Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

W Któryś zimowy weekend pouzupełniam zdjęcia, których ważność wygasła. Nie mogę obiecać czy trafię dokładne w te same zdjęcia co były poprzednio

 

 

Trochę będzie wstawiania. Pochwalę się Wam... o ile jeszcze tego nie robiłam rotfl moją wesołą gromadką. Na końcu wkleję Alfreda, czyli chomika chodzącego własnymi drogami.
Tygrys i Honorata pojawiły się w moim życiu jakieś sto lat temu, kiedy wynajęłam pierwsze mieszkanie. Ganiały się po okolicy, awanturowały z innymi kotami, no i co nie do przyjęcia buszowały po śmietniku. W domu przecież zawsze czekały pełne michy firmowego żarcia a one przynosiły skarby w postaci np. skórki z kiełbasy Łee :P

Tygrys
dsc01023t.jpg

Honorata
pic13t.jpg

Przykład, dlaczego powinno się sterylizować obydwa koty, zanim będzie za późno. Piertuś ostatni z miotu, po którym na sterylkę poszedł Tygrys i myślałam ( oj ja głupia) że to załatwi sprawę. Kusia, czyli Czikusia owoc miłości mojej Honorki i prawie bezpańskiego Rudolfa vel Feliksa. Honorata zwiała z domu, by się z nim spotkać

Piertek
dsc00153rul.jpg

Kusia
dsc00338n.jpg

Nie mogę powiedzieć, że nie cieszę się z tego, że są, nie zrozumcie mnie źle, po prostu sama nie jestem za bezrozumnym rozmnażaniem zwierząt, a tu taki odlot.

Z kotów, to byłoby na tyle, gdyby nie podrzucony Ludwiczek. Najwredniejszy kot na świecie, ale jak przyjdzie z mrukiem i tymi swoimi oczkami... zapominam o wszystkim

dsc01179o.jpg

Uszastego Alberta znają bywalcy innego forum, a widzę że i tu zawitali... czy zawitały...
dsc00321wzb.jpg

Prosiak CiniMini
http://img41.imageshack.us/img41/9114/mov00029.jpg/

Klusek -pies. Istota tak krucha i strachliwa a jednocześnie pełna przywiązania i miłości
dsc001431.jpg

Jak tylko przekonam Alfreda do pozowania ( to może potrwać odrobinę ), postaram się wstawić jego zdjęcie rotfl

Edytowane przez Motusa

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

ja nie moge, cudne zwierzaczki, te kotki i ich oczęta, czarna plamka na zdjeciu, która jest psem i Albert i prosiaczek. Cud, miód i orzeszki : )

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam za byki... już poprawione. Postaram się pokazać Wam jeszcze moją Gryzię [*] , o ile uda mi się gdzieś umieścić filmik.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Widać dużo miłości, już w samym stylu pisania o zwierzakach. Mam nadzieję, że w przyszłym roku, kiedy uda mi się w końcu posiąść własne "m", będzie też możliwe posiadanie takich wspaniałych zwierzaków.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No z "m" to może być problem. Tu mam wspaniałych właścicieli mieszkania, ale co będzie kiedy mi się skończy umowa i trzeba będzie szukać czegoś nowego? Ludziska nie przepadają za lokatorami ze zwierzyńcem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No z "m" to może być problem. Tu mam wspaniałych właścicieli mieszkania, ale co będzie kiedy mi się skończy umowa i trzeba będzie szukać czegoś nowego? Ludziska nie przepadają za lokatorami ze zwierzyńcem.

 

Wiem, między innymi dlatego zrezygnowałam z ciężkim sercem z wynajmu, choć szczerze nie był to największy kłopot.

Mam nadzieję, że Tobie się uda z umową. Trudno teraz jest.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tak właściwie to jest wazon, ale i owszem... wszystkie lubią tam siedzieć, zwłaszcza Ludwiczek... kiedy mam w nim kwiaty i wodę :cwaniak:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Gryzeldzi w końcu nie umieściłam, ale za to pokażę Wam Alfreda. Zdjęcia kiepskiej jakości, ale nic innego w tej chwili nie mam.Alfred właśnie znajduje sto sposobów na wykorzystanie kołowrotka. Aaa i okazuje się, że nie jest aż tak agresywny, jak się bałam. Wczoraj jadł jabłko z mojej ręki, i kawałek białego serka rotfl Widzę, że nie przepada za moją obecnością w klatce, ale odpukać, palce mam jeszcze całe.

 

Dołączona grafika

 

Dołączona grafika

 

Przepraszam, że zrobiłam z tematu coś co bardziej nadaje się do działu Multimedia, ale nie wiedziałam, czy mogę tam wepchnąć resztę stworów

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Temat pasuje i tu i tu, więc nie masz się co przejmować.

 

Ja mam takie tylko pytanie. Jakies średnicy jest ten kołowrotek Space station?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No właśnie nie wiem. Muszę poszukać, może pudełko się znajdzie, ale jest dużo większe od przeciętnych kołowrotków.

Niestety pudełko odeszło w siną dal. Kołowrotek będzie miał jakieś 22-24 cm ale nie chcę nikogo wprowadzać w błąd więc nie daje za to głowy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Znalazłam pudełko i też nie ma info. Nie chcę się dobierać do kołowrotka, bo Alfred w nim śpi, bo bym miarę zdjęła. Czekam na lepsiejszy aparat, bo chciałam Wam pokazać moich milusińskich mieszkańców, których trzeba cyknąć z bliska bo inaczej nic nie widać. Chodzi mi o Przylgi Chińskie, w których jestem zakochana i po wielu miesiącach poszukiwań, wreszcie je sobie kupiłam. W tej chwili są w wieku i akwarium przedszkolnym, ale czeka na nie dorosły zbiornik, do którego zbieram dodatki i osprzętowanie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mogę filmiki you tube wpiąć. Tylko to nie moje... Grrr jakoś mi te skróty z youtube nie działają zamieszczam linka

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie. One rosną nawet widziałam ok 10 cm. Tak w realu to widać różnicę między nimi a glonożercami. Ale prawda że słodkie? Takie misio-żabo-ryby rotfl

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się tutaj


×