Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 2019.09.28 uwzględniając wszystkie działy

  1. 3 punkty
  2. 2 punkty
    Dawno nie pisałam co u nas słychać. A działo się w ostatnim czasie. Odejście Gomory było ciężkie. Szakusia przeprowadziła się do akwarium 100x40, a Pekan nadal jest szalony. Przyjęliśmy też królika od znajomej (na przechowanie) i było podejrzenie pasożytów. Więc królicze i chomicze boby poszły do badania. Pierwsze wyniki są negatywne, niedługo powtarzamy badanie. Brzydale dostały świeże gałązki brzozy i Szakusia całkiem sprawnie próbowała po nich wyjść z akwarium. Na szczęście nie utrzymały jej ciężaru ;) Widziałam też zdjęcia chomika europejskiego chodzącego po drzewie, więc stwierdzam, że dżungarskie też potrafią :P
  3. 2 punkty
    A ku ku :)
  4. 2 punkty
    100cm na 50 <3 Kołowrotek 28 i duuuuzo podłoża i kryjówek :D
  5. 2 punkty
    Ktoś dzisiaj dokazuje ;) Mała łakomczuszka :) Przyczajony tygrys :P Ukryty smok :P
  6. 2 punkty
    Szaka Owaka została szczekuszką ;)
  7. 2 punkty
    Czas na jesienne porządki......
  8. 1 punkt
    Przed Wami trochę nieostry i nieśmiały mały nosek, nowa członkini dżungarskiego tria, Sztama :)
  9. 1 punkt
    Najlepszą opcją na wybieg są płyty hdf połączone rzepem, wysokie 45-50 cm, a o długościach zależnych od miejsca rozkładania i miejsca przechowywania. Ja mam dłuższe ściany takie, żeby całość weszła pod sofę, a krótsze takie, żeby zająć wolną przestrzeń na podłodze. https://www.facebook.com/pg/dompupila/photos/?tab=album&album_id=204537583068344
  10. 1 punkt
    Zajrzyj na grupę facebookową chomicze adopcje. Powinni pojawić się chętni ;)
  11. 1 punkt
    :) Jedynie bezczynność idzie w parze z bezbłędnością!
  12. 1 punkt
    AgaVet, Opatów, ul. Mickiewicza 27 (świętokrzyskie).
  13. 1 punkt
    Po odejściu mojego króla Pączusia, panowanie nad włościami przeszło w ręce małego Lorda Zefirka (Decrease z Chomiczej Przystani). Jego lordowska mość zawitał do nowego domku wczoraj wieczorem. Wszyscy byli bardzo podekscytowani - my nowym lokatorem a on nowym domem. Oto on i sesyjka ze zwiedzania :)
  14. 1 punkt
    Lnx wymiary klatki świetne, więc raczej to nie problem. Weterynarz powinien rozwiać wątpliwości.
  15. 1 punkt
    Jeśli ma 4 tygodnie i masz go od dwóch, to został zbyt wcześnie oddzielony od mamy. To ryzykowne i frustrujące. Obgryzanie prętów to oznaka frustracji w 99% przypadków. Być może ma za małe lokum, za małą albo nieprzyjazną ściółkę, zły kołowrotek. Gryźć może z bólu, ze strachu albo rozkręca się w podgryzaniu, bo testuje otoczenie, a Ty na to pozwalasz. Pokaż jak mieszka, napisz skąd go masz i sprawdź jego stan zdrowia u weta.
  16. 1 punkt
    Po pierwsze, pamiętaj, ze każdą wątpliwość zawsze można skontrolować u weterynarza (specjalisty od gryzoni). Nagłe rozpoczęcie gryzienia może byc oznaką choroby, ale nie musi. Sam miałem kiedyś chomiki, które po prostu lubily sobie czasami pogryźć trochę pręty od klatki, ale nigdy nie wolno tego bagatelizować. Zwierzątko jest młode, więc może to być także spowodowane stresem, zwiazanym z nowym otoczeniem. Natomiast jest tez możliwość, że chomiczek moze miec przerost zębow i gryzie, bo stara się je scierac. Polecam kupić maluchowi, przeznaczone dla gryzoni, gałązki jabłoni w zoologicznym. Mozna na nich świetnie scierac zęby, a do tego mają smak, więc chomik może je polubić. Na pewno trzeba skontrolować tą sytuację u specjalisty od gryzoni.
