Skocz do zawartości

AniaK

Czytelnicy
  • Zawartość

    370
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Ostatnia wygrana AniaK w dniu 9 Czerwiec 2015

Użytkownicy przyznają AniaK punkty reputacji!

Reputacja

21 Neutralny

O AniaK

  • Tytuł
    Opiekun chomików
  • Urodziny 18 Czerwiec

Dodatkowe informacje

  • Płeć
    Kobieta
  • Strona www
  • Miejscowość
    Włocławek
  • Gatunki chomików
    Dżungarski - Groszek 29.06.2012 - 07.03.2014r
    Dżungarski - Szaruś 26.03.2014 - 21.07.2016r
  • Imiona chomików
    Groszek [*] Szaruś [*]
  • Podawany pokarm
    HP, JR Farm, owoce, warzywa, zioła, Mixerama

Ostatnie wizyty

776 wyświetleń profilu
  1. AniaK

    Nazywam się Grejpfrut. Podrik's Grejpfrut.

    O kurcze...dawno tak na dłużej nie wchodziłam na forum, dzisiaj sobie przeglądam i przeglądam...ostatnio widziałam filmik z Grey'em w roli głównej i głaskaniem miziaka i nie wiedziałam, że On jest u Ciebie :) Teraz chłopczyk ;) My nadal nie mamy chomisia po Szarusiu, ale mam nadzieję, że to się wkrótce zmieni...
  2. AniaK

    Chomikarium II

    Dziękuję:) Właśnie dzisiaj też przeglądałam te produkty Antilope :) W sumie cena aż tak wiele nie różni się od Stanley'a...A mógłbyś zerknąć na tę http://allegro.pl/stanley-pila-wlosowa-160mm-fatmax-15-106-i6248305288.html Byłaby w miarę ok? :)
  3. AniaK

    Chomikarium II

    Dziękuję :) Nie wyraziłam się jaśniej, wiem ;) Chodziło mi bardziej o model, firmę ;) Bo oglądałam Stanley'a, ale nie wiem czy też byłaby dobra...
  4. AniaK

    Chomikarium II

    Norbert, mam pytanie, nie związane z chomikarium, ale z kołowrotkiem...jakiej piły włosowej używałeś do wycinania okręgu?
  5. AniaK

    Szaruś, Szarulek...

    Dziękuję Wam bardzo...klatka nadal stoi, a ja się katuję ;( Wczoraj obierałam warzywa na zupę i po kawałku odłożyłam na bok do zaniesienia...jak zawsze, tylko już nie było dla kogo ;( Zaglądam do klatki... Muszę wszystko sprzątnąć...
  6. AniaK

    Żegnaj, Ciaranku...

    Ciaranek...ten słodki Ciaranek ;( Bardzo mi przykro :(
  7. AniaK

    Karolinka [*]

    Bardzo mi przykro ;( Nasz Szaruś odszedł wczoraj około 19 ;(
  8. AniaK

    Borysek, najwspanialszy Przyjaciel

    O nie :( Borysek...Przykro mi :(
  9. AniaK

    Panna Dziedziczka, Najlepsza z Najlepszych

    Tak długo mnie tu nie było...tego się nie spodziewałam ;( Przykro mi strasznie, maleńka słodka kuleczka... Trzymajcie się, jestem z Wami, wczoraj odszedł nasz Szaruś ;( Jest strasznie :(
  10. AniaK

    Szaruś, Szarulek...

