Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 2019.07.09 uwzględniając wszystkie działy

  1. 3 punkty
  2. 2 punkty
    Dawno nie pisałam co u nas słychać. A działo się w ostatnim czasie. Odejście Gomory było ciężkie. Szakusia przeprowadziła się do akwarium 100x40, a Pekan nadal jest szalony. Przyjęliśmy też królika od znajomej (na przechowanie) i było podejrzenie pasożytów. Więc królicze i chomicze boby poszły do badania. Pierwsze wyniki są negatywne, niedługo powtarzamy badanie. Brzydale dostały świeże gałązki brzozy i Szakusia całkiem sprawnie próbowała po nich wyjść z akwarium. Na szczęście nie utrzymały jej ciężaru ;) Widziałam też zdjęcia chomika europejskiego chodzącego po drzewie, więc stwierdzam, że dżungarskie też potrafią :P
  3. 2 punkty
    A ku ku :)
  4. 2 punkty
    100cm na 50 <3 Kołowrotek 28 i duuuuzo podłoża i kryjówek :D
  5. 2 punkty
    Ktoś dzisiaj dokazuje ;) Mała łakomczuszka :) Przyczajony tygrys :P Ukryty smok :P
  6. 2 punkty
    Szaka Owaka została szczekuszką ;)
  7. 2 punkty
    Czas na jesienne porządki......
  8. 2 punkty
    Proszek do pieczenia jest jednym z trzech szeroko stosowanych w przemyśle spożywczym środkiem spulchniającym ( piekarstwo/ciastkarstwo ) i zaliczany jest do chemicznych metod spulchniania . Dwie pozostałe metody, to metoda biologiczna ( drożdże ) i metoda fizyczna ( przez napowietrzanie ). Substancje chemiczne wchodzące w skład proszku do pieczenia ulegają rozkładowi w procesie obróbki termicznej, wydzielając CO2 czyli dwutlenek węgla - pełniącego rolę spulchniacza , zatem o szkodliwości wyrobów (również dla człowieka ) " zawierających proszek do pieczenia " nie może być mowy z tej prostej przyczyny, iż go tam już nie ma. Natomiast, jeśli chodzi o nasze chomiczki, generalnie trzymamy się zasady, że nie karmimy naszych pupili żywnością przetworzoną - głównie chodzi o zawartość w niej soli, cukru, polepszaczy smaku, barwników, czy konserwantów, a nie proszku do pieczenia
  9. 2 punkty
    Czwarta do kompletu - Szaka Owaka :)
  10. 2 punkty
    Nie wygląda to dobrze. Daj ją na chusteczki do transportera, żeby zobaczyć, czy wydala. I jak najprędzej do weta. Trzymam kciuki!
  11. 2 punkty
    Skoro wiesz, że lubi kopać tunele, to może uwzględnisz, że tunele muszą mieć długość, żeby miały sens. Mnie Ciebie nie żal, ale chomika owszem.
  12. 2 punkty
    Piasek jest ważny dla chomików, zapewnia im rozrywkę lubią w nim kopać czy się tarzać i pomaga utrzymać futerko w dobrej kondycji. Jeśli chodzi o zabawki to wystarcza dobrej wielkości kołowrotek (min. 20 cm średnicy) rolki po papierze czy jakieś gryzaki, patyki ewentualnie jakieś tunele czy kule z przysmakami
  13. 1 punkt
    Zajrzyj na grupę facebookową chomicze adopcje. Powinni pojawić się chętni ;)
  14. 1 punkt
    Mały update w sprawie chomika jakby miał ktoś podobny problem i szukał odpowiedzi. Przede wszystkim dziękuję za odpowiedź. Byłam dzisiaj z chomikiem u weterynarza, mała dostała antybiotyk i lek przeciwzapalny w zastrzykach. Dostałam także informację gdzie się udać żeby chomiczek dostał odpowiednią opiekę. Dzisiaj niestety mają nieczynne, ale jutro z rana dzwonię żeby umówić się na wizytę i mam nadzieję, że już jutro czeka nas podróż 80km do tej przychodni weterynaryjnej. Weterynarz mi powiedział, że jeśli nie będzie szybkiej ingerencji lekarza, który specjalizuje się w takich maluszkach, może nam grozić amputacja łapki, ponieważ jest duży obrzęk i może dojść do zatrzymania dopływu krwi w ten obszar, a w gorszym wypadku do śmierci malutkiej jeżeli zakażenie dostanie się do krwiobiegu. Jestem pełna nadziei, że uda się odratować łapkę. W tym momencie chomiczka przeniosłam do akwarium, które wyłożyłam chusteczkami, żeby ściółka nie podrażniała dodatkowo rany. Wczoraj wieczorem już, jak i dzisiaj całe szczęście jest z powrotem dobrze nastawiona do człowieka, nie boi się, daje się chętnie głaskać, wchodzi na rękę jak tylko ją widzi.