  17. 1 punkt
    Jeśli chomik nagle zaczyna gryźć ciebie czy klatkę to sygnał do wizyty u weterynarza. Może go coś boleć lub np. mieć za długie ząbki. Trzeba to skontrolować.
  18. 1 punkt
    Kontaktuj się z domami tymczasowymi - wydają zawsze zdrowe i przebadane zwierzątka, a dowóz nie jest dla nich problemem. Mój jechał do mnie przez pół polski, jest cały i zdrowy ;) Poniżej masz FAQ- punkt 13b to lista miejsc gdzie możesz znaleśc chomiczka do adopcji ;)
  19. 1 punkt
    Kadua na pewno polecam Ci to forum :D Często sa tu zadawane ciekawe pytania i można wiele dowiedzieć się o naszych małych przyjaciołach. Do tego polecam grupę na fb Chomiki - nasza pasja. Tam też się dużo dzieje. O książkach i kanałach nie mam niestety pojęcia, więc radzę poczekać na odpowiedzi innych :D
  20. 1 punkt
    Już się zgodził, muszę tylko mieć posprzątany pokój przez ok. tydzień. I tak kupie samle z moich pieniędzy, więc chce kupić klatkę BOB która jest wieksza
  21. 1 punkt
    W składzie kolby niby nie ma nic wykluczającego podania, ale z drugiej strony skład trochę enigmatyczny. Podane składniki to 69% produktu, a co wchodzi w skład reszty?
  22. 1 punkt
    U nas kontrola wagi co 2 dni + za poradą pani doktor dokarmianie gagatka, bo chudzielec się zrobił straszny i jak tylko nie dokarmiam to waga leci w dół :(
  23. 1 punkt
    Nie wpuszczanie kota nie działa w 100%. Zawsze jest ryzyko, że się dostanie do klatki.
  24. 1 punkt
    Zabezpiecz dobrze chomiczka przed kotem. Te dwa zwierzaki nie powinny mieć do siebie dostępu. Jeśli masz klatkę - albo nie wpuszczaj kota do pokoju z klatką, albo wymień ją na akwarium/samlę/terrarium. Kocie pazury bez problemu potrafią pociąć chomiczka przez kraty.
  25. 1 punkt
    Marysia w takim razie super :D Dobrze, że jesteście pod opieką weterynarza.
  26. 1 punkt
    Weź chomiczka do weta. Na osowiałość same witaminy nie pomogą. A zamiast dawać sztuszne twory, lepiej dawaj zioła i codziennie warzywko. Suplementy nie będą potrzebne przy dobrej diecie.
  27. 1 punkt
    Długo się nie mogłam zdecydować jakie zdjęcia dodać. Ale w końcu zdecydowałam się na Pekana w "galopie" ;) Szakusia bieganie uskutecznia tylko w kołowrotku, na wybiegu potrafi godzinami siedzieć w pudełku owinięta polarkiem ;) Szaga jak na swój wiek, trzyma się znakomicie. Mamy tylko problem z okiem, ma zatkane kanały łzowe i aby utrzymać oko mamy akcję zakrapiania, tyle razy ile się da. A na koniec wisienka, a właściwie to banan :P
  28. 1 punkt
    Za 15 zł kupisz 500g Mixeramy, a to na naszym rynku jedna z najlepszych karm. Zioła Herbalpets są w porządku i nie są drogie. Możesz kupić kłosy sorgo i prosa, tunele z siana, ciastka z JKFarm. Polecam zrobić duże zakupy w sklepie internetowym, bo w stacjonarnych sklepach zoologicznych nie znajdziesz większości tych rzeczy. Miękka szczoteczka do zębów powinna się sprawdzić jako grzebień ;)
  29. 1 punkt
    Dzisiaj klatka sprzątałem i ma teraz nawet więcej niż 10cm i widziałem że się ucieszył zaczął biegać zakopywac się itp.
