Skocz do zawartości

Squirrella

Czytelnicy
  • Zawartość

    399
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    40

Zawartość dodana przez Squirrella

  1. Mamy tą ściółkę od połowy lutego. Jak na razie żadnych nieproszonych mieszkańców nie zauważyłam. W dotyku jest mięciutka, delikatna, nie pyli i dobrze wchłania zapaszki. Ogólnie rzecz ujmując, jestem z niej zadowolona i mój słodziak też nie narzeka. Troszkę czasu temu mieliśmy ściółkę Bynny i tak szczerze średnio mi przypadła do gustu - jak położyć na nią rękę to była mięciutka ale niestety zawsze jak mieszaliśmy ją z siankiem to kłuła mnie w ręce. Przy obecnej ściółce nie ma uczucia tego kłucia. Możliwe że trafiła nam się taka nieciekawa partia. Pączuś tamtej ściółki też chyba specjalnie nie polubił - przeniósł się na spanie głównie w tunelach, w domku była tylko spiżarnia - wrócił do domku jak skończył nam się zapas "króliczej" ściółki i z powodu braku jej dostępności dałam mu konopną od Zoluxa. Dodam, że mój mały ma swoje ulubione miejsca odpoczynku poza domkiem, ale przy tej ściółce z "Jopaka" pierwszy raz widzę, żeby przeniósł swoje drzemki plażowe, z piaseczku na "przyplażowy kącik"... ba wykopał tam sobie nawet mały dołek i w nim często odpoczywa oraz podgląda swoją dużą.
  2. Tu jest filmik z prostym stojakiem do poidełka: https://www.youtube.com/watch?v=dVHKbF9bIOs Najważniejsze przy kołeczkach czy patyczkach to dać sporo kleju i pozwolić konstrukcji wyschnąć przez 24 godziny. Można wzmocnić konstrukcję np kawałkami kartonu albo po prostu na leniwca okleić nacietą rurkę po ręczniku papierowym :)
  3. W Pepco na pewno mają w asortymencie stałym szklane świeczniki do podgrzewaczy :) U nas świetnie się sprawują jako miseczki na wodę.
  4. Na YouTube widziałam różne projekty, w niektórych z nich z pokrywy wycinali parę większych kwadratów a od spodu przyczepiali siatkę. W niektórych na pokrywie był mniejszy i osiatkowany otwór w pokrywie, ale za to dodawali też "wywietrzniki" po bokach lub z przodu. Czy faktycznie nie będzie bezpieczniej zrobić kilka małych i osiatkowanych otworów w suficie a dodać coś np. po bokach?
  5. Zdecydowanie za mało tych dziurek. Trzeba też wziąść pod uwagę, że jeśli będzie ich więcej to pokrywa straci na wytrzymałości... Te plastikowe pokrywy mają to do siebie. że podziurkowane łatwo pękają pod niewielkim naciskiem.
  6. Tu masz dobry opis co i jak http://chomiki-bez-sciemy.blogspot.com/2013/06/kinder-niespodzianka-i-co-dalej.html Jest o jedzonku, o tym jak się zachowywać i czego nie robić. Jeśli nie jesteś pewna czy coś nie zaszkodzi mamie czy maluszkom to zerkaj na listę żywieniową https://e-chomik.pl/pokarm-i-zywienie/lista-zywieniowa-czyli-co-mozna-podawac-a-co-nie/
  7. Jeśli chodzi o karmę - mixerama najlepszy wybór, przy moim dżungarku pół kilo jest na około 5 miesięcy. Możesz zapytać Hipcia kiedy jest dostawa - albo mailem albo przez facebooka. Z tego co wdzę sporo rzeczy mają wyprzedane więc może na dniach coś dostaną. Masz na liście Lili farm mieszankę warzywną oraz warzywną z ziołami - wersja z ziołami to ta sama co zwykła warzywna tyle że z dodatkiem ziółek. Ja bym zrezygnowała z samych warzywek skoro juz jest ta z ziołami, a starcza na dość długo. Ze zdrowych łakoci - suszone porzeczki, maliny, truskawki są świetne. Polecam mieszankę HP z algami - są tam między innymi kawałeczki topinamburu którego chomiki lubią podgryzać. Trocin chipsi nie polecam, miałam je i była masakra, tak to się wydają ok, ale jak juz klatka była ogarnięta to naokoło wszędzie, na podłodze i na meblach był pył. Całkiem porządna jest ściółka zoluxa http://hipcio.sklep.pl/produkt/zolux-sciolka-konopna-chambiose-10l 10L może być mało 20L powinno wystarczyć aczkolwiek zamówiła bym 3 paczki. Zapas i tak zużyjesz przy cotygodniowym czyszczeniu punktowym :) W razie co, zajrzyj do lokalnego zoologa, bo ta ściółka z reguły jest dostępna w prawie każdym sklepie a paczka 30L wychodzi zazwyczaj taniej. A tu jest porównanie jabłuszek - z lewej 2 kawałki Tivo, z prawej HP https://zapodaj.net/5280f21c5dddc.jpg.html
