Skocz do zawartości

Squirrella

Czytelnicy
  • Zawartość

    372
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    39

Zawartość dodana przez Squirrella

  1. Squirrella

    Pytanie o klatkę.

    Szczerze wątpię, że wejdzie tam kołowrotek o średnicy 20cm, do tego nóżka na której jest mocowany to jakieś 2-3cm więcej... Kuweta ma 13cm wysokości, przykrywa wygląda optycznie, że ma taką samą wysokość tak więc 26cm wysokości całkowitej, czyli kołowrotek musiałby stać na podłodze kuwety, ściółki tylko parę milimetrów. A czy nie lepiej samlę lub używane akwarium? Wychodzi taniej i bezpieczniej dla naszego chomcia.
  2. Squirrella

    Pierwszy chomik

    Najlepiej adoptuj! Jest wiele chomików szukających nowego domku. Skontaktuj się z domami tymczasowymi. Można znaleźć je na fejsie np. Chomicza Przystań, Chomicza Dzielnica, Chomicze życie nie jedno ma oblicze. Zwierzątka są oddawane zdrowe i oswojone z człowiekiem.
  3. Squirrella

    Pierwszy chomik

    Jaki gatunek... hmm... to zależy jakiego chomika chcesz mieć... czego oczekujesz np. 3 najpopularniejsze łobuzy można określić w następujący sposób: Syryjki bez problemu będą siedzieć na dłoni i dawać się głaskać, są chyba najspokojniejsze, aczkolwiek jak każdy chomik mają swego rodzaju adhd. Dżungarki mają sporawe adhd i raczej w miejscu nie usiedzą, no chyba, że akurat łobuza uraczyłeś czymś smacznym, co nie może być tak poprostu schowane w poliku na potem. Roborki jako najmniejsze łobuzy z motorkiem pod ogonkiem i przesłodkim pysiem do rączkowskich nie należą i adhd mają chyba największe z całego grona chomików, przez co prędzej będą cieszyć oko zasówając jak formuła1 po swoim lokum, niż dawać się głaskać godzinami. Do tego każdy chomik ma też inny charakter z czym trzeba się liczyć. Mój dżungar np. czasem wyłącza adhd dla przyjemności płynących z głaskania i dopomina się swego jak tylko jestem wyczuwalnie blisko, a nastepne parę dni spędza na kółeczku bądź w tunelach, dając znać, że ma się świetnie głośno pozgrzytując tudzież wychylając nosek w celu opróżnienia miski, jednocześnie olewając moją rękę. Jeśli chodzi o lokum - polecam akwarium, terrarium, bądź chomikarium własnej roboty, głównie ze względu na to, że można dać naprawdę dużo ściółki oraz, że nie wygląda jak więzienie. Klatki mają ograniczoną przestrzeń na ściółkę, codzień rano jest sprzątanie trocinek z podłogi, no i jest ryzyko urazów spowodowane wspinaniem się po kratach bądź próbami przeciśnięcia się przez kraty klatki. Jeśli mamy mały budżet, można pokusić się o samlę. Każdy gatunek ma minimalne wymogi lokum - w polsce 80x40 syryjki, 60x40 karzełki. Ogólnie im większe będzie lokum tym lepiej dla chomika. Ja w tym temacie polecam niemieckie standardy - minimum 100x40. Zwierzak jest szczęśliwy, bo ma gdzie biegać i szaleć, my mamy pole do popisu w urządzaniu tegoż lokum, a jest co urządzać. Zastanów się też nad odpowiednią lokalizacją mieszkania chomika, im mniej światła tym lepiej.
  4. Squirrella

    Agresywny chomik

    No tak... jakaś obca łapa włazi do domu, bez pukania, bez zaproszenia, prezentu zadnego nie ma, do tego graty przestawia i jeszcze wymaga od domowniczki nie wiadomo czego... toż to przecież jawne proszenie się o pogonienie tam, gdzie piniowe z pewnością nie rosną... Żarty żartami, ale tak serio to sprubój korupcji piniowej, bądź innej (byle smacznej). Z chomikami to jak z facetem - przez żołądek do serca ;) Grunt to cierpliwość, zwłaszcza jeśli maluch boi się samej ręki, będzie też potrzebna pewność siebie i wyrozumiałość. Małymi spokojnymi kroczkami a się dogadacie, trzeba czasu ;)
  5. Squirrella