  30. 1 punkt
    Spokojnie, dziewczyna jeszcze nie napisała, że nie była u weterynarza. Może była, a my niepotrzebnie wylewamy na nią hejt. Zdaje mi się, że nikt nie byłby na tyle głupi i nieodpowiedzialny, aby w takiej sytuacji nie pójść do specjalisty :p
  31. 1 punkt
    Witajcie człowieki ;) Troszkę długo się nie odzywaliśmy... no cóż, Duża zalatana... rocznice, święta, praca, obowiązki i do tego wizyty na przycinanie ząbków, co 10 dni i czas szybciutko leci... Co tam słychać u Jego Wysokości... cóż... sporo mu się schudło, starszy wiek powolutku też zaczyna się ujawniać, lekko kluskę przygarbiając. Na początku grudnia była dwutygodniowa walka z zapaleniem dziąsełek. Kolega je zdecydowanie mniej karmy, zdaje się unikać najtwardszych kąsków, często widujemy słonecznik w łupinkach nieruszony. Groszek suszony ślini aż zrobi się miększy i wtedy go zajada... Na szczęście nie traci apetytu. Waga spadła nam niedawno do 34g, zaczęliśmy dokarmiać kluskę sinlakiem, a w międzyczasie obdzwoniliśmy chyba cały Szczecin w poszukiwaniu weterynarza przyjmującego w niedzielę - niestety trzeba było przeczekać do poniedziałku. Okazało się też, że nasza p. doktor, do której jeździliśmy jest na urlopie wychowawczym i musimy zmienić lekarza. Dzieki temu mieliśmy przyjemność poznać p. Sulimę - mamy bardzo pozytywne wrażenia po wizycie. Śmiemy twierdzić, że ma ona magiczne ręce, bo jego wysokość po powrocie do domu, zamiast (jak to ma w zwyczaju) puścić foszka i schować się w domku, zaczął się bawić w najlepsze ze swoją dużą a nawet zażądał wyjścia na wybieg. Waga w gabinecie wskazała nam 36 gram - podkarmianie swoje dało. Według p. doktor Pączuś jest zdrowy jak rybka (emerytka). Płucka w porządku, brzusio też. Jedyne zmiany jakie są zauważalne to wpływ wieku jego wysokości. Dostaliśmy od p. doktor troszkę karmy ratunkowej dla szczurków i mamy podkarmiać kolegę. Zabiegi żywieniowe działają, dziś waga wskazała niepewnie 40g i widać, że Pączuś nabiera pożądanych kształtów. Za zdjęciu chudzinka próbuje dojrzeć co takiego duża trzyma w rękach :) https://drive.google.com/file/d/1NrNXcBhRmLY_rjdyChhZwEIPwqqjg27W/view?usp=sharing
  32. 1 punkt
    Potrzebna natyczmiastowa wizyta u weterynarza, najlepiej specjalisty od gryzoni/zwierząt egzotycznych.
  33. 1 punkt
    bardzo dziękuję wszystkim za wsparcie :)
  34. 1 punkt
    Dziękuję wszytskim za pomoc, to raczej nie jest alergia. Dzisiaj rano zaczęło się poprawiać. Chomik ma mniej wydzieliny, a lekarka powiedziała, że płuca osłuchowo są o wiele lepsze. Według niej, wydzielina to skutek wciągania do nosa leków dermatologicznych, które przyjmował i musi się to po prostu zagoić.
  35. 1 punkt
    Bardzo mi przykro, najważniejsze żebyś się nie zadręczała, bo nic nie mogłaś zrobić. Sam wiem, jak to jest. Straciłem 2 chomiki przez pseudoweterynarza, który nie rozpoznał raz wstrząsu anafilaktycznego po lekarstwie, które miał wstrzykiwane w guza, a drugi raz prawdopodobnie zatrucia pokarmowego, a jeden chomik kiedyś uciekł z klatki podczas mojego wyjazdu i niestety, zdechł z braku pożywienia. Moje obecne zwierzątko, z którym mam ogromne problemy, będzie moim ostatnim, ale tym razem opiekuje się nim dobry weterynarz i wszystko zbliża się ku szczęśliwemu końcowi. Uczucie za każdym razem było okropne i zadręczałem się przez 3 miesiące od śmierci chomika. Najważniejsze to uświadamiać ludzi, żeby nie kupowali zwierząt, jeśli nie mogą sie dla nich poświęcić w 100%. Pozdrawiam
  36. 1 punkt
    Rozmnażają bez wnikania w genetykę, trzymają w złych warunkach, handlują mikroklatkami, kiepskim żarciem i wapnem, do troski o opiekę weterynaryjną to jeszcze bardzo daleko... Przykro mi. Że odszedł i że długo cierpiał. :(
  37. 1 punkt
  38. 1 punkt
    Tak, ma już kupiony ^_^
