Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 18.08.2018 uwzględniając wszystkie działy

  1. 3 punkty
  2. 2 punkty
    Piasek jest ważny dla chomików, zapewnia im rozrywkę lubią w nim kopać czy się tarzać i pomaga utrzymać futerko w dobrej kondycji. Jeśli chodzi o zabawki to wystarcza dobrej wielkości kołowrotek (min. 20 cm średnicy) rolki po papierze czy jakieś gryzaki, patyki ewentualnie jakieś tunele czy kule z przysmakami
  3. 2 punkty
    Księżna Irina Wsiewołodowna Zbereźnicka-Podberezka pragnie ciepło i serdecznie przywitać wszystkich forumowych użytkowników, a w szczególności ich podopiecznych, co niniejszym czyni. Księżna Irina, to oficjalnie, natomiast w codziennym użyciu funkcjonują takie przydomki jak np. Księżniczka, Kruszynka, Malutka, Ślicznotka i wiele innych ..... Księżniczka jest z nami już ponad pół roku ( przełom maja i czerwca 2018 ) od tego czasu urosła, przybrała na wadze i co najważniejsze, nie miała żadnych zdrowotnych problemów . Jednym słowem, jest przyjaznym, towarzyskim chomiczkiem - oczkiem w głowie całej rodziny. Pierwsze dni ..... Na tej fotografii, nieco starsza już Kruszyna..... trociny zastąpione konopną ściółką
  4. 2 punkty
    Rudy się nie poddaje i na ile może, na tyle jest nadal aktywny. Panienka z okienka ;) Podobno można zostać kim się chce, więc Szaga został jamnikiem, a Pekan - kulką ;) Szogun się... popsuł? Oko wygląda już lepiej niż na zdjęciu (zdjęcie sprzed kilku dni). Dostał też szlaban na mączniki i inne smaczki, 64g to trochę za dużo ;)
  5. 2 punkty
    Dla chomiczych dam - wszystkiego dobrego z okazji Dnia Kobiet
  6. 2 punkty
    Jako że na forum jesteśmy nowi, a co poniektórzy zdążyli uratować już puszysty kuperek chomiczka oraz równie pulchny zadek jego właścicielki, postanowiliśmy oficjalnie się przedstawić. Tak więc cześć i czołem, z tej strony Harry (znany równieź jako chomik, który przeżył) oraz jego dumna ludzka mamusia :) Nie przedłużając, aby nie zanudzić na śmierć wszystkich tu zebranych, pokrótce zaprezentujemy Panicza Harry'ego i szybko pochwalimy się kilkoma zdjęciami. Harry jest ośmio miesięcznym samcem chomika dżungarskiego, którego towarzystwem cieszę się od niecałych siedmiu miesięcy. Przez ten czas zdążyliśmy się już trochę zapoznać, dlatego śmiało mogę określić malucha mianem najsłodszej, najmilusiejszej, najurokliwszej cynamonowej buły z jaką kiedykolwiek miałam styczność. Ale sza, ani słowa - zdecydowanie woli, jak nazywam go przystojnym i charyzmatycznym młodym kawalerem. Niemniej nie da się ukryć, że jest milusią małą przylepą, która po półtora godzinnym wybiegu potrafi zasnąć na rękach. Tutaj zdjęcie z drugiego tygodnia po przewiezieniu chomiczka do nowego domu. Czuł się już na tyle swobodnie w nowym towarzystwie, że bez problemu zasypiał z główką na zewnątrz, przed snem nasłuchując dźwięków pióra skrobiącego papier. Po trzech miesiącach odstawiliśmy na bok stare akwarium. Od tamtego czasu maluch mieszka w przestronnej samli, pełnej atrakcji (w tym ubóstwianego przez Harry'ego sianka). O tak, sianko bezkonkurencyjnie zajmuje pierwsze miejsce w rankingu ulubionych rzeczy Harry'ego. Jest w nim zakochany do tego stopnia, że często zdarza mu się w nim zasnąć po całej nocy dzikich figli. Na koniec aktualne zdjęcia mojego uroczego (ekhem, przystojnego) 48 gramowego szczęścia.
  7. 2 punkty
    Przeprowadzka do większej klatki Zdjęcia w kilka dni od pojawienia się w domu. Po lewej pod mostkiem zielnik tzn. miejsce na zioła i zboża a po prawej kuwetka z piachem.