    Chomiki ze Złotna

    Przykro nam :'( Ściskamy mocno.
  6. Squirrella

    Pączuś

    Krąglutkie śliczności pozdrawiają cieplutko i wesolutko. Pączuś stwierdził, że chce mieć fuchę w grach komputerowych i dawać graczom zadania :) Wersja demo dla zainteresowanych ;) W nagrodę oczywiście będziecie mogli mnie pogłaskać! ~ Pączuszek
  7. Squirrella

    dziwne dźwięki wydawane przez chomika

    Po 3 dniach można a nawet powinno się powolutku i spokojnie zacząć oswajać malucha. Dawaj mu smakołyki i buduj zaufanie. Co do dżwięków... usłyszeć można kilka wymienionych na portalu Chomik potrafi też wydawać ciekawy dźwięk, którego mi brakuje na liście, a osobiście kojarzy mi się on z rechotem żaby w połączeniu ze zgrzytaniem. Z tego, co wyczytałam, na rożnych stronach, takie dźwięki są rozumiane jako wyrażenie złości, ale i też zadowolenia i euforii. Mój łobuz tak sobie "rechocze" jak jest mu milutko w trakcie głaskania, kiedy to ciałko z kuleczki przechodzi do postaci wyluzowanego placuszka. Potrafi też bawić się w tunelach i rechotać sobie. Na początku trudno jest rozróźnić dźwięki. Przy określaniu tego, co chomik nam chce przekazać, ważne jest to, czy chomik wydał dany dźwięk w reakcji na naszą ingerencje w jego teren (klatkę), czy też sam "do siebie". Może się zdarzyć też, że będzie piszczał przez sen - może to oznaczać, że coś go boli albo ma koszmary. Mój maluch ma koszmary ilekroć na mieście był głośny pokaz sztucznych ogni lub po porządnej burzy z grzmotami :( Obserwuj swojego kolegę, może zauważysz dlaczego i jakie konkretnie dźwięki wydaje.
  8. Squirrella

    Waga twojego chomika

    Pączuszek, od około miesiąca waży 68 gram... kitra się całymi dniami po tunelach, mniej biega na kółeczku. Na zewnątrz wychodzi po jedzonko i pieszczoty. Czasem wiem, że żyje tylko dlatego, bo słyszę namiętne kopanie i bieganie w tunelach xD
  9. Squirrella

    Chomiki ze Złotna

    Ale jakie zniszczenie? Przecierz to prace remontowo-dekoracyjne, mające na celu poprawę warunków lokatora oraz ogólną estetykę wnętrza ;) Kawał ciężkiej pracy wykonano i nikt tego nie raczy docenić, co za ludzie :P
  10. Squirrella

    Chomik i "za długie zęby" na białko

    Jeśli o godzinie karmienia nie będzie jak codzień karmy w misce tylko robal/jajo/krewetka to łobuziak będzie jadł to, co tam akurat jest. Każdy lubi wybrzydzać, zwłaszcza jak jest w czym. Jak nie ma w czym wybierać, nic się nie poradzi, trzeba brać, co jest.
  11. Squirrella

    Chomik i "za długie zęby" na białko

    Hmm a te larwy mącznika to suszone czy świeże? Mój łobuz wszystko zrobi dla mącznika, wcina obojętnie czy to suszonego czy żywego. Co jakiś czas dostanie też żywego drewnojada. W karmie ma też suszonego świerszcza, zajęło mu trochę czasu przekonanie się do niego, żywego jeszcze nie udało mu się złapać więc nie wiem czy mu by smakowało xD Na ten moment są kumplami... Próbowaliśmy też suszonych krewetek. Podchodził do nich jak weganin do kiełbasy... więc wyżerkę miał gratis żółw koleżanki. Rzeczy typu jajko, ser jest niemal kompletnie olewane, malutki kawałek męczy cały dzień i dłużej, więc mu tego po prostu nie daję. Może twoja chomcia to weganka? (odpukać w niemalowane) albo musi się przekonać do białka - wrzucić do michy na start tylko "białko". Z braku laku może zje... później dać normalnie karmę. Mój maluch tak się nauczył jeść ziółka. Na początku je olewał i chyba uznawał za element ściółki... parę godzin bez karmy i ziółka zniknęły. Teraz sam po karmię idzie sobie ich poskubać
  12. Squirrella