  39. 1 punkt
    Najlepiej adoptować chomika lub zakupić w specjalistycznej hodowli. Kupując w sklepie zoologicznym napędzamy pseudohodowlę. Moje poprzednie chomiki jak i obecnego kupiłem w sklepie zoologicznym, ale to było przed moim dowiedzeniem się, jak bardzo krzywdzące jest to dla naszych małych przyjaciół. Co do podłoża - siano z bel się nie nada. Najlepiej pójść do zoologicznego i zakupić wióry oraz siano w specjalnych opakowaniach. Dodam, że przed włożeniem ich do klatki, należy włożyć wióry do zamrażalnika na 24h co usunie 90% bakterii, jeżeli takowe znajdowałyby się w opakowaniu. Co do jedzenia, wcale nie trzeba wydawać nie wiadomo ile pieniędzy. Koszt pełnowartościowej karmy to jakieś 20-30zł co 2 miesiące. Jeśli dodamy do tego jakieś dodatki, cena może wzrosnąć do 40zł. Poza tym można podawać takie rzeczy jak umyte, krojone jabłka (bez skórki) czy obrane i umyte kawałki marchewki. Pod żadnym pozorem nie podawaj sałaty. Zawiera ona dużo pestycydów, co jest szkodliwe dla chomików (niestety kiedyś straciłem w ten sposób chomika, ponieważ mama podała mu kawałek sałaty, a weterynarz nie rozpoznał zatrucia pokarmowego i zganiając wszystko na stres, powiedział, że nic mu nie jest, mimo wyraźnych objawów (wtedy zmieniłem weterynarza, lecz niestety chomika nie było dane uratować)). Pełną listę rzeczy, które może jeść chomik, można znaleźć na internecie. Minimalne wymiary klatki dla syryjka również można wyszukać, czy to na forum, czy na innych stronach. Dodam, że oprócz dobrej długości i szerokości, powinna ona także być dość wysoka, żeby chomik mógł się wspinać, ale nie za wysoka, żeby spadając, nie zrobił sobie krzywdy, a do ścierania zębów polecam gałązki jabłoni, które można nabyć w zoologicznym. Jeżeli chodzi o zabawki to obowiązkowo kołowrotek. Najważniejsze, aby nie był za mały, ponieważ może uszkodzić kręgosłup chomika. Dla syryjków minimalna średnica kołowrotka to 27cm. Teraz czyszczenie klatki. Wszystko zależy od chomika. Jeżeli będzie się załatwiał w jednym miejscu to wystarczy wymieniać ściółkę w tym jednym miejscu co kilka dni, a resztę co 2-3 tygodnie. Jeśli chomik załatwia się wszędzie to najlepiej sprzątać w niej co 1-2 tygodnie. Na piaskach za bardzo się nie znam, więc się nie wypowiem. Najważniejsze w dbaniu o chomika jest oczywiście regularne sprzątanie klatki. Ważne jest też, aby nie narażać go na stres tj. nie budzić go bez potrzeby w dzień i unikać wytwarzania głośnych dźwięków przy jego klatce. Ważne jest też wymienianie wody w poidełku co 2 dni, a najlepiej codziennie. Woda musi być przegotowana i nie zbyt gorąca. No i rzecz jasna, jeżeli zauważysz, że coś się z nim dzieje, od razu wybierz się do DOBREGO weterynarza, który jest specjalistą od gryzoni. Jak wspomniałem, przez pseudoweterynarza straciłem kiedyś chomika i nie chciałbym, aby kogoś to spotkało. Chyba tyle ode mnie. Jeżeli będziesz miał jakieś pytania - pisz śmiało na forum. Pozdrawiam :D PS: Jeśli w twojej okolicy nie ma specjalistycznego weterynarza lub nie masz możliwości dojazdu do niego - nie zaopatruj się w chomika. PPS: Leczenie chomika może niekiedy naprawdę wiele wynieść. Ja za leczenie dermatologiczne mojej obecnej chomiczki zaplaciłem już łacznie około 500zł. Jeśli nie jesteś w stanie wydać dużej ilości pieniędzy na leczenie, nie decyduj się na chomika.
  40. 1 punkt
    Ta klatka nie nadaje się dla żadnego chomika. Polecam poczytać artykuły https://e-chomik.pl/artykuly/ oraz popatrzeć na forum, tam znajdziesz odpowiedzi na wszystkie pytania. Polecam opcję adopcji chomika, kupno w sklepie jest najgorszym z możliwych rozwiązaniem. http://adopcje.e-chomik.pl/przed-adopcja/
  41. 1 punkt
  42. 1 punkt
    Jak dla mnie wygląda na Roborowskiego, ale na 100% to nie wiem.