  15. 1 punkt
    :) Jedynie bezczynność idzie w parze z bezbłędnością!
  16. 1 punkt
    Jeśli chomik nagle zaczyna gryźć ciebie czy klatkę to sygnał do wizyty u weterynarza. Może go coś boleć lub np. mieć za długie ząbki. Trzeba to skontrolować.
  17. 1 punkt
    Kontaktuj się z domami tymczasowymi - wydają zawsze zdrowe i przebadane zwierzątka, a dowóz nie jest dla nich problemem. Mój jechał do mnie przez pół polski, jest cały i zdrowy ;) Poniżej masz FAQ- punkt 13b to lista miejsc gdzie możesz znaleśc chomiczka do adopcji ;)
  18. 1 punkt
    Na FB są domy tymczasowe - można zobaczyć czy mają obecnie do adopcji chomiki, warto też zapytać bo nie wszystkie zostały przedstawione na stronie. Odległością się nie martw ;) Wczoraj odebrałam maluszka z adopcji, jechał do mnie z Wrocławia, a mieszkam w Świnoujściu. Lista znanych mi domów: Chomicze życie niejedno ma oblicze Chomicza Dzielnica Chomicza Przystań ZebrANe - Dom Tymczasowy dla gryzoni
  19. 1 punkt
    Kadua na pewno polecam Ci to forum :D Często sa tu zadawane ciekawe pytania i można wiele dowiedzieć się o naszych małych przyjaciołach. Do tego polecam grupę na fb Chomiki - nasza pasja. Tam też się dużo dzieje. O książkach i kanałach nie mam niestety pojęcia, więc radzę poczekać na odpowiedzi innych :D
  20. 1 punkt
    Już się zgodził, muszę tylko mieć posprzątany pokój przez ok. tydzień. I tak kupie samle z moich pieniędzy, więc chce kupić klatkę BOB która jest wieksza
  21. 1 punkt
    W składzie kolby niby nie ma nic wykluczającego podania, ale z drugiej strony skład trochę enigmatyczny. Podane składniki to 69% produktu, a co wchodzi w skład reszty?
