Skocz do zawartości
Marta

Mączniki, kiełże, świerszcze etc. - czyli białko zwierzęce.

Rekomendowane odpowiedzi

No to tak chomik dżungarski:

 

Środowisko i występowanie

 

Na wolności zamieszkuje stepy i tundry Syberii Zachodniej. W poszukiwaniu pożywienia może wędrować na obrzeża lasów. Zapada w hibernację, oraz letnie odrętwienie w niesprzyjających warunkach (estywację).

 

~Step - równina pozbawiona drzew, rzek i jezior. Step przypomina pod tym względem prerię, z tą różnicą, że preria jest z reguły zdominowana przez wysokie trawy, a step może być obszarem półpustynnym lub pokrytym trawą i krzewami (czasem w zależności od pór roku). Występuje w warunkach klimatu umiarkowanego z gorącym suchym latem.

 

Wśród traw żyje wiele owadów, takich jak: pasikoniki, mszyce, mrówki, termity.

 

~Tundra - bezleśne zbiorowisko roślinności w zimnym klimacie strefy arktycznej i subarktycznej. Charakteryzuje się występowaniem gleb tundrowych, stale zamarzniętym podglebiem i bardzo niską pokrywą roślinną, zdominowaną przez mchy i porosty.

 

Ale tutaj nie mogę nic o owadach znaleźć.

 

W tundrze dominują gryzonie – przykładem mogą być lemingi.

 

Ja znalazłem tylko tyle może ktoś znajdzie więcej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Chrabąszczy bym nie polecała, za to jestem jak najbardziej za świerszczami, tymi mniejszymi... Moje chomiki lubią, ŚP Miranda tez uwielbiała i wcale się nimi nie spasła, wręcz przeciwnie w lato był to dla niej ulubiony, lekki pokarm bogaty w białko...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

ooo a jak jej podawałaś te chrząszcze?? jeśli żywe to zastanwaim sie czy chomik wykorzysta swój instynkt i bedzie szedł za robaczkiem.Żeby nie było tak,że chrząszcz zacznie uciekać a chomik stoi i sie patrzy ;) albo w ogóle sie nie zainteresuje ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Johana - oj możesz się zdziwić jak zobaczysz zachowanie chomika dżungarskiego na widok np. białego robaczka który wije się wewnątrz jabłuszka (po przekrojeniu) albo np. na widok pasikonika, który się porusza - mały niepokaźny dżungarek to wbrew pozorom prawdziwy wojownik i doskonały myśliwy - mają to w genach ;)

 

Wszelkiego rodzaju owady są dla żyjących w naturalnych warunkach chomików źródłem białka zwierzęcego - chomik dżungarski nie popuści też chrabąszczowi - nie wiem tylko, czy to jest humanitarne jak np. chomik obgryza żyjącemu chrabąszczowi kończyny...... ;);

 

jeżeli zaś chodzi o roborki to prosze lepiej nie eksperymentować, bo czasami zdarzają sie chrabąszcze niewiele mniejsze od roborków ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

ja się już od dłuższego czasu zastanawiam nad robaczkiem jakimś dla mojej zuzki, ale brrrrr :D mam opory... ale kiedyś się wezmę :D bo na pewno mój chomiszczu to lubi...

 

 

już nawet złapałam na łące parę razy... ale ... hmm... :) wypuściłam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Proponuję robaczka eksperymentalnego, którego nie trzeba łapać - może Ci sie trafić robaczywe jabłko albo śliwka - te robaczki chomiki lubią najbardziej..... (ręczę za dżungarskie) czy syryjskie też - myslę, że tak :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dla nas troche odpychające, ale dla chomciów to przysmak, bo nie rzucałyby sie tak łapczywie na robaczka ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A jak z robaczkami, które są w słonecznikach?

Bo mam w ogrodzie słonecznik to może niedługo będą kwiaty ziarenka itp. to mogłabym dać jakiegoś małego robaczka wink

Bo się dość często zdarzają w ziarenkach :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

a koniki polne? moga być? tylko trzeba by było takiemu chociaż jedną nóżkę urwać ( to jest straszne,ja na pewno tego nie zrobię ) i dać takiego przysmaka do klatki bo przynajmniej wtedy nie wyskoczy a chomik sobie zje :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

czy to jest humanitarne jak np. chomik obgryza żyjącemu chrabąszczowi kończyny......