  8. 2 punkty
    29 stycznia urodził się Miot N (Wasabi x Jalapeno) Miot O (Frou-Frou x Jalapeno) wstępnie planowany na kwiecień 2019 Miot P (Wasabi x Kokos) wstępnie planowany na czerwiec 2019 Zdjęcia, informacje, kontakt i wszystko inne - na naszym fejsbuku i stronie internetowej :)
  9. 2 punkty
    Ranny chomiczek uratowany, jest już w bezpiecznej Samli :) nagle dostał tyle energii jak nigdy wcześniej!
  10. 2 punkty
    4 cm na wymiarach to nawet 300cm2 więc dla chomika to duża różnica. Pomyśl co mógłby zrobić na takiej powierzchni. Poza tym to są wymiary minimalne A nie odpowiednie czy zalecane. 60x40 to już i tak zaniżone minimum
  11. 2 punkty
    Nie ma takiej opcji, żeby mieszkały razem. Chomiki to stworzonka bardzo terytorialne, zwłaszcza chomiki syryjskie. A potrzebują naprawdę dużo przestrzeni dla siebie. Najważniejsze dla nich to własne terytorium z domem i bezpiecznymi zapasami. Włożone do jednej klatki będą walczyć o dominację i wzajemnie się stresować. Chomik który dominuje, psychicznie i fizycznie męczy tego słabszego od siebie. Zaczyna się od przeganiania, potem zabieranie zapasów i pilnowanie poidła a kończy na gryzieniu, gryzie nie dla zabawy czy posłuchu ale żeby pozbyć się konkurencji. Tak więc polecam Ci zakup zestawu, który znalazła chellmewhy, bo jest on naprawdę za bezcen i tam ulokuj jednego chomika. Drugi tymczasowo może zostać w klatce, ale od razu powiem, że warto pomyśleć o odsprzedaniu tamtej klatki, bo jest zdecydowanie za mała nawet dla karzełka i zainwestowanie w większe lokum. Informacje o podstawach chomiczej wiedzy + wyprawka itp. jest w Szybciorowym FAQ (klik) - - - - - - - - - - - - -- Ze swojej strony polecam większe lokum niż ogólno przyjęte minimum. Moja mała dżungarkska kluska po przenosinach z klatki (o wymiarach takich jak twoja) do metrowego terrarium zmieniła się bardzo. Kiedy mieszkał w klatce mogłam go tylko chwilkę pogładzić po grzbiecie, bo więcej kończyło się próbą chapsnięcia palucha. Z wybiegu ciężko było go zabrać, ale szedł na wybieg w podskokach, jak by się dało to wyszedł by przeciskając się przez pręty. Nie pokazywał się zbytnio w dzień, chyba że do miski, napić się, wykompać w piasku w słoiczku i hodu do domu. Po przeprowadzce do terrarium, oswoił się całkowicie, sam wchodzi mi na ręce, liże po palcach, wręcz domaga się pieszczot, namiętnie wyłudza smakołyki i praktycznie zawsze jak wracam z pracy to wychodzi z domku i stuka w szybkę jak by chciał powiedzieć "otwórz duża, bo chcę się przywitać".
  12. 2 punkty
    Łapała bym w te pendy bo za taki zestaw to naprawdę jak za darmo. 2 kółka akurat dla 2 chomików i na oko widać ze rozmiar odpowiedni. Rozdzielaj chomiczki jak najszybciej. Wystarczy chwila a duży zagryzie małego, nie zdążysz nawet zareagować.