  22. 1 punkt
    Chomiki z natury nie lubią wysokości - mój mając ściółkę kukurydzianą ciągle spał to w tunelu na półce to w kąciku na pięterku. Trociny, które niestety pyliły sprawiały, że kichał więc też unikał leżenia na nich czy kopania. Po zmianie ściółki coraz mniej przesiadywał na wysokościach. Biorąc pod uwagę, że chomiki to zwierzątka podziemne i niezdarne, raczej coś mu nie pasuje na dole i dlatego śpi na tarasie. Możesz zrobić test - pudło na wybiegu, wyładowane ściółką o warstwie 20 cm. Zobaczysz najpewniej zupełnie "innego' zwierzaka ;) W temacie kołowrotka - jak chomiś będzie biegał to przyjrzyj się jego pleckom - powinny się układać prosto, tak jak wtedy kiedy biega po podłodze. Jeśli główka, plecki i tyłeczek nie są w jednej linii, a raczej tworzą łuk, to jest to sygnał do zmiany kółeczka na większe. Za małe kółka powodują bóle kręgosłupa i zwyrodnienia... to trochę jak by ci dali rowerek dla 3 letniego dziecka i kazali jeździć po parę godzin dziennie... Rury... tak mają one otwory wentylacyjne, ale wentylacja jest bardzo słaba. Alternatywa dla plastiku (o wiele zdrowsza) to tunele drewniane - zabawa, kryjówka i materiał do ścierania zębów oraz pazurków. Każdy wypowiadający się na forum nie ma na celu ataku na Ciebie, a jedynie doradzenie w kwestii opieki nad zwierzątkiem, które możesz nieświadomie krzywdzić nie znając podstaw dotyczących opieki nad nim. Wielu z nas przez to przeszło, a wiesz mi, że ogólna wiedza typowego "nowicjusza" jest przerażająca i opiera się na tym co powiedziała pani z zoologa + stereotypy i zapytaj onet. Jak poczytałam informacje na stronach różnych DT to się za głowę złapałam. Raz że widziałam swoje błędy jak na dłoni, a dwa widząc, że nawet nie ma w Polsce nowoczesnych książek, bazujących na badaniach i obserwacji tych wspaniałych zwierząt, i które nie powielałyby szkodliwych stereotypów. Nie ma się co oburzać, unosić pychą i udawać, że wie się lepiej, bo się miało 243546 chomików. Jeśli kocha się swojego chomiczka, to się czyta, słucha specjalistów, pogłębia wiedzę i poprawia błędy. ***Z całą pewnością mogę stwierdzić, że mój Pączuś nadal żyje i ma się dobrze, głównie dzięki temu forum, stronom DT oraz grupie chomiczej, którą polecam (kopalnia wiedzy). Tu się dowiedziałam o tym jak ważne jest ważenie zwierzątka, że nie każdy weterynarz pomoże i wyleczy mojego malucha. Dzięki tym wszystkim chomiczym pasjonatom mój klusek ma też duże lokum, z wyposażeniem adekwatnym do gatunku, które uwielbia i wręcz niechętnie z niego wychodzi :)
  23. 1 punkt
    U nas kontrola wagi co 2 dni + za poradą pani doktor dokarmianie gagatka, bo chudzielec się zrobił straszny i jak tylko nie dokarmiam to waga leci w dół :(
  24. 1 punkt
    Nie wpuszczanie kota nie działa w 100%. Zawsze jest ryzyko, że się dostanie do klatki.
  25. 1 punkt
    Zabezpiecz dobrze chomiczka przed kotem. Te dwa zwierzaki nie powinny mieć do siebie dostępu. Jeśli masz klatkę - albo nie wpuszczaj kota do pokoju z klatką, albo wymień ją na akwarium/samlę/terrarium. Kocie pazury bez problemu potrafią pociąć chomiczka przez kraty.
  26. 1 punkt
    Marysia w takim razie super :D Dobrze, że jesteście pod opieką weterynarza.
  27. 1 punkt
    Weź chomiczka do weta. Na osowiałość same witaminy nie pomogą. A zamiast dawać sztuszne twory, lepiej dawaj zioła i codziennie warzywko. Suplementy nie będą potrzebne przy dobrej diecie.
  28. 1 punkt
    Za 15 zł kupisz 500g Mixeramy, a to na naszym rynku jedna z najlepszych karm. Zioła Herbalpets są w porządku i nie są drogie. Możesz kupić kłosy sorgo i prosa, tunele z siana, ciastka z JKFarm. Polecam zrobić duże zakupy w sklepie internetowym, bo w stacjonarnych sklepach zoologicznych nie znajdziesz większości tych rzeczy. Miękka szczoteczka do zębów powinna się sprawdzić jako grzebień ;)
  29. 1 punkt
  30. 1 punkt
    Jak najszybciej do weterynarza. Chomik musi stać na półce i nie mieć kontaktu z innymi zwierzętami.
