Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 25.02.2019 uwzględniając wszystkie działy

  1. 2 punkty
    A ku ku :)
  2. 2 punkty
    100cm na 50 <3 Kołowrotek 28 i duuuuzo podłoża i kryjówek :D
  3. 2 punkty
    Ktoś dzisiaj dokazuje ;) Mała łakomczuszka :) Przyczajony tygrys :P Ukryty smok :P
  4. 2 punkty
    Szaka Owaka została szczekuszką ;)
  5. 2 punkty
    Czas na jesienne porządki......
  6. 2 punkty
    Proszek do pieczenia jest jednym z trzech szeroko stosowanych w przemyśle spożywczym środkiem spulchniającym ( piekarstwo/ciastkarstwo ) i zaliczany jest do chemicznych metod spulchniania . Dwie pozostałe metody, to metoda biologiczna ( drożdże ) i metoda fizyczna ( przez napowietrzanie ). Substancje chemiczne wchodzące w skład proszku do pieczenia ulegają rozkładowi w procesie obróbki termicznej, wydzielając CO2 czyli dwutlenek węgla - pełniącego rolę spulchniacza , zatem o szkodliwości wyrobów (również dla człowieka ) " zawierających proszek do pieczenia " nie może być mowy z tej prostej przyczyny, iż go tam już nie ma. Natomiast, jeśli chodzi o nasze chomiczki, generalnie trzymamy się zasady, że nie karmimy naszych pupili żywnością przetworzoną - głównie chodzi o zawartość w niej soli, cukru, polepszaczy smaku, barwników, czy konserwantów, a nie proszku do pieczenia
  7. 2 punkty
    Czwarta do kompletu - Szaka Owaka :)
  8. 2 punkty
    Nie wygląda to dobrze. Daj ją na chusteczki do transportera, żeby zobaczyć, czy wydala. I jak najprędzej do weta. Trzymam kciuki!
  9. 2 punkty
    Skoro wiesz, że lubi kopać tunele, to może uwzględnisz, że tunele muszą mieć długość, żeby miały sens. Mnie Ciebie nie żal, ale chomika owszem.
  10. 2 punkty
    Piasek jest ważny dla chomików, zapewnia im rozrywkę lubią w nim kopać czy się tarzać i pomaga utrzymać futerko w dobrej kondycji. Jeśli chodzi o zabawki to wystarcza dobrej wielkości kołowrotek (min. 20 cm średnicy) rolki po papierze czy jakieś gryzaki, patyki ewentualnie jakieś tunele czy kule z przysmakami
  11. 2 punkty
    Rudy się nie poddaje i na ile może, na tyle jest nadal aktywny. Panienka z okienka ;) Podobno można zostać kim się chce, więc Szaga został jamnikiem, a Pekan - kulką ;) Szogun się... popsuł? Oko wygląda już lepiej niż na zdjęciu (zdjęcie sprzed kilku dni). Dostał też szlaban na mączniki i inne smaczki, 64g to trochę za dużo ;)
  12. 2 punkty
    Dla chomiczych dam - wszystkiego dobrego z okazji Dnia Kobiet
  13. 1 punkt
    Kadua na pewno polecam Ci to forum :D Często sa tu zadawane ciekawe pytania i można wiele dowiedzieć się o naszych małych przyjaciołach. Do tego polecam grupę na fb Chomiki - nasza pasja. Tam też się dużo dzieje. O książkach i kanałach nie mam niestety pojęcia, więc radzę poczekać na odpowiedzi innych :D
  14. 1 punkt
    Już się zgodził, muszę tylko mieć posprzątany pokój przez ok. tydzień. I tak kupie samle z moich pieniędzy, więc chce kupić klatkę BOB która jest wieksza
  15. 1 punkt
    W składzie kolby niby nie ma nic wykluczającego podania, ale z drugiej strony skład trochę enigmatyczny. Podane składniki to 69% produktu, a co wchodzi w skład reszty?