Raczej go najpierw uśmierci :P

 

tylko trzeba by było takiemu chociaż jedną nóżkę urwać ( to jest straszne,ja na pewno tego nie zrobię ) i dać takiego przysmaka do klatki bo przynajmniej wtedy nie wyskoczy a chomik sobie zje

Bez przesady, ja tym umieszczałam świerszcze blisko domku chomika i łapał bez problemu, wykazywał się niezwykłym refleksem, czego bym w życiu nie uwierzyła, że chomik może tak szybko się "rzucić" na ofiarę O_o :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

ja też,może trafię na jakiegoś małego,świeże mięsko ;) najwyżej zrobie po pokoju pogoń za konikiem jak mi z klatki wyskoczy,no ale....może nie doceniam szybkości chomika bo jeszcze w takiej akcji go nie widziałam ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja dam swojemu konika polnego w sumie właśnie po to by zobaczyć czy sobie z takim poradzi wink no i dla tego cennego białka wink

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Polecam, bo naprawdę warto... Może się to dla pewnych osób wydawać nieco obrzydliwe, ale polecam... Białka mogą jeszcze dostarczyć dżdżownice, ale nie wszystkie chomiki je akceptują do zjedzenia i nadają się tylko raczej dla syryjków (bez dyskryminacji, tu chodzi tylko o wzrost)...

 

Tak więc do dzieła! Łapmy koniki polne! :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tak więc do dzieła! Łapmy koniki polne!

Taa, złapać łatwo bo raz-ciach, najgorzej zdecydować się czy go dać do zjedzenia przez naszego czworonoga :) Hm.....a może, może dam, najgorzej jak mój chomik go nie zechce, a konik da nogę i będzie mi latał, po pokoju xD

A co do chrabąszczy....teraz u mnie to plaga tych szkodników lata, szczególnie wieczorami. Jak się wychodzi na spacer, to człowiek nie może się opędzić, aby ich nie mieć we włosach, albo żeby w ucho nie palnęły xD To może takiego chrabąszczaka złapać? Tyle, że on taki duży jest....nie wyobrażam sobie chomika jedzącego takiego dużego robalka...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tyle, że on taki duży jest....nie wyobrażam sobie chomika jedzącego takiego dużego robalka...

Szczerze mówiąc, ja też nie ;/ I dlatego wolę dawać świerszcze albo koniki polne... Aha, jeśli ktoś się brzydzi, może dawać "ususzone", można takie kupić w sklepach zoologicznych

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

może nie doceniam szybkości chomika bo jeszcze w takiej akcji go nie widziałam ;)

Rzeczywiście można sie zdziwić - ze tak małe zwierzątko tak szybko reaguje na bodźce zewnętrzne.

 

Wypuściliśmy z bratem Pana Homika i myszoskoczka Stanisława(Stasia) na łozko - byście widzieli co tam sie działo.... Pan Homik dostawał takiego kopa - że potrafił przejsc centymetr obok nie zauwazony przez drugiego - ale jak go coś 'kopło' to złapał za pupe Stasia- a Stasio niepozornie jak by nic nie czul kicał do przodu dalej, smiesznie to wygladało bo Pan Homik na nim uwieszony - a ten se idzie jak gdyby nigdy nic.. Ale jak Pan Homik wyparował do niego - myslałem że aż sie koc zawinie zanim.... Dlatego potrafie sobie wyobraźić co sie bedzie działo jak wyczuje owada w klatce, a bedzie głodny.... uuu to sie bedzie działo...

 

Chesterowi sie tak oczka otworzą jak nigdy.. - Normalnie nie poznasz tej spokojnej bestyjki.. :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Az ja się zaciekawiłam..

Czekam na odpowiednią pogodę.

Ja także sobie nie wyobra żam swojego spokojnego Łatka w akcji ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Już nie będę zakładał nowego tematu. Ktoś tu wspomniał o jakichś robaczkach specjalnych. A czy takie coś: ROBAK WŁOSKI BIAŁY może też być? Bo akurat mam jeszcze troszkę w lodówce po wczorajszym połowie. Jak myślicie. One są żywe. I często "składają" się w kokony i jak długo się je trzyma to wychodzi ... wychodzi ... MUCHA ... To to chyba się nie nada nie ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

te robaki są to są larwy mącznika. te co Ty masz to nie mam pojęcia, niech inni się wypowiedzą, ale według mnie to jakieś dziwne...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Hmmm, ja o mączniaku słyszałam, tylko nie wiem czy to będzie negatyw czy pozytyw... Trzeba będzie popatrzeć, poszukać, bo i mnie to zaciekawiło :D

 

Uwaga, dziś byłam na poszukiwaniu świerszczy i koników polnych, ale nic nie znalazłam... :(( Choć pogoda była w miarę ładna...

 

A szkoda, bo i ja zobaczyłabym swoje "bestyjki" w akcji :))

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się tutaj


×