  31. 1 punkt
    Potrzebna natyczmiastowa wizyta u weterynarza, najlepiej specjalisty od gryzoni/zwierząt egzotycznych.
  32. 1 punkt
    Jedyna rada, to jak najszybciej do weterynarza. Może wdać się zakażenie. I więcej nie dopuszczać do kontaktu kota i chomika.
  33. 1 punkt
    Dziękuję wszytskim za pomoc, to raczej nie jest alergia. Dzisiaj rano zaczęło się poprawiać. Chomik ma mniej wydzieliny, a lekarka powiedziała, że płuca osłuchowo są o wiele lepsze. Według niej, wydzielina to skutek wciągania do nosa leków dermatologicznych, które przyjmował i musi się to po prostu zagoić.
  34. 1 punkt
    Bardzo mi przykro, najważniejsze żebyś się nie zadręczała, bo nic nie mogłaś zrobić. Sam wiem, jak to jest. Straciłem 2 chomiki przez pseudoweterynarza, który nie rozpoznał raz wstrząsu anafilaktycznego po lekarstwie, które miał wstrzykiwane w guza, a drugi raz prawdopodobnie zatrucia pokarmowego, a jeden chomik kiedyś uciekł z klatki podczas mojego wyjazdu i niestety, zdechł z braku pożywienia. Moje obecne zwierzątko, z którym mam ogromne problemy, będzie moim ostatnim, ale tym razem opiekuje się nim dobry weterynarz i wszystko zbliża się ku szczęśliwemu końcowi. Uczucie za każdym razem było okropne i zadręczałem się przez 3 miesiące od śmierci chomika. Najważniejsze to uświadamiać ludzi, żeby nie kupowali zwierząt, jeśli nie mogą sie dla nich poświęcić w 100%. Pozdrawiam
  35. 1 punkt
    Rozmnażają bez wnikania w genetykę, trzymają w złych warunkach, handlują mikroklatkami, kiepskim żarciem i wapnem, do troski o opiekę weterynaryjną to jeszcze bardzo daleko... Przykro mi. Że odszedł i że długo cierpiał. :(
  36. 1 punkt
  37. 1 punkt
    Tak, ma już kupiony ^_^
  38. 1 punkt
    Najlepiej adoptować chomika lub zakupić w specjalistycznej hodowli. Kupując w sklepie zoologicznym napędzamy pseudohodowlę. Moje poprzednie chomiki jak i obecnego kupiłem w sklepie zoologicznym, ale to było przed moim dowiedzeniem się, jak bardzo krzywdzące jest to dla naszych małych przyjaciół. Co do podłoża - siano z bel się nie nada. Najlepiej pójść do zoologicznego i zakupić wióry oraz siano w specjalnych opakowaniach. Dodam, że przed włożeniem ich do klatki, należy włożyć wióry do zamrażalnika na 24h co usunie 90% bakterii, jeżeli takowe znajdowałyby się w opakowaniu. Co do jedzenia, wcale nie trzeba wydawać nie wiadomo ile pieniędzy. Koszt pełnowartościowej karmy to jakieś 20-30zł co 2 miesiące. Jeśli dodamy do tego jakieś dodatki, cena może wzrosnąć do 40zł. Poza tym można podawać takie rzeczy jak umyte, krojone jabłka (bez skórki) czy obrane i umyte kawałki marchewki. Pod żadnym pozorem nie podawaj sałaty. Zawiera ona dużo pestycydów, co jest szkodliwe dla chomików (niestety kiedyś straciłem w ten sposób chomika, ponieważ mama podała mu kawałek sałaty, a weterynarz nie rozpoznał zatrucia pokarmowego i zganiając wszystko na stres, powiedział, że nic mu nie jest, mimo wyraźnych objawów (wtedy zmieniłem weterynarza, lecz niestety chomika nie było dane uratować)). Pełną listę rzeczy, które może jeść chomik, można znaleźć na internecie. Minimalne wymiary klatki dla syryjka również można wyszukać, czy to na forum, czy na innych stronach. Dodam, że oprócz dobrej długości i szerokości, powinna ona także być dość wysoka, żeby chomik mógł się wspinać, ale