  16. 1 punkt
    Chomiki z natury nie lubią wysokości - mój mając ściółkę kukurydzianą ciągle spał to w tunelu na półce to w kąciku na pięterku. Trociny, które niestety pyliły sprawiały, że kichał więc też unikał leżenia na nich czy kopania. Po zmianie ściółki coraz mniej przesiadywał na wysokościach. Biorąc pod uwagę, że chomiki to zwierzątka podziemne i niezdarne, raczej coś mu nie pasuje na dole i dlatego śpi na tarasie. Możesz zrobić test - pudło na wybiegu, wyładowane ściółką o warstwie 20 cm. Zobaczysz najpewniej zupełnie "innego' zwierzaka ;) W temacie kołowrotka - jak chomiś będzie biegał to przyjrzyj się jego pleckom - powinny się układać prosto, tak jak wtedy kiedy biega po podłodze. Jeśli główka, plecki i tyłeczek nie są w jednej linii, a raczej tworzą łuk, to jest to sygnał do zmiany kółeczka na większe. Za małe kółka powodują bóle kręgosłupa i zwyrodnienia... to trochę jak by ci dali rowerek dla 3 letniego dziecka i kazali jeździć po parę godzin dziennie... Rury... tak mają one otwory wentylacyjne, ale wentylacja jest bardzo słaba. Alternatywa dla plastiku (o wiele zdrowsza) to tunele drewniane - zabawa, kryjówka i materiał do ścierania zębów oraz pazurków. Każdy wypowiadający się na forum nie ma na celu ataku na Ciebie, a jedynie doradzenie w kwestii opieki nad zwierzątkiem, które możesz nieświadomie krzywdzić nie znając podstaw dotyczących opieki nad nim. Wielu z nas przez to przeszło, a wiesz mi, że ogólna wiedza typowego "nowicjusza" jest przerażająca i opiera się na tym co powiedziała pani z zoologa + stereotypy i zapytaj onet. Jak poczytałam informacje na stronach różnych DT to się za głowę złapałam. Raz że widziałam swoje błędy jak na dłoni, a dwa widząc, że nawet nie ma w Polsce nowoczesnych książek, bazujących na badaniach i obserwacji tych wspaniałych zwierząt, i które nie powielałyby szkodliwych stereotypów. Nie ma się co oburzać, unosić pychą i udawać, że wie się lepiej, bo się miało 243546 chomików. Jeśli kocha się swojego chomiczka, to się czyta, słucha specjalistów, pogłębia wiedzę i poprawia błędy. ***Z całą pewnością mogę stwierdzić, że mój Pączuś nadal żyje i ma się dobrze, głównie dzięki temu forum, stronom DT oraz grupie chomiczej, którą polecam (kopalnia wiedzy). Tu się dowiedziałam o tym jak ważne jest ważenie zwierzątka, że nie każdy weterynarz pomoże i wyleczy mojego malucha. Dzięki tym wszystkim chomiczym pasjonatom mój klusek ma też duże lokum, z wyposażeniem adekwatnym do gatunku, które uwielbia i wręcz niechętnie z niego wychodzi :)
  17. 1 punkt
    Zabezpiecz dobrze chomiczka przed kotem. Te dwa zwierzaki nie powinny mieć do siebie dostępu. Jeśli masz klatkę - albo nie wpuszczaj kota do pokoju z klatką, albo wymień ją na akwarium/samlę/terrarium. Kocie pazury bez problemu potrafią pociąć chomiczka przez kraty.
  18. 1 punkt
    Weź chomiczka do weta. Na osowiałość same witaminy nie pomogą. A zamiast dawać sztuszne twory, lepiej dawaj zioła i codziennie warzywko. Suplementy nie będą potrzebne przy dobrej diecie.
  19. 1 punkt
    Długo się nie mogłam zdecydować jakie zdjęcia dodać. Ale w końcu zdecydowałam się na Pekana w "galopie" ;) Szakusia bieganie uskutecznia tylko w kołowrotku, na wybiegu potrafi godzinami siedzieć w pudełku owinięta polarkiem ;) Szaga jak na swój wiek, trzyma się znakomicie. Mamy tylko problem z okiem, ma zatkane kanały łzowe i aby utrzymać oko mamy akcję zakrapiania, tyle razy ile się da. A na koniec wisienka, a właściwie to banan :P
  20. 1 punkt
    Za 15 zł kupisz 500g Mixeramy, a to na naszym rynku jedna z najlepszych karm. Zioła Herbalpets są w porządku i nie są drogie. Możesz kupić kłosy sorgo i prosa, tunele z siana, ciastka z JKFarm. Polecam zrobić duże zakupy w sklepie internetowym, bo w stacjonarnych sklepach zoologicznych nie znajdziesz większości tych rzeczy. Miękka szczoteczka do zębów powinna się sprawdzić jako grzebień ;)
  21. 1 punkt
    Dzisiaj klatka sprzątałem i ma teraz nawet więcej niż 10cm i widziałem że się ucieszył zaczął biegać zakopywac się itp.
