Skocz do zawartości

kasiulka345

Czytelnicy
  • Zawartość

    334
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana kasiulka345 w dniu 25 Grudzień 2014

Użytkownicy przyznają kasiulka345 punkty reputacji!

Reputacja

6 Neutralny

O kasiulka345

  • Tytuł
    Opiekun chomików
  • Urodziny 08.11.1999

Dodatkowe informacje

  • Płeć
    Kobieta
  • Miejscowość
    Przemyśl
  • Gatunki chomików
    Chomik dżungarski lub campbella [*]; chomik syryjski [*]
  • Imiona chomików
    Czika [*]; Fibi [*]
  • Podawany pokarm
    Sianko z TATRAPETu, Vitakraft menu,kolby Vitakraft, owoce, warzywa i nabiał w postaci serka białego oraz oczywiście uwielbiany słonecznik, Natural Vit- owoce lasu
  1. kasiulka345

    Fibi

    Proszę o zamknięcie tematu :/
  2. kasiulka345

    Żegnaj, Ciaranku...

    Przykro mi
  3. kasiulka345

    POMOCY!!! co jej może dolegać?!

    Temat można zamknąć, Fibi odeszła za tęczowy most dzisiaj rano ...
  4. kasiulka345

    POMOCY!!! co jej może dolegać?!

    Wybacz ale nie jestem pełnoletnia i nie wszystko ode mnie zależy... nie mam samochodu żeby jeździć po mieście, po nocach z chomikiem, szukając otwartej lecznicy, której o tej porze nie ma w moim mieście (najelpsza otwarta do 19, pozostale zajmują się glownie psam i kotami)
  5. kasiulka345

    POMOCY!!! co jej może dolegać?!

    Kupiłam ją 1rok i 5 msc temu ale wtedy wyglądala na juz dorosłą, może z 3 msc Wię wydaje mi się że ma ok 1rok i 8msc ale mowię-tak na oko... Boję się ze się do tego przyczynilam, bo zaglądam do niej codziennie i zawsze miala wszędzie zapasy jedzenia w klatce, więc dosypywałam jej jeszcze codziennie, tak ze zawsze moglabym nie dawać jej jedzenia przez kilka dni, i teraz jak nie mialam czasu to tylko patrzylam czy ma wodę, a jedzenia nie kontrolowalam bo miala te zapasy, a teraz widzę że już zjedzone...ale nwm w jakim stopniu to się przyczyniło ( zwlaszca ze gdy teraz dalam jej ziarna, i jabłko igryzła bardzo malutko jak na nią) i co ma do tego brak równowagi
  6. kasiulka345

    POMOCY!!! co jej może dolegać?!

    Cześć, Mam bardzo pilne pytanie... dzisiaj gdy otworzylam klatkę Fibi zeby jej posprzątać zauwazylam ze nie jest juz tak zywotna jak wczesniej i na dodatek kiedy chce wstać to przewraca się na bok i ciężko jej się obrocić... na dodatek wygląda na to że schudła ... jakieś sugestie co jej dolega? Dodam tylko ze to wszystko wydarzylo się w przeciągu kilku dni, ponieważ jak niektorzy więdzą, ze względu na slaby stopien oswojenia Fibi moja opieka nad nią ogranicza się do co kilka dniowgo wymieniania ściółki, jedzenia i wody, natomiast nie mialam czasu przez te kilka dni więc nie widzialam tego co się z nią dzieje... Ps oczywiście wybiorę się do weta ale dopiero w piątek bo jutro nieczynne...
  7. kasiulka345

    Fibi

    heeej wszystkim po tak bardzo długim czasie ;) mam nadzieję że nas pamiętacie,a jak nie to przypominamy właśnie o sobie xD Mam dobrą wiadomość dla tych ktorzy trzymali kciuki za Fibi- Fibi daje się już głaskać kiedy je :wub: jest to olbrzymi postęp w jej przypadku :D :D dlatego jestem baaaardzoo dumna ;)
  8. kasiulka345

    Fibi

    Tak, Fibi zostaje :) szczerze mówiąc nawet nie szukałam jej tego domu... nie potrafiłabym jej oddać :D
  9. kasiulka345