  8. U mnie Pączuś kocha owocki liofilizowane, mamy każdy jeden z dostepnych i jaki można mu dać, jedynie aronia małemu nie posmakowała - skorzystała świnka i krolik koleżanki. Warzywka z Lili farm też są pyszne. Z HP to u nas goszczą głównie ziołowe mieszanki - ta z algami znika bardzo szybko. A wracając do wyprawki chomiczej - warto zaopatrzyć się też w kłosy zbóż. Pączuś zbiera je jak mała Panda wygląda przesłodko. HS ma też fajne kolorowe gryzaczki - patyczki z przyczepionymi drobnymi kawałkami warzyw. Buraczkowy podgryzany jest namiętnie :-)
  9. Mój chomik sam wybrał miseczkę... poidełko olał jak tylko odkrył o co chodzi z tą miseczką. Jednak musi to być mała miseczka a nie np taka sama jak na jedzonko bo z przyzwyczajenia niestety chomik potrafi do niej wejść, porządnie zamoczyć futerko i się zrazić. Ja sama nie lubię poidełek, głównie za to, że albo przeciekają albo się zapowietrzają i w obu przypadkach zwierzątko jest pozbawione dostępu do świeżej wody. Mycie samej rurki w poidełku też jest dość uporczywe, a w niej zbiera się najwięcej syfu i szkodliwych bakterii, których kulka w środku nie zatrzyma. Ciężko też poidełko wyparzyć co przy misecze jest bajecznie proste. @Secutee Miseczki jak najbardziej są ok, piasek też aczkolwiek są lepsze (bephar, versele laga) jednak jakość idzie w parze z wyższą ceną. Zamiast kuwetki lepiej się sprawdza duży słoik - można wkopać go w ściółkę pod kątem lub wykorzystać specjalny typ słoika na przyprawy, gdzie wejście do środka już jest pod odpowiednim kątem. Słoiczek jest lepszy, bo jak słodziak zacznie szaleć to połowa piasku wyleci z kuwetki na ściółkę. Pozatym chomiki zdają się woleć zadaszone i bardziej prywatne miejsca kompielowe :) Tunel brzozowy dla dżungara jest dobrym wyborem. Jeśli chodzi o suszonki, które warto też mieć to zioła lili farm są dobrym wyborem, herbal pets też jest ok. Jednak w przypadku suszonych owoców to u nas wygrywają pyszności od Tivo, gdzie na przykładzie jabłka suszonego mogę powiedzieć, że choć droższe to wyglądają o niebo apetyczniej niż np. herbal pets. Chomik jabłko (plasterek) z HP męczy tydzień, Tivo znika piorunem. Z ciekawości sama spróbowałam i się mu nie dziwię ;)
  10. Można powolutku przyzwyczaić ją do normalnej i zdrowej ściółki. Teraz można zmieszać z trocinkami, dawać trocin coraz mniej i się przyzwyczai. Mój słodziak po zmianie z trocin na lepsze ściółki był mega zadowolony.
  11. Ściółka lniana, lnianej też nie jest równa :) Są lepsze i gorsze. U nas jest czasem sama lniana, a czasem domieszka konopnej, no i oczywiście odrobina sianka. Grunt to znaleść taką delikatną w której chomiczek będzie chętnie kopał. Wiórków nie polecam, pylą nawet te "odpylone", dodartkowo może się okazać, że wywołują uczulenie... gorzej jest też z wchłanianiem wilgoci i zapachów... Przy trocinkach zmiana ściółki była u nas co 3-4 dni, a mieszanki konopno-lniane utrzymują smrodek w ryzach do około tygodnia.