  13. 2 punkty
    Nie rozumiem zupełnie, po co czekasz i dajesz mu kombinować, trzy osoby już ci mówią, że chomiki powinny być natychmiast rozdzielone. On jest w niebezpiecznej sytuacji, nie możesz tylko obserwować. MUSISZ go natychmiast przełożyć do osobnego lokum, choćby i malutkiego zanim znajdziesz odpowiednie/kupisz pudło. Dosłownie każda minuta spędzona w tej samej klatce jest dla niego śmiertelnie niebezpieczna. To, że ci powiedzieli że chomiki powinny być razem, bo się razem wychowały, świadczy jedynie o tym jak niski poziom wiedzy ma schronisko... A w kwestii, że Wrocław, to bardzo Cię ucieszę!! Ten Agadir z pełną wyprawką jest właśnie we Wrocku. Pisz jak najprędzej! To jest praktycznie jak za darmo, bo sama klatka kosztuje +/-300 zł, kołowrotek plastik 50, drewniany 70, domki, mostki i reszta akcesoriów conajmniej ze 100zł. Bierz póki jeszcze aktualne! https://www.olx.pl/oferta/duza-witryna-klatka-dla-chomika-wraz-z-akcesoriami-CID103-IDykOrP.html
  14. 2 punkty
    Natychmiast rozdziel chomiki! I wybierz się do weta! Jakie schronisko wycięło taki numer? Napisz koniecznie, będziemy ich edukować! Do 60x40 to ja nawet dżungara nie wydaję, a to jest pewnie 58x38... Więc warto by było pomyśleć o tym, żeby docelowo miały minimum 3200 cm2 na ogon, a najlepiej jeszcze więcej. Zapraszam do FAQ, a jeśli potrzebujesz pomocy w ogarnięciu sytuacji, to Chomicza Dzielnica ma filię we Wrocławiu.
  15. 2 punkty
    Jeśli masz duży transporterek, czy nawet większy plastikowy pojemnik to bezpieczniej dla malucha będzie go tam tymczasowo umieścić niż zostawić z silniejszym osobnikiem w jednym lokum. Warto dać mu też domek lub coś, gdzie bedzie mógł się schować i poczuć bezpiecznie. Przy rozdrapanej łapce chyba nawet lepiej troszke ograniczyć szaleństwa przynajmniej do czasu wizyty u weta. Pamietaj żeby dać mu jedzonko i wodę :) Można dać kilka chusteczek chigienicznych (bez zapachowych) żeby miał w czym wygodnie spać. Drugie lokum napewno będzie Ci potrzebne. Syryjek potrzebuje klatkę minimum 80cm x 40cm w podstawie żeby prawidłowo i zdrowo się rozwijać. Co do łapania - mój maluch jak nie był jeszcze oswojony i nie ufał nikomu w domu to na czas sprzątania wychodził samodzielnie na wybieg z pomocą kartonika. Bierzemy kartonik do którego się chomik zmieści, wycinamy otwór o średnicy 5-6cm. Można do środka włożyć orzeszka na zachętę. Następnie otwieramy klatkę i kusimy ciekawskiego malca kartonikiem z którego dochodzi piękny zapach orzeszka.
  16. 2 punkty
    Dzisiaj w roli głównej Szogun. 65 g chomika ;)
  17. 2 punkty
    hmm... dokopuje się do dna i tak siedzi? Mieszkako to klatka czy samla czy terrarrium? Może mu na tych trocinkach niewygodnie... może za cipło mu i sie chłodzi siadając na gołym dnie lokum? Czy ma domek do którego może się schować? Ogołnie to zamiast trocinek polecam ściółkę konopną - bije trociny na głowę. Zdrowsza dla chomika, bo nie pyli i dla nas też. Do tego lepiej chlonie wilgoć i tak nie śmierdzi.
  18. 2 punkty
    Witam :) Cioci pochwalić niestety nie można, ale dla Ciebie pochwała się należy, bo widać, że chcesz dla maluszków jak najlepiej. Chellmewhy dała Ci świetne podpowiedzi. Oddzielne lokum to podstawa u chomików. Dodam tutaj, że panie z zoologa często nie potrafią odróżnić samca od samiczki i może się okazać, że np. Basia jest facetem, a Aria nagle w ciągu tygodnia zmieniła się w okrąglutką kluskę i nagle po 2 tygodniach zamiast 2 chomików mamy 5+... Rozdzielaj maluszki w te pendy. Bardzo dużo ważnych informacji dla nowicjusza jest w Szybciorowym FAQ. Przeczytaj koniecznie. Listę żywieniową najlepiej sobie wydrukuj. Jeśli chodzi o skrzeczenie maluszków - one w ten sposób Ci mówią "ej Duża, boję się Ciebie i jak nie dasz mi spokoju to ugryzę". Tu musisz się uzbroić w cierpliwość, bo koleżanki muszą się z tobą oswoić. Tutaj masz filmik o oswajaniu chomika w kilku krokach. Dodam, że na dzień dobry, możesz dawać chomiczkom porwaną chusteczkę chigieniczną (bezzapachową, 100% celulozy), którą maluchy wykorzystają na budowę gniazda. Potrzymaj ją dłużej w dłoni żeby przeszła Twoim zapachem, co ułatwi maluchom przyzwyczajenie się do Ciebie. Może się też zdarzyć, że chomiczek złapie Cię ząbkami i nie zechce puścić - dmuchaj mu na nosek a wtedy na pewno puści. Ważne żeby w takiej sytuacji na niego nie krzyczeć. Jeśli nas chomik ugryzł, to pewnie coś zrobiliśmy nie tak np. nie umyliśmy rąk po jedzeniu. Powodzenia z maluszkami :) W razie pytań zawsze pomożemy.