  22. 1 punkt
    Witajcie człowieki ;) Troszkę długo się nie odzywaliśmy... no cóż, Duża zalatana... rocznice, święta, praca, obowiązki i do tego wizyty na przycinanie ząbków, co 10 dni i czas szybciutko leci... Co tam słychać u Jego Wysokości... cóż... sporo mu się schudło, starszy wiek powolutku też zaczyna się ujawniać, lekko kluskę przygarbiając. Na początku grudnia była dwutygodniowa walka z zapaleniem dziąsełek. Kolega je zdecydowanie mniej karmy, zdaje się unikać najtwardszych kąsków, często widujemy słonecznik w łupinkach nieruszony. Groszek suszony ślini aż zrobi się miększy i wtedy go zajada... Na szczęście nie traci apetytu. Waga spadła nam niedawno do 34g, zaczęliśmy dokarmiać kluskę sinlakiem, a w międzyczasie obdzwoniliśmy chyba cały Szczecin w poszukiwaniu weterynarza przyjmującego w niedzielę - niestety trzeba było przeczekać do poniedziałku. Okazało się też, że nasza p. doktor, do której jeździliśmy jest na urlopie wychowawczym i musimy zmienić lekarza. Dzieki temu mieliśmy przyjemność poznać p. Sulimę - mamy bardzo pozytywne wrażenia po wizycie. Śmiemy twierdzić, że ma ona magiczne ręce, bo jego wysokość po powrocie do domu, zamiast (jak to ma w zwyczaju) puścić foszka i schować się w domku, zaczął się bawić w najlepsze ze swoją dużą a nawet zażądał wyjścia na wybieg. Waga w gabinecie wskazała nam 36 gram - podkarmianie swoje dało. Według p. doktor Pączuś jest zdrowy jak rybka (emerytka). Płucka w porządku, brzusio też. Jedyne zmiany jakie są zauważalne to wpływ wieku jego wysokości. Dostaliśmy od p. doktor troszkę karmy ratunkowej dla szczurków i mamy podkarmiać kolegę. Zabiegi żywieniowe działają, dziś waga wskazała niepewnie 40g i widać, że Pączuś nabiera pożądanych kształtów. Za zdjęciu chudzinka próbuje dojrzeć co takiego duża trzyma w rękach :) https://drive.google.com/file/d/1NrNXcBhRmLY_rjdyChhZwEIPwqqjg27W/view?usp=sharing
  23. 1 punkt
    Bardzo mi przykro, najważniejsze żebyś się nie zadręczała, bo nic nie mogłaś zrobić. Sam wiem, jak to jest. Straciłem 2 chomiki przez pseudoweterynarza, który nie rozpoznał raz wstrząsu anafilaktycznego po lekarstwie, które miał wstrzykiwane w guza, a drugi raz prawdopodobnie zatrucia pokarmowego, a jeden chomik kiedyś uciekł z klatki podczas mojego wyjazdu i niestety, zdechł z braku pożywienia. Moje obecne zwierzątko, z którym mam ogromne problemy, będzie moim ostatnim, ale tym razem opiekuje się nim dobry weterynarz i wszystko zbliża się ku szczęśliwemu końcowi. Uczucie za każdym razem było okropne i zadręczałem się przez 3 miesiące od śmierci chomika. Najważniejsze to uświadamiać ludzi, żeby nie kupowali zwierząt, jeśli nie mogą sie dla nich poświęcić w 100%. Pozdrawiam
  24. 1 punkt
    Rozmnażają bez wnikania w genetykę, trzymają w złych warunkach, handlują mikroklatkami, kiepskim żarciem i wapnem, do troski o opiekę weterynaryjną to jeszcze bardzo daleko... Przykro mi. Że odszedł i że długo cierpiał. :(
  25. 1 punkt
    Ta klatka nie nadaje się dla żadnego chomika. Polecam poczytać artykuły https://e-chomik.pl/artykuly/ oraz popatrzeć na forum, tam znajdziesz odpowiedzi na wszystkie pytania. Polecam opcję adopcji chomika, kupno w sklepie jest najgorszym z możliwych rozwiązaniem. http://adopcje.e-chomik.pl/przed-adopcja/
  26. 1 punkt
    Zachęcam do wizyty u specjalisty. Dostaniesz coś do walki z nieproszonymi gośćmi, a dodatkowo zaliczycie badanie kontrolne. My jeździmy ponad 100km do najbliższego weta mamy na drodze prom, pociąg/bus, potem troszkę z buta i transport miejski. Dojazd w 1 stronę trwa nieco ponad 2 godziny, ale warto. Pierwszy raz jechaliśmy z podejrzeniem problemów z zębami a w praniu wyszły jeszcze dodatkowe rzeczy, które przeoczyłam w codziennym badaniu. Warto poświęcić pół dnia dla dobra przyjaciela (:
  27. 1 punkt
    Jak trzeba operować drugi raz, to trzeba. Winne są geny i niestety wznowy dość często się zdarzają. Trzymam kciuki! Super, że masz dostęp do weta z wziewką!