  12. O to Pani porządnicka pełnym pyszczkiem ;) Pączuś jeśli chodzi o jedzenie, to świerzynki namiętnie wyciąga z miseczki na wolną przestrzeń obok miseczki, tam je i tam je zostawia. Suszone maliny, jeżyny, truskawki itd. jeśli położę obok miseczki to na bank zaraz wylądują w miseczce, wyjątek stanowi półeczka - jak daję malinkę kiedy mały siedzi na półeczce to słodziak bierze ją i zanosi do legowiska które tam ma i dopiero w legowisku zaczyna konsumpcję. Za co można pochwalić Pączusia to za siusianie zawsze w jedno miejsce, co bardzo ułatwia i przyspiesza sprzątanie. Boby też trzyma w jednym miejscu i jak się mu wymsknie bobek gdzie indziej, to go pakuje do pucka i zanosi na miejsce - niestety to miejsce to sypialnia xD Druga rzecz, z której jestem dumna, to współpraca na czas sprzątania. Pączuś niespecjalnie lubi opuszczać swoje domostwo, ale jak mówię do niego "kluseczko, ale w tym twoim domku brzydko pachnie", marszczę nos i dodaję "chodź trzeba posprzątać" to mały wskrobuje się na dłoń bez problemu, a następnie grzecznie czeka na wybiegu aż będzie czysto :)
  13. Wysokość półeczki 13-15cm jest idealna, chomiczek może swobodnie chodzić pod półką i robić stójkę jak coś go zaciekawi. Jeśli chodzi o wyprawkę to chyba najtaniej wychodzi na hipciu, a do tego mają największy wybór. Warto zerknąć, bo z tego co pamiętam to ostatnio mieli duże drewniane kołowrotki na promocji. Z domków polecamy te duże, u nas bezkonkurencyjnym hitem jest domek 4 pokojowy Trixie Leif z podnoszonym daszkiem na którym swobodnie mieszczą się miseczki z wodą, jedzeniem i jeszcze jest miejscena drewniany tunel oraz przestrzeń, gdzie można się spokojnie umyć ;) Z zabawek polecamy: tunele drewniane - świetne jako tunele, kryjówki czy kanciapka na czas drzemki, u nas brzozowe podgryzane są najchętniej, zabawka rozkadany "domek" ser - mój maluch bardzo go lubi, do tego w małe otworki można powkładać smakołyki do wywąchania i wyzbierania rolka po papierze toaletowym - czyli tak zwany "must have" chomiczego lokum, najprostrza a najlepsza zabawka na świecie, rolkę można przerobić również na kulę smakulę kłosy zbórz (dari, proso perłowe, rozpierzchłe, mozga kanaryjska, len itd.) - gwarantowana zabawa i zaspokojenie naturalnych instynktów zdobywania jedzenia drewniane mostki łączone drutem - nie da się bez nich żyć; użwamy je jako mostki, ścianki oddzielające różne rodzaje podłoża w lokum, domek/kryjówka (w naszych zapasach jest już chyba z 8 takich mostków różnych wielkości xD ) kołowrotek drewniany Trixie, wykładany korkiem, jest mega cichy i do tego daje łapkom dobrą amortyzację oraz przyczepność; mamy również zapasowy plastikowy, ale jest zdecydowanie głośniejszy Ściółkę lepiej zamówić w większej pace, wychodzi o niebo taniej, trzeba trochę pogooglować, zerknąć np. na allegro itp. U nas obecnie zawitała ściółka lniana 120L (24kg, 58,- zł już z wliczoną przesyłką ) ze sklepu jeździeckiego obiegły - jestem z niej bardzo zadowolona. Wcześniej mieliśmy ściółkę Bunny(12.5l, 21.00 zł) zmieszaną z konopną i szczerze mówiąc, ta obecna jest o wiele delikatniejsza w dotyku, bardzo wydajna i zdecydowanie tańsza :) Jego wysokość, król Pączuszek też wydaje się być z niej zadowolony - nawet przeniósł sypialnię do pokoiku, w którym była położona tylko ta ściółka (w pozostałych pokojach była domieszka pozostałości poprzedniej ściółki konopnej i sianko)... mały zagrzebuje się w niej i co mnie zdziwiło, już tyle nie drzemie w marchewkowym tunelu "na ogódku", prędzej kima w siankowych krzaczkach i na tej właśnie ściółce... myślę, że coś w tym jest. Jedyny mankament dużej paczki to gabaryty, bo ma wymiary mniej więcej 40x50x80cm, więc trzeba mieć troszkę miejsca na przechowywanie.
  14. Czyli nie Tuptuś tylko Tuptusia :D
  15. U nas leci druga paczka mikseramy, poprzednia miała sporo robalków, obecna ma zdecydowanie mniej. Moja mała kluska od suszonych woli świeże xD
  16. Przy kocie unikałabym klatki i czegokolwiek plastikowego. Kot przyjaciółki jak sie napalił to nawet odkręcił krople walerianowe z nakrętką przeciwko dzieciom... Zgadzam się z Szybciorem, blacha perforowana będzie bezpieczna jako pokrywa, do tego akwarium i maluch powinien być bezpieczny.
  17. Squirrella