  19. 2 punkty
    Nasiona konopii do skiełkowania? xD Policja u drzwi... a my "panie to ziółka dla mojego chomika! jakie narkotyki?" xD
  20. 2 punkty
    Heh, mój da się pokroić za malinkę, jabłuszkowego chrupka czy najzwyklejszy groszek XD Nie żałuję mu ich a i tak ma hopla na punkcie tych rzeczy.
  21. 2 punkty
    "Laaaaast Christmas I gave you my nut... lala lala la la, la lala la la" Hej Duża! Widziałaś to? Śnieg mi tu spadł i choinka wyrosła! Ale czad! ~ Pączuś Pączuś ogólnie ma się dobrze, tydzień temu złapało go lekkie przeziębienie - nie stracił apetytu, ale za to kichał, fukał dużo noskiem, i do tego sporo schudł... Odwiedziliśmy weterynarza. Okazało się, że płucka nasz kolega miał czyste, żadnych szmerów nie było, więc dostał tylko preparat na wzmocnienie i witaminkę C w kropelkach. Pierwszy raz jak podano preparat, jaśnie Pan zrobił minę, jakby co najmniej dali mu zgniłe jajo pod nos i zwiał do domku. Nie chciał tego w ogole jeść, ale na szczęście pomysł z wymieszaniem specyfiku z gerberkiem zadziałał. Wiedzieliśmy, że jego wysokość potrafi mlaskać, ale to, co się działo z jego pierwszym w życiu gerberkiem przebiło wszystko. Kilka dni kuracji minęło i już widać, że maluch ma się lepiej, nie kicha, coraz mniej fuka noskiem i więcej się pokazuje ku naszej ogólnej uciesze :) Pozdrawiamy :)
  22. 2 punkty
    Patrzę w prawo, patrzę w lewo... duża nadal tutaj jest, więc nigdzie nie wychodzę... :P /Szogun
  23. 2 punkty
  24. 2 punkty
    Oczywiście, że tak :D Dzisiaj mała dawka śniegu ;)
  25. 2 punkty
    Pulpetowy, śnieżny czyścioch ;) Ekstaza jak zwykle bardzo grzeczna... Niszczenie to jej druga natura ;) Omniom, mniom omniom...
  26. 2 punkty
  27. 1 punkt
    Skoro wiesz, że lubi kopać tunele, to może uwzględnisz, że tunele muszą mieć długość, żeby miały sens. Mnie Ciebie nie żal, ale chomika owszem.
  28. 1 punkt
    Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad adoptowaniem zamiast kupowania zwierząt w sklepach. Rozumiem napędzanie pseudohodowli, lepiej adoptować bo wiele zwierząt szuka domów itp. Ale... co z tymi zwierzakami które już są w sklepie? Wiem, wiem gdy nie będziemy kupować zwierząt w sklepach to kiedyś nie będą ich tam sprzedawać. Ale te chomiki (i inne zwierzęta) które już są w sklepach, one mają tam zostać tam do końca życia, w za małych klatkach, w zlych warunkach lub zostać zjedzone przez węże? Rozumiem trzeba myśleć przyszłościowo. Ale "tu i teraz" zwierzaki są sprzedawane. Nikogo nie namawiam do kupowania ale tak to wygląda z mojego punktu widzenia
  29. 1 punkt
    Mam tak samo. Szczególnie jak widzę bojowniki w kulach lub w kubkach na ladzie grrr... Niedawno kupiłam jednego bo mi go było szkoda (był w kubku i nie miał nawet połowy wody tam) planuję dać go do 60l z neonkami.