nie za wysoka, żeby spadając, nie zrobił sobie krzywdy, a do ścierania zębów polecam gałązki jabłoni, które można nabyć w zoologicznym. Jeżeli chodzi o zabawki to obowiązkowo kołowrotek. Najważniejsze, aby nie był za mały, ponieważ może uszkodzić kręgosłup chomika. Dla syryjków minimalna średnica kołowrotka to 27cm. Teraz czyszczenie klatki. Wszystko zależy od chomika. Jeżeli będzie się załatwiał w jednym miejscu to wystarczy wymieniać ściółkę w tym jednym miejscu co kilka dni, a resztę co 2-3 tygodnie. Jeśli chomik załatwia się wszędzie to najlepiej sprzątać w niej co 1-2 tygodnie. Na piaskach za bardzo się nie znam, więc się nie wypowiem. Najważniejsze w dbaniu o chomika jest oczywiście regularne sprzątanie klatki. Ważne jest też, aby nie narażać go na stres tj. nie budzić go bez potrzeby w dzień i unikać wytwarzania głośnych dźwięków przy jego klatce. Ważne jest też wymienianie wody w poidełku co 2 dni, a najlepiej codziennie. Woda musi być przegotowana i nie zbyt gorąca. No i rzecz jasna, jeżeli zauważysz, że coś się z nim dzieje, od razu wybierz się do DOBREGO weterynarza, który jest specjalistą od gryzoni. Jak wspomniałem, przez pseudoweterynarza straciłem kiedyś chomika i nie chciałbym, aby kogoś to spotkało. Chyba tyle ode mnie. Jeżeli będziesz miał jakieś pytania - pisz śmiało na forum. Pozdrawiam :D PS: Jeśli w twojej okolicy nie ma specjalistycznego weterynarza lub nie masz możliwości dojazdu do niego - nie zaopatruj się w chomika. PPS: Leczenie chomika może niekiedy naprawdę wiele wynieść. Ja za leczenie dermatologiczne mojej obecnej chomiczki zaplaciłem już łacznie około 500zł. Jeśli nie jesteś w stanie wydać dużej ilości pieniędzy na leczenie, nie decyduj się na chomika.
  39. 1 punkt
    Chomiczka powinien zobaczyć weterynarz specjalizujący się w zwierzętach egzotycznych. Zwykły psio-koci weterynarz nie zna się na chomikach. Podaj nam miasto z którego jesteś to pomożemy takiego veta znaleźć.
  40. 1 punkt
    Jak trzeba operować drugi raz, to trzeba. Winne są geny i niestety wznowy dość często się zdarzają. Trzymam kciuki! Super, że masz dostęp do weta z wziewką!
  41. 1 punkt
    Jeśli nie ma kształtu kuli, to parę piniowych, do tego to, co szczególnie lubi z karmy. Na wybiegu rolki od ręczników papierowych, różne pudełka z niewielkimi wejściami (trzeba zwracać uwagę, czy nie zjada, bo wtedy nie można serwować farb drukarskich), można też się rozejrzeć za kartonem bez nadruku i pokombinować tunele, domki i itp.
  42. 1 punkt
    Im więcej kryjówek i ukrytych przysmaków, tym lepiej. Ale może rzeczywiście nie jego pora albo ten typ tak ma? Dżungar?
  43. 1 punkt
    Ja liczę ostatnio tylko czas biegania. Jak pojawił się w domu i był nowy to stres dawał do 4h biegania na noc. Jak się już się zapoznał, to biega teraz max do 1h 13 min na noc. Po długim wybiegu po pokoju plus przed pokój, w nocy czasami robi tylko 20 minut . Dystans 8km, dla danego chomika może być normą danego osobnika , inny może mieć mieć normę 4 km lub 10 km. Ważne, żeby aktywność była stała. Skoro średnio robi po 8km i nagle bez powodu , robi 2 km, to już może być sygnał, że albo choroba, albo coś innego. Wybieg nie zastąpi kółka w akwarium. W akwarium chomik, zawsze może się schować do siebie do domku. Wybieg to zawsze obcy teren ...