  43. 1 punkt
    Zachęcam do wizyty u specjalisty. Dostaniesz coś do walki z nieproszonymi gośćmi, a dodatkowo zaliczycie badanie kontrolne. My jeździmy ponad 100km do najbliższego weta mamy na drodze prom, pociąg/bus, potem troszkę z buta i transport miejski. Dojazd w 1 stronę trwa nieco ponad 2 godziny, ale warto. Pierwszy raz jechaliśmy z podejrzeniem problemów z zębami a w praniu wyszły jeszcze dodatkowe rzeczy, które przeoczyłam w codziennym badaniu. Warto poświęcić pół dnia dla dobra przyjaciela (:
  44. 1 punkt
    Chomiczka powinien zobaczyć weterynarz specjalizujący się w zwierzętach egzotycznych. Zwykły psio-koci weterynarz nie zna się na chomikach. Podaj nam miasto z którego jesteś to pomożemy takiego veta znaleźć.
  45. 1 punkt
    Jak trzeba operować drugi raz, to trzeba. Winne są geny i niestety wznowy dość często się zdarzają. Trzymam kciuki! Super, że masz dostęp do weta z wziewką!
  46. 1 punkt
    Dowód na inteligencję chomików czy zbieg okoliczności? W zeszłym tygodniu zauważyłam, że Szaka Owaka w tej pozycji spędza bardzo dużo czasu. Wcześniej tego nie robiła. Okazało się, że "zajechała" kołowrotek, zaczął na tyle ciężko chodzić, że mała wagi piórkowej już nie dawała rady w nim biegać. Więc swoje niezadowolenie wyładowywała na tym pręcie, na którym całość się kręciła. Tak się zastanawiam, czy odkryła przyczynę "zepsucia" kołowrotka ;) Dzisiaj przyszedł nowy kołowrotek, też czerwony, Szaka Owaka jeszcze go nie widziała, bo śpi ;)
  47. 1 punkt
    Spróbuj mu zgasić światło jak będzie na wybiegu. Jeśli ma charakter podobny do mojego chomika to od razu się obudzi :). Z obserwacji mojego chomika: - nowy teren (lub dawno nie widziany) - duża aktywność, czyli jeśli na wybiegu jest tak samo przez kilka dni to i aktywność niewielka. Jak jest za nudno (nic się nie zmieniło) to czasem od razu zasypia w jakiejś kryjówce. - brak jakiegokolwiek zainteresowania pochylaniami, dzwoneczkami czy innymi pierdołami. Chomik poznaje teren, kryjówki, szuka wyjścia, jedzenia itd a nie bawi się jak niektórzy czasem wskazują (jedyna zabawka to kołowrotek) - trzeba wyczuć odpowiednią porę - wtedy potrafi nawet przepychać taranem posklejane tunele z 6 rolek od ręczników papierowych, albo przez kilkanaście minut "kopać" w dywaniku na podłodze, ale jednak nowości na wybiegu mają większy wpływ na aktywność niż pora - jak się rozkręci i zacznie na rękę wchodzić warto go odkładać w jednym końcu wybiegu i ponownie wkładać rękę do wybiegu w drugim końcu. Ta zaciętość chomika i pokonywanie przeszkód niczym galopujący koń w trakcie biegnięcia do ręki jest niesamowite :) - zabawy nie trwają dłużej niż 30 minut, później już jest zmęczony i idzie spać To dotyczy mojego chomika (też dżungarski), być może inni mają inne doświadczenia.
  48. 1 punkt
    Jeśli nie ma kształtu kuli, to parę piniowych, do tego to, co szczególnie lubi z karmy. Na wybiegu rolki od ręczników papierowych, różne pudełka z niewielkimi wejściami (trzeba zwracać uwagę, czy nie zjada, bo wtedy nie można serwować farb drukarskich), można też się rozejrzeć za kartonem bez nadruku i pokombinować tunele, domki i itp.
  49. 1 punkt
    Skoro wiesz, że lubi kopać tunele, to może uwzględnisz, że tunele muszą mieć długość, żeby miały sens. Mnie Ciebie nie żal, ale chomika owszem.
  50. 1 punkt
    Pożywny posiłek to podstawa. To spojrzenie mówi: Jak jeszcze raz mi zrobisz zdjęcie to stracisz palca.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...