    Dawno mnie tu nie było na forum...pojawiam się i niestety nie w te rubryki w jakie bym chciała ;( Nic nie zapowiadało tak smutnego końca dnia...Rano podeszłam do klatki, Szaruś jadł w miseczce, spojrzał tymi swoimi okrągłymi oczkami na mnie, a ja szybciutko odeszłam, żeby nie przeszkadzać...Większość dnia nas nie było :( Przed 19 jak już byliśmy w domu podeszłam do klatki, żeby sprawdzić czy wszystko w porządku, ewentualnie dosypać jedzonko...W narożniku klatki leżała kuleczka, patrzę na nią, zawsze dostrzegałam delikatne nawet oddechy, teraz dziwnie jakoś, poczułam strach...odgarnęłam trocinki, nie ruszył łebkiem, zauważyłam wyciągniętą łapkę, dotknęłam, nie poruszył się...Uderzenie gorąca, łzy zaczęły cieknąć. Byłam w tym pokoju sama...weszłam do kuchni do Darka, szepnęłam, poszedł sprawdzić...niestety :( I jak powiedzieć Olusiowi, który w tej chwili grał w pokoju. Weszłam, powiedziałam, żeby wyłączył, widział, że płaczę, pobiegł do pokoiku...ledwo mówił, więc mówię, synku płacz jeśli chcesz, musisz to z siebie wyrzucić. Rozpłakał się bardzo, siedzieliśmy i płakaliśmy oboje ;( Jak to możliwe, zgasło nasze małe światełko, słoneczko, które codziennie nas witało. Nasz Szaruś...Inny niż Groszek, ale tak samo kochany. Nie znoszący wybiegów, wiecznie w biegu, bez chwili wytchnienia. Poprzedniego dnia wchodził na kraty, biegał w kołowrotku jak szalony...czy tak się śpieszył za tęczowy most? Czy chciał tu ponadrabiać? ;( Taki drobniutki, jak Go wczoraj nosiłam, taki maleńki już lekko zgarbiony...taka kropeczka ;( Wczoraj po południu ustalałam kto będzie się nim zajmował, jak wyjedziemy na wakacje...w drodze na zajęcia z piłki Olusia śpiewaliśmy słowa piosenki Jantarowej w naszej wersji "Szarulek świat, nie wygląda na tyle lat". Przed 19 Szaruś zasnął ;( Musiało być niedługi czas przed moim wejściem, bo miał tylko sztywną łapkę, drugą minimalnie, reszta jeszcze nie zesztywniała. Jedno oczko mocno otwarte, drugie przymknięte...zamknęłam mu te czarne koraliki na zawsze ;( Jest mi źle, naryczałam się, wszystko stoi, nie umiem zabrać, posprzątać, umyć... Łzy co chwila na końcu oczu, ale muszę się trzymać, bo Olo od razu też płacze ;( Rano już wstał i już ledwo mówił... Darek zrobił maleńką trumienkę, pochowaliśmy Go na działce u rodziców, obok Groszka... Brak, straszny brak ;( ;(
  11. AniaK

    dziwny kolor kupki

    :) No właśnie, więc te 15 nawet na cały dzień to kurcze sporo jednak...a może 1,5 na 0,2? Czy nie jest to jednak sensowniejsza dawka? I dlatego też pytamy co powiedział weterynarz, czy ta dawka ma być rozłożona na cały dzień, bo wg mnie niemożliwością będzie jednak podanie tylu ml wody...
  12. AniaK

    dziwny kolor kupki

    Tak, ale myślę, że chodziło o to, czy masz to podać od razu, czy np. rozłożyć na cały dzień, bo to już różnica. Szczerze nie wyobrażam sobie podać 15 ml za jednym zamachem, dość sporo...
  13. AniaK

    Zmienne pory wstawania chomikow

    U nas podobnie...nie wiem czy z racji wieku Szarusia (w tej chwili ma rok i 9 miesięcy), ale też się pozmieniało jakoś...około 21-22 wstawał i już był aktywny, a teraz najczęściej jakoś bliżej 23:30, nad ranem często o 2-3 śpi (jeśli się przebudzę, to zaglądam), a około 4-4:30 zasuwa w kołowrotku, ale aktywność kołowrotkowa też się znacznie zmniejszyła, czy to w dzień czy w nocy. W ciągu dnia nie zawsze damy radę zauważyć, ale jeśli jest taka możliwość, to mniej więcej 12-13, ale też już coraz krócej zaznacza swoją obecność, więcej już śpi :(
  14. AniaK

    Little Monsters Hamstery

    Kurcze, ciekawe dlaczego nikt nie podejmuje się tu u nas hodowli tych mniejszych :huh: Na obecną chwilę nie będę raczej poszukiwać, to raczej sprawa przyszłościowa, liczę na to, że Szaruś jeszcze długo pożyje, w tej chwili ma rok i 9 miesięcy... Miałam tylko nadzieję, że może i karzełki będą miały swoje prawdziwe hodowle tu w Polsce :) Dziękuję za informację :) Będę pamiętać :) I jeszcze raz gratuluję :)
  15. AniaK

    dziwny kolor kupki

    Jaki dostał lek i co to znaczy, że nie chce przyjąć? W jaki sposób podajesz?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...