Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 18.12.2019 uwzględniając wszystkie działy

  1. 1 punkt
    Weź chomiczka do weta. Na osowiałość same witaminy nie pomogą. A zamiast dawać sztuszne twory, lepiej dawaj zioła i codziennie warzywko. Suplementy nie będą potrzebne przy dobrej diecie.
  2. 1 punkt
    Długo się nie mogłam zdecydować jakie zdjęcia dodać. Ale w końcu zdecydowałam się na Pekana w "galopie" ;) Szakusia bieganie uskutecznia tylko w kołowrotku, na wybiegu potrafi godzinami siedzieć w pudełku owinięta polarkiem ;) Szaga jak na swój wiek, trzyma się znakomicie. Mamy tylko problem z okiem, ma zatkane kanały łzowe i aby utrzymać oko mamy akcję zakrapiania, tyle razy ile się da. A na koniec wisienka, a właściwie to banan :P
  3. 1 punkt
    Przy ściółce konopnej albo lnianej grzebień nie będzie potrzebny. Ew. miękka szczoteczka do zębów. Super, że szukasz informacji i chcesz zadbać o chomika! Niestety, klatka jest zdecydowanie za mała :(
  4. 1 punkt
    Za 15 zł kupisz 500g Mixeramy, a to na naszym rynku jedna z najlepszych karm. Zioła Herbalpets są w porządku i nie są drogie. Możesz kupić kłosy sorgo i prosa, tunele z siana, ciastka z JKFarm. Polecam zrobić duże zakupy w sklepie internetowym, bo w stacjonarnych sklepach zoologicznych nie znajdziesz większości tych rzeczy. Miękka szczoteczka do zębów powinna się sprawdzić jako grzebień ;)
  5. 1 punkt
    Dzisiaj klatka sprzątałem i ma teraz nawet więcej niż 10cm i widziałem że się ucieszył zaczął biegać zakopywac się itp.
  6. 1 punkt
    Spokojnie, dziewczyna jeszcze nie napisała, że nie była u weterynarza. Może była, a my niepotrzebnie wylewamy na nią hejt. Zdaje mi się, że nikt nie byłby na tyle głupi i nieodpowiedzialny, aby w takiej sytuacji nie pójść do specjalisty :p
  7. 1 punkt
    Witajcie człowieki ;) Troszkę długo się nie odzywaliśmy... no cóż, Duża zalatana... rocznice, święta, praca, obowiązki i do tego wizyty na przycinanie ząbków, co 10 dni i czas szybciutko leci... Co tam słychać u Jego Wysokości... cóż... sporo mu się schudło, starszy wiek powolutku też zaczyna się ujawniać, lekko kluskę przygarbiając. Na początku grudnia była dwutygodniowa walka z zapaleniem dziąsełek. Kolega je zdecydowanie mniej karmy, zdaje się unikać najtwardszych kąsków, często widujemy słonecznik w łupinkach nieruszony. Groszek suszony ślini aż zrobi się miększy i wtedy go zajada... Na szczęście nie traci apetytu. Waga spadła nam niedawno do 34g, zaczęliśmy dokarmiać kluskę sinlakiem, a w międzyczasie obdzwoniliśmy chyba cały Szczecin w poszukiwaniu weterynarza przyjmującego w niedzielę - niestety trzeba było przeczekać do poniedziałku. Okazało się też, że nasza p. doktor, do której jeździliśmy jest na urlopie wychowawczym i musimy zmienić lekarza. Dzieki temu mieliśmy przyjemność poznać p. Sulimę - mamy bardzo pozytywne wrażenia po wizycie. Śmiemy twierdzić, że ma ona magiczne ręce, bo jego wysokość po powrocie do domu, zamiast (jak to ma w zwyczaju) puścić foszka i schować się w domku, zaczął się bawić w najlepsze ze swoją dużą a nawet zażądał wyjścia na wybieg. Waga w gabinecie wskazała nam 36 gram - podkarmianie swoje dało. Według p. doktor Pączuś jest zdrowy jak rybka (emerytka). Płucka w porządku, brzusio też. Jedyne zmiany jakie są zauważalne to wpływ wieku jego wysokości. Dostaliśmy od p. doktor troszkę karmy ratunkowej dla szczurków i mamy podkarmiać kolegę. Zabiegi żywieniowe działają, dziś waga wskazała niepewnie 40g i widać, że Pączuś nabiera pożądanych kształtów. Za zdjęciu chudzinka próbuje dojrzeć co takiego duża trzyma w rękach :) https://drive.google.com/file/d/1NrNXcBhRmLY_rjdyChhZwEIPwqqjg27W/view?usp=sharing
  8. 1 punkt
  9. 1 punkt
    Jak najszybciej do weterynarza. Chomik musi stać na półce i nie mieć kontaktu z innymi zwierzętami.
  10. 1 punkt
    Potrzebna natyczmiastowa wizyta u weterynarza, najlepiej specjalisty od gryzoni/zwierząt egzotycznych.
  11. 1 punkt
    Jedyna rada, to jak najszybciej do weterynarza. Może wdać się zakażenie. I więcej nie dopuszczać do kontaktu kota i chomika.
  12. 1 punkt
    bardzo dziękuję wszystkim za wsparcie :)
  13. 1 punkt
    Dziękuję wszytskim za pomoc, to raczej nie jest alergia. Dzisiaj rano zaczęło się poprawiać. Chomik ma mniej wydzieliny, a lekarka powiedziała, że płuca osłuchowo są o wiele lepsze. Według niej, wydzielina to skutek wciągania do nosa leków dermatologicznych, które przyjmował i musi się to po prostu zagoić.
  14. 1 punkt
    Bardzo mi przykro, najważniejsze żebyś się nie zadręczała, bo nic nie mogłaś zrobić. Sam wiem, jak to jest. Straciłem 2 chomiki przez pseudoweterynarza, który nie rozpoznał raz wstrząsu anafilaktycznego po lekarstwie, które miał wstrzykiwane w guza, a drugi raz prawdopodobnie zatrucia pokarmowego, a jeden chomik kiedyś uciekł z klatki podczas mojego wyjazdu i niestety, zdechł z braku pożywienia. Moje obecne zwierzątko, z którym mam ogromne problemy, będzie moim ostatnim, ale tym razem opiekuje się nim dobry weterynarz i wszystko zbliża się ku szczęśliwemu końcowi. Uczucie za każdym razem było okropne i zadręczałem się przez 3 miesiące od śmierci chomika. Najważniejsze to uświadamiać ludzi, żeby nie kupowali zwierząt, jeśli nie mogą sie dla nich poświęcić w 100%. Pozdrawiam
  15. 1 punkt
    Rozmnażają bez wnikania w genetykę, trzymają w złych warunkach, handlują mikroklatkami, kiepskim żarciem i wapnem, do troski o opiekę weterynaryjną to jeszcze bardzo daleko... Przykro mi. Że odszedł i że długo cierpiał. :(
  16. 1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...