Skocz do zawartości

Squirrella

Czytelnicy
  • Zawartość

    399
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    40

Zawartość dodana przez Squirrella

  1. Wyniki nocnej twórczości, troszke nam się choinka przekrzywiła :/ Na żywo wygląda lepiej :)
  2. haha, no mi się czesto zdarza, że nie śpię pół nocy w oczekiwaniu na zgrzytnięcie ząbkami i ogólnie jakiś dźwięk, znak że łobuziak żyje... Jak mi mały puści focha z rana to do następnego dnia się kitra w domku, wychodzi dopiero jak zasnę lub czeka, aż minie dłuższy czas od zgaszenia światła. Na szczęście jego zapędy ucieczkowe bardzo osłabły, czasami nawet nie chce wejść na rękę i iść na wybieg, po prostu lata po terrarium i już. Tak, żeby cię uspokoić - prawdopodobnie tych plastików nie przegryzie w ciągu jednej nocy. Możliwe, że należy do grupy chomików, które wogóle nie lubią gryść plastiku. Po prostu co jakiś czas sprawdź czy są ślady ząbków.
  3. Górka miała połowę wysokości akwarium + warstwa już leżącej ściółki, chomik przeszczęśliwy, bo dał drapaka xD Przerzucił połowę ściółki w akwarium , mały zdolniacha. Przesówanie kołowrotka mnie nie dziwi. Mój łobuz potrafi przesunąć swój o 5 cm od ścianki tylko po to żeby umożliwić sobie wejście za niego, albo żeby sobie biegać naokoło.
  4. Mój przy skrzypiącym kółku biegał jeszcze więcej niż zanim coś zaskrzypiało xD Lubi też pohałasować resztkami z kółkowego pikniku. Ach te grzechoczące łupinki. Stukanie patyczkiem itp. w szybkę o 2-3 w nocy też jest super.
  5. Chomik znajomej przerzucił połowe ściółki w ciągu jednej nocy w kąt i dał nogę po samodzielnie usypanej górce trocinek XD Chomiczki to bardzo kreatywni uciekinierzy ;)
  6. Chodzi o te wywietrzniki z plastikowymi "zaślepkami" po bokach terrarium? Syryjek pewnie będzie w stanie wygryść sobie drogę ucieczki przez nie. Można je w razie czego zabezpieczyć przykręcając z zewnątrz metalową siatkę lub kawałek blachy perforowanej.
  7. Własnie wpadłam na fajny pomysł :) Jako fanka naturalnego wystroju czsami chciałabym zrobić małemu dżunglę, czyli liany, duże liście itp. Tak przeglądając różne strony chomicze i terraryjne przypomniało mi się z dziecięcych lat robienie kwiatów, liści itp. z różnych materiałów typu bibuła, wstążki itp. A jakby tak wziąść naturalny sznurek pakowy, posplatać go i zrobić liany, do tego sztywniejszy materiał tekstylny, bezpieczny dla chomików, powycinać listki i albo usztywnić je wyciętym kartonem, albo na starą modłę użyć krochmalu? Myślę, że to byłby wyczesany pomysł z ciekawym efektem. Kółko zamiast na półeczce stało by na wielkim liściu. Zamiast zwykłego mostu na półkę byłby wodospad albo tęcza, a zamiast tradycyjnego hamaka - jeziorko czy liść :) tradycyjne tunele można by zmienić w węża :)
  8. Nie myślałaś nad zmianą pracy? Wyczesane lokum na wymiar dla chomików robiły by furorę :D
  9. Squirrella