    Kula dla chomików - niebezpieczna zabawka

    Najlepiej odpowiedzieć sobie na to pytanie stawiając się na miejscu chomika. Jak by ci pasował spacer, gdyby rodzice wcisneli cie w plastikową kulę i zabrali na plac zabaw w parku. Są kwiatki, chętnie byś powąchał z bliska, ale kula nie pozwala, na trawie też nie poleżysz. Ciężko tym draństwem sterować czy chamować. W koło drabinki i kupa ciekawych rzeczy, chcesz dotknąć, wspinać się - nie możesz :'( Coś Cię przestraszyło, chcesz schować się w dziórkę i przeczekać - kula jest zaduża, zablokowała się, było to tak niespodziewane, że zaryłeś nosem w kulę. Dla mnie wątpliwe atrakcje. Mam w domu kulę, niestety z niewiedzy, chomik był w niej kilka razy, do momentu aż poczytałam trochę, do tego poobserwowałam zachowanie chomcia na wolnym wybiegu. Mam porównanie zachowania. Kula leży teraz i zbiera kurz. Chwilowo służyła nam za środek transportu na trasie klatka wybieg, gdy mały nie chciał wejść na rękę, ale ciekawej dziurce nie mógł odmówić. Wchodził do kuli a sekunde później wychodził na wybieg. Bieganie w kuli nie ma u nas już miejsca od dawna i nie będzie miało. Jest wybieg i bieganie po biórku czy łóżku. Jest bazpiecznie i oboje mamy zabawę.
  13. Squirrella

    Witam

    hehe spokojnie, powolutku a za którymś razem wyjdzie ładne zdjęcie ;) Ja mojemu też mam problem zrobić nierozmazane zdjęcie, bo mały zapewne ma schowany motorek w ogonku i nie może usiedzieć w miejscu, no chyba, że Duża da mu jakieś smakowitości, na które akurat ma chrapke - wymagany warunek konsumpcji na miejscu a nie wrzucenia do "wora" na potem xD
  14. Squirrella

    FAQ + DT Chomicze życie niejedno ma oblicze. (Szczecin)

    Razem z Pączusiem gratulujemy małym kolegom i trzymamy kciuki. Niech mają dobrych Dużych i super mieszkanka ;)
  15. Squirrella

    Kiedy blondynka buduje dom...

    Te mostki łączone drutem z haczykami to dobry pomysł. Są estetyczne, naturalne i można je wykorzystać do naprawdę wielu rzeczy. Nawet jeśli zmieni się koncepcja zawsze do czegoś się je wykorzysta. A do tego jest na czym pościerać ząbki ;) Przy okazji - takie haczyki na jakie montowane są ów mostki można też sobie dokupić w sklepach typu Castorama i to w różnych rozmiarach. Te oryginalne są malutkie i dostosowane do krat klatki i czasami trzeba się nagimnastykować przy mocowaniu do czego innego niż pręciki klatki. Przed rozpoczęciem pracy też warto obejrzeć ofertę takiego sklepu, można znaleść ciekawe rozwiązania o jakich wcześniej się nie myślało. Np. estetyczne drewniane kontowniki do mocowania półek i nie tylko. Pamiętaj o możliwości szybkiego dostępu do malucha bez konieczniości rozbierania wszystkiego po kolei - tak na wszelki wypadek, gdyby niezbędna była szybka akcja wyciągania łobuza i grzania w te pendy do weta.
  16. Squirrella

    Kiedy blondynka buduje dom...

