Skocz do zawartości
kredka198

Chomiki w szkołach - dyskusja

Rekomendowane odpowiedzi

Dokładnie ;)

Tylko jest to tak, że jakaś dziewczynka dużo wcześniej jak ja jeszcze nie wiedziałam, ze chcę zostawić Tośka u siebie na zawsze "zarezerwowała" go sobie na ferie zimowe.Nauczycielka ma wobec niej zobowiązania, a więc Tosiek ( niestety) idzie do niej na 2 tygodnie, ale później zaraz po tym wraca do mnie na stałe.

Trochę szkoda, ze te 2 tyg. będzie gdzie indziej, ale najwazniejsze, że już jest mój :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No ja jeszcze rok temu przygarnęłam ze szkoły krolika, który jest teraz straaasznie rozpieszczony.Nalezy mu się, ten to dopóki nie był u kogoś to nie zaznał prawdziwego domu..Urodził się w szkole, i spędzil tam 2,5 roku :(

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

moim zdaniem nie powinno sie trzymać chomików w szkole. A tak poza tematem to moja koleżanka z klasy kiedyś przyniosła 3 swoje malutkie chomiczki do szkoły(mówiła że na spacerek) w słoiku po ogórkach. :(( biedne chomchomy Wszyscy je na ręce brali ( ja też ale to była dla nich chwila ulgi) albo wkładali sobie na lekcji do piórnika (ja nie) i zasuwali w nim :(( . Mówiłam im żeby ich nie męczyli ale mnie słuchać nie chcieli. Następnym razem to ich chyba za to uduszę

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

U nas w szkole jeszcze rok temu był chomik dżungarski. Miał dobre warunki- całkiem duża klatka, odpowiednie wyposażenie. Jednak miał wyniszczoną psychikę. Zajmowało się nim 500 osób na raz, wokół niego był zawsze zgiełk. chomiczek był troszkę jakby otumaniony, przy czym jednak nie bał się rąk. Jakiś czas temu moja koleżanka zabrała go do domu i... postanowiła, że już nie odda. Nauczycielka zgodziła się, bo chyba sama zauważyła, ze chomik się męczył. Pchełek (tak nazywał się ów chomiczek) chował się bardzo dobrze. W końcu miał spokój i dobrego JEDNEGO właściciela... Umarł jakoś niedawno. Nie wiem dokładnie dlaczego, pamiętam tylko, że chyba wyrósł mu jakiś guz na głowie...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

U mnie tak podobnie było jak u Juszes. Scrappek był zabrany do koleżanki (aniuli95) jak zaczął chorować, wtedy był tak z rok u nas w klasie. A później postanowiłyśmy, żeby Scrappy został u Ani. Kilka dni temu odszedł w wieku 2,5 roku.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Rok temu w szkole był chomik... brałem go do domu na weekendy, biedaka. Paluchy wsadzali non stop i darli się. Szkoda mi go było, bo powinien sobie spać a nie się bać. W końcu jakiś - wyjął go i zrzucił i stało mu się coś z kręgosłupem, ale szybko do weterynarza, zastrzyki i przeszło. Szkoda mi go - dalej tam jest.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kisiel, a może masz warunki na kolejnego chomika ?

Skoro go brałeś kiedyś na różne dni, to może by Ci się udalo go wziąć na stałe, bo faktycznie go szkoda.

Ja mam 2 zwierzaki ze szkoły i są strasznie cudowne.Np. bez Łatka to ja nie wyobrażam sobie żyć.Teraz mamy w szkole rybki( calkiem ok mają warunki ), żółw ( beznadziejne wraunki ) oraz szczura i chomika syryjskiego ( okropne warunki ). Szczurek jest przekochany, liże ludzi po rękach.Sama zastanawiam się, czy aby go nie wziąc, warunki na to mam, a w przyszłości bym mu kolege dokupiła.Gorzej troche z rodzicami, ale zobaczymy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Witammm:)

To dość nietypowy temat ale nigdzie takiego nie znalazłem...

Chciałbym 2 chomiki syryjskie wziąć czasem do szkoły lub na wycieczkę szkolną

 

Czy to dobry pomysł/>??Jak przygotować do tego chomiki??Jakie wziąć wyposażenie??

I oczywiście jak je wziąć :??:

 

Z góry dziex:)

_________________

proszę zaglądnąć czasem do słowniczka ortograficznego

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zostawić spokojnie w domu. Dla chomika każda taka wycieczka to ogromny stres, więc powinno się unikać wycieczek.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Szczególnie, że nie trwają więcej niż 3 dni. Dla chomika jest to niepotrzebny stres, ponieważ zmiana otoczenia, bynajmniej jest dla niego stresująca. Jeśli chcesz je wziąć tylko po to, żeby się nimi pochwalić to sobie odpuść. Nasyp im jedzenia dużo, napełnij poidełka i zostaw je w domu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ehm.... na wycieczkę szkolną to można sobie wziąć kanapki, nie chomiki ;] Na pewno, żadna to dla nich atrakcja, a jedynie wymęczysz biedne zwierzęta z powodu "zachcianek".

 

Do szkoły też nie warto - raz, że chomiki musiałyby znieść transport do budynku ( stres), dwa, że szkoła równa się wiele dzieciaków, które na pewno chciałyby zobaczyć chomiki, dotknąć... nowe miejsce, ludzie, głosy, zapachy... i po co? Dobry właściciel zapewnia zwierzęciu dobre warunki, nie męczy je.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zostaw je w domu. Takie wycieczki dobrze na gryzonia nie wpłynął, a ja wierzę, ze chcesz dla swoich chomików jak najlepiej ok Zostaw je w domu i nigdzie nie zabieraj =)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja bym zostawiła chomiczki w domu.

Najmniejsze trzęsienie klatką, nowe otoczenie i temperatura = stes.

Skoro je kochasz, to chcesz ich dobra. Zostaw je w domu.

:nie:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ale ja je kocham i chcę je zabrać na podróż z przygodami :oczko: :oczko: :oczko:

Jeśli je kochasz i chcesz zapewnić dobre samopoczucie to swoje zachcianki odstaw na dalszy tor i myśl o ich dobru. A takie wycieczki źle na nie wpłyną. Wierz mi... To dla dobra zwierzątek. Oszczędzisz im stresu, hałasu itp. Więc zostaw je w domu. Takie przygody to nie dla nich.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

branie chomika na wycieczkę to bardzo zły pomysł. mój chomik miał stres jak go zabierałam do weterynarza, a to nie była długa droga. Tak wiec myślę że powinieneś zostawić chomika w domu, bo dobre samopoczucie chomika jest ważniejsze od Twoich zachcianek.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

:czytaj:Na jaką WYCIECZKĘ? W góry? Do lasu? Chomik to nie pies ani kot. Nie jest przystosowany do łażenia z nim w zamkniętym w pudełku (zwanym transporterkiem). Chomik zostaje w domu, a Ty możesz iść na wycieczkę... I sorry, ale ile Ty masz lat?

______________

Adminów przepraszam, za pytanie nie do tematu xD

a, prosimy, byle nie za często :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zabieranie chomika na wycieczkę, a szczególnie na taką z kupą dzieciaków, nie jest dobrym pomysłem. Jak już inni pisali, stres, stres i jeszcze raz stres. Poza tym na takiej wycieczce na chomika czeka wiele niebezpieczeństw, choćby spaliny samochodu, zagrożenie upadkiem, zjedzenie czegoś nieodpowiedniego, a nawet trującego. Tak jeszcze zapytam z ciekawości, Ty te dwa Syryjki razem trzymasz?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się tutaj


×