  30. 1 punkt
    Podkop:) Coś mówiłem o zdjęciach, ale wiem że jestem fotogeniczny. -I co się patrzysz? Co to za "pudełko zdjęciowe" mi tu pod nos podstawiasz?
  31. 1 punkt
    Bo się popsuł :D Doopek :D Nie mogłam się powstrzymać :P
  32. 1 punkt
    "Miałem też kwiatki, ale tak ładnie pachniały, że nie wytrzymałem i zjadłem" :D Śliczniości <3
  33. 1 punkt
    Moja dżungarska wyścigówka w akcji ^_^ Uwielbia jak zostawiam troszkę chusteczek w legowisku. Potrafi tak biegać, aż wszystkie zaniesie.
  34. 1 punkt
    Dzięki za podpowiedzi i rady. Czekam na dostawę z Zooplus, zdecydowałam się na klatkę Alaska (85 x 48,5 x 44 cm) i kołowrotek Trixie (28 cm). W tym tyg. nastąpi pewnie przeniesienie do większego lokum. Mąż chce zrobić podesty ze sklejki, by chomik mógł sobie biegać też wyżej Ps. Chomik daje się już pogłaskać i je z ręki.
  35. 1 punkt
    Super, to teraz zostało dopilnować chorą łapkę i będziesz miała 2 wspaniałych, małych przyjaciół.
  36. 1 punkt
    Wspaniała decyzja :)
  37. 1 punkt
    60x40 dla karzełków to zaniżona polska norma. Ja przerobiłam klatkę o kilka cm węższą od tej normy... chomik nie był szczęśliwy, wspinal się jak nakręcony i narażał na różne urazy związane z upadkiem, ciężko było go oswoić i na dobrą sprawę przetestowałam, że zmieniał się w przekochanego malucha kiedy wypuszczałam go na wybieg ale w klatce włączał mu się tryb samotnika, którego lepiej nie dotykać i w ogóle dać mu spokój. Tak więc te kilka cm dużo zmienia, a lokum chomika to praktycznie cały jego świat. Też byś wolał spędzić życie w 4 pokojowym apartamencie a nie w ciasnej celi. Poszperaj po forum, napewno znajdziesz normy innych europejskich krajów wrzucone bodajże przez Podrika... przy niektórych jak np. Niemcy, Polska norma wypada blado.
  38. 1 punkt
    Nie kupuj klatki na łeb na szyję. Chomik nie musi przebywać w typowej klatce, co więcej, są bezpieczniejsze i tańsze opcje. Plastikowe pudło, np. na zabawki jest doskonałym rozwiązaniem póki noga mu się nie zagoi i póki nie będziesz mogła zainwestować w większe lokum. Polecam akwarium lub terrarium, zwłaszcza jeśli chomik ma tendencje do wsadzania łap gdzie nie trzeba. Można też oczywiście trzymać chomiki w pudłach typu ikeowska SAMLA. Tylko jak już na stałe to koniecznie 130L i nie mniejsze. Zmierz też klatkę, w której trzymasz chomiki. MINIMUM dla syryjków to 80x40 cm u podstawy, piętra nie wliczają się do tych wymiarów. Jeśli klatka jest mniejsza to lepiej sprzedać ją gdzieś na olx i poszukać odpowiednich wymiarów awkarium lub właśnie SAMLę (podobne pudła są w Castoramie jak nie masz ikei gdzieś blisko. Ta sama cena praktycznie, ten sam litrarz, troszeczkę inny design.) Z resztą u @Szybcior w sygnaturze znajdziesz linki ze wszystkimi potrzebnymi informacjami. A jak już chomiki będą bezpieczne w odpowiednich mieszkankach, na googlach można znaleźć mnóstwo pomysłów jak udekorować takie pudło (diy bin cage). Chomiki rozłącz jak najprędzej. Najlepiej TERAZ. Nie zwlekaj ani chwili. Chomiki będą walczyć o wszystko, a ranny najprawdopodobniej przypłaci to życiem. Lepszą już opcją jest nawet wyciągnąć go na siłę niż trzymać nadal z agresorem. Najlepiej zrób tak: klatkę postaw w kącie, tak żeby dwoma bokami dotykała ściany. Jak zraniony chomik schowa się w domku, ściągnij klatkę z kuwety, postaw obok, na podlodze. Zdrowego chomika złap i zamknij w klatce bez kuwety, żeby nie wchodził w