    Haha, no cóż, każdy chomcio ma swoje upodobania. Pączek to z kolei, pomimo moich usilnych prób nauczenia go sikania do dużego słoika, tylko kopał tam sobie, mył się i tarzał a następnie stołówkę sobie zrobił, ale o siku to w ogóle nie było mowy. Po 3 dniach pobytu u mnie, po tym jak wzgardził kokosem, tunelem z trawy itp. które miały być domkiem, dostał wyczesaną drewnianą chałupę i od razu wybrał sobie malutki pokoik pod schodkami na toalete. Nie dał się przekonać do zmiany, sika tylko tam. A na plaży to jest szaleństwo, kopanie, tarzanie się, bieganie, pikniki i "ej Duża weź pomiziaj trochę!". Zauważyłam, że z reguły tarza się w piasku jak gdzieś nie sięga łapką w trakcie toalety, albo kiedy zmoczy sobie futerko - komiczna sytuacja, biegał w kółku i w traksie się wysikał, kropelki poleciały na futerko, jak nie wyskoczył z kółka i biegiem do piachu. Wytarzał się, wrócił na kółko,ale widocznie jeszcze jakaś kropelka tam została i kapnęła na futerko. Pączek znowu leci do piasku z prędkością formuły 1 XD A ten bulwers na pyszczku nie do opisania wręcz xD
  17. Squirrella

    Kiedy blondynka buduje dom...

    Projekt wygląda super. Wybieg na boku da dodatkową przestrzeń i większe pole do manewru jeśli chodzi o ilość zabawek ^_^ Warto od razu zaplanować, gdzie będzie piaskownica. Nasza to cała plaża na około 1/3 terrarium, codziennie się zmienia. Łobuz jest w niebo wzięty ;)
  18. Squirrella

    Kiedy blondynka buduje dom...

    Pomysł ogólnie całkiem niezły. Podesty po bokach nie są głupie, grunt żeby nie były zbyt strome a pięterko nie za wysoko. Z tego co zrozumiałam pięterko ma być całościowe minus wejścia. Takie coś powinno być bezpieczne. Jeśli chodzi o tunele jako droga na pięterko - miałam tunele w klatce przytwierdzone do podestów. Mały bardzo je lubił, raz leciał obok podestem, innym razem zygzakiem - część w tunelu część po podeście albo migiem przebiegał przez tunel. Czasem dla zmiany szedł po tunelu. Radocha była. Jeśli by dobrać odpowiednią wielkość tunelu i otworów, chomik powinien bezpiecznie przechodzić, bez ryzyka zaklinowania się. Link z wymiarami nie chce mi się wyświetlić - mówi ze nie mam pozwolenia :( Co do marzeń z ikei, mi się marzy Detolf, jeszcze fajniejszy od paxa - widać małego łobuza z każdej strony, do tego jest elegancki i przestronny :)
  19. Squirrella

    Kiedy blondynka buduje dom...

    Wymiary 70cm x 25cm lokum... umm to wydaje się troszkę wąskie. Zgaduje, że to wymiary ów szafki, którą chcesz przerobić. 25cm to troszkę mało. Samo kółko dla syryjka ma 28+ cm średnicy i jakieś 10 cm szerokości, a trzeba do niego jeszcze wejść. Tak więc, tam gdzie postawisz kółko, nic innego już raczej się nie zmieści. 70cm minus 30cm które zabierze kółko daje 40cm x 25cm powierzchni użytkowej. Będziesz chciała jeszcze domek, piaskownicę, miejsce na miseczki z jedzonkiem i wodą, jakieś tunele itp. Ograniczone masz miejsce na 80cm, pytanie mam takie same jak Szybcior: jest możliwość na więcej niż 25cm głębokości? Ja mam 100cm x 40cm dla mojego karzełka, a i to 40cm czasem wydaje się wąsko i żałuję, że nie zmieści mi się chomikarium 100cm x50cm. Z konstrukcyjnych pomysłów - zamiast siatki z przodu dała bym szybę lub po prostu tańszą pleksi - bezpieczniejsze dla chomiczka i nie daje efektu więzienia. Zdecydowanie lepiej dla was obojga będzie z szybką, dla ciebie mniej sprzątania z rana, a do tego uchronisz malucha przed urazami, jakie potrafią się przytrafić podczas wspinaczki na kraty. Zakupiona siatka jak najbardziej nada się na pokrywę lokum. Z pięterkami bym uważała - przerobiłam klatkę z 3 pięterkami całość 60cm wysokości. Mój pączek miał genialne pomysły typu skok z najwyższej półki, na dół w trocinki. Mało, co nie dostałam zawału jak to zobaczyłam. Po tygodniu miał już 1 wielką ręcznie robioną półkę, zamontowaną w połowie klatki, z płotkami dzięki którym miał tam ściółkę ok. 3cm, oraz małym otworem wejściowym i prowadzącym do niego mostkiem - po którym to, po około tygodniu zaczął zjeżdżać łepkiem w dół przyprawiając mnie o kolejne zawały -_-' Pare miesięcy temu zmieniliśmy klatkę na terrarium i mały jest mega szczęśliwy, a ja w końcu nie boję się, że sobie coś łobuz jeden zrobi :)
  20. Squirrella