  28. 1 punkt
    Dowód na inteligencję chomików czy zbieg okoliczności? W zeszłym tygodniu zauważyłam, że Szaka Owaka w tej pozycji spędza bardzo dużo czasu. Wcześniej tego nie robiła. Okazało się, że "zajechała" kołowrotek, zaczął na tyle ciężko chodzić, że mała wagi piórkowej już nie dawała rady w nim biegać. Więc swoje niezadowolenie wyładowywała na tym pręcie, na którym całość się kręciła. Tak się zastanawiam, czy odkryła przyczynę "zepsucia" kołowrotka ;) Dzisiaj przyszedł nowy kołowrotek, też czerwony, Szaka Owaka jeszcze go nie widziała, bo śpi ;)
  29. 1 punkt
    Jeśli nie ma kształtu kuli, to parę piniowych, do tego to, co szczególnie lubi z karmy. Na wybiegu rolki od ręczników papierowych, różne pudełka z niewielkimi wejściami (trzeba zwracać uwagę, czy nie zjada, bo wtedy nie można serwować farb drukarskich), można też się rozejrzeć za kartonem bez nadruku i pokombinować tunele, domki i itp.
  30. 1 punkt
    Im więcej kryjówek i ukrytych przysmaków, tym lepiej. Ale może rzeczywiście nie jego pora albo ten typ tak ma? Dżungar?
  31. 1 punkt
    Gomora w swoim gniazdku ;) "Tak sobie śpię i jest mi wygodnie, jakiś problem?" Mniam, mniam... Szaka Owaka Szaga - śnieżny kulek ;) Najprzystojniejszy orzeszek - Pekan :P
  32. 1 punkt
    Ja liczę ostatnio tylko czas biegania. Jak pojawił się w domu i był nowy to stres dawał do 4h biegania na noc. Jak się już się zapoznał, to biega teraz max do 1h 13 min na noc. Po długim wybiegu po pokoju plus przed pokój, w nocy czasami robi tylko 20 minut . Dystans 8km, dla danego chomika może być normą danego osobnika , inny może mieć mieć normę 4 km lub 10 km. Ważne, żeby aktywność była stała. Skoro średnio robi po 8km i nagle bez powodu , robi 2 km, to już może być sygnał, że albo choroba, albo coś innego. Wybieg nie zastąpi kółka w akwarium. W akwarium chomik, zawsze może się schować do siebie do domku. Wybieg to zawsze obcy teren ...