drogę. Potem spróbuj wyciągnąć rannego z domku tym sposobem, który podała Squirella. Jeśli chomik jest zbyt zestresowany i nie da się przekonać, ściągnij z niego domek i po prostu go złap... Nie polecamy tu łapać chomika, jeśli sam nie wchodzi nam na ręce, ani wyciągania domków, bo zaburza to jego zaufanie, ale są wyjątkowe sytuacje. Takie jak ta. Razem z kopą wiorów i sporą ilością podartych chusteczek daj choremu również ten domek albo lepiej karton z wyciętym wejściem, żeby mieć pewność, że się nie zaklinuje, a żeby miał schronienie. W razie czego karton można kupić na poczcie za jakieś 2zł. Daj mu do pudełka również miseczkę z wodą. Jeśli nie masz kolejnej to jedzenie zawsze można nasypać na wiórki, trudno. Najwyżej częściej trzeba będzie przebrać, żeby się nic nie zaśmierdło. Daj mu sporo jedzenia i spokoju. Najlepiej postaw pudełko tak, żeby stało w zacienionym miejscu, ale z dala od przeciągu. Ja polecam pod biurkiem, na kartonie izolujacym od podłogi :) Na pewno jest nieludzko zestresowany i musi dojść do siebie. Z innej beczki. Skąd jesteś? Przeglądam często olx. Mogę się rozejrzeć, czy np. w twoich okolicach nie sprzedaje ktoś terrarium czy nawet zestawu pod chomika syryjskiego. Dziś na przykład widziałam terrarium odpowiedniej wielkości typu Agadir z pełnym wyposażeniem za śmieszne 150 zł... :)
  39. 1 punkt
    Hejka :) Tutaj (Klik) znajdziesz wszystko, co trzeba wiedzieć o chomikach na start i w co się zaopatrzyć przed pojawieniem się malucha w domu + linki. FAQ na forum to zarazem FAQ jednego z domów tymczasowych zajmujących się między innymi znajdowaniem nowych domków dla chomików. Jeśli chodzi o samą adopcję - linki do hodowli oraz domów tymczasowych oraz formularze adopcyjne są na końcu FAQ. Jeśli po tej lektórze nasuną Ci się jakieś pytania to chętnie odpowiemy ;)
  40. 1 punkt
    Rudy jest na antybiotyku, kondycja i samopoczucie dopisują. Jest aktywny i razem z Ekstazą rozbrajają ostatnie pudełko, jakie się ostało, na chomicze akcesoria ;) Szogun jest nieśmiały i niezbyt chętny do współpracy. Szaga schudł i obecnie ma 53g. Służy mu mixeramowa dieta ;)
  41. 1 punkt
    Mam chusteczki ukochane! Łaps zapas i w nogi... Poupycham w swej chałupie... Przytulnie sie zrobi... Tą osikam, obobkuje, w innej poucztuję, Jak je zniszczę, to mi Duża, nowe podaruje :) Pączuszek jak tylko zobaczy, że mam chusteczkę w rękach to po oczach wiem, że ona musi być jego xD
  42. 1 punkt
    Chyba chellmewhy ma rację. Pamiętam, że jak u nas gościły trocinki przez jakiś czas to w domku na mieszance z siankiem i chusteczkami spał bez problemu. Za to na półeczce, gdzie były same trocinki to z mini domku / kryjówki, w której drzemał sobie w dzień, wyrzucił wszystkie trocinki i spał na gołej desce lub po prostu lokował się w piaskownicy. Na samym początku jak mieliśmy ściółkę kukurydzianą to też nie spał w domku tylko na półeczkach lub w piasku. Możesz spróbować, jeśli ci szkoda wyrzucać trocinek, wymieszaj je z siankiem lub inną ściółką. Do domku daj mu podarte chusteczki higieniczne (bez zapachowe 100% celulozy). Możesz też w domku dać mu górę chusteczek zamiast ściółki. Jeśli zacznie spać w domku to na bank nie pasują mu trocinki :) Uważaj na zbyt długie wietrzenie, nagłe zmiany temperatury nie są dobre. Chomik może się przeziębić - u mnie siostra fanka wiecznego wietrzenia pokoju w ten sposób przeziębiła mi chomika, kiedy byłam w delegacji -_-'.