    Chomik odratowany z karmówki - jakie wyposażenie?

    Hej :) Nie podałaś jakiego gatunku są te chomiczki, aczkolwiek różnica w wyposażeniu to z reguły gabaryty zabawek. Mniejszym chomikom wiekszy gabaryt nie zaszkodzi. Nawet większe kółko to nie problem pod warunkiem, że chomik jest w stanie się w nim kręcić. Taki grubasek z karmówki przy odpowiedniej opiece i dostępie do kółka najprawdopodobniej zrzuci sporo gramów. Po czasie może zacząć się wciskać w otwory, o których wcześniej nie było mowy. Jeśli chodzi o wyposarzenie, to jest jeszcze kwestia tego, ile miejsca chcesz przeznaczyć na lokum dla pupila - większe gabaryty zabierają więcej przestrzeni do biegania. Trzeba też pamiętać o minimalnych wymiarach lokum, przy syryjku 80x40 to minimum, a najlepiej mieć pojemnik 100x40 lub większy. Osobiście polecam 100cm lokum nawet dla dżungara - różnica zachowania malucha po zmianie lokum na większe jest niesamowita.
  21. Squirrella

    Witam

    Witamy cieplutko Wanilkę :) Czekamy na jakieś słodkie "selfie" ;)
  22. Squirrella

    Przezroczysty Domek

    Nasz przybył do nas z Hipcia :) Trixie Leif http://hipcio.sklep.pl/produkt/trixie-domek-labirynt-leif-6201 Uwaga bo jest dość spory 35cm x 25cm i 11cm wysoki :) Zabiera sporo miejsca ale my wykorzystujemy go jako stałe podłoże pod miseczke :) Więc są podwójne korzyści.
  23. Squirrella

    Przezroczysty Domek

    Fotka robiona była po sprzątaniu. Mały chętnie się zagrzebuje w tych chusteczkach. Wygląda wtedy jak kamyczek w śniegu :) Chusteczki wędrują też do miejsc, gdzie łobuz lubi sobie drzemać. Schodki są widoczne w otworze "nad" posłaniem. Wyjście na dach jest pod półką, co małemu się podoba. Jak ktoś jest w pokoju to wysuwa łapek i sprawdza, kto to i ewentualnie wychodzi albo się chowa.
  24. Squirrella

    Przezroczysty Domek

    Domek Pączuszka :) Sypialnia pełna chusteczek, pokój obok to spiżarnia, a pokoik pod schodkami to toaleta :)
  25. Squirrella

    Przezroczysty Domek

    Z paczusiem przetestowaliśmy troszkę ściółek. Najlepiej wypadł miks lnianej z konopną wzbogacone o warstwę lekko rozdrobnionego sianka. Ściółka sama w sobie jest delikatna i lekka, nie pyli, ładnie pachnie, nie uczula, a sianko pozwala tunelom zachować formę i nie zawalić się. W domku nie daję sianka, są za to chusteczki. Myślę, że tej ściółki musiało by być naprawdę sporo, żeby dobrze tłumić hałasy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...