    Pączuś

    No cześć Duża! Czy to nie pora na śniadanko? Taki widok mam praktycznie codzienne jak wstaje :) Jak tylko jego wysokość zobaczy, że sięgam po karmę to podchodzi jak najbliżej i robi wszystko, żeby wejść do pojemnika z jedzonkiem xD
  10. Toaleta to w sumie kwestia indywidualna każdego osobnika. Ogólnie rzecz biorąc chomiki sikają w wybrane przez siebie miejsce, zazwyczaj jeden lub dwa konty. Teoretycznie chomika można nauczyć korzystać z toalety, ale niestety nie każdego. Myk polega na ustawieniu toalety w miejscu, gdzie nasz mały gagatek się załatwia i włożeniu do niej troszkę zasikanej ściółki, żeby miał zapach i skojarzył do czego to miejsce ma służyć. Niestety niektóre chomiki, (jak np. mój), konsekwentnie olewają nasze próby nauki korzystania z toalety i jak tylko postawimy toaletę w wybrany przez malca róg, ten przenosi się w drugi kąt. W tym przypadku po prostu, mniej więcej raz na tydzień wybieramy mokrą ściółkę i bobki z miejsca gdzie się załatwia i zuzupełniamy ubytek ściółki. Niektóre chomiki mają też brzydki nawyk załatwiania się na kołowrotku. No wiesz... zabiegane nie mają czasu lecieć do toalety no i się zdarzyło... Nie to, że to frajda pochałasować trochę bobkami obijającymi się o kółko... o nie, nic z tych rzeczy... Będzie Ci też potrzebne pudełko z piaskiem (nie pyłem!) kompielowym dla gryzoni. Chomiki robią sobie w nim kompiele, co pomaga w utrzymaniu futerka w odpowiedniej kondycji. Jeśli chodzi o pięterka - ustawiając zabawki, domek, miski itp. upewnij się, że jeśli twój chomik wpadnie na pomysł skakania z górnych półek na sam dół (a założe się, że tak będzie), to nie uderzy się o coś twardego i nie zabije/połamie. Można zabezpieczyć przestrzeń między wyżej położonymi pięterkami np. hamaczkiem. Upadek z 30-40cm dla dżungarka może skończyć się złamaniem kręgosłupa, hamaczek umieszczony w połowie drogi na dół złagodzi upadek, zmniejszy wysokość i będzie lubianym dodatkiem do wylegiwania się dla twojego chomika. Co do wymiarów lokum, Twoje motywy są całkiem zrozumiałe, aczkolwiek będziesz miał problem z adopcją z legalnej hodowli czy DT. Wiele domów zastępczych i nie tylko, przy adopcji kieruje się wymiarami lokum. Przyjęto zasadę, że nie powinno się przenosić chomika z większego lokum do mniejszego, a hodowle i DT muszą spełniać ogólno przyjęte wymagania hodowlane - w polsce przyjęte jest 60 x 40 dla dżungarka i tego się muszą trzymać. Z tąd też nasze uwagi.
  11. Samla/akwarium/terrarium o niebo lepsze od klatki. Więcej ściółki, nie ma prętow do gryzienia ani dzikich wspinaczek, czyli unikamy urazów spowodowanych upadkiem, zakleszczeniem łapki w prętach itp. No i rano nie masz połowy komody/podłogi w trocinkach ani bobków naokoło klatki xD
  12. Squirrella

    Chomiki ze Złotna

    Zazdroszczę, u mnie miejsca tyle co na 1 terrarium :(
  13. Klatka jest ładna, ale mała... i raczej trochę za droga jak na ten standard :o Nasze terrarium (100x40x50cm) było za 300zł, a tu 60x34x39 w tej samej cenie raczej szału nie robi. Jeśli chodzi o kółeczko drewniane z Trixi - mamy od 8 miesięcy model drewniany, 21cm, wykladany korkiem, jest cichutki. Jedyne co słyszę w nocy to pazurki cichutko muskające powierzchnię, do tego bardzo lekko chodzi, co jest dużym plusem. Da się je myć, byle nie przesadzić z ilością wody, żeby się nie rozkleiło. Ogólnie polecamy to kółeczko.
  14. Squirrella