  43. 1 punkt
    Świąteczno noworoczny nastrój naokoło więc wrzucimy parę fotek :) Pączuś jest zdrów jak rybka, wesolutki i pełny sił, codziennie dokazuje na swych włościach jak na władcę przystało :) Kiedy Duża stuka w klawiaturkę, jegomość obserwuje bacznie ze swojego kulkowego ukrycia... Nie wiem, co to ta Wigilija, czy jak to tam się mówi, ale było pyszne :) ~ Pączuszek Robalem przedświątecznym też nie pogardził :) Walczył z robalem cały czas, choć walka była jednostronna, była tak zaciekła, że mały skakał po całym dachu domku do tego stopnia, że ostatecznie tyłeczek wpadł mu w otwór wejściowy w wyniku czego skulał się do środka. Wyglądało to przekomicznie. Mój mały przyjaciel od Świąt, co dzień po śniadanku prubóje mnie zaciągnąć do swojego domku, zachowuje się przy tym jak mały psiak. Liże mnie po rękach, łapie delikatnie ząbkami za palca i ciągnie w stronę wejścia do domku, na chwilę robi przerwę, wesoło, w podskokach obraca się wokół swojej osi i znowu ciągnie mi palca do wejścia. Na początku myślałam, że coś jest nie tak w domku. Podnieśliśmy daszek, w środku czyściutko, nie ma się do czego przyczepić. Kolega łapie mnie pyszczkiem delikatnie za palca jednej ręki i ciągnie do domku, jak już jedna ręka tam była to łaps drugą i tak samo, dwie ręce "w domku" a on sie mi wychyla przez krawędź terrarium i patrzy na moje nogi xD No to go szybko rękami podpieram żeby mi nie fiknął na podłogę a on znów mi ręce do domku ciągnie. W końcu załapałam, że to chyba zaproszenie na włości :) Robi tak codziennie i nie powiem, wprawia mnie tym w niesamowicie dobry humor :D
  44. 1 punkt
    Powinnaś je natychmiast rozdzielić, bo chomiki syryjskie nigdy nie "polubią się". To zwierzęta samotne i trzymanie ich razem prowadzi do ostrych walk, wzajemnego okaleczenia a nawet śmierci! To, że są z jednego miotu nie ma najmniejszego znaczenia u syryjskich chomikow. Nie zawsze należy słuchać dorosłych. Twojej cioci gratuluję kompletnego braku odpowiedzialności i wyobraźni... Dlatego nie daje się zwierząt jako prezenty ;/ To żywe istoty i teraz Ty jesteś za nie odpowiedzialna, bo jakiś dorosły miał poroniony pomysł... Do rzeczy. Masz jakieś plastikowe pudło w domu, np. na zabawki? Oczyść, wrzuć wiórków i przełóż najprędzej jednego z chomików. Jako tymczasowe mieszkanie może być. Wodę daj mu w małej miseczce, nie musi pić z poidła. Jeśli nie masz małej miseczki to wysyp jedzenie drugiego chomika na wiórki i skorzystaj z tej miseczki po umyciu. Chomiki poradzą sobie z jedzeniem ze ściółki. Zabezpiecz koniecznie pudło przed ucieczkami, ale pamiętaj że chomik potrzebuje powietrza. Poproś dorosłych żeby coś znaleźli. Najważniejsze za nami - teraz jak najszybciej trzeba zorganizować obu chomikom odpowiednie warunki. NIE KUPUJ KOLEJNEJ KLATKI! Nie dlatego, że nie jest potrzebna, ale dlatego że klatki są drogie, a w sklepach jest mnóstwo złych klatek nieodpowiednich dla zadnych chomików. Zapytaj rodziców i tej świetnej cioci jakim funduszem dysponujesz na zakup drugiej klatki. Niestety pierwszą też zapewne trzeba będzie wymienić, bo skoro sklep zoologiczny sprzedał dwa syryjskie do jednej klatki, to na wielkości klatki również schrzanił... Odpowiednia klatka dla chomików syryjskich to wymiary conajmniej 80x40cm! To bardzo dużo i niewiele takich klatek jest na rynku. Na całe szczęście SĄ tańsze alternatywy dla klatek. Fantastycznie sprawdzają się właśnie takie pudła na zabawki, w odpowiednich wymiarach. Najłatwiej kupić 2 pudła Samla 130L w ikei. Pamiętaj, że rozmiar jest BARDZO ważny. Jedno pudło kosztuje 50zl, plus pokrywa jakies 20. Jak nie masz ikei to podobne pudła są w castoramie - Form Kaze XXXL 130L, w takiej samej cenie. Pudła trzeba będzie trochę przerobić, bo trzeba koniecznie zapewnić wentylację - na szczęście jest to łatwe. Pokaż tacie to zdjęcie: Z powodzeniem można użyć takich plastikowych zacisków zamiast nitów. Jak będziecie w ikei to przy okazji kup taki zestaw swiecznikow glassig (5.99 bodajże) służą świetnie jako miseczki na wodę i jedzenie i jest ich 5. Druga bardzo ważna sprawa, jak już załatwicie mieszkanie dla chomików - kołowrotki w odpowiednim rozmiarze. Niestety tanie nie są, a są niezbędne. Odpowiedni kołowrotek to taki, w którym chomik będzie biegł w naturalnej pozycji, z prostym kręgosłupem, bez wyginania pleców, podniesionej głowy i zadartego ogona. Dla chomików syryjskich to oznacza kołowrotki o średnicy aż 28cm i większe. Pamiętaj, że teraz twoje chomiki są małe, ale urosną... Zwłaszcza, że to samice syryjskie, które rosną największe. W tym momencie uważam, że ciocia powinna poczuć się zobowiązana do ufundowania kołowrotków... Ewentualnie możesz sprzedać klatkę. Najtańsze dobre kołowrotki w tych rozmiarach produkuje Trixie. Na pewno trzeba też zastanowić się nad karmą, bo nie każda jest dobra. Na forum znajdziesz mnóstwo informacji na temat potrzeb chomikow syryjskich. Jak już załatwisz tymczasową przeprowadzkę do pudła, poczytaj FAQ. Pokaż rodzicom. Uświadom cioci, że skopała sprawę. Powodzenia. I pytaj śmiało! I daj znać koniecznie co u chomiczków!
  45. 1 punkt
    hmm a może wcinała tam sobie coś dobrego i został zapach? Ja bym sprubowała umyć kółeczko i sprawdzić reakcję. Jeśli rodzinka dokarmiała malucha to możliwe, że np. sok z jabłuszka został na plastiku i pachnie. Mój łobuz jak mu coś pachnie to od razu chce jeść, czy to moje palce, penseta czy patyczek po kolbie.
  46. 1 punkt
    Maluch jest na antybiotykach a samo to już bardzo osłabia organizm, do tego jeszcze biedak zaliczył hipotermię. Antybiotyk jest jak bomba atomowa, niszczy wszystko to co dobre i to co złe, a po tej bombie organizm jeszcze musiał się zmierzyć z falą mrozu. Spróbój chociaż się skontaktować z wetem telefonicznie, może przyjmie was. Do tego czasu trzymaj chomika w cieple. Dawaj ciepłe (ale nie gorące) pokarmy i wodę. Zabrała bym na razie kółko, żeby się nie wycieńczył.
  47. 1 punkt
    Chomiki potrzebują po trochu roślinek oraz troszkę mięska. Same zioła i warzywka to mało. Owocki by sie zdały, jakiś robaczek. Lepszej karmy od mixeramy na razie nie znależliśmy...
  48. 1 punkt
    Moje chomiki zawsze pchały się na ręce lub prubowały uciekać jak było im ciasno lub nie mogły spożyć nadmiarów energii. Stres wzmaga poziom adrenaliny a to z kolei skutkuje potrzebą wyładowania się. W takim wypadku jest potrzebne kółko lub długi wybieg. Mój słodziak nocami spędza mniej czasu na kółeczku, kiedy wygania się na wybiegu. Gdyby nam zabrakło kółka, to taki codzienny wybieg by miał wydłużony, możliwe że nawet pozwoliła bym mu spędzić calutką noc w jego ogrodzonej streafie podłogowych szaleństw. Myślę, że wam obojgu zrobi dobrze wybieg - mały z braku koła nie może się wybiegać a tego potrzebuje. Natomiast ty sama możesz powoli go przyzwyczajać do swojej obecności. Ja bym tak zrobiła ;)
  49. 1 punkt
    Świetnie się sprawdzają suszone owocki np. maliny albo mieszanka orzeszków :)
  50. 1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...