Skocz do zawartości

Squirrella

Czytelnicy
  • Zawartość

    405
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    41

Zawartość dodana przez Squirrella

  1. Squirrella

    Temperatura

    Ja bym położyła na ceramikę tak na wszelki wypadek, zwłaszcza, że mata jest na prąd. Jedna iskra i może się zrobić naprawdę niebezpiecznie, tym bardziej, że płyty wiórowe palą się naprawdę szybko i bardzo łatwo ulegają zapłonowi. Pozatym, ceramika ładnie oddaje i dłużej utrzymuje temperaturę, co myślę, że jest to tutaj dużym plusem.
  2. Jeśli chodzi o kłosy z JR Farm to u mnie Pączuś ma już rutynowy, a wręcz nałogowy, popołudniowy spacerek , od kłosa do kłosa, aż wszystkich nie podgryzie po trochu :) Z mozgą wydaje się mieć największą frajdę i nie ukrywam, że nie tylko on ^_^ Kojarzycie pewnie kreskówki, gdzie miś wchodzi na drzewko, im wyżej tym bardziej drzewko się wygina, a zwierzak ląduje na kuperku zdziwiony kiedy drzewko się łamie - w ten sposób mój słodziak dobrał się do ostatniego, najgrubszego i najwyższego kłosa jaki nam został. Jestem na siebie zła, że go wtedy nie nagrałam, bo wyglądał wtedy przesłodko.
  3. Squirrella

    Problem

    Chomiczki nam mówią wszystko, tylko trzeba uważnie słuchać, a raczej obserwować :) Wspinaczki, gryzienie krat, ciągłe próby ucieczki, gryzienie, problemy z oswajaniem... ciężko nie zrozumieć tych sygnałów. U nas były karkołomne wspinaczki i przestawianie mniejszych miseczek. Teraz choć są drabinki, to nie ma nimi zainteresowania a miseczki stoją ładnie na swoim miejscu. Była nieodpowiednia ściółka - mały spał na półeczkach zamiast w domku. Przykłady można mnożyć. Trzeba "słuchać" swoich maluchów ;)
  4. Nie wiem jakie jest podejście Twojej cioci do zwierząt, ale myślę, że warto by sprubować dogadać się z ciocią jak do was zawita:) Jeśli dała Ci zwierzątka, to pewnie sama musi takowe lubić. Możesz zrobić tak: Grzecznie podziękować za prezent, podkreślić, że strasznie się cieszysz mając 2 nowe przyjaciółki, ale że nie miałaś pojęcia o chomikach, to zaczęłaś szperać po internecie i wszędzie znalazłaś informacje od profesjonalnych hodowców oraz osób prywatnych kochających te zwierzątka, że nie można ich trzymać razem w jednej klatce, bo jako samotniki będą walczyć o dominację i terytorium, co z reguły kończy się śmiercią jednego z maluchów. Znalazłaś też informacje o jedzeniu, lokum itp. Możesz dodać "ciociu nie gniewaj się, ale maluszki chyba za swoim towarzystwem nie przepadały, nie chciałam żeby się biły i dla ich bezpieczeństwa musiałam je rozdzielić". Podpowiem też kilka stronek które można pokazać cioci i rodzicom: - http://podrikhamstery.weebly.com/vademecum.html - strona hodowli Podrik Hamstery - polecam przeczytać najczęściej popełniane błędy :) - https://polki.pl/dom/zwierzeta,chomiki-wyprawka-dla-pupila-i-oswajanie,10428948,artykul.html - portal ogólno informacyjny - https://www.facebook.com/notes/chomicza-dzielnica/podstawowe-wymagania-i-warunki-adopcji/446993952161487/ - Facebook Domu Tymczasowego w Poznaniu, wymagania adopcyjne -https://www.facebook.com/notes/chomicza-przystań/warunki-adopcji-czyli-podstawowe-chomicze-wymagania/1967762253454083/ - Facebook Domu Tymczasowego w Gliwicach, wymagania adopcyjne - https://forum.e-chomik.pl/topic/15162-faq-dt-chomicze-życie-niejedno-ma-oblicze-szczecin/?tab=comments#comment-466522 - FAQ Domu Tymczasowego w Szczecinie, oraz FAQ naszego forum - https://www.facebook.com/pg/dompupila/photos/?tab=album&album_id=489117241277042 - inspiracyjne zdjęcia wzorowo urządzonych chomiczych mieszkań Życzę powodzenia ;)
  5. Squirrella