  33. 1 punkt
    Nie ma to jak dobry foch :D
  34. 1 punkt
    Witam po przerwie ;) Lipiec minął nam spokojnie i leniwie. Duża zrobiła psikusa i połączyła mi dżungarkową karmę z karmą dla karzełków. Dzięki temu udało mi się zgubić 10 gram w przeciągu miesiąca, czułem się o wiele lepiej i chętniej biegałem po jej chałupie. W sierpniu troszkę było niewesoło. Duża zauważyła, że nagle spadły mi 3 gramy i że zapchała mi się moja torba. Zaraz władowała mnie do transporterka i pognała ze mną do lokalnego weta - polik odetkany. Ale to nie koniec, bo waga dalej spadała a duża nie wiedziała, co jest nie tak, zauważyła że coraz mniej jem i jestem smutaśny. Kolejna wizyta u weta, ząbki wydawały się ok, nic nie było widać - werdykt: pora jechać do szczecina! Pojechaliśmy. Trzęsło i bujało... spacerek piechotką, prom, bus i taxa zaliczone - w sumie to wszystko przespałem. Pani weterynarz mnie wymacała i stwierdziła, że mój gruczoł jest nie halo, dała antybiotyk. Potem o zgrozo! Zabrała z polików całe moje zapasy, a następnie oglądała moje poliki od środka takim dziwnym czymś z lampką. Poliki były zdrowe i bez zastrzeżeń - sam bym jej powiedział jak bym umiał... [moje zapasy! buuuuuu :'( ] Czas na oglądanie ząbków w poszukiwaniu przyczyny mojego poszczenia - wszystko wydaje się ok. Nie podobało im się, że się ślinię... Więc znowu mi ogląda ząbki - tym razem obraca mną i zerka pod różnymi kątami. No i w końcu zauważyła - "Kolega ma wrastające górne siekacze! Dlatego nie je." Szybka akcja, nożyczki, ciach, no i ząbki przycięte. Pozwolili mi wrócić do transporterka. Strasznie mnie tak wymęczyli, nie mogłem się doczekać aż dojedziemy do domu - tym razem duża wybrała pociąg. Jak tylko byłem spowrotem w domku to migiem opróżniłem miskę z karmą i wyzbierałem masę innych dobrych żeczy - Dużej ulżyło. W nagrodę dostałem pyszną i zdrową kolbkę do gryzienia ^_^ Niestety okazało się, że Pączuś jakimś dziwnym trafem, nie wiadomo jak skrzywił sobie ząbki. Nie ścierają się one prawidłowo i musimy je teraz podcinać, co dwa tygodnie. Poniżej wrzucamy tajne nagranie szpiegowskie z Pączusiowej porannej toalety - bo na spotkanie z Dużą to trzeba się porządnie umyć i uczesać ;)
  35. 1 punkt
    U nas jak coś się dzieje to jedziemy 100km do najbliższego specjalisty. W życiu nie wybaczyła bym sobie jeśli moje maleństwo odeszło by z powodu mojego zaniedbania/lenistwa/oszczędzania kasy i innych wymówek.
  36. 1 punkt
    Szlachcic dziś zjadł żywego mącznika, morderca ...:( Waga 131 gram, żeby nie futro to byłby całkiem chudy, a niby zapasy cały czas trzyma pod legowiskiem ...
  37. 1 punkt
    W te pendy do gryzoniowego weta. Nienaturalna pozycja łapek może oznaczać poważne urazy.
  38. 1 punkt
    Pierwszy mostek Trixie szerokości 10cm był ok - nie miał szczelin. Teraz ostatnio kupiłem 2 i nadają się na śmietnik. Różnice w grubości poszczególnych elementów są olbrzymie, drewienka zakrzywione a szczeliny jeszcze większe niż w mostkach 17cm. Te dwa ostatnie kupowałem w Pupillo. Szkoda że nie wiedziałem że Trixie taki bubel może wypuścić bo w uwagach bym napisał żeby wybrali bez szczelin - zawsze moje uwagi uwzględniali przy zamówieniu. Póki co na razie nie zawiodłem się jedynie na mostkach o szerokości 7cm. A szczeliny są bardzo ważne. Niestety mój chomik dość boleśnie się o tym przekonał. Skończyło się całe szczęście dobrze. Natomiast pomimo złych opinii trafiłem na dobry taki most: http://hipcio.sklep.pl/produkt/trixie-mostek-do-klatki-62122 Po odkręceniu zawiasów mam 3 elementy do wykorzystania na daszek domku, półkę itp.
  39. 1 punkt
    Mam tak samo. Szczególnie jak widzę bojowniki w kulach lub w kubkach na ladzie grrr... Niedawno kupiłam jednego bo mi go było szkoda (był w kubku i nie miał nawet połowy wody tam) planuję dać go do 60l z neonkami.