  44. 1 punkt
    Obiecałam zdjęcia... Ekstaza trochę się postarzała ostatnio, ale werwy jej nie brakuje ;) Pekan wlazł tam gdzie nie trzeba i nie umie wyjść ;) Najbardziej wyluzowany chomik świata... Do podleczenia zostały nam jeszcze ślady po jęczmieniach na powiekach.
  45. 1 punkt
    Szlachcic dziś zjadł żywego mącznika, morderca ...:( Waga 131 gram, żeby nie futro to byłby całkiem chudy, a niby zapasy cały czas trzyma pod legowiskiem ...
  46. 1 punkt
    Alergie to naprawdę rzadkość. Możesz dać go na jakiś czas do szarpanych chusteczek, zobaczysz, czy to pomoże. Nie wiem, ile kosztowała antybiotykoterapia, ale albo zaskakująco dużo, albo rzeczywiście nie masz kasy, co z kolei koliduje z planem wyjazdu do weta w innym mieście... Ale chyba inny wet to dobry pomysł. Ogórek, ew. wkłady do lodówek obok transportera i chomik da radę.
  47. 1 punkt
    W te pendy do gryzoniowego weta. Nienaturalna pozycja łapek może oznaczać poważne urazy.
  48. 1 punkt
    Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad adoptowaniem zamiast kupowania zwierząt w sklepach. Rozumiem napędzanie pseudohodowli, lepiej adoptować bo wiele zwierząt szuka domów itp. Ale... co z tymi zwierzakami które już są w sklepie? Wiem, wiem gdy nie będziemy kupować zwierząt w sklepach to kiedyś nie będą ich tam sprzedawać. Ale te chomiki (i inne zwierzęta) które już są w sklepach, one mają tam zostać tam do końca życia, w za małych klatkach, w zlych warunkach lub zostać zjedzone przez węże? Rozumiem trzeba myśleć przyszłościowo. Ale "tu i teraz" zwierzaki są sprzedawane. Nikogo nie namawiam do kupowania ale tak to wygląda z mojego punktu widzenia
  49. 1 punkt
    Pożywny posiłek to podstawa. To spojrzenie mówi: Jak jeszcze raz mi zrobisz zdjęcie to stracisz palca.
  50. 1 punkt
    Cześć! Piszę tutaj do was, bo dwa dni temu stała mi sie okropna rzecz :( w piątek, przed świętami kupił mi chłopak wymarzonego chomika. był przecudny. dbałam o niego, pokarm i wodę czyściłam codziennie. Od razu się do mnie przyzwyczaiła i wchodziła mi sama na rękę. Ale w drugi dzień świąt, jak obudziłam się o 12 leżała martwa w swoim akwarium :( nie wiem totalnie dlaczego. dzień wcześniej wypuściłam ją na łóżko i sobie ślicznie hasała. tego okropnego dnia, jak się przebudziłam o 8 rano jeszcze żyła, jadła i się ze mną przywitała. Czytałam że jak chomiki są chore to na ich ciałku można rozpoznać że coś jest nie tak, ale jak znalazłam ją martwą nie było na jej futerku ŻADNYCH oznak choroby ani nic. dodam jeszcze (może istotne) że w pokoju mam niższą temperaturę niż w przeciętnym domu, ale schodzi ona tylko do 18-19 stopni. bałam się że będzie jej za zimno, lecz osoby u których ją kupowałam powiedziały że będzie ok. Ona miała raptem miesiąc :( jest mi z tym bardzo źle i nie wiem czy to było jednorazowe i mogę normalnie kupić sobie nowego chomika, czy u mnie w pomieszczeniu jest coś nie tak i powinnam zrezygnować z tych stworzonek? Proszę o szybką odpowiedź, ponieważ w weekend mam zamiar pojechać po nowe zwierzątko i nie wiem na jakie się zdecydować!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...