Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 2019.01.31 uwzględniając wszystkie działy

  1. 3 punkty
  2. 2 punkty
    Księżna Irina Wsiewołodowna Zbereźnicka-Podberezka pragnie ciepło i serdecznie przywitać wszystkich forumowych użytkowników, a w szczególności ich podopiecznych, co niniejszym czyni. Księżna Irina, to oficjalnie, natomiast w codziennym użyciu funkcjonują takie przydomki jak np. Księżniczka, Kruszynka, Malutka, Ślicznotka i wiele innych ..... Księżniczka jest z nami już ponad pół roku ( przełom maja i czerwca 2018 ) od tego czasu urosła, przybrała na wadze i co najważniejsze, nie miała żadnych zdrowotnych problemów . Jednym słowem, jest przyjaznym, towarzyskim chomiczkiem - oczkiem w głowie całej rodziny. Pierwsze dni ..... Na tej fotografii, nieco starsza już Kruszyna..... trociny zastąpione konopną ściółką
  3. 2 punkty
    Dawno nie pisałam co u nas słychać. A działo się w ostatnim czasie. Odejście Gomory było ciężkie. Szakusia przeprowadziła się do akwarium 100x40, a Pekan nadal jest szalony. Przyjęliśmy też królika od znajomej (na przechowanie) i było podejrzenie pasożytów. Więc królicze i chomicze boby poszły do badania. Pierwsze wyniki są negatywne, niedługo powtarzamy badanie. Brzydale dostały świeże gałązki brzozy i Szakusia całkiem sprawnie próbowała po nich wyjść z akwarium. Na szczęście nie utrzymały jej ciężaru ;) Widziałam też zdjęcia chomika europejskiego chodzącego po drzewie, więc stwierdzam, że dżungarskie też potrafią :P
  4. 2 punkty
    A ku ku :)
  5. 2 punkty
    100cm na 50 <3 Kołowrotek 28 i duuuuzo podłoża i kryjówek :D
  6. 2 punkty
    Ktoś dzisiaj dokazuje ;) Mała łakomczuszka :) Przyczajony tygrys :P Ukryty smok :P
  7. 2 punkty
    Szaka Owaka została szczekuszką ;)
  8. 2 punkty
    Czas na jesienne porządki......
  9. 2 punkty
    Proszek do pieczenia jest jednym z trzech szeroko stosowanych w przemyśle spożywczym środkiem spulchniającym ( piekarstwo/ciastkarstwo ) i zaliczany jest do chemicznych metod spulchniania . Dwie pozostałe metody, to metoda biologiczna ( drożdże ) i metoda fizyczna ( przez napowietrzanie ). Substancje chemiczne wchodzące w skład proszku do pieczenia ulegają rozkładowi w procesie obróbki termicznej, wydzielając CO2 czyli dwutlenek węgla - pełniącego rolę spulchniacza , zatem o szkodliwości wyrobów (również dla człowieka ) " zawierających proszek do pieczenia " nie może być mowy z tej prostej przyczyny, iż go tam już nie ma. Natomiast, jeśli chodzi o nasze chomiczki, generalnie trzymamy się zasady, że nie karmimy naszych pupili żywnością przetworzoną - głównie chodzi o zawartość w niej soli, cukru, polepszaczy smaku, barwników, czy konserwantów, a nie proszku do pieczenia
  10. 2 punkty
    Czwarta do kompletu - Szaka Owaka :)
  11. 2 punkty
    Nie wygląda to dobrze. Daj ją na chusteczki do transportera, żeby zobaczyć, czy wydala. I jak najprędzej do weta. Trzymam kciuki!
  12. 2 punkty
    Skoro wiesz, że lubi kopać tunele, to może uwzględnisz, że tunele muszą mieć długość, żeby miały sens. Mnie Ciebie nie żal, ale chomika owszem.
  13. 2 punkty
    Piasek jest ważny dla chomików, zapewnia im rozrywkę lubią w nim kopać czy się tarzać i pomaga utrzymać futerko w dobrej kondycji. Jeśli chodzi o zabawki to wystarcza dobrej wielkości kołowrotek (min. 20 cm średnicy) rolki po papierze czy jakieś gryzaki, patyki ewentualnie jakieś tunele czy kule z przysmakami
  14. 2 punkty
    Rudy się nie poddaje i na ile może, na tyle jest nadal aktywny. Panienka z okienka ;) Podobno można zostać kim się chce, więc Szaga został jamnikiem, a Pekan - kulką ;) Szogun się... popsuł? Oko wygląda już lepiej niż na zdjęciu (zdjęcie sprzed kilku dni). Dostał też szlaban na mączniki i inne smaczki, 64g to trochę za dużo ;)
  15. 2 punkty
    Dla chomiczych dam - wszystkiego dobrego z okazji Dnia Kobiet
  16. 2 punkty
    Jako że na forum jesteśmy nowi, a co poniektórzy zdążyli uratować już puszysty kuperek chomiczka oraz równie pulchny zadek jego właścicielki, postanowiliśmy oficjalnie się przedstawić. Tak więc cześć i czołem, z tej strony Harry (znany równieź jako chomik, który przeżył) oraz jego dumna ludzka mamusia :) Nie przedłużając, aby nie zanudzić na śmierć wszystkich tu zebranych, pokrótce zaprezentujemy Panicza Harry'ego i szybko pochwalimy się kilkoma zdjęciami. Harry jest ośmio miesięcznym samcem chomika dżungarskiego, którego towarzystwem cieszę się od niecałych siedmiu miesięcy. Przez ten czas zdążyliśmy się już trochę zapoznać, dlatego śmiało mogę określić malucha mianem najsłodszej, najmilusiejszej, najurokliwszej cynamonowej buły z jaką kiedykolwiek miałam styczność. Ale sza, ani słowa - zdecydowanie woli, jak nazywam go przystojnym i charyzmatycznym młodym kawalerem. Niemniej nie da się ukryć, że jest milusią małą przylepą, która po półtora godzinnym wybiegu potrafi zasnąć na rękach. Tutaj zdjęcie z drugiego tygodnia po przewiezieniu chomiczka do nowego domu. Czuł się już na tyle swobodnie w nowym towarzystwie, że bez problemu zasypiał z główką na zewnątrz, przed snem nasłuchując dźwięków pióra skrobiącego papier. Po trzech miesiącach odstawiliśmy na bok stare akwarium. Od tamtego czasu maluch mieszka w przestronnej samli, pełnej atrakcji (w tym ubóstwianego przez Harry'ego sianka). O tak, sianko bezkonkurencyjnie zajmuje pierwsze miejsce w rankingu ulubionych rzeczy Harry'ego. Jest w nim zakochany do tego stopnia, że często zdarza mu się w nim zasnąć po całej nocy dzikich figli. Na koniec aktualne zdjęcia mojego uroczego (ekhem, przystojnego) 48 gramowego szczęścia.
  17. 2 punkty
    Przeprowadzka do większej klatki Zdjęcia w kilka dni od pojawienia się w domu. Po lewej pod mostkiem zielnik tzn. miejsce na zioła i zboża a po prawej kuwetka z piachem.
  18. 2 punkty
    29 stycznia urodził się Miot N (Wasabi x Jalapeno) Miot O (Frou-Frou x Jalapeno) wstępnie planowany na kwiecień 2019 Miot P (Wasabi x Kokos) wstępnie planowany na czerwiec 2019 Zdjęcia, informacje, kontakt i wszystko inne - na naszym fejsbuku i stronie internetowej :)
  19. 1 punkt
    AgaVet, Opatów, ul. Mickiewicza 27 (świętokrzyskie).
  20. 1 punkt
    Jeśli ma 4 tygodnie i masz go od dwóch, to został zbyt wcześnie oddzielony od mamy. To ryzykowne i frustrujące. Obgryzanie prętów to oznaka frustracji w 99% przypadków. Być może ma za małe lokum, za małą albo nieprzyjazną ściółkę, zły kołowrotek. Gryźć może z bólu, ze strachu albo rozkręca się w podgryzaniu, bo testuje otoczenie, a Ty na to pozwalasz. Pokaż jak mieszka, napisz skąd go masz i sprawdź jego stan zdrowia u weta.
  21. 1 punkt
    Na FB są domy tymczasowe - można zobaczyć czy mają obecnie do adopcji chomiki, warto też zapytać bo nie wszystkie zostały przedstawione na stronie. Odległością się nie martw ;) Wczoraj odebrałam maluszka z adopcji, jechał do mnie z Wrocławia, a mieszkam w Świnoujściu. Lista znanych mi domów: Chomicze życie niejedno ma oblicze Chomicza Dzielnica Chomicza Przystań ZebrANe - Dom Tymczasowy dla gryzoni
  22. 1 punkt
    Nie wpuszczanie kota nie działa w 100%. Zawsze jest ryzyko, że się dostanie do klatki.
  23. 1 punkt
    Marysia w takim razie super :D Dobrze, że jesteście pod opieką weterynarza.
  24. 1 punkt
    Za 15 zł kupisz 500g Mixeramy, a to na naszym rynku jedna z najlepszych karm. Zioła Herbalpets są w porządku i nie są drogie. Możesz kupić kłosy sorgo i prosa, tunele z siana, ciastka z JKFarm. Polecam zrobić duże zakupy w sklepie internetowym, bo w stacjonarnych sklepach zoologicznych nie znajdziesz większości tych rzeczy. Miękka szczoteczka do zębów powinna się sprawdzić jako grzebień ;)
  25. 1 punkt
    Potrzebna natyczmiastowa wizyta u weterynarza, najlepiej specjalisty od gryzoni/zwierząt egzotycznych.
  26. 1 punkt
    Jedyna rada, to jak najszybciej do weterynarza. Może wdać się zakażenie. I więcej nie dopuszczać do kontaktu kota i chomika.
  27. 1 punkt
    bardzo dziękuję wszystkim za wsparcie :)
  28. 1 punkt
    Chomiczka powinien zobaczyć weterynarz specjalizujący się w zwierzętach egzotycznych. Zwykły psio-koci weterynarz nie zna się na chomikach. Podaj nam miasto z którego jesteś to pomożemy takiego veta znaleźć.
  29. 1 punkt
    Dowód na inteligencję chomików czy zbieg okoliczności? W zeszłym tygodniu zauważyłam, że Szaka Owaka w tej pozycji spędza bardzo dużo czasu. Wcześniej tego nie robiła. Okazało się, że "zajechała" kołowrotek, zaczął na tyle ciężko chodzić, że mała wagi piórkowej już nie dawała rady w nim biegać. Więc swoje niezadowolenie wyładowywała na tym pręcie, na którym całość się kręciła. Tak się zastanawiam, czy odkryła przyczynę "zepsucia" kołowrotka ;) Dzisiaj przyszedł nowy kołowrotek, też czerwony, Szaka Owaka jeszcze go nie widziała, bo śpi ;)
  30. 1 punkt
    Spróbuj mu zgasić światło jak będzie na wybiegu. Jeśli ma charakter podobny do mojego chomika to od razu się obudzi :). Z obserwacji mojego chomika: - nowy teren (lub dawno nie widziany) - duża aktywność, czyli jeśli na wybiegu jest tak samo przez kilka dni to i aktywność niewielka. Jak jest za nudno (nic się nie zmieniło) to czasem od razu zasypia w jakiejś kryjówce. - brak jakiegokolwiek zainteresowania pochylaniami, dzwoneczkami czy innymi pierdołami. Chomik poznaje teren, kryjówki, szuka wyjścia, jedzenia itd a nie bawi się jak niektórzy czasem wskazują (jedyna zabawka to kołowrotek) - trzeba wyczuć odpowiednią porę - wtedy potrafi nawet przepychać taranem posklejane tunele z 6 rolek od ręczników papierowych, albo przez kilkanaście minut "kopać" w dywaniku na podłodze, ale jednak nowości na wybiegu mają większy wpływ na aktywność niż pora - jak się rozkręci i zacznie na rękę wchodzić warto go odkładać w jednym końcu wybiegu i ponownie wkładać rękę do wybiegu w drugim końcu. Ta zaciętość chomika i pokonywanie przeszkód niczym galopujący koń w trakcie biegnięcia do ręki jest niesamowite :) - zabawy nie trwają dłużej niż 30 minut, później już jest zmęczony i idzie spać To dotyczy mojego chomika (też dżungarski), być może inni mają inne doświadczenia.
  31. 1 punkt
    Im więcej kryjówek i ukrytych przysmaków, tym lepiej. Ale może rzeczywiście nie jego pora albo ten typ tak ma? Dżungar?
  32. 1 punkt
    Gomora w swoim gniazdku ;) "Tak sobie śpię i jest mi wygodnie, jakiś problem?" Mniam, mniam... Szaka Owaka Szaga - śnieżny kulek ;) Najprzystojniejszy orzeszek - Pekan :P
  33. 1 punkt
    U nas jak coś się dzieje to jedziemy 100km do najbliższego specjalisty. W życiu nie wybaczyła bym sobie jeśli moje maleństwo odeszło by z powodu mojego zaniedbania/lenistwa/oszczędzania kasy i innych wymówek.
  34. 1 punkt
    Szlachcic dziś zjadł żywego mącznika, morderca ...:( Waga 131 gram, żeby nie futro to byłby całkiem chudy, a niby zapasy cały czas trzyma pod legowiskiem ...
  35. 1 punkt
    W te pendy do gryzoniowego weta. Nienaturalna pozycja łapek może oznaczać poważne urazy.
  36. 1 punkt
    Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad adoptowaniem zamiast kupowania zwierząt w sklepach. Rozumiem napędzanie pseudohodowli, lepiej adoptować bo wiele zwierząt szuka domów itp. Ale... co z tymi zwierzakami które już są w sklepie? Wiem, wiem gdy nie będziemy kupować zwierząt w sklepach to kiedyś nie będą ich tam sprzedawać. Ale te chomiki (i inne zwierzęta) które już są w sklepach, one mają tam zostać tam do końca życia, w za małych klatkach, w zlych warunkach lub zostać zjedzone przez węże? Rozumiem trzeba myśleć przyszłościowo. Ale "tu i teraz" zwierzaki są sprzedawane. Nikogo nie namawiam do kupowania ale tak to wygląda z mojego punktu widzenia
  37. 1 punkt
    Mam tak samo. Szczególnie jak widzę bojowniki w kulach lub w kubkach na ladzie grrr... Niedawno kupiłam jednego bo mi go było szkoda (był w kubku i nie miał nawet połowy wody tam) planuję dać go do 60l z neonkami.
  38. 1 punkt
    Tak się zastanawiam ile funkcji mają Wasze chomiki? Szaga ma tylko trzy - spanie, jedzenie i mycie się ;) Wczorajsze miny Szoguna Ktoś wołał? Pekan. Najszybszy orzeszek świata :P
  39. 1 punkt
    Wracamy z dobrymi wieściami! Oczko się wygoiło, nie widać już nawet śladu po jęczmieniu. Koniec z papierową ściółką. Szczęście na pyszczku małego po powrocie do normalności pełnej zbórz, krzaczorków i plaży nie do opisania. Jest majówka więc trzeba ponapychać troszkę poliki :) Jako, że wczesniej nie bardzo było jak świętować rocznicę zamieszkania u Dużej, teraz nadrabiamy. Pączuś wcina orzeszka ziemnego na dachu swej plażowej warowni. A tak wygląda obecnie terytorium jego wysokości. Jak widać jest dość wydmowo. Tunel prowadzący z domku do pniaczka na plaży zrobił furorę ;) Świąteczna kolba ma bardzo niskie zainteresowanie, co się koledze chwali.
  40. 1 punkt
    Pożywny posiłek to podstawa. To spojrzenie mówi: Jak jeszcze raz mi zrobisz zdjęcie to stracisz palca.
  41. 1 punkt
    Zdecydowanie za mało tych dziurek. Trzeba też wziąść pod uwagę, że jeśli będzie ich więcej to pokrywa straci na wytrzymałości... Te plastikowe pokrywy mają to do siebie. że podziurkowane łatwo pękają pod niewielkim naciskiem.
  42. 1 punkt
    Na plecach, bok, po godzinie nie było śladu, widać się zalizał :) Za gruba sierść i nasiąka. W słoiku teleportacji od spodu wszystko jest suche zawsze.
  43. 1 punkt
    U nas wszyscy żyją, mają się dobrze, broją jak zawsze... ;)
  44. 1 punkt
    Ale jej wysokośc ma pocieszne dwie "miotełki" na tyłeczku. Chomik z funkcją zamiatania śladów po łapkach :o
  45. 1 punkt
    https://youtu.be/tgHTOww9J_s
  46. 1 punkt
    Patrzcie ostrość złapało :)
  47. 1 punkt
    Chyba 124 gramy.
  48. 1 punkt
    No, mój łobuz jak spróbował gerberka groszek+brokuł+cukinia to dopiero był szał, myślałam, że mi go wszamie razem z łyżeczką xD
  49. 1 punkt
  50. 1 punkt
    No to jesteśmy prawie na miecie... Jak widać, córka dodała kilka elementów dekoracyjnych ;) Brakuje jeszcze szyby... Tym razem próba z wyściełaną norką. Nareszcie się Edek doczekał! ...tutaj podczas próby obciążeniowej mostu. Schody! Wow!!! Prawdziwe dzieła sztuki ;P Duża wygodna norka :) Oj! Nie ma jeszcze szyby! Myszkujemy dalej :) Basem trocin do kopania tuneli zatwierdzony :) Chwila wzruszenia ze szczęścia :) Jest koło, jest impreza! Fajowy karmnik! Bez stresu na luzie. Potarzać też jest gdzie! Wystarczająco.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...