Skocz do zawartości

JustynaS

Czytelnicy
  • Zawartość

    30
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralny

O JustynaS

  • Tytuł
    Nowy czytelnik

Dodatkowe informacje

  • Płeć
    Kobieta
  • Miejscowość
    Opole
  • Gatunki chomików
    dżungarski, Roborowskiego
  • Imiona chomików
    Pysia [*], Suri [*], Amelka, Chmurka [*], Cumulus
  • Podawany pokarm
    Mixerama, Versele Laga, Vitakraft, Beaphar, Deli Nature, Niezłe Ziółko, Herbal Pets, Tivo, Lili Farm, JR Farm, Domowe ciasteczka "Oazy Nutki" dla chomików
  1. JustynaS

    Marcepanek [*]

    Ja też śledziłam wątek Marcepanka. Przykro mi [*]
  2. Oczywiście, jak najbardziej!
  3. JustynaS

    Myszoskoczek

    Ja dzisiaj skontaktowałam się z autorką ogłoszenia i okazuje się, że już wczoraj jakaś pani go wzięła. Tak po głosie i rozmowie wydaje się, że mówiła prawdę. Więc wszystko wskazuje na to, że tym razem zwierzątko ocalone:)
  4. JustynaS

    Myszoskoczek

    Wiesz co, to ja juz mieszkam blizej. Jutro sprobuje sie skontaktowac i go jakos wyciagnac. A potem bedziemy na spokojnie cos szukac
  5. JustynaS

    Myszoskoczek

    No ręce opadaja! Wymusza odzew czy to tak na poważnie? Słuchajcie, ja ewentualnie mogę podjechać i to zwierzątko odebrać, ale niestety nie mam warunków, żeby je wziąć na stałe. Mogę ewentualnie przetrzymać przez jakiś czas, aż się ktoś odpowiedni znajdzie. Ktoś? Coś?
  6. Wiesz, może to ze starości. Ale u mnie zdarzyło się niestety tak, że chomiczek usnął i się nie obudził z powodu cukrzycy. Tzn. to jest moja hipoteza, ale - nie zagłębiając się w szczegóły - może być ona spokojnie przyjęta. Moja Suri w ostatnich czasach też często głęboko zasypiała mi na dłoni (jeden z objawów), a ostatecznie znalazłam ją już martwą i zimną w jej gnieździe, tak jakby zwyczajnie zasnęła. Więc starość starością, ale zasypianie, o którym piszesz, mogłoby wskazywać również na cukrzycę. To tak moim zdaniem
  7. JustynaS

    Jaśniejsze futerko

    Najnormalniejsze. Mój chomiczek, szaro-beżowy, na zimę robił się zupełnie biały.
  8. JustynaS

    Mały książe

    Ja też kojarzę Mokkiego i cieszę się bardzo, że tak mu się poszczęściło:) Moja - również adoptowana - Amelka bardzo serdecznie pozdrawia:)
  9. Witamy śliczną Fifi i całą ferajnę!:)
  10. Cukier w czystej postaci!:)
  11. JustynaS

    Do zobaczenia Gumisiu

    Przykro mi [*]. Trzymaj się!
  12. JustynaS

    Kimi

    Eeee, no jak panienka została obudzona, to co się dziwić!:) Niektóre chomiki po prostu chyba są takie charakterne i już. Poprzedni mój chomik nigdy nie ugryzł, do ręki się rwał. A obecny - również dżungarek, z podobną historią, trzymany w niemal identycznych warunkach - ugryźć potrafi, oj potrafi! Ale zauważyłam, że gryzie wtedy, gdy czuje się zagrożony: gdy zmieniam ściółkę, gdy zostaje obudzona, gdy w jej otoczeniu coś zostaje przestawione. A np wieczorami, gdy sama wychodzi na spacer, gdy jest najedzona, na wybiegu, to jak plaster miodu - nie gryzie, na rękę chętnie wchodzi, daje się pogłaskać. Jednym słowem: jak chomik gryzie, to ma jakiś powód:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...