    Burak

    A tego to nie wiedziałam :o Dobrze wiedzieć. Czyli będzie surowy w paseczkach ;)
  18. Squirrella

    Dzień dobry!

    Dystans to może nie, po prostu niech wie, że jest bezpieczny w swoim lokum. Grunt żeby prowadzić przy nim normalny tryb życia, nie ingerując w klatkę. Co jakiś czas usiąść obok i pogadać z nim, czy poczytać na głos książkę:)
  19. Squirrella

    Dzień dobry!

    Witamy :) Ta strachliwa i nieśmiała kluseczka przy odpowiednich warunkach ma szanse zmienić się w ciekawskiego pieszczocha ;) Trzymamy za was kciuki!
  20. Dżungarek lub chybryda, napewno karzełek ;)
  21. Zdecydowanie wole mikseramę. Sprawdzona, dobra i w dobrej cenie.
  22. Wrzuć fotkę na forum, razem spokojnie określimy, czy to syryjek czy dżungarek ;)
  23. Squirrella

    Burak

    Co robić? Dawać częściej ;) Buraki są zdrowe i pyszne. Mogą być surowe lub gotowane - mój woli gotowane i starte w paseczki, bo łatwiej łapkami złapać.
  24. Jak najbardziej może, tylko trzeba uważać żeby nie było za dużo rodzynek, słonecznika i banana na raz bo są tuczące. Zdecydowanie lepiej jednak dawać jedzonko dla dżungarków - wiecej składników i mniej tuczace. Jeśli przypadkowo zamówiłaś nie taką - pisz maila do sklepu jeśli nie wysłali jeszcze paczki może zgodzą się zamienić karmę.
  25. Musisz być cierpliwy a jednocześnie stanowczy, to znaczy, nie możesz bać się, że Cię maluch spróbuje ugryść. Nastaw się pozytywnie, że chomik podejdzie, weźmie jedzonko, da się pomiziać, itd. Gadaj do niego powoli i spokojnie jak do dziecka, pochwal futerko itd. Pamiętaj, że kiedy jesteś z jakiegoś powodu spięty, czy niepewny to chomik to wyczuwa... On Ci nie zaufa, jeśli Ty mu nie zaufasz pierwszy. Warto też zmieniać smakołyki, wypróbować coś nowego. Przesunięcie tunelu, poprawienie miseczek itp. kiedy chomik nie śpi też pomaga - ręka jest w klatce, ale nie robi mu krzywdy, to jest ważna informacja jaką maluch musi sobie przyswoić i zaakceptować. Weź też pod uwagę, że chomiki ze sklepu mają różne doświadczenia z człowiekiem. Jeśli są one przykre, przekabacenie go na swoją stronę będzie bardziej pracochłonne i zabierze więcej czasu. Pilnuj żeby w czasie oswajania zawsze mieć czyste ręce - to dużo pomaga, raz, że nie pachniesz jak jedzonko a dwa, że nie pachniesz jak coś co się mu źle kojarzy. Niektóre złe wspomnienia są często kojarzone z zapachami. Np. mój słodziak, który spędził ponad 2 miesiące w zoologu, niecierpi damskich kosmetyków do twarzy - raz się zapomniałam, że nie zmyłam makijażu po przyjściu z pracy, oparłam głowę na rękach i obserwowałam jak skubie ziółka, po chwili dziabnął mnie porządnie w nos... innym razem chciał ugryść rękę, która pomimo mycia dalej miała wyczówalny delikatny zapach makijażu... Jak czuje zapach gumowych rękawiczek to daje nogę albo do domu, albo w siankowe krzaczory umiejscowione w najbardziej zacienionym miejscu terrarium. Jeśli już się zdarzy, że kolega weźmie Cię na ząb - nie krzycz! Czasem jest to niesamowicie trudne, ale jeśli krzykniesz, to go przestraszysz, a tego nie chcemy. Dacie radę ;) Trzymamy kciuki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...