    Temperatura

    A czemu by nie terrarystyczne żarówki grzewcze? Było by to fajne rozwiązanie, zwłaszcza, że niedość, że dają ciepło to jeszcze czerwone światło nie przeszkadza naszym małym przyjacielom, a dodatkowo daje nam możliwość obserwacji naszego malucha jak dokazuje na swych włościach.
  6. Hmm... jeśli rodzice uważają, że skoro ciotka się "postarała" bo kupiła klatkę to są w dużym błędzie. To tak jak by chwalić koleżankę za to, że przyniosła kalkulator na klasówkę z matmy z tematu tabliczki mnożenia. Gdyby ciocia się postarała, to by poczytała o opiece nad chomikami, wymogach związanymi z lokum itp. Proponuję pokazać rodzicom np. Oficjalną Stronę hodowli Podrik Hamstery. Niech poczytają o błędach i powinnościach chomiczych opiekunów, wymaganiach chomików itd. Chęć odpowiedniej opieki nad niewinnym zwierzątkiem nie powinna być karana. Równie dobrze mogą Ci dać szlaban na tv za posprzątanie pokoju... Przygarniając zwierzaka, bierzemy odpowiedzialność za niego. Jeśli chomiczki trafią spowrotem do klatki, prędzej czy później jedna drugą zagryzie w walce o terytorium.
  7. Na mój gust Versele Laga Crock Complete z kurczakiem też śmierdzi jak padlina, ale chomik wcina aż się uszka trzęsą xD W przypadku mięska to wole mu dać robalka zamiast kurczaka, a gerberki to tylko owocowe lub warzywne.
  8. Kiedy chomik nie je, to niezbyt dobrze to wróży. A jak tam ogólnie z ruchliwością Arii? Nie jest ospała czy powolna? Możliwe, że bez wizyty u weta się nie obejdzie. Na pewno trzeba małą obserwować. Jeśli chodzi o weterynarza to czasem wizyta kosztuje parę groszy. Można poprosić rodziców o wizytę w zamian za odpracowanie poprzez dodatkową pomoc w domu, czy poprawienie ocen w szkole itp. Większośc rodziców idzie na taki układ.
  9. A widzisz :P Bo to trzeba wybrać gerberka o smaku takich wspaniałości, za którymi maluch i tak szaleje ;)
  10. No, mój łobuz jak spróbował gerberka groszek+brokuł+cukinia to dopiero był szał, myślałam, że mi go wszamie razem z łyżeczką xD
  11. U nas wśród warzywek prym wiedzie ostatnio papryka, następnie oczywiście groszek, brokułek, kalafior. Szaleje za ziółkami z algami. Jak czuje ich zapach to nie ma czasu iść na półeczkę po mostku... wyciąga się i podciąga kuperek, bo tak jest bliżej. Jeśli chodzi o owocki to wcina jabłuszko i truskawkę pod każdą postacią, a maliny, jeżyny to najlepiej suszone. Świeży banan? A fuj, bedzie leżał nietknięty, dziwne to taki lepkie, łapki brudzi i futerko trudno doczyścić... za to czipsy bananowe to są mniam. Wśród kłosów obecnie ranking idzie tak: mozga, proso perłowe, darii, proso senegalskie, proso rozpierzchłe, owies. Jak piekł się jabłecznik to mały tak się wyciągał i zaciągał zapachem, że miałam wrażenie, że niedłygo odfrunie XD
  12. Squirrella