    Chomiki ze Złotna

    Widzę, że świąteczne porządki już się zaczęły :) Ten mostek wygląda zdecydowanie lepiej kiedy jest zakopany w ściółce :D
  15. Ok czyli wiemy na czym stoimy. Jeśli poprzedni opiekun się źle zajmował chomikiem to nic dziwnego, że maluch tak reaguje na widok ręki. Miałam chomika po przejściach i powiem tak, musisz się uzbroić w cierpliwość. Powolutku uda się dogadać z chomikiem. Trzeba go do siebie przekonać, pokazać że jesteś przyjacielem, że nie skrzywdzisz go. Brak kółka i malutka klatka na pewno tego nie ułatwi. Masz szczęście, że to dżungarek, łatwo i tanio można zaradzić za małej klatce. Jest coś takiego jak plastikowa samla z Ikei. To nic innego jak duży pojemnik do przechowywania skarbów. Największą na rynku wielu ludzi wykorzystuje jako klatkę. Rolki od ręczników czy po papierze toaletowym to super zabawki dla chomika. Bierzemy te co nie mają nadruków i dajemy chomikowi do zabawy. Chusteczki czy papier - zwykły celulozowy, nie barwiony i nie perfumowany można dawać chomikowi jako materiał na gniazdo. Jeśli potrzymasz je trochę w dłoni żeby przeszły twoim naturalnym zapachem a następnie dasz małemu to pomoże ci to w przyzwyczajeniu go to twojej barwy zapachowej, co jest ważnym elementem oswajania. Wapna nie dajemy chomikom, lepsze są patyczki drzew liściastych dostępne w każdym sklepie zoologicznym. Z kolbami też trzeba uważać, nie kupujemy tych co zawierają cukier i miód, bo są szkodliwe. Wszystkie mikro i makro elementy diety powinien chomik dostawać w codziennej karmie.
  16. Chomiki gryzą pręty kiedy mają za mało miejsca na wyładowanie energii, tzn. za małą klatkę. On chce najzwyczajniej w świecie przegryźć pręty i dać drapaka. Nasuwa się pytanie, jakich wymiarów jest klatka i czy ma chomik kółko do biegania? Zabawki? Gryzaczki? W trakcie oswajania staraj się nie denerwować i zachowywać spokojnie, bo zwierzęta wyczuwają zdenerwowanie i przechodzą w tryb obronny. Zmień schemat zachowań i unikaj gwałtownych ruchów. Wybieganie z domku i gryzienie to próba obrony terytorium i siebie. Warto dobrze umyć ręce przed kontaktem z chomikiem, wtarcie zapachu ściółki w ręce też pomaga.
  17. U nas też była za mała klatka, a że do oswojenia też sporo brakowało to podstawiałam kartonik jako środek transportu z klatki na wybieg. Ciekawski maluch wchodził do kartonika i moment później był na wybiegu. W ten sposób zmniejszałam jego wspinaczkowe zapendy. A wspinał się niemiłosiernie, energia go rozpierała i nawet kółko nie było w stanie wyładować nadmiarów tej energii.
  18. Małe śliczności. Super, że Ci się udało go przygarnąć. Teraz tylko pozostaje czekać na większe lokum i mały będzie mega szczęśliwy. Pamiętaj żeby robić mu wybiegi. Nie zdziw się jeśli będzie niechętnie wracał do klatki. Duża przestrzeń im się bardziej podoba. Mój łobuz spędził całą sobotę na wybiegu i chętnie by jeszcze został na noc, ale już jest wystarczająco rozpieszczony.
  19. Każde zwierzątko, czy duże czy małe tak samo jak my czuje ból i strach. Powiedz mamie, że chomik jest twoim przyjacielem, a przecież o przyjaciół trzeba dbać, nie zostawia się ich kiedy potrzebują pomocy. Nie da się uczyć czy odrabiać lekcji kiedy martwimy sie o przyjaciela, który jest tuż obok i potrzebuje pomocy. Jeśli to nie zadziała to zaproponuj mamie, że np. Przez tydzień będziesz myć naczynia czy wynosić śmieci. Pokaż, że naprawdę Ci zależy, a na pewno się zgodzi.
  20. Hej. Każdy z nas na początku robił błędy. Grunt to chcieć się zmienić i udoskonalić. Co do chomika kolegi, to zabierając go do siebie możesz uratować mu życie, bo tym z reguły kończy się wyrzucenie czy wypuszczenie na wolność domowego zwierzątka a zwłaszcza chomika. Ludzie którzy wyrzucają zwierzęta nie powinni mieć zwierząt. Chomik jest w mniejszej klatce niż twoja, czyli już jego byt się poprawi na lepsze. A w czasie odkładania kasy na nowe lokum masz szanse poznać nawyki i charakter chomika. Będziesz mogła bardziej dopasować mieszkanko do lokatora. Jeden chomik lubi kopać, drugi się wspinać a trzeci zasuwa na kółku całą dobę. Od razu mówię, że porządnych klatek jest mało. Poprzegladaj olx czy allegro, bo może uda się kupić rozszczelnione akwarium za grosze lub używane terrarium. Są lepsze od klatek, bo możesz wsypać o niebo więcej ściółki i do tego są bezpieczniejsze dla twojego pupila.
  21. Squirrella

    Łuszczenie się skóry

    Zabrała bym małego do weterynarza. Czasami u nas ludzi zmiany skórne są wynikiem przyjmowania leków, założę się że podobnie jest ze zwierzętami.
  22. No to teraz Pysia awansowała i przechodzi do porządnego treningu rzeźby ciałka.
  23. Micha słonecznika i gwarancja świątecznego sadełka jak się patrzy xD Zawiąż ziarenka w kawałki chusteczki to będzie potrójna radocha. Raz że trzeba użyć ząbków, dwa bo to jedzonko i kolejny - materiał do budowy gniazdka.
  24. Mnie kusiła łączka świąteczna, ale niestety w składzie ma miętę i wiem, że mój mały łobuziak nie tyka niczego z miętą w skladzie, a przynajmniej dopóki zapach mięty nie wywietrzeje wystarczająco. W zamian ma normalną łączkę z mniszkiem, którą wcina namiętnie, aż miło patrzeć.
  25. Sama się nad tym zastanawiałam. Do głowy mi wpadły takie pomysły: - Bałwanek z chusteczek - Choinka z sianka lub też z chusteczek - Bałwanek z jabłuszka - tunel/norka z polarku - drzewko ze smakołykami - smakołyki zawinięte w jadalny papier/chusteczki i przewiązane tasiemką z trawy/sianka - powiększony wybieg-labirynt-tor przeszkód pełen łakoci
×
×
  • Dodaj nową pozycję...