Skocz do zawartości

Staw

Czytelnicy
  • Zawartość

    45
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Ostatnia wygrana Staw w dniu 27 Maj

Użytkownicy przyznają Staw punkty reputacji!

Reputacja

12 Neutralny

O Staw

  • Tytuł
    Nowy czytelnik

Dodatkowe informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość
    Bochnia

Ostatnie wizyty

472 wyświetleń profilu
  1. Staw

    58 gram chomiczego charakteru

    Dzięki za życzenia, szczęście jest nam teraz potrzebne. Małemu wchłonęła się zmiana na pyszczku ale pojawiła za to na tylnej łapce, w okolicach uda. Bardzo się wystraszyłem, że to moja wina, że gdzieś drobinkę uszkodziłem w czasie, któregoś z eN-tych karmień. Na rentgenie jednak widać, że kości są całe, nic nie złamane i na miejscu natomiast wokół robi się coś na kształt ropnia:/ Mały ma lekkie problemy z chodzeniem ale nie na tyle by nie mógł sprawnie się przemieszczać, kopać etc. Fala upałów nie poprawia sytuacji. Wstawiam mu puszkę w której jest butelka z lodem. Mały nie specjalnie się jednak do tego garnie. Myślicie, że z racji wieku woli ciepełko i to, że jest gorąco mu tak nie wadzi?
  2. Staw

    58 gram chomiczego charakteru

    Dzięki za cenne rady. Mały oczywiście mocno marudzi. Kupuje mu gerberki (delikatny kurczak) i podaje ale razem z posiekanymi piniowymi. Inaczej nawet nie powącha:P Nadal wcina jabłka, winogrona, ogórka. Tyka swoją karmę i mieszankę ziół. Nie odstawiłem karmy ratunkowej. Min. 2 razy na dobę podaję mu 2ml; nie do pyszczka na siłę lecz na wargi; Mały sam zlizuję a ja mam pewność, że się nie udławi. Jeśli ktoś sklejał modele w dzieciństwie to taka precyzja się tu przydaje:p Ze zdrowiem raz lepiej raz gorzej; ropień w pewnym momencie wchłonął się całkowicie, niestety są nawroty. To przewlekły stan zapalny i najpewniej leki zostaną już na stałe. Wszystko to odciska negatywne piętno na jego aktywności i żywotności ale w końcu nie jest to już młody chomiczek:/
  3. Staw

    58 gram chomiczego charakteru

    Dawno nas tu z Małym nie było. Chomiś nadal urzęduje w swoim Habitacie 2.0; większym i przestronniejszym od poprzedniego lokum. Niestety Mały dość poważnie podupadł na zdrowiu końcem marca. Stracił apetyt, nie chciał jeść; szybka wizyta u weta w Bochni. Dzień później wizyta w klinice dla gryzoni w Krakowie. Wdrożenie leczenia; antybiotyk, leki przeciwzapalne, probiotyk, lek na wątrobę, karma ratunkowa. No i niestety nieciekawa diagnoza czyli podejrzenie zmian nowotworowych:/ Przez miesiąc trzeba było Małego dokarmiać parę razy na dobę, w tym w nocy. Wreszcie zacząłem się budzić o 2 w nocy bez budzika:P Kolejne wizyty w klinice, czasem też lokalnie w Bochni. Leki i karmienie ze strzykawki. W którymś momencie szczęśliwie zaczęło to wreszcie przynosić efekty, apetyt nieco się wzmógł, futerko zaczęło lepiej wyglądać. Insulinówkę zastąpiła strzykawka 2ml bo po 1ml wołał o więcej:) Chomiś nadal jest pod opieką weterynaryjną i na lekach. Dalej go też karmię karmą ratunkową ale zaczął podjada sam, zwłaszcza miękkie rzeczy. W tym miejscu chciałbym skierować pytanie do Chomikarskiej Braci. Daje Małemu kawałeczki jabłka, winogrona, ogórka czy arbuza (też nie mogę za dużo bo cukier:/). Co jednak jeszcze mógłbym mu dać? Tracę już nieco inwencję. Chomiś ma problemy z gryzieniem, stąd stawiam na niezbyt twarde pokarmy. Podpowiedzcie proszę w jaki jeszcze sposób mógłbym mu urozmaicić dietę. Myślę, również o gotowanym mięsie - kurczaku czy indyku. Oczywiście w mikroskopijnych ilościach. Jakie są Wasze doświadczenia w podobnych sytuacjach?
  4. Staw

    Wyprawka dla chomika

    Zamiast poidełka możesz zastosować miseczkę np. szklaną osłonkę na tealight'a z ikei (p. foto). Picie z miseczki jest anatomicznie normalniejsze dla chomika niż sięganie do końcówki poidełka no i zawsze zanieczyszczenia w wodzie będą opadać na dno; w miseczce mały pije od góry więc to nie problem. W poidełkach w pierwszej kolejności będzie miał właśnie różnego rodzaju osad; np. kamień z wody. Wydaje mi się, że miseczkę też łatwiej myć i dbać o jej czystość.
  5. Staw

    58 gram chomiczego charakteru

    U mnie taki stan jest właśnie latem; częste wizyty na widoku za dnia, dość wczesne buszowanie nocą. Nawet podobnie z tym "odprowadzeniem" do pracy rano:) Tymczasem teraz Chomiś głównie śpi. Nawet się nie kokosi za dużo. Waga i apetyt jednak w normie a gdy już wyjdzie nie sprawia wrażenia osowiałego czy nieswojego.
  6. Staw

    58 gram chomiczego charakteru

    Chomiś już mnie więcej od pół roku żyje sobie spokojnie w swoim nowym, bardziej komfortowym lokum link do tematu Habitatu 2.0 Wydaje mi się, że całkiem mu w nim wygodnie; chłodniej, więcej miejsca, lepsza wentylacja etc. Warzymy się nadal regularnie i zapisujemy wyniki w kajecie... tzn. tylko on, ja po świętach nie mam odwagi:P Chciałem się natomiast braci chomikarzy podpytać o kwestię zimowego letargu Waszych chomików. Ze względu na to, że Mały ma teraz mnóstwo miejsca i może zakopać się głęboko pod ściółką to w zasadzie go nie widuje. Myślę, że sypia tak z 20godz na dobę!:P Dawniej wstawał już koło 20-22. Teraz nawet o 23. śladu życia. Koło 5. nad ranem zwykle znika. Wiem, że biega w kółku bo śpię obok więc czasem się budzę. Je bardzo ładnie; nadal preferuje mixeramę, plus jabłko, obrane winogrono itp. Waga w normie. Trochę przybrał wzg. pierwotnych 58g:P Fakt, że nie ma raczej wielu zewnętrznych bodźców, które by mu przeszkadzały. Ja sporo pracuję, w mieszkaniu w ciągu dnia jest chyba dość cicho. Jakie są Wasze doświadczenia w tym temacie? Czy też obserwujecie mniejszą aktywność pupili na zimę?
  7. Sprzedam Chomikarium, które niektórzy forumowicze b.dobrze znają;) Chomiś dorobił się Lokum 2.0 i stare Chomikarium jest niepotrzebne. Dla porządku przypomnę wymiary; 112 cm długości, 42 głębokości, 52 wysokości (zewnętrzne). Mieści się na regale kallax. Zbudowane z płyty meblowej, pleksi i drewna. Bez wyposażenia. Ono powędrowało do nowego domku. Odbiór osobisty zatem niestety oferta sensowna tylko dla tych, którzy nie mieszkają bardzo daleko:/ Mogę pomóc je znieść z 4 piętra:P CENA: 70zł Link do oferty; https://www.olx.pl/oferta/chomikarium-dla-chomika-terrarium-klatka-CID103-IDvupB1.html
  8. Staw

    Klatka własnej roboty - DIY

    Podrzucam jeszcze relację ze zwiedzania w realizacji nieco humorystycznej:)
  9. Staw

    Klatka własnej roboty - DIY

    Chomiś już od ponad tygodnia w nowym lokum. Czas się pochwalić:) Niewysokie, długie, boki ścięte ku przodowi; dzięki temu całość nabiera lekkości, nie wygląda jak klocek:) [wym. 184x34cm | netto do dyspozycji; ok. 180x33] No i wreszcie bohater tego wątku; Omiś we własnej osobie, z różowym noskiem^^
  10. Potwierdzam. Posłuchałem rady Szybciora w tym temacie i nie żałuję. Używam małej, szklanej miseczki która w rzeczywistości jest oprawką na tealighta (chyba z Ikei). Chomiś bardzo sobie ceni:D
  11. Może coś takiego? To moje chomikarium (obecnie w stanie po przeprowadzce, bo Chomiś dostał nowe, większe lokum). Częściowo z płyty, tak jak piszesz. Modyfikacja, którą należałoby wprowadzić to mniej więcej na wysokości 28-32cm umieścić poprzeczną listwę i górną część pleksi osadzić w ramce na zawiasach ku dołowi. Góra mogłaby pozostać otwierana, jak tutaj celem rzadszych ale konkretniejszych inspekcji:) Np. przy dużym sprzątaniu.
  12. Staw

    Chomiczy domek - DIY

    Bardzo fajna i sprytna! Ładnie wygląda na kallaxie:) Mam takie samo koło i właśnie ono stoi na pięterku a pod spodem urzęduje Lokator (totalnie zasypany ściółką, którą przekopał z reszty wybiegu:)
  13. Staw

    Klatka własnej roboty - DIY

    Ramka od góry to nie problem. Zawsze pod moskitierą może być siatka. Wystarczy trochę dokupić a resztę zabrać z obecnego lokum. Nie pomyślałem o zblokowaniu kołowrotka. Do tej pory tak nie zrobił ale racja, że może się to zdarzyć. Czy możesz polecić jakiś konkretny altax? Widzę taki szybkoschnący m.in do mebli dla dzieci albo np. olej do drewna. Którego sama używasz? Mógłby być taki? http://www.altax.pl/produkty/altax-szybkoschnacy-lakier/
  14. Staw

    Klatka własnej roboty - DIY

    Nie chcę altaxu:/ Do tej pory szlifowałem sklejkę gdy była... zanieczyszczona:D To małe i tanie elementy więc można je też łatwo wymienić. Pięterka stoją luzem, tylko żeby przymierzyć. Docelowo ściany będą zbite gwoździkami stolarskimi a góra nałożona luzem. To bardzo ułatwia sprzątanie gdy jednym ruchem można zdjąć górę. Nie ma obaw o przesunięcie takich elementów gdy mowa o dżungarku. Przy syryjskim może bym się bał. Od góry ramka z listewki 5x1cm (lub podobna) + siatka... no właśnie; chyba moskitiera:P Poznałem już mniej więcej możliwości Małego w zakresie wspinaczek. Są umiarkowane:) Szeroka listwa powoduje, że nawet jeśli jakoś dotrze do góry to nie ma jak zrobić kolejnego kroku. Natomiast problemem są fruwające stworzonka, które zaglądają do mieszkania:/ Miałem tu nawet szerszenia. Zwykle zamykam okno wychodząc ale mimo wszystko. Komary, pszczoły, osy.... sporo tego tutaj. Gdy jest gorąco chcę móc zostawić uchylone okno i nie bać się, że choć mi dziabnie Chomisia.
  15. Staw

    Klatka własnej roboty - DIY

    Wrzucam mały update. Studium aranżacji;) Pudło to płyta meblowa 18mm na dno i boczki, tył z ładnej sklejki 4mm. Boczki schodzą z wysokości 40cm do 32 na froncie. Dzięki temu całość sprawia lżejsze wrażenie, zyskuje na lekkości. Realna, wewnętrzna przestrzeń to 180x32,5cm.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...