    Witam

    Coś tam sobie chyba wyniuchała, że tak się rozciągnęła :)
  13. Są nieliczne sklepy zoologiczne, które dbają żeby było coś lepszego :) Sklep stacjonarny w którym się zaopatruję też ma coraz więcej dobrych żeczy. Ziółka od Zuzali, Herbal Pets, smakołyki Versele Laga, zdrowsze kolby, tunele do chrupania lepszej jakości (bez szkodliwej skrobii). Ściółek też mają sporo i to tych dobrych m.in. konpną zoluxa. Do tego dużo świerzych, biegających świerszczy, mączniaczków, drewnojadów. Co prawda sprzedają też zwierzaki, ale tu muszę przyznać, że każdy gryzoń ma tam dobre warunki. Zacieniony kąt sklepu jest cały dla nich. Wejście do ich strefy wąskie na uboczu, odgrodzone półkami z jedzonkiem. Króliczki są w zagrodzie, a nie w klatkach, a tam kocyki, sianko, domki. Chomiczki miniaturki we własnej roboty klatkach spełniających minimum hodowlane. Szynszyle mają wielgachną klatkę wielkości sporej szafy, z hamakami, korzeniami itp. Widać, że zwierzyniec jest zadbany, zawsze ma czyściutko a obsługa o nie dba i dość sporo wie + nie wciska kitu dla zysku. Czasem po zamknięciu widać jak króliczki kicają po sklepie poza zagrodą, aż miło popatrzeć :)
  14. Mój dżungarek jak miał za małą klatkę to właził po kracie od wysokości kuwety po sam sufit a potem na przednich łapkach po suficie jeszcze zasówał. Miał powieszony hamak w miejscu, gdzie z reguly sie puszczał i spadał. Potem zrobiłam w połowie klatki pięterko żeby w razie upadku zamiast 40cm było tylko 15cm do podłoża. To zdało egzamin do czasu, aż zmieniliśmy lokum.
  15. Ceramiczne, ciężkie miseczki są najlepsze, bo raz ze chomik ich nie zje, a do tego nie przewróci ich tak łatwo. Miseczki nie muszą być z zoologicznego, grunt żeby chomik mógł sobie cały do niej spokojnie wejść, powybierać jedzonko i wyjść :) Większość z nas np. na wodę używa szklane pojemniczki, które w sklepach sprzedawane są za kilka złotych jako świecznik na podgrzewacze (zgodnie z przeznaczeniem wkłada się do nich takie płaskie i okrągłe świeczki). Ja swoje kupiłam w Pepco za 4-5zł, 3szt. w paczce. Można wyparzać, są małe więc nie zabierają miejsca i spokojnie chomik z nich może pić. Jeśli chodzi o karmę to dopuki nie kupisz innej dawaj im tą co masz - te kolorowe kulki, kółeczka i pierdółki można wybrać, nie mają żadnych właściwości odżywczych. to tylko niepotrzebne badziewie dla uciechy fanów kolorowych zabawek. Ogólnie to każdy z nas poleci ci Mixeramę - chyba najtaniej wychodzi ona na Hipciu. Do tego różne ziółka, które można zamówić z karmą z tego samego sklepu lub kupić w zoologu. Możesz spokojnie dawać po troszkę jabłuszka (bez pestek i skórki), pietruszkę, marchewkę, buraczki. Jeśli wyciągasz owoce/warzywa z lodówki to wyciągnij je wcześniej, żeby nabrały pokojowej temperatury zanim dasz je zwierzaczkom. Ja czasami z rana jak mam mało czasu przed pracą to zalewam pokrojone warzywka ciepłą wodą żeby nabrały temperatury. Można podawać gotowanego kurczaka, ale pod warunkiem, że bez przypraw. Co do klatki, na razie powinna wystarczyć, jeśli ma mniej niż 40-50cm wysokości to raczej mała sobie nie powinna krzywdy zrobić.
  16. Wiec tak, nic się chomiczkowi nie stanie jeśli do środy będzie w mniejszym lokum. Te 80x40 to minimum żeby chomik mógł zdrowo i szczęśliwie żyć calutkie swoje życie. Jeśli by porównywać nasze życie do życia chomika w klatce... to... Za mała klatka dla chomika, jest dla nas jak zamknięcie w pokoju 4x4 metry, gdzie masz wstawione łóżko, toalete, lodówkę i jakąć zabawkę. Ogólnie wszystkie sprzęty zabierają tyle miejsca, że praktycznie nie ma jak między nimi swobodnie przejść. Kilka dni w takim zamknięciu spokojnie wytrzymasz, ale jeśli zostaniesz w nim dłużej zaczniesz dostawać kręćka i będziesz próbować uciec - stąd gryzienie prętów klatki. Wyobraź sobie spędzić w takiej klitce całe życie? Dla mnie to porażka i depresja. Z czego zrobić domki? A no z kartoników :) W domu zawsze się jakiś kartonik znajdzie i zda egzamin na start. Wybieramy kartoniki najlepiej od żywności, na pewno nie nadają się kartony od proszków i innej chemii, gdyż mogły by zaszkodzić zwierzątku jeśli te by je pogryzło, a co na bank prędzej czy później zrobi. Jeśli masz pustą rolkę od papieru toaletowego bez żadnych nadruków - możesz rozciąć ją wzdłuż i dać maluchom do zabawy - wierz mi, nie wiadomo ile zabawek nie kupisz w zoologu to i tak tej papierowej rurki nic nie przebije xD Skrzeczenie powinno ustać jak tylko maluchy się zaczną powoli oswajać. Możesz je przyzwyczajać na razie do samej swojej obecności w pokoju np. siadając i czytając książkę na głos. Od czasu do czasu daj kawałek zwykłej chusteczki chigienicznej czy listek papieru toaletowego (byle bezzapachowego). Możesz wziąść niewielki kawałek jabłka (bez skórki) i włożyć na ściółkę możliwie dalej od malucha, żeby go nie straszyć, a żeby zakumał, że masz dobre intencje.
  17. Squirrella