  40. 1 punkt
    Tak się zastanawiam ile funkcji mają Wasze chomiki? Szaga ma tylko trzy - spanie, jedzenie i mycie się ;) Wczorajsze miny Szoguna Ktoś wołał? Pekan. Najszybszy orzeszek świata :P
  41. 1 punkt
    Dzięki za cenne rady. Mały oczywiście mocno marudzi. Kupuje mu gerberki (delikatny kurczak) i podaje ale razem z posiekanymi piniowymi. Inaczej nawet nie powącha:P Nadal wcina jabłka, winogrona, ogórka. Tyka swoją karmę i mieszankę ziół. Nie odstawiłem karmy ratunkowej. Min. 2 razy na dobę podaję mu 2ml; nie do pyszczka na siłę lecz na wargi; Mały sam zlizuję a ja mam pewność, że się nie udławi. Jeśli ktoś sklejał modele w dzieciństwie to taka precyzja się tu przydaje:p Ze zdrowiem raz lepiej raz gorzej; ropień w pewnym momencie wchłonął się całkowicie, niestety są nawroty. To przewlekły stan zapalny i najpewniej leki zostaną już na stałe. Wszystko to odciska negatywne piętno na jego aktywności i żywotności ale w końcu nie jest to już młody chomiczek:/
  42. 1 punkt
    To w takiem razie jeszcze maluszek :) Ja bym malucha napewno obserwowała. Pamiętaj o regularnym ważeniu chomiczka. Jeśli coś jest nie tak waga zawsze Ci powie, czy trzeba lecieć do weta.
  43. 1 punkt
    W Polsce ciężko o chomiki dżungarskie z rodowodem. Zazwyczaj są to mieszanki z campbella. Klatka za mała. 60x40 to minimum i tak już bardzo zaniżone. Chomik nie będzie czuł się dobrze. Nie powinno się kupować chomika w zoologicznym. Po 1 to nieetyczne ze względu na warunki i to, skąd chomiki tam trafiają A po 2 możesz kupic ciężarnego "samca" lub chorego. Sprawdź skład albo nazwę karmy. Zakładam że pakowana, a nie na wagę. Polecam poczytać forum i dosypać ściółki ;) Chomik, ktory ma nieodpowiednie warunki lub źle się czuje jest dużo trudniejszy do oswojenia i może gryźć. Tu masz faq
  44. 1 punkt
    Podkop:) Coś mówiłem o zdjęciach, ale wiem że jestem fotogeniczny. -I co się patrzysz? Co to za "pudełko zdjęciowe" mi tu pod nos podstawiasz?
  45. 1 punkt
    Bo się popsuł :D Doopek :D Nie mogłam się powstrzymać :P
  46. 1 punkt
    Tindomiel słaby ten skok, to tylko były góra 2 cm, lotu :)
  47. 1 punkt
    Na plecach, bok, po godzinie nie było śladu, widać się zalizał :) Za gruba sierść i nasiąka. W słoiku teleportacji od spodu wszystko jest suche zawsze.
  48. 1 punkt
    Moim zdaniem możesz pilnować go do rana. A rano poszukać weta. Albo poszukać nocnego poza swoim miastem.
  49. 1 punkt
    U nas wszyscy żyją, mają się dobrze, broją jak zawsze... ;)
  50. 1 punkt
    U nas wśród warzywek prym wiedzie ostatnio papryka, następnie oczywiście groszek, brokułek, kalafior. Szaleje za ziółkami z algami. Jak czuje ich zapach to nie ma czasu iść na półeczkę po mostku... wyciąga się i podciąga kuperek, bo tak jest bliżej. Jeśli chodzi o owocki to wcina jabłuszko i truskawkę pod każdą postacią, a maliny, jeżyny to najlepiej suszone. Świeży banan? A fuj, bedzie leżał nietknięty, dziwne to taki lepkie, łapki brudzi i futerko trudno doczyścić... za to czipsy bananowe to są mniam. Wśród kłosów obecnie ranking idzie tak: mozga, proso perłowe, darii, proso senegalskie, proso rozpierzchłe, owies. Jak piekł się jabłecznik to mały tak się wyciągał i zaciągał zapachem, że miałam wrażenie, że niedłygo odfrunie XD
×
×
  • Dodaj nową pozycję...