    Fibi

    Jeśli w czasie około miesiąca nie znajdzie się osoba odpowiedzialna, która zechce zaopiekować się Fibi, to mała zostaje u mnie :) a raczej wątpie, żeby znalazł się ktoś taki, więc odpowiedź nasuwa się sama....
  10. kasiulka345

    Fibi-oddam :(

    Ps proszę już nie probujcie zrozumieć, bo nie od tego zależy dalsz los Fibi.... parę miesięcy też nie powiedziałabym, że podejmę taką decyzję, a jednak.... Mam wiadomość dla osób, które udzielają się tu ze względu na Fibi, a nie chęć opiepszenia mnie: jeśli do miesiąca nie zgłos się nikt odpowiedzialny, np. pokroju Pani Marty ( Motusy) to Fibi zostanie męczyć się u mnie....
  11. kasiulka345

    Fibi-oddam :(

    Ja nie będę po raz milionowy tłumaczyć, że nie o to chodzi, bo jak widzę tu na forum wszyscy lepiej ode mnie wiedzą, że powodem oddania Fibi jest jej nieoswajalność, i wszyscy lepiej wiedzą, że ja mam tyle wolnego czasu i przesadzam... Coco, mam na swoim koncie kilka, dzikich kotów, z których oswojeniem wiązało się ryzyko podrapania,.czy też ugryzienia, żeby je oswajać musiałam chodzić na czworaka po trawie, maczać palce w mleku i mokrej karmie, co nie było zbyt przyjemne, i wiele innych rzeczy które mogą wydawać się dziwne. Robiłam to nie po to żeby zrobić z tych kociaków pieszczoch, ale tylk po to by w razie potrzeby, móc bez problemu je złapać, bez latania po podwórku... poświęcałam po kilka miesięcy żeby oswoić jednego kota...piszę to nie po to, żeby się chwalić, ale po to by pokazać wam, że nie traktuje zwierząt :oswojony-jest mój, nieoswojony- niech idzie sobie, i nie wraca" To że Fibi nie jest oswojona, w pewnym sensie opóźniło tą decyzję, bo dzięki temu nie muszę, a raczej nie mogę poświęcać jej tyle czasu, co oswojonemu chomikowi- np. podczas zabawy, czy też wybiegów. Teraz mój kontakt z nią ogranicza się do wymiany zasikanego miejsca, wody i karmy... więc może teraz ZROZUMCIE i przestańcie mnie bezpodstawnie oskarżać o bycie wybrednym gówniarzem, który chce mieć tylko ,,milutkie" zwierzatka ( hahahh taki paradoks, wg mnie wszystkie takie są bez względu na wygląd cy charakter ) Uff skończyłam :)
  12. kasiulka345

    Fibi-oddam :(

    Pisałam już przecież w temacie Fibi, że nie możliwość oswojenie jest powodem jej oddania... gdybam tak na to patrzyła nie byłabym na tym forum.,. I czy wy naprawdę myślicie że mi nie jest żal?? tylko dobijacie, pisząc takie rzeczy... decyzja przemyślana... Klatka idzie do sprzedaży, może ją kupić osoba adoptująca Fibi, lub ktoś inny... ,, NowyHodowco" nie znasz mnie-nie oceniaj. Ta informacja jest w ogłoszeniu po to, żeby osoba chętna do adopcji niemile się nie zaskoczyła... nie napisałam ,,oddam Fibi bo gryzie" :/ gdybym miała zrobić z tego powodu, to już na samym początku bym ją oddała, a nie po tylu miesiącach. Trochę logiki...
  13. Mam do oddania 7-miesięczną samicę chomika syryjskiego ( golden banded sh). Fibi nadaje się tylko i wyłącznie dla osoby z doświadczeniem-jest agresywna, potrafi ugryźć do krwi ( rzuca się z zębami do prętów klatki, gdy zobaczy rękę) Nie oddaję jej na karmę dla węża!
  14. kasiulka345

    Agata - roborek cubsona.

    śliczna :wub:
  15. kasiulka345

    Czy ta klatka będzie dobra? Pomagamy w wyborze klatki.

    Ludziom w Polsce jest nie tyle żal pieniędzy na mieszkanko dla chomika, ale miejsca. Wolą kupić słit klateczkę 20x20 za 150 zł niż dołożyć 20 zł i mieć 100x50, albo wydać mniej i mieć osiemdziesiątkę... niestety takie polskie realia ..
×
×
  • Dodaj nową pozycję...