    Pączuś

    Świąteczno noworoczny nastrój naokoło więc wrzucimy parę fotek :) Pączuś jest zdrów jak rybka, wesolutki i pełny sił, codziennie dokazuje na swych włościach jak na władcę przystało :) Kiedy Duża stuka w klawiaturkę, jegomość obserwuje bacznie ze swojego kulkowego ukrycia... Nie wiem, co to ta Wigilija, czy jak to tam się mówi, ale było pyszne :) ~ Pączuszek Robalem przedświątecznym też nie pogardził :) Walczył z robalem cały czas, choć walka była jednostronna, była tak zaciekła, że mały skakał po całym dachu domku do tego stopnia, że ostatecznie tyłeczek wpadł mu w otwór wejściowy w wyniku czego skulał się do środka. Wyglądało to przekomicznie. Mój mały przyjaciel od Świąt, co dzień po śniadanku prubóje mnie zaciągnąć do swojego domku, zachowuje się przy tym jak mały psiak. Liże mnie po rękach, łapie delikatnie ząbkami za palca i ciągnie w stronę wejścia do domku, na chwilę robi przerwę, wesoło, w podskokach obraca się wokół swojej osi i znowu ciągnie mi palca do wejścia. Na początku myślałam, że coś jest nie tak w domku. Podnieśliśmy daszek, w środku czyściutko, nie ma się do czego przyczepić. Kolega łapie mnie pyszczkiem delikatnie za palca jednej ręki i ciągnie do domku, jak już jedna ręka tam była to łaps drugą i tak samo, dwie ręce "w domku" a on sie mi wychyla przez krawędź terrarium i patrzy na moje nogi xD No to go szybko rękami podpieram żeby mi nie fiknął na podłogę a on znów mi ręce do domku ciągnie. W końcu załapałam, że to chyba zaproszenie na włości :) Robi tak codziennie i nie powiem, wprawia mnie tym w niesamowicie dobry humor :D
  18. Witam :) Cioci pochwalić niestety nie można, ale dla Ciebie pochwała się należy, bo widać, że chcesz dla maluszków jak najlepiej. Chellmewhy dała Ci świetne podpowiedzi. Oddzielne lokum to podstawa u chomików. Dodam tutaj, że panie z zoologa często nie potrafią odróżnić samca od samiczki i może się okazać, że np. Basia jest facetem, a Aria nagle w ciągu tygodnia zmieniła się w okrąglutką kluskę i nagle po 2 tygodniach zamiast 2 chomików mamy 5+... Rozdzielaj maluszki w te pendy. Bardzo dużo ważnych informacji dla nowicjusza jest w Szybciorowym FAQ. Przeczytaj koniecznie. Listę żywieniową najlepiej sobie wydrukuj. Jeśli chodzi o skrzeczenie maluszków - one w ten sposób Ci mówią "ej Duża, boję się Ciebie i jak nie dasz mi spokoju to ugryzę". Tu musisz się uzbroić w cierpliwość, bo koleżanki muszą się z tobą oswoić. Tutaj masz filmik o oswajaniu chomika w kilku krokach. Dodam, że na dzień dobry, możesz dawać chomiczkom porwaną chusteczkę chigieniczną (bezzapachową, 100% celulozy), którą maluchy wykorzystają na budowę gniazda. Potrzymaj ją dłużej w dłoni żeby przeszła Twoim zapachem, co ułatwi maluchom przyzwyczajenie się do Ciebie. Może się też zdarzyć, że chomiczek złapie Cię ząbkami i nie zechce puścić - dmuchaj mu na nosek a wtedy na pewno puści. Ważne żeby w takiej sytuacji na niego nie krzyczeć. Jeśli nas chomik ugryzł, to pewnie coś zrobiliśmy nie tak np. nie umyliśmy rąk po jedzeniu. Powodzenia z maluszkami :) W razie pytań zawsze pomożemy.
  19. U nas mały kółeczko okupuje między 1-3 w nocy, a potem między 6 a 10 rano. W ciągu dnia kółeczko stoi, ale za to kolega wychodzi żeby podjeść sobie warzywek, poskubać swoje ukochane kłosy zbóż itp. Wychodzi też przywitać się kiedy wstaję z rana, czy gdy wracam z pracy. Nie jest tak aktywny jak na wiosnę czy w lecie ale jednak dość często go widzę.
  20. Smutno :( Ciężko się pozbierać, gdy nasze kluseczki odchodzą... pamiętaj, że masz jeszcze dwie, które cię troszkę pocieszą. *Zanim to samo lokum wykorzystasz dla innego lokatora, lepiej zdezynfekuj całą zawartość tak na wszelki wypadek. Zabawki z których korzystał też.
  21. Chłodne futerko u chomika nie jest normalne. Ja bym go od razu zabrała do weta a w międzyczasie próbowała rozgrzać zamiast odkładać do klatki. Dżungarki z reguły nie zasypiają na rękach, są ruchliwe i nie usiedzą w miejscu. Maluch leży na boku i się nie rusza i ma otwarte oczka? Sprawdź czy oddycha. Próbowałeś go ogrzać? Znajomej chomik kiedyś leżał bez ruchu z otwartymi oczkami niczym martwy - ogrzała go i zaczął się normalnie ruszać. Może nie jest za późno? Zdrowy chomik to ruchliwy chomik. Oczka i futerko błyszczące a ciałko cieplutkie jak kaloryferek. Każda dziwna zmiana w codziennym zachowaniu, ospałość, niższa temperatura ciała, matowe futerko czy brak błysku w oczkach jest znakiem, że w te pendy trzeba lecieć do lekarza, bo dzieje się coś niedobrego. Chomik to odważny twardziel, będzie np. biegał na kółku nawet, gdy jest naprawdę chory, przez co początków choroby czasami się nie zauważy.
  22. Squirrella

    Podgryzanie plastiku

    hmm a może wcinała tam sobie coś dobrego i został zapach? Ja bym sprubowała umyć kółeczko i sprawdzić reakcję. Jeśli rodzinka dokarmiała malucha to możliwe, że np. sok z jabłuszka został na plastiku i pachnie. Mój łobuz jak mu coś pachnie to od razu chce jeść, czy to moje palce, penseta czy patyczek po kolbie.
  23. Maluch jest na antybiotykach a samo to już bardzo osłabia organizm, do tego jeszcze biedak zaliczył hipotermię. Antybiotyk jest jak bomba atomowa, niszczy wszystko to co dobre i to co złe, a po tej bombie organizm jeszcze musiał się zmierzyć z falą mrozu. Spróbój chociaż się skontaktować z wetem telefonicznie, może przyjmie was. Do tego czasu trzymaj chomika w cieple. Dawaj ciepłe (ale nie gorące) pokarmy i wodę. Zabrała bym na razie kółko, żeby się nie wycieńczył.
  24. Mokry ogonek nie brzmi dobrze. Weź malucha do weta jak najszybciej. Może mieć biegunkę lub nawet chorobę mokrego ogonka, co jest bardzo niebezpieczne dla chomika!
  25. Squirrella

    Problem

    Zawsze też można dodać, że łatwiej i szybciej oswajają się chomiki żyjące w odpowiednich warunkach :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...