportem bezokiego biedaka do Szczecina :) Zdrowe dziewczynki prędzej znajdą domy. Tylko upewnij się najpierw, czy nie są w ciąży i czy trafią w dobre warunki :) I cieszymy się z nowego stałego bywalca!
  14. chellmewhy

    Nowa Versele-laga

    Niestety to, że coś smakuje, niespecjalnie jest wyznacznikiem tego, że jest dobre i pełnowartościowe :( My ludzie też lubimy zjeść tłustą, niezdrową pizzę zamiast talerza zbalansowanego posiłku jakim jest np. kasza z grillowaną rybką i warzywami na parze ;) Przy kupnie karmy trzeba patrzeć na skład. Ziółka i warzywka to głównie węglowodany, nie zastąpią białka i tłuszczów (które również potrzebne są dla dobrego metabolizmu)
  15. chellmewhy

    Pytanie :)

    O mamo... Mam w takim razie głęboką nadzieję, że zostaniesz tu z nami i poznasz chomiki od podszewki. Na twoim miejscu jak chomiki są pogryzione absolutnie nie dałabym ich do zoologicznego tylko poszukała, czy ktoś nie przyjąłby ich do domu tymczasowego lub jeśli jesteś w stanie przetrzymać chomiki dłużej, poprosiłabym DT o pomoc w znalezieniu nowego domu (co jest łatwiejsze). W zoologicznym nikt nie kupi chomika bez oka i na bank wyląduje on jako pokarm dla gada. Edit: Dodatkowo, jeśli chomiki mają conajmniej 5/6 tygodni, możesz mieć większy problem w rękach niż tylko gryzące się chomiki... Jak długo samiczki były w jednej klatce z samcem? Mogą być w ciąży - mama też. U chomików nie ma znaczenia, że to rodzina... Ja w tej chwili mam u siebie (już rozdzielone) rodzeństwo, które było trzymane razem. I odchowuję tygodniowe kluski. Radzę jak najszybciej poczytać temat o Kinderniespodziankach (a przy okazji pozostałe ważne tematy o trzymaniu chomików)
  16. chellmewhy

    Nowa Versele-laga

    Masz na myśli grysik? Moje bąble chętnie go szamią. Ale to jest tylko dodatek, nie ma wszystkich potrzebnych elementów...
  17. chellmewhy

    Nowa Versele-laga

    Lepiej wydać pieniądze na lepszą i treściwszą karmę. Dla dżungarków ta jest najlepsza - i starcza na długo, więc nie ma się co martwić ceną. http://hipcio.sklep.pl/produkt/mixerama-hosannahs-dsungaren-karma-dla-chomikow-dzungarskich-500g
  18. chellmewhy

    Pączuś

    Nie wiem jak to wyszło, że omijam temat, ale zajebista ta zima!! <3 Jestem wielką fanką. Gdyby nie to jak mało mam czasu żeby podejmować kolejne projekty to sama chętnie zabawiłabym się w Panią Zimę!
  19. chellmewhy

    Sklep Zoologiczny "HIPCIO"

    Nie wiem jak u Hipcia, ale generalnie sklepy nawiązują często czasowe umowy z dostawcami na korzystnych warunkach dla obu stron - dostawca ma zagwarantowany zbyt na np. rok/dwa lata, a sklep niższą cenę niż hurt. Być może dostawca tych konkretnych produktów już umowy nie będzie przedłużał. Chwilowy brak towaru też mnie kłuje pod bok i u Hipcia i na Pupillo, bo jest parę rzeczy, które chciałabym kupić, ale mi się nie opłaca robić zamówienia poniżej 150zł, organizować kto przyjmie za mnie kuriera itd. a produktów, które chciałabym do koszyka dorzucić, nie ma na magazynie już dłuższy czas :( No nic. Grzecznie i cierpliwie czekam. Jedzenie mamy, ziółka i przysmaki mamy, reszta może zaczekać. Może po styczniu magazyn zapełni się na nowo.
  20. chellmewhy

    Nowa Versele-laga

    Ale się uśmiałam :D Dziękuję!
  21. chellmewhy

    Szlachcic

    Tak mi przykro :( Na pewno pozostawiła po sobie mnóstwo dobrych wspomnień.
  22. chellmewhy

    Chomikowy Sylwester

    To ja jeszcze zapodam mały trik (mój pies nieziemsko boi się fajerwerków): koc na oknie ładnie wygłusza.
  23. chellmewhy

    Pysia - Młoda odważna Dżungarka

    Potwierdzam, że to plastik na pręcie :) Rozkładaj spokojnie i nie martw się, że zepsujesz. Są tak zrobione, żeby można je było rozłożyć.
  24. chellmewhy

    Dropsik - Chomicznik Malutki

    I szalone :D Najbardziej śmieszą mnie na kołowrotku. Przypominają takie zabawki z lat 90... Kaczki itd. z płetwami na osi, które się nakręcało, wskadzało do wody, a one kręciły nogami kółka i zapindalały. Jak taki robo z napakowanymi polikami wbije się na kołowrotek to widać tylko białą tłustą fasolę na kreskówkowych kółkach zasuwającą jak motorówka :D
  25. chellmewhy

    Pysia - Młoda odważna Dżungarka

    Ja też mam dwa trixie, 28&33 i faktycznie czasem skrzypią, czasem nie... Mam wrażenie, że zależy to od pogody. Ja nie oliwię, bo zbyt często chomy urządzają sobie lizanie plastiku albo pikniki pod nóżką (chyba muszę skołować im drzewo :) ). Jak myję to z rana, bo moje chomiki z reguły przesypiają do piątej-szóstej, zostawiam cały dzień żeby dokładnie wyschły, po powrocie z pracy montuję i wstawiam z powrotem, akurat jak towarzystwo wychodzi na "śniadanie". Nie miałam specjalnie mocniejszego skrzypienia po myciu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...