Skocz do zawartości
slimaczek_20

Czy mogę dać? Sprawdź najpierw Listę Żywieniową!

Rekomendowane odpowiedzi

Przed zadaniem pytania spójrz na LISTĘ ŻYWIENIOWĄ (klik). Znajdują się na niej pokarmy, które można bez obaw podawać chomikom, jak również zabronione w diecie.








Ja strasznie lubię cebulkę i czosnek i strasznie mnie kusi aby dać też zasmakować tej przyjemności chomiczkom.Próbowaliście kiedyś im to dawać?
Po cebulce puszcza się bąki :oops: więc boję się ze to źle wpłynie na zwierzaczki.Jak myślicie? :)

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Chomiki ( a także inne gryzonie) NIE MOGĄ JEŚĆ CEBULI, AN CZONSKU. Cebula może spowodować u chomiczków wzdęcia i biegunkę ( nie raz wzdęcia są tak silne, że prowadzą do śmierci zwierzaka)!Czosnek można podac antybakteryjnie i zapobiegawczo ( by zapobiedz przeziębieniom) najwyżej raz na miesiąc w dawce minimalnej (1/6 małego ząbka czosnku). Po podaniu nawet tak niewielkiej ilości czosnku trzeba bacznie chomcia boserwować czy nie dzieje się z nim nic złego. Taką ilość czosnku możan podać jeśli chomiś jest przeziębiony i nie dostaje lekarstw pomoże mu to wyzdrowieć, ale osobiście bym nie ryzykowała zdrowia mojego maluszka, w końcu każdy chom może zareagować na niego inaczej!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No dobra, sorka :P:P Postaram się już tego nie robić... hmmm... może jestem już przyzwyczajona do spamowania tak jak na 34all.org? jak nie bede miała nic do gadania to nie bede gadać. Jeszcze raz sorka :P Obiecuje poprawe! :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Trochę dziwne, przecież mandarynka łatwo "przejmuje zarazki" z otoczenia. Ale keidy chomiczki dostały ode mnie sam środek mandarynki był bardzo zadowolone.

 

Właściwości cytrusów z http://www.cytrusy.net

 

Owoce cytrusowe są w okresie zimowym najlepszym źródłem witaminy C. Posiadają też wysoką zawartość błonnika, w tym rozpuszczalnej w wodzie frakcji pektynowej, która oprócz zdolności wchłaniania wody i pęcznienia w przewodzie pokarmowym obniża poziom cholesterolu przez co zapobiega powstawaniu miażdżycy i choroby wieńcowej. Substancje pektynowe owoców cytrusowych poprzez właściwość wiązania metali usuwają z organizmu toksyczne metale ciężkie, takie jak ołów, kadm. Pewne ilości błonnika i pektyn zawierają też naturalnie mętne soki z owoców cytrusowych. Odpowiedzialny za aromat owoców cytrusowych, w tym głównie pomarańczy D-limonen posiada też właściwości przeciwnowotworowe. Również zawartym w cytrusach flawonoidom, w tym gorzkiej narynginie występującej w grejpfrutach przypisuje się działanie antynowotworowe.

 

Amerykańscy uczeni odkryli, że jeden ze składników olejku cytrynowego spełnia w naszym organizmie ważne zadanie - podnosząc w wątrobie i jelicie grubym aktywność określonych enzymów, zapobiega powstawaniu stanów zapalnych ! Staje się przez to ważnym sprzymierzeńcem w walce z nowotworem piersi, żołądka, płuc czy skóry. Zawartość beta-karotenu i witaminy C jest w cytrusach tak wysoka, że zjadając codziennie jeden 150g owoc, pokrywamy nasze zapotrzebowanie na te składniki na najbliższe 24 godziny, minimalizując jednocześnie ryzyko zachorowania na grypę. Przygotowując tropikalne potrawy, powinniśmy pamiętać o odrobinie masła lub oliwy - wówczas zalety zdrowotne cytrusów będą pomnożone. Tłuszcz sprawia, że nasz organizm łatwiej wchłania substancje odżywcze zawarte w owocach.

 

Czy po obraniu owocu ze skórki, pracowicie oddzielałaś białe włókienka od miąższu? Jeśli tak, to bardzo wielka szkoda, bo tym samym pozbawiałaś swój organizm tego, co najlepsze. W zewnętrznej warstwie miąższu tkwią bowiem bioflawonoidy, które - niczym najlepsi ochroniarze - otaczają ciasnym kordonem nasze komórki, chroniąc je przed wniknięciem szkodliwych wolnych rodników. Według najnowszych badań to właśnie one w decydującej mierze przyczyniają się do powstawania raka i zawału serca. Cytrusy, a przede wszystkim grapefruit, zawierają beta-karoten, który działa przeciwnowotworowo i przeciwmiażdżycowo.

 

Ekstrakt zawarty w miąższu i pestkach grejpfruta działa niszcząco na około 800 rodzajów bakterii i wirusów oraz na ponad 100 rodzajów grzybów chorobotwórczych.

 

Najwięcej zalet dla osób odchudzających się mają grejpfruty. Składniki w nich zawarte przyspieszają przemianę materii, regulują trawienie i poziom cholesterolu we krwi. Zapobiegają też utlenianiu się złej frakcji cholesterolu (LDL), odpowiedzialną za powstawanie miażdżycy.

Pomarańcze mają witaminy C, A, B1, B2, B12 i P, sole mineralne i pektyny, które pobudzają czynności jelit oraz przeciwdziałają wchłanianiu toksyn, zalegających w jelitach. Doskonale nadają się do diet oczyszczających lub jednodniowych diet sokowych.

 

Wyciąg z pestek grejpfruta daje dobre efekty w leczeniu wrzodów żołądka - zaobserwowali polscy naukowcy z Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego. "Ponieważ grejpfruty są z natury kwaśne, teoretycznie mogą podrażniać śluzówkę żołądka i nie powinny się znaleźć w diecie ludzi cierpiących na wrzody tego narządu. Jednak nasze badania dowodzą, że jest dokładnie odwrotnie" - powiedział prowadzący badania prof. Tomasz Brzozowski podczas odbywającego się w Chicago Tygodnia Chorób Układu Trawiennego. Polski zespół wykazał, że grejpfrut jako skarbnica związków, które chronią komórki przed uszkodzeniem oraz związków przeciwbakteryjnych, może łagodzić procesy zapalne w błonie śluzowej żołądka i wspomagać leczenie wrzodów - informuje amerykański serwis internetowy "EurekAlert". Grejpfrut, a zwłaszcza ekstrakt z jego pestek i miąższu, zawiera ogromne ilości tzw. przeciwutleniaczy, które stanowią doskonałą broń przeciwko wolnym rodnikom - cząsteczkom uszkadzającym komórki. Naukowcy przeprowadzili swoje badania na szczurach, u których wywoływano wrzody żołądka. Posłużono się w tym celu kwasem octowym lub jego kombinacją z lekami, które przyczyniają się do rozwoju wrzodów. Były to środki z grupy tzw. niesteroidowych leków o działaniu przeciwzapalnym i przeciwbólowym - refekoksib i indometacyna. Różnym grupom zwierząt podawano różne dawki wyciągu z grejpfrutów - od 2 do 20 mg na kilogram masy ciała. Okazało się, że po kilku dniach leczenia dawką 10 mg/kg znacznie - bo o 50 proc. - spadło wydzielanie kwasu żołądkowego, który nasila rozwój wrzodów. Badacze zaobserwowali też, że między 6 a 9 dniem terapii zmniejszyły się rozmiary wrzodów. A ponadto wzrósł przepływ krwi w owrzodzonych miejscach, co przyspiesza gojenie. Zdaniem prof. Brzozowskiego, te wyniki wskazują, że wyciąg z grejpfruta może w połączeniu z innymi metodami pomóc skutecznie leczyć wrzody żołądka. Ze względu na dużą zawartość witaminy C grejpfruty są bardzo zdrowym dodatkiem do diety. Niektóre badania wskazują nawet, że enzymy zawarte w tych owocach pomagają spalać tłuszcz i wspomagają odchudzanie. Wyciąg z grejpfruta ma własności przeciwbakteryjne i przeciwgrzybicze. Dawniej był stosowany przez rolników w niektórych krajach do ochrony drewnianych urządzeń przed pleśnią, a w kosmetyce jako środek konserwujący. Używano go również w leczeniu pleśniawek jamy ustnej. (informacja za onet.pl)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

odswieze troche temat bo o dziwo akurat wczoraj gadalam z wetem na ten temat... chiclaam zalozyc nowy post a tu patrze juz takowy jest... otoz wet wczoraj mi powiedzial " moze Pani tez dawac chomiczkowi troszke cebuli albo czosnku, np. wrzucic do jakiejs salatki drobno zmielone. Jest to troszke ostre wiec moze tego nie zjesc ale mozna sprobowac" ... a poweim wam ze Wet jest dobry bo ywleczyl mojego chomisia praiwe..juz mu sie baaardzo poprawilo.. zalecil mi tez podawanie cykorii

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość Biśka

Ja wiem, że nie wolno dawać chomikom kasztanów, ale pewnego październikowego, czy listopadowego dnia podsunęłam Florkowi kasztana... Puściłam go na biurko, a ten chwycił kasztana w pyszczek (kasztan był większy niż jego pyszczek) i zaczął biegać po całym biurku jak oszalały! Wyglądało to przekomicznie, więc chwyciłam aparat i pstryknęłam kilka zdjęć. Wrzucę je do multimediów... :) Mam także króciutki filmik, ale wtedy chomik się już zmęczył.... i zostawił kasztana :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

ja kasztanow nie daję bo mieszkam w mieście i tam wszystko co sie znajdzie na ulicy to brudne, ale daję czasami chomisiom orzechy włoskie rozłupane na pol to troche sie pomęczą zanim wydobeda orzeszka a bardzo lubia ten smakolyk:)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

mój dawny chomiś też lubił sobie zabrać mojego kasztana z biurka :)

najwidoczniej chomiki mają wrodzone rozgryzanie łupinek i wszelakich skorup

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Anuś ja tez mieszkam w mieście :P

Hehe moze nie tylko chomiki szaleją za kasztanami moj pies tez wariuje na punkcie kasztanów :)

A chomy pewnie myślą ze to jakies gigantyczne orzechy i chcą je zjeść :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wy dajecie swoim chomikom paluszki albo te chrupki kukurydziane. Jak ja jem, to aż mnie korci by im dać, bo tak stoją i się patrzą na mnie, że im nie daje :(

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość Biśka

Mój nie preferuje paluszków, ale jak już mu daję to bez soli :). A chrupków kukurydzianych nie jadam, ale daję mojemu zwierzaczkowi płatki śniadaniowe :).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość Biśka

Mój wcina, aż mu się uszy trzęsą :). Lubi bardzo na "sucho" i zamoczone w mleku... naprawdę polecam!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

no, moje chomcie tez lubia wcinac płatki:) z tymi paluszkami to uwazam ze niezbyt dobry pomysł, bo ta sol moze im w koncu zaszkodzic:P

PS. no chyba ze paluszki nie solone - to warto sprobowac:)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja daje moim chomikom paluszki tylko najpierw oskubiję z soli. Ale tak własciewie to tylko syryjka je bo roborek nie lubi. Daję im jeszcze czasem takie chlebki ryżowe One je kochają :-)

 

Moje nie lubią chrupek kukurydzianych

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

w ogole to mi się wydaje,że mleka to sie chomikom nie powinno dawać. Potem moga dostać rozwolnienia albo cos.. Pomimo,że niektórzy probowali i dawali to swoim chomikom to inne mogą miec po tym jakies dolegliwości.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się tutaj


×