Skocz do zawartości

Grosellina

Czytelnicy
  • Zawartość

    152
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez Grosellina

  1. Grosellina

    Szypułka [12.05.2015-11.01.2016]

    Bidusia :(
  2. Grosellina

    Zbójnickie Chomiczki miot J ur.06.01.2016r

    Naciskam na Juhasa :) Oraz Jagodę :)
  3. Tak, jest bardzo malutkie. 20x30, i ten wielgachny kołowrotek całe je wypełnia :) To dlatego chomik Smerf wybija się na niepodległość...
  4. Grosellina

    Leijonas GOBI :)

    Najlepszego, GOBI :)
  5. - to prawda, siłka była niekiepska :)
  6. - nigdy się nie poddam! do boju! za wolność waszą i naszą! Próbuję dziś i górą, i dołem - aktualnie Duża siedzi na łóżku i próbuje szczękę dźwignąć z podłogi, bo ja kopię jak zawodowy kopacz i wspinam się jak taternik...
  7. Grosellina

    Zbójnickie Chomiczki

    Juhas :)
  8. Grosellina

    Bąbel syryjski :D

    Kciuki!!!
  9. Grosellina

    Jaśnie Pan Szybcior II Pokątny [1.12.2013-11.02.2016]

    Sto lat chomiczego życia w zdrowiu!
  10. Grosellina

    Szypułka [12.05.2015-11.01.2016]

    Ojojku... Najważniejsza jest pogoda ducha...
  11. Grosellina

    Podrik's BLACKBERRY :)

    Psuje? Widziałaś Podrik, jak "zepsuł" klatkę Smerfuś?
  12. Grosellina

    Leijonas SUGAR PUMPKIN :)

    Ale ona jest słodka :)
  13. Grosellina

    Podrik's BLACKBERRY :)

    Dlaczego szkodnik? Urocza jest :)
  14. Grosellina

    Muzungu- Chomiczek roborowskiego

    Oj, trzymam kciuki. Transporter, albo jakiś plastikowy pojemnik ale musi mieć dużo dziurek wydziubanych, ale powinien też być włożony w jakąś torbę, kocykiem zabezpieczony (ręcznikiem) - jest zimno bardzo. Dużo chusteczek do środka, żeby chomik się zawinął
  15. Na razie jest onieśmielony wysokością i szklanością akwa. Znam chomiki, które blokowały kołowrotki i wychodziły, ale jednak szczebelkowe, takie - nie. Choć może i tak potrafią. Dlatego mówię, że wkrótce pojawi się pokrywa profesjonalna. Ta kratka nie budzi mojego zaufania 100 procentowego, ale lepszego zabezpieczenia nie mam. Dzięki za namiary słoikowe
  16. Motusa, błagam... Błagam! - zabezpieczenie jest na razie prowizoryczne, ale zaraz po Nowym Roku ruszam temat pokrywy. Muszę jeszcze zamówić jakiś tunel korkowy, będzie zamiast domku, mam nadzieję. I poszukać słoja na piaskownicę, a także pomyśleć o jakimś pięterku, ale to za trochę
  17. Słowo na "U" jest zakazane w naszym domu...
  18. O tak, Smerfgajwer jak nic... Odreagowuję stres. Nie wiem czy zgaszę dziś światło, bo dopóki jest zaświecone, Agent007 siedzi za kołowrotkiem...
  19. My name is Bond. Smerf Bond :)
  20. Grosellina

    Panna Dziedziczka, czasem Tika, zdecydowanie już nie Alcest

    A gdzie som opisy? Opisów chcę! Dziedziczka na pewno nie wygryzłaby dziury... Placuszek kochany :)
  21. Uwierz mi, Sarsaparilla, że mnie - oraz tej części mojej rodziny, która dostała zdjęcia dziury do obejrzenia, też wszystko opadło. Ja dziś z pociągu pędem do domu, sprawdzić czy chom w porządku, smrodek z transportera nieziemski... W taksi i do sklepu po zarezerwowane akwa, było 80x35x40, wzięłam od ręki - takie samo miał mi facet przywieźć z olx (wczoraj rezerwowałam), ale rano dostałam sms, że sprzedał. Chomik siedzi za kołowrotkiem i knuje...
  22. Nie sądzę, żeby w akwa mógł zrobić cokolwiek. I podejrzewam, że do wygryzienia dziury skłoniło go to, że mógł. Najbliższy wyjazd dłuższy (a w zasadzie jakikolwiek, bo wcześniej nic nie planuję) - na przełomie stycznia i lutego
  23. Jaka sklejka? to taka klatka (tylko z pomarańczową kuwetą, bez wyposażenia) https://animalia.pl/fop-klatka-tamburino-linea-natura-z-wyposazeniem-75-x-47-x-33-cm/szczegoly/18467/ Kuweta to gruby plastik
  24. Nie było nas trochę, ale wracamy z przytupem - o takim. Wyjechaliśmy z Mniejszym Dużym na święta (we wtorek), zostawiając chomiki pod czułą opieką dwójki nianiów. Opiekunowie mieli przychodzić co drugi dzień i dawać jedzenie oraz baczenie ogólne. No i w niedzielę otrzymałam takiego oto smsa: "Smerfuś wygryzł dziurę w kuwecie i nawiał". SMSa dostałam po godzinie czatowania chomiczego niańka. Wizje, jakie miałam, były tak czarne, że otworzyłam internet żeby szukać połączenia porannego i kupować bilet do Warszawy. Poradziłam, żeby nianiek wysypał rodzynki i orzeszki - złapał Smerfusia! Ale gdzie go przetrzymać do dziś, czyli dwa dni? Musiał rezydować w transporterze wsadzonym do wanny. Straszny biduś... Ma teraz akwarium, szyby nie przegryzie. Jest zabezpieczone kratką, ale to prowizorka. Akwa nie jest jeszcze urządzone, no ale... Dodam, że tę dziurę termit wygryzał od wtorku, nie było jej jak wyjeżdżaliśmy. Owszem, coś tam piłował zębami, ale sprawdzałam